To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Witamy w dramalandzie! - odcinek 6

Admete - Wto 07 Kwi, 2015 13:20

Trzykrotka napisał/a:
Cruel City atakuje ze wzmożoną siłą :twisted: Powoli zaczynam się giąć i łamać...


Namawiam, bo to świetna drama. Choć może nie dla każdego, ale bardzo profesjonalnie zrobiona, wyjątkowo dobrze zagrana. Rewelacyjna muzyka.

Agn - Wto 07 Kwi, 2015 13:22

Admete napisał/a:
A w Cruel City oprócz gangstersko-policyjnej akcji jest też taki pokręcony trójkąt uczuciowy jak z najlepszego azjatyckiego melodramatu. Jak chcą, to im wychodzi.

Prawda? Wątek jest bardzo fajny i nie przysłania głównej akcji. Szalenie mnie cieszy twój pozytywny odbiór CC. :love_shower:
Trzykrotka napisał/a:
Podobno improwizowali Jeśli tak, to znaczy, że powinni częściej grywać razem, bo jako ekipa świetnie wypadają

To musiała być kapitalna atmosfera na planie. :mrgreen:
Mnie się tak właśnie zdawało, że ten rap to niekoniecznie był wedle scenariusza, ale doszłam do wniosku, że może mi się tylko zdaje. :D
Trzykrotka napisał/a:
Cruel City atakuje ze wzmożoną siłą Powoli zaczynam się giąć i łamać...

Gnij się, gnij! Ale też bym i chciała, byś się zgięła na Wredne babeczki (czy mi się zdaje, czy oblizałaś wierzchołek?).
Trzykrotka napisał/a:
Ale na razie złe wieści - nie nie i nie! Moonówna chce zagrać z Orionem w czebolskiej córce. Buuu!! Nie!

Moonówna z Alicji? Czekaj, czekaj, nie płacz tak od razu! Zooshe widziała ją w innych rolach i mówi, że to dobra aktorka. Jeśli jedna Alicja jej nie wyszła, to trudno, ale widzę, że warto dać dziewczynie szansę. :)

Wiecie co? Mam ochotę zapisać się na forum soompi i po prostu spytać, o co chodzi z tą ewentualną partnerką Junki do Scholara. Męczy mnie to, a kolejna osoba w jego wątku uderza w płacz. Może w poprzednim wcieleniu rozdzieliła Koreę? :mysle:
Odwiedźcie mnie od tego pomysłu...

Admete - Wto 07 Kwi, 2015 13:27

A zapisz się i zapytaj ;)
Agn - Wto 07 Kwi, 2015 13:31

Nie na to liczyłam. :P

*Agn w trakcie pilnego studiowania zasad współżycia na forum soompi*

Trzykrotka - Wto 07 Kwi, 2015 13:34

Zapisz się! Tam jest miła atmosfera i niezły poziom (statystycznie) dyskusji. Na pewno ci powiedzą, o co chodzi.
Ja się do Moonówny potwornie zraziłam po Alicji. Nie widziała mi się przy PSH i przy Mordercy też mi się nie widzi. Acz płakać na zapas nie będę, może się wyrobiła...

BTW: Agn :kwiatek: z kim LMH jest w tej sesji reklamowej? Pasują do siebie. A filmik jaki leniwie piękny :serduszkate:

Agn - Wto 07 Kwi, 2015 13:42

Dobra, zapisuję się. Się trochę boję, bo i nawet za złe zacytowanie można w łeb dostać. :?
Trzykrotka napisał/a:
z kim LMH jest w tej sesji reklamowej?

Hwang Se On, modelka. Nie znaju.

PS Czekam na link aktywujący... :czekam2:
PPS O, jest! :excited:

Admete - Wto 07 Kwi, 2015 14:39

Po 10 odcinku CC - to już nie ma normalnego gangstera? Wszyscy to tajniacy? :rotfl: Za to trójkąt uczuciowy piękny aż miło patrzeć.
Agn - Wto 07 Kwi, 2015 15:07

Oho, zobaczyłaś akcję Safari. :mrgreen: To ciekawa postać, taka niejednoznaczna... ale ta jego panienka od noża to była straszliwa. :?
Aragonte - Wto 07 Kwi, 2015 16:25

BeeMeR napisał/a:
Agn napisał/a:
*skreśla dramę*
Nie skreślaj :kwiatek: (ale oczywiście nic na siłę)
To tylko jakiś kwadrans retrospekcji wyjaśniającej jej maniakalne przywiązanie do obecnego wyglądu (podkreślanie sylwetki) i dietę a Szef jej potem tłumaczy w rzeczonej altance jak powinna prawidłowo myśleć - trochę mi brakło w tym wyjaśnieniu, ale i tak nie jest źle.
Generalnie drama to naprawdę lekki i przyjemny odstresowywacz. Ja to naprawdę oglądam na niemal nieustannym bananie :mrgreen:

Ja miałam największego banana podczas akcji ratunkowej, kiedy Rycerz na Białym Koniu... eee, w białej koszuli :mrgreen: ratował Księżniczkę :mrgreen: Wtedy naprawdę rozchichotałam się do ekranu, a moja wewnętrzna nastolatka zapiszczała z radości :love_shower:
Prosecutor Princess jest zasadniczo zabawna, ale przyznam, że ruszył mnie odcinek z molestowaniem siedmiolatki (tzn. z opisem sprawy).
I czy tylko ja dopatruję się u bohaterki pewnych zaburzeń odżywiania?? Może to nie bulimia ani anoreksja w stanie czystym, ale odniosłam wrażenie, że ma pewne problemy.

Admete - Wto 07 Kwi, 2015 17:42

Agn napisał/a:
Oho, zobaczyłaś akcję Safari. :mrgreen:


Ano ;) Ta postać mi się od początku podobała. Drań z resztkami sumienia.

BeeMeR - Wto 07 Kwi, 2015 17:44

Trzykrotka napisał/a:
nie nie i nie! Moonówna chce zagrać z Orionem w czebolskiej córce. Buuu!! Nie!
O chlip, nie chcę jej dla Oriona.
Trzykrotka napisał/a:
Ja się do Moonówny potwornie zraziłam po Alicji.
Obawiam się, że ja też, acz mam świadomość, że to była też fatalnie napisana rola - ale i zagrana bardzo kiepsko.

Aragonte napisał/a:
I czy tylko ja dopatruję się u bohaterki pewnych zaburzeń odżywiania?? Może to nie bulimia ani anoreksja w stanie czystym, ale odniosłam wrażenie, że ma pewne problemy.
Ma ogromne problemy.
zooshe - Wto 07 Kwi, 2015 18:50

Trzykrotka napisał/a:

Coś do pośmiania się: KMHM, Ji Sub i jako Do Hyun, Ahn Yo Na, Shin Se Gi i Perry Park ...

A gdzie wspomniany Ji Sub, bo ja tylko Ji Sunga widzę. :-P

Czepialstwa ciąg dalszy.
Oglądam sobie All In i zachodzę w głowę jakim cudem Lee Byung Hun stał się takim wielkim bożyszczem w Korei ani to ładne, grą aktorską także się nie popisuje w tej roli.
Czuję, że jak szybko tego nie skończę to nie skończę tego nigdy. Ile tu tęsknych spojrzeń w siną dal. Już nawet zaczęłam tęsknic za podwójną amnezją i jasnowidzem. Tam przynajmniej coś się działo.
Jeśli idzie o wątek romansowy. To na razie więcej uczucia widzę u dwóch panów względem siebie niż wobec panny. :frustracja:

Agn - Wto 07 Kwi, 2015 19:03

zooshe napisał/a:
ani to ładne

Nie to ładne, co ładne, ale co się komu podoba. ;) Moim zdaniem akurat Lee Byung Hun jest ślinopędny. A osobom spoza zainteresowania dramowego on właśnie się podoba. Nie LMH, nie Junki, nie Koszmit, tylko Byung Hun. Podobał mi się bardzo w Iris i Red 2 (fajową miał rolę). Moim zdaniem złym aktorem nie jest. :)

Aragonte - Wto 07 Kwi, 2015 19:06

BeeMeR napisał/a:
Aragonte napisał/a:
I czy tylko ja dopatruję się u bohaterki pewnych zaburzeń odżywiania?? Może to nie bulimia ani anoreksja w stanie czystym, ale odniosłam wrażenie, że ma pewne problemy.
Ma ogromne problemy.

No to jeszcze dodam, że mnie w sumie lekko przeraził odcinek z ukazaniem nastoletniej przeszłości bohaterki (nic to, że nijak nie przypominała siebie dorosłej :-P ) i rola kochającej mamusi w jej przemianie :roll: Niby wiem, czemu to zrobiła, niby wiem, że to wszystko przejaskrawione i ukazane mało serio, ale trochę straszne to dla mnie było :? (moja dobra psiapsióła ma obecnie małe problemy na tym tle, zaserwowane jej, jak oceniam, właśnie przez matkę, która odchudzała ją w dzieciństwie, z dobrych pobudek, ma się rozumieć :roll: ). W sumie to podobnie jak w przypadku tych problemów z odżywianiem jest tu zasygnalizowane coś - znaczy się problem - którego drama jednak nie rozpracowuje, bo nie o tym jest, to w końcu ma być lekka obyczajówka i odmóżdżacz. Owszem, paskudne było to, jak potraktowali bohaterkę ci, którzy zobaczyli jej zdjęcie z przeszłości, ale najprzykrzejsze jest dla mnie to, że to matka - w intencji uchronienia jej przed własnym losem, jak rozumiem - odmawiała dziecku akceptacji (a dziecko - aczkolwiek życiowo durne, co drama wyraźnie pokazuje - inteligentne było i zgarniało piątki, więc spełniało inne rodzicielskie oczekiwania).

zooshe - Wto 07 Kwi, 2015 19:15

Agn napisał/a:
zooshe napisał/a:
ani to ładne

Nie to ładne, co ładne, ale co się komu podoba. ;) Moim zdaniem akurat Lee Byung Hun jest ślinopędny.


Oczywiście gusta są różne. Ale to nie mój typ urody.

Agn napisał/a:
A osobom spoza zainteresowania dramowego on właśnie się podoba. Nie LMH, nie Junki, nie Koszmit, tylko Byung Hun. A poza tym podobał mi się bardzo w Iris. Moim zdaniem złym aktorem nie jest. :)


Nie byłabym taka pewna. Na pewno jest bardziej rozpoznawalny bo grywa w Ameryce, ale niekoniecznie się podoba.

Agn - Wto 07 Kwi, 2015 19:28

zooshe napisał/a:
Oczywiście gusta są różne. Ale to nie mój typ urody.

Nie musi. Objaśniam ów "cud". ;)
zooshe napisał/a:
Nie byłabym taka pewna. Na pewno jest bardziej rozpoznawalny bo grywa w Ameryce, ale niekoniecznie się podoba.

Moja koleżanka polecała mi film z nim, mówiąc, że jak ci wszyscy azjaci jej się nie podobają, tak ten gość bardzo. Więc nie chodzi tylko o rozpoznawalność. Byun Hun reprezentuje typ bliższy naszemu kręgowi kulturowemu - bliżej typu męskiego macho.

BeeMeR - Wto 07 Kwi, 2015 19:48

zooshe napisał/a:
A gdzie wspomniany Ji Sub, bo ja tylko Ji Sunga widzę. :-P
Ja też ;)

Aragonte napisał/a:
to matka - w intencji uchronienia jej przed własnym losem, jak rozumiem - odmawiała dziecku akceptacji
Bo to jest ogromnie przykre. A przypominać to ona przypominała Monikę a Przyjaciół z retrospekcji ;)

Agn napisał/a:
Byun Hun reprezentuje typ bliższy naszemu kręgowi kulturowemu
Tu się zgodzę. Rysy ma facecie i ciało zgrabne, ale ślinopędny nie jest dla mnie w najmniejszym stopniu :P A aktorem co najwyżej przyzwoitym. Nie jest zły - ale i nie dobry :P
Agn - Wto 07 Kwi, 2015 19:58

BeeMeR napisał/a:
aktorem co najwyżej przyzwoitym. Nie jest zły - ale i nie dobry

Owszem, są od niego lepsi, ale jest tylu znacznie gorszych i to oni stanowią dla mnie zagadkę. ;)

Wiecie... chyba się dziś zbiorę na odwagę i obejrzę May 18. Najwyżej przygotuję sobie tonę chusteczek (i wszystkie zużyję, łącznie z prześcieradłem, bo blisko).

Admete - Wto 07 Kwi, 2015 21:22

Cruel City - rewelacja. Muszę jutro wstać o 5, a najchętniej poleciałabym maratonem do końca. Trzykrotka jak zacznie oglądać, to chyba będzie musiała pić meliskę na uspokojenie ;) Nie żałuję ani sekundy serialu. Owszem trzeba sobie niewiarę zawiesić na kołku, ale nie bardziej niż przy innych tego typu produkcjach i można cieszyć się nieoczekiwana zmianą miejsc, garniturami Syna Doktora, niewypowiedzianymi uczuciami różnych postaci, pięknie zaaranżowanymi walkami wręcz, intrygami, nocnymi zdjęciami miasta i całą resztą.
Bawię się doskonale :) Agn jestem w odcinku 14 i normalnie WTF ogólne. Mówiłam, że nikomu nie można ufać ;)

A tak jeszcze zapytam znacie jakiś serial w podobnym stylu? Rozbestwiłam się i chce więcej takiej sensacji.

Agn - Wto 07 Kwi, 2015 21:25

*Agn wgapia się z lubością w posta Admete* Maczasz me serce w gorącej czekoladzie i posypujesz wiórkami kokosowymi i migdałowymi. :serce:

PS Nie obejrzałam filmu, bo siostra zadzwoniła, więc rajdałyśmy przez telefon. Ale co się odwlecze... może mi starczy odwagi np. do jutra wieczora. :P

Agn - Wto 07 Kwi, 2015 21:34

Admete napisał/a:
A tak jeszcze zapytam znacie jakiś serial w podobnym stylu? Rozbestwiłam się i chce więcej takiej sensacji.

Nie mam, ale szukam namiętnie, jeśli trafię, to się podzielę. Czekam na tę dramę z Kim Bumem, Hidden, może będzie coś w tym guście (w opisie było magiczne słówko "undercover"). Rzecz jasna nie mogę obiecać, że będzie miało ten klimat, ale spróbować warto na pewno. ^^

PS Idę spać. Łóżko wzywa.

Admete - Śro 08 Kwi, 2015 05:37

Musiałam dziś wstać o 5...z powrotem do kieratu. Znalazłam informację, że za dwa miesiące ( po Missing Noir M ) wchodzi drama scenarzysty Cruel City - My Beautiful Bride - o zaginionej żonie.
BeeMeR - Śro 08 Kwi, 2015 07:26

WBDS 17

Bardzo dobry i ciekawy odcinek. Niestety zrzędzenie moje na fryzury będziecie musiały znosić od czasu do czasu lub stale do końca ich trwania (lub dramy :P ), bo jak jeszcze JCW zmienił fryz to tym bardziej podkreślony został dysonans: nasz Healer wygląda znacznie bardziej facecio, zwłaszcza z oszczędnym obecnie stylem gry i zachowania, a Nefrycik flowerboyowo :roll:
Nie jest to tak rozpaczliwy przypadek flower wojownika jak w Gumiho (no i aktor lepszy), ale wizualnie nieco mi się kojarzy, niestety - a nie jest to szczególnie dobre skojarzenie. :roll:



I jeszcze moich dwóch ulubieńców :serduszkate:


Ta scena m się bardzo podobała - cała sekwencja poznawania się i wzajemnego leczenia ran.

Trzykrotka - Śro 08 Kwi, 2015 08:52

Bardzo ładnie wygląda Chang Wook z takimi odgarniętymi z twarzy włosami i bez gupiej fali nad czołem. Wrócę niedługo i do BDS i do Niemiłych kobiet.

FFI 2 - rozumiem, że dwa odcinki wstępu już za nami i teraz zacznie się drama właściwa. Bardzo za to trzymam kciuki, bo chciałabym zobaczyć bohaterkę w prawdziwej akcji, a nie tylko jako popychadełko w rękach dwóch samców alfa. Min Ho bez tego koszmarnego fryzu w jeszcze koszmarniejszym kolorze też budzi moje nadzieje. Nie wiem, czy Szpinak do końca będzie przekunujący jako zUy, ale poczekam, przekonam się. Zapowiedź nowego odcinka była ekscytująca :banan:

Admete - Śro 08 Kwi, 2015 08:52

A to wtedy najbliżsi Dong Soo stwierdzili, że taki rozważny Dong Soo jest dziwnie niepokojący ;)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group