Seriale - Witamy w dramalandzie! - odcinek 6
Agn - Śro 08 Kwi, 2015 09:09
Ogladam 13tke KMHM. Czy moge tylko pisnac, ze Ji Sung jest po prostu GE-NIAL-NY?
Spotkanie z Omega, rozmawiaja o Ri Jin i ze powinni zerwac, Do Hyun zaczyna miec objawy jak przy zmianie osobowosci. Ri On poszedl po kawe... i zaczelo sie. W tle muzyczka jak pod Se Gi, mysle sobie - bedzie Se Gi. Wystarczylo popatrzec na oczy Ji sunga po zmianie - w jednej sekundzie WIEDZIALAM, ze to Yo Na, jeszcze zanim zaczal cos mowic.
Rany, ten facet jest niesamowity... Wciaz mnie to zadziwia.
BeeMeR - Śro 08 Kwi, 2015 09:14
| Cytat: | | Bardzo ładnie wygląda Chang Wook z takimi odgarniętymi z twarzy włosami i bez gupiej fali nad czołem. | I z oczami ciskającymi pioruny
| Cytat: | A to wtedy najbliżsi Dong Soo stwierdzili, że taki rozważny Dong Soo jest dziwnie niepokojący | Nie da się dogodzić wszystkim
Mnie się taki obłędnie podoba Taka ledwo wstrzymywana furia
| Agn napisał/a: | | Czy moge tylko pisnac, ze Ji Sung jest po prostu GE-NIAL-NY? | Możesz, możesz, powinnaś nawet przy tej dramie
Dziewczyny dramowe - coś nam spotkanie forumowe nie idzie ustalić, może wyjdzie dopiero w czerwcu, co byście powiedziały na dodatkowe spotkanie nad ramenem albo bibimbapem w tą lub następną sobotę?
Agn - Śro 08 Kwi, 2015 09:14
PS Yo Na i Ri On jedza. Ludzie, ratunku! Jestem w autobusie. W miejscu publicznym!!! Zaraz sie uduszeeee!!!
O boru wszechszumiacy, nie mogeee...!
Trzykrotka - Śro 08 Kwi, 2015 09:18
| Agn napisał/a: | Ogladam 13tke KMHM. Czy moge tylko pisnac, ze Ji Sung jest po prostu GE-NIAL-NY?
Spotkanie z Omega, rozmawiaja o Ri Jin i ze powinni zerwac, Do Hyun zaczyna miec objawy jak przy zmianie osobowosci. Ri On poszedl po kawe... i zaczelo sie. W tle muzyczka jak pod Se Gi, mysle sobie - bedzie Se Gi. Wystarczylo popatrzec na oczy Ji sunga po zmianie - w jednej sekundzie WIEDZIALAM, ze to Yo Na, jeszcze zanim zaczal cos mowic.
Rany, ten facet jest niesamowity... Wciaz mnie to zadziwia. |
O rany, tak! Jaka to była scena! Biedny Orion, nabuzowany testosteronem po męskiej rozmowie, przygotowany na dalszy ciąg, a wita go maślane, łzawe spojrzenie, rączki przy buzi i słodkie o-ppaaaa... (usteczka złożone w kółeczko).
Ja się naprawdę nie dziwię, że pod koniec dramy on już nie miał głosu i siły. Ale naprawdę - do ostatniej sceny dał z siebie wszystko.
BeeMeR - Śro 08 Kwi, 2015 09:21
| Cytat: | | PS Yo Na i Ri On jedza | Rozumiem, że torcik
No to daj znać co teraz sądzisz o biegu Yo Ny wśród tumów fanów
Czy dalej uważasz, że scena zgrzyta
Trzykrotka - Śro 08 Kwi, 2015 09:22
| Agn napisał/a: | PS Yo Na i Ri On jedza. Ludzie, ratunku! Jestem w autobusie. W miejscu publicznym!!! Zaraz sie uduszeeee!!!
O boru wszechszumiacy, nie mogeee...! |
Coś ty sobie zrobiła! W autobusie
Aragonte - Śro 08 Kwi, 2015 09:32
| BeeMeR napisał/a: | | Dziewczyny dramowe - coś nam spotkanie forumowe nie idzie ustalić, może wyjdzie dopiero w czerwcu, co byście powiedziały na dodatkowe spotkanie nad ramenem albo bibimbapem w tą lub następną sobotę? |
Dajcie szybko znać, czy ta sobota wchodzi w grę, bo właśnie zerkam na stronę Polskiego Busu i widzę, że jest jakiś tani bilecik na 7.00 ( ) rano
BeeMeR - Śro 08 Kwi, 2015 09:35
| Aragonte napisał/a: | | czy ta sobota wchodzi w grę, | dla mnie tak, dlatego pytam
Agn - Śro 08 Kwi, 2015 09:35
BeeMeRku, nie wiem, co sadzic. No scena dla fanow. Na etapie chichawy, ktora mnie dopadla przy torciku te tlumy tylko bardziej mnie rozbawily. Scena dalaby sobie rade bez nich znakomicie, ale tam... pikus.
Trzykrotko, Agn glupia koza wlaczyla sobie KMHM. Nie pierwszy to raz, nigdy sie nie naucze.
Ale na koncu to mam jedno wielkie WTF - na zdjeciu jest matka Do Hyuna? Myslalam, ze to biologiczna matka Ri Jin?
Aragonte - Śro 08 Kwi, 2015 09:37
| BeeMeR napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | | czy ta sobota wchodzi w grę, | dla mnie tak, dlatego pytam |
No dobra, zrobiłam rezerwację i pędzę do pracy, jeśli nie będzie spotkania, to najwyżej przepadnie mi całe 6 złotych
BeeMeR - Śro 08 Kwi, 2015 09:41
| Agn napisał/a: | | nie wiem, co sadzic. No scena dla fanow. Na etapie chichawy, ktora mnie dopadla przy torciku te tlumy tylko bardziej mnie rozbawily. Scena dalaby sobie rade bez nich znakomicie, ale tam... pikus. | I właśnie to próbowałyśmy wtedy wyjaśnić - że to nie ma większego wpływu na dramę - i absolutnie nie przeszkadza w odbiorze
| Agn napisał/a: | mam jedno wielkie WTF - na zdjeciu jest matka Do Hyuna? Myslalam, ze to biologiczna matka Ri Jin? | Drama wszystko będzie uprzejma wyjaśnić
Trzykrotka - Śro 08 Kwi, 2015 10:29
| BeeMeR napisał/a: |
| Agn napisał/a: | mam jedno wielkie WTF - na zdjeciu jest matka Do Hyuna? Myslalam, ze to biologiczna matka Ri Jin? | Drama wszystko będzie uprzejma wyjaśnić |
Biologiczna - tak. Ale Do Hyun wyraźnie mówi, że to jego matka z rejestru rodzinnego. Heirs się kłaniają i dwie mamy
BTW: mama biologiczna Do Hyuna, ta która stawia się nawet Potwornej Babci nazywa się Shin (imienia nie pomnę, nieważne zresztą). Tak sie zastanawiam, czy Shin Se Gi, który jej nienawidzi, nie wziął jednak od niej nie tylko nazwisko, ale i charakter.
Anaru - Śro 08 Kwi, 2015 11:23
| Aragonte napisał/a: | | BeeMeR napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | | czy ta sobota wchodzi w grę, | dla mnie tak, dlatego pytam |
No dobra, zrobiłam rezerwację i pędzę do pracy, jeśli nie będzie spotkania, to najwyżej przepadnie mi całe 6 złotych |
Nas z Barbarellą na pewno nie będzie bo wyjeżdżamy akurat na tą sobotę na cały dzień (pisałam w wątku krakowskim) . Bawcie się dobrze.
Admete - Śro 08 Kwi, 2015 15:10
Ja bym mogła być. To kto - ja, Basia, Aragonte?
Agn - Śro 08 Kwi, 2015 15:21
| Admete napisał/a: | | Ja bym mogła być. To kto - ja, Basia, Aragonte? |
*po cichutku* Agn
Agn - Śro 08 Kwi, 2015 15:23
| BeeMeR napisał/a: | I właśnie to próbowałyśmy wtedy wyjaśnić - że to nie ma większego wpływu na dramę - i absolutnie nie przeszkadza w odbiorze |
Bo to jak się opisuje to brzmi jakoś kuriozalnie, ale jak się widzi, to spoko, nie wadzi.
Admete - Śro 08 Kwi, 2015 15:28
A to jest nas cztery. O której będzie Aragonte i Agn? My z Basią mamy pewnie więcej autobusów.
Trzykrotka - Śro 08 Kwi, 2015 16:12
Rany... do mnie dotarło, że niekoniecznie będe mogła w sobotę Jakby co, to zjedzcie za mnie coś dobrego...
Buuu
Na pociechę piszą o nowej pannie dla Jun Ki (bo to chyba nowa propozycja...?) czyli dziewczynie z Liar Games, Kim So Eun
http://www.dramabeans.com...ith-lee-jun-ki/
I że Min Ah może znowu zagra w dramie. Szkoda, że nie z Jun Ki
http://www.dramabeans.com...ut-single-life/
Admete - Śro 08 Kwi, 2015 16:16
Trzykrotko my się zobaczymy w następną sobotę. BeeMer mówi, ze tez by mogła. Pozna Monikę. O dzieciach pogadają
Trzykrotka - Śro 08 Kwi, 2015 16:34
O to świetnie
Aragonte - Śro 08 Kwi, 2015 17:47
| Agn napisał/a: | | Admete napisał/a: | | Ja bym mogła być. To kto - ja, Basia, Aragonte? |
*po cichutku* Agn |
| Admete napisał/a: | | A to jest nas cztery. O której będzie Aragonte i Agn? My z Basią mamy pewnie więcej autobusów. |
Mój bus będzie chyba dopiero o dwunastej albo ciut przed. Przystanek Polskiego Busu jest chyba gdzieś blisko dworca?
Trzykrotko, może jednak Ci się uda dotrzeć?
zooshe - Śro 08 Kwi, 2015 17:48
| Agn napisał/a: | PS Yo Na i Ri On jedza. Ludzie, ratunku! Jestem w autobusie. W miejscu publicznym!!! Zaraz sie uduszeeee!!!
O boru wszechszumiacy, nie mogeee...! |
Przy tym odcinku powinno być jakieś ostrzeżenie. "Grozi niekontrolowanym wybuchem śmiechu. Nie używać w miejscu publicznym".
BeeMeR - Śro 08 Kwi, 2015 18:21
| Trzykrotka napisał/a: | | mama biologiczna Do Hyuna, ta która stawia się nawet Potwornej Babci nazywa się Shin (imienia nie pomnę, nieważne zresztą). Tak sie zastanawiam, czy Shin Se Gi, który jej nienawidzi, nie wziął jednak od niej nie tylko nazwisko, ale i charakter. | Też miałam takie skojarzenie w trakcie oglądania
co do busów to w soboty mam de facto docelowy jeden - jestem na dworcu ok. 10.30 - ale ja sobie zajęcie umiem znaleźć jakby co.
Obadałam dziś Ramen Girl (na zgliszczach Yellow Dog) - przepyszny ramen tam jadłam, grzybowy (boczniaki, pieczarki, shitake i chyba coś tam jeszcze - pieczarki przy pozostałych prezentują się plebejsko ) z jajkiem - dokładnie według opisu: kremowym (ja nie znoszę jajek na miękko a było doskonałe), makaronem, czarną rzepą - jadłam go o 14 a smak czuję do tej pory i jestem wciąż najedzona. Nazwać taki ramen rosołem to grzech zupka chińska z papierka to dla niego obraza
Chlipałam, wąchałam, siorbałam i wsysałam i na pewno nie prezentowałam się tak ładnie jak w dramach, tym bardziej że nie poradziłam sobie z pałeczkami (grzyby jak najbardziej, ale makaron mnie przerósł) i konsumowałam łyżką
zooshe - Śro 08 Kwi, 2015 18:39
Czytam cie BeeMer i robię się głodna.
Anaru - Śro 08 Kwi, 2015 19:38
| BeeMeR napisał/a: |
Obadałam dziś Ramen Girl (na zgliszczach Yellow Dog) - przepyszny ramen tam jadłam, grzybowy (boczniaki, pieczarki, shitake i chyba coś tam jeszcze - pieczarki przy pozostałych prezentują się plebejsko ) z jajkiem - dokładnie według opisu: kremowym (ja nie znoszę jajek na miękko a było doskonałe), makaronem, czarną rzepą - jadłam go o 14 a smak czuję do tej pory i jestem wciąż najedzona. Nazwać taki ramen rosołem to grzech zupka chińska z papierka to dla niego obraza
Chlipałam, wąchałam, siorbałam i wsysałam i na pewno nie prezentowałam się tak ładnie jak w dramach, tym bardziej że nie poradziłam sobie z pałeczkami (grzyby jak najbardziej, ale makaron mnie przerósł) i konsumowałam łyżką |
Czy aby przypadkiem nie zrobiłaś zachęcającej foty do podzielenia się na forum?
Tez zgłodniałam, chyba z braku ramenu wsiorbnę sobie kawałek bibimbapu nabytego wczoraj przed wyjazdem (pachniał mi cała drogę, ale głupio mi było jeść w autobusie ), jeszcze mi 1/3 została.
|
|
|