Fantastyka - Sapkowski
Aragonte - Pon 28 Paź, 2013 11:12
Ja w czasie analizowania fragmentów prozy Sapkowskiego pod kątem magisterki upewniłam się, że do sagi nie mam ochoty wracać i że muszę zrobić nieco miejsca na półkach. W dodatku miałam wydanie, które mi się nie podobało, więc tym łatwiej było mi je posłać w świat.
BeeMeR - Pon 28 Paź, 2013 17:11
A ja dopiero dojrzewam do zakupu - chcę opowiadania i pierwszy tom sagi - nie więcej i nie mniej
milenaj - Pon 28 Paź, 2013 17:33
Ale w trzecim pojawia się Regis.
Agn - Pon 28 Paź, 2013 23:08
| AineNiRigani napisał/a: | a wiecie, ze ja nie mam? Razem z opowiadaniami zostalo pozyczone na wieczne nieoddanie. Ja nawet wiem komu...
musze sobie kupic - Ojcze, jakie wydanie posiadasz? He??? |
O, to: http://merlin.pl/Wiedzmin...t/1,627475.html | Cytat: | Ale w trzecim pojawia się Regis. |
milenaj - Wto 29 Paź, 2013 06:28
To waydanie, na które choruję od kilku lat. Ale w sumie mam stare, z którym wiąże się tyle sentymentów, że chyba sobie podaruję.
Właśnie, a potem jest jeszcze to królestwo z błędnymi rycerzami w czwartym tomie.
Agn - Wto 29 Paź, 2013 08:51
| Cytat: | | To waydanie, na które choruję od kilku lat. Ale w sumie mam stare, z którym wiąże się tyle sentymentów, że chyba sobie podaruję. |
Powiem szczerze, że dla mnie bezsensem jest kupowanie nowych wydań książek, które już posiadam. Chyba że są jakieś istotne zmiany w treści. Ale tak naprawdę i tak później czyta się te wyczytane, wysłużone egzemplarze, a nowe stoi jak durnostojka i się kurzy i zabiera miejsce. Nie ma sensu, Mileno. To tylko niepotrzebny wydatek. Zachoruj lepiej na coś, czego nie masz.
Anonymous - Wto 29 Paź, 2013 09:32
no to piekne - ale ja za taka cene musialabym miec je w rece, zeby zobaczyc jak leza przy czytaniu...
BeeMeR - Wto 29 Paź, 2013 14:12
| Agn napisał/a: | | Powiem szczerze, że dla mnie bezsensem jest kupowanie nowych wydań książek, które już posiadam. Chyba że są jakieś istotne zmiany w treści. | A tu nawet tłumaczenie jest to samo
Ja mam tak, że się bardzo przyzwyczajam do starszych wydań, tych, które czytałam po raz pierwszy i ciężko mi zaakceptować inne.
| milenaj napisał/a: | Ale w trzecim pojawia się Regis. | Szczerze powiem, że Regis mnie nie rusza zbytnio, był ciekawą postacią ale nie kluczową dla mnie.
Anaru - Wto 29 Paź, 2013 15:05
| BeeMeR napisał/a: | | Agn napisał/a: | | Powiem szczerze, że dla mnie bezsensem jest kupowanie nowych wydań książek, które już posiadam. Chyba że są jakieś istotne zmiany w treści. | A tu nawet tłumaczenie jest to samo |
Ale może w tym wydaniu sie inaczej kończy
Admete - Wto 29 Paź, 2013 16:36
E tam - ja tam mam różne wydania WP i zawsze jest miejsce na kolejne
Agn - Śro 06 Lis, 2013 10:47
Jestem w połowie Sezonu burz. Powiem tak - początek taki średni, potem był jeden potwornie nudny rozdział, jak to Geralt chędożył jedną czarodziejkę, a potem zaczęło się poprawiać. Nawet wróciła momentami ta ikra, która zawsze była w warstwie dialogowej, a nierzadko opisowej.
Niemniej póki co książka wygląda, jakby Sapek sam sobie fanfika napisał. Czytać czyta się nieźle, ale nie czuję tego zrywu, co czułam przy sadze i opowiadaniach.
Anaru - Śro 06 Lis, 2013 12:48
Wszystko sie wypala po jakims czasie...
Agn - Śro 06 Lis, 2013 15:48
I to nie wypaliłam się ja, to wypala się Sapek. Poprzednie jego książki bardzo mi się podobają (no dobra, Żmija to insza inszość), a Sezon burz tak jakoś...
Mówię - czyta się całkiem fajnie, ale to faktycznie nie to samo. Jakby rozciągał opowiadanie o ganianie po krzakach.
milenaj - Śro 06 Lis, 2013 17:09
Przejrzałam w Empiku i nie kupiłam. Potem jeszcze napatoczyło mi się pod rękę w Matrasie i też nie kupiłam. Otworzyłam w kilku miejscach, przeczytałam fragmenty i generalnie nie było tej chemii, którą kiedyś momentalnie poczułam podczytując komuś przez ramię w tramwaju "Narrenturm". A wtedy nie miałam pojęcia, że Sapkowski wydał nową książkę, a wystarczyło kilka zdań i pomyślałam sobie, że pewnie to jego.
Anaru - Śro 06 Lis, 2013 23:27
| Agn napisał/a: | | I to nie wypaliłam się ja, to wypala się Sapek. |
Ależ dokładnie to miałam na myśli. To tak jak z Pilipiukiem, pierwsze Wędrowycze mi sie bardzo podobały, ostatni (ostatnie?) były fatalne.
Agn - Czw 07 Lis, 2013 01:00
| Anaru napisał/a: | ostatni (ostatnie?) były fatalne. |
Trucizna lepsza niż Homo bimbrownikus.
Anaru - Sob 09 Lis, 2013 00:20
Czy ja czytałam Truciznę?
Wszystko jest lepsze niż Homo Bibmrownikus, to badziewie urąga czytelnikowi.
Agn - Sob 09 Lis, 2013 06:40
Bez przesady, aż tak złe nie było. Gorsze rzeczy się czytało.
Caitriona - Sob 09 Lis, 2013 14:33
| Anaru napisał/a: | | Wszystko jest lepsze niż Homo Bibmrownikus |
Tego jeszcze nie czytałam, ale się zapoznam, dla przekonania się
Anaru - Sob 09 Lis, 2013 14:37
| Agn napisał/a: | Gorsze rzeczy się czytało. |
Rzadko
Miałam wrażenie, że Pilipiuk była albo bardzo pijany, albo bardzo na haju, albo bardzo bardzo potrzebował forsy
Akaterine - Wto 19 Sie, 2014 20:53
https://www.youtube.com/watch?v=xx8kQ4s5hCY
Półgodzinne demo gry Wiedźmin 3 - dla mnie same przerywniki w grze tworzą ciekawą historię i chętnie bym to zobaczyła w postaci filmu .
Admete - Wto 19 Sie, 2014 20:59
Każe sie logować, żeby potwierdzić swój wiek. Muzyka z gry - zespół Parcival.
https://www.youtube.com/w...neiBOdDl43Hhe_1
To mi się podoba:
https://www.youtube.com/w...neiBOdDl43Hhe_1
Akaterine - Pią 22 Sie, 2014 16:55
Aż nie mogę w to uwierzyć:
Wiedźmin od Bagińskiego potwierdzony - fabularny film z aktorami
Przy okazji znalazłam coś takiego:
Mads Mikkelsen na Wiedźmina
Fakt, pasowałby idealnie
A Eva Green na Yennefer.
Agn - Pią 22 Sie, 2014 17:43
| Akaterine napisał/a: | Aż nie mogę w to uwierzyć:
Wiedźmin od Bagińskiego potwierdzony - fabularny film z aktorami |
*spektakularnie spada z krzesła* Będę czekać z niepokojem... i nadzieją w sercu.
Admete - Pią 22 Sie, 2014 20:33
No proszę...ciekawe, czy to wyjdzie.
|
|
|