To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Filmy - Love Actually

milenaj - Sob 06 Sty, 2018 17:26

Też tak myślę. ;)
No, co przerwał im telefon w łóżku, a ten ma dość?
Nie ma czego żałować... I też po latach zmieniłam swoje do tego podejście ;)

Aragonte - Sob 06 Sty, 2018 23:16

trifle napisał/a:
O, ja też tak uważam, Carl to, pardon le mot, dupa, a nie facet ;) Jedyne co zrobił, to zaprosił ją do tańca.

Myślę, że mu zwyczajnie niespecjalnie zależało, i tyle. Toż on wiedział cały czas, że Sarah jest nim zainteresowana, i nie zrobił dokładnie nic. I ona też.

akne - Sob 06 Sty, 2018 23:25

Jakie późniejsze LA? :co_stracilam:
trifle - Nie 07 Sty, 2018 00:15

Aragonte napisał/a:
trifle napisał/a:
O, ja też tak uważam, Carl to, pardon le mot, dupa, a nie facet ;) Jedyne co zrobił, to zaprosił ją do tańca.

Myślę, że mu zwyczajnie niespecjalnie zależało, i tyle. Toż on wiedział cały czas, że Sarah jest nim zainteresowana, i nie zrobił dokładnie nic. I ona też.


Możliwe, ale ja to jakoś wcześniej strasznie dramatycznie odbierałam, że i ona nieszczęśliwa i on. Przeszło mi. Obejrzałam sobie dziś, nie spodziewałam się, że tak dobrze mi się będzie oglądało :-D

Aragonte - Nie 07 Sty, 2018 00:57

trifle napisał/a:
Aragonte napisał/a:
trifle napisał/a:
O, ja też tak uważam, Carl to, pardon le mot, dupa, a nie facet ;) Jedyne co zrobił, to zaprosił ją do tańca.

Myślę, że mu zwyczajnie niespecjalnie zależało, i tyle. Toż on wiedział cały czas, że Sarah jest nim zainteresowana, i nie zrobił dokładnie nic. I ona też.


Możliwe, ale ja to jakoś wcześniej strasznie dramatycznie odbierałam, że i ona nieszczęśliwa i on. Przeszło mi. Obejrzałam sobie dziś, nie spodziewałam się, że tak dobrze mi się będzie oglądało :-D

On nieszczęśliwy? Eeee - bo panny nie przeleciał? :wink: Nie wydaje mi się, żeby miał jakiś inny powód nieszczęścia - gdyby miał, to raczej by to pokazano :-P Sarah była faktycznie biedna i cieszę się, że z tego postscriptum wynika, że ułożyła sobie życie (nie oglądałam tego dalszego ciągu, wstyd przyznac).

ita - Nie 07 Sty, 2018 02:44

Dla mnie to ten Carl jest zupełnie aseksualny :wink: Kojarzy mi się z manekinem z wystawy sklepowej. Zawsze mnie dziwiło, że on się tak tej biednej Sarze podoba. No i zachowuje się też trochę jak manekin. Zero życia.
Agn - Nie 07 Sty, 2018 10:35

Aragonte napisał/a:
Toż on wiedział cały czas, że Sarah jest nim zainteresowana, i nie zrobił dokładnie nic. I ona też.

No dokładnie. Sarah była chyba trochę zbyt nieśmiała i nie wierzyła, że może się podobać facetowi, który wygląda jak z obrazka i do którego pasowałaby wizualnie podobnie śliczna laleczka. W dodatku Sarah na zapleczu miała tego brata, który non stop dzwoni i dla którego ona musi być zawsze gotowa na rozmowę, jak widać.
Ale widać Carlowi się nie bardzo chciało ruszyć paluszkiem. Bo na nieszczęśliwego mi on nie wyglądał. Mniejsza z nim. Postscriptum pokazuje, że słusznie się stało. :)
akne napisał/a:
Jakie późniejsze LA?

To: https://www.cda.pl/video/143858527
Machnij sobie do kawy, trwa jakieś 15 minut. :)

Aragonte - Nie 07 Sty, 2018 12:02

Właśnie kończę oglądac. Z dużą uciechą wyłowiłam w tle Davida Tennanta :lol:
Admete - Nie 07 Sty, 2018 12:33

Dawniej oglądałam ten film co roku. Żeby było śmieszniej w wakacje. Teraz miałam powtarzać, ale za dobrze pamiętam.
Agn - Nie 07 Sty, 2018 13:40

Aragonte napisał/a:
Z dużą uciechą wyłowiłam w tle Davida Tennanta

O?

milenaj - Nie 07 Sty, 2018 13:43

Nie pamiętam, muszę jeszcze raz obejrzeć ;)
Aragonte - Nie 07 Sty, 2018 14:51

Agn napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Z dużą uciechą wyłowiłam w tle Davida Tennanta

O?

Mówił tam może jedno czy dwa zdania na konferencji prasowej premiera :wink: To ledwie cameo.

Agn - Nie 07 Sty, 2018 14:55

Fotę proszę. :D
Aragonte - Nie 07 Sty, 2018 15:51

Dam fotę, kiedy się upewnię, że to naprawdę jest David Tennant, bo na razie to nie mogę go znaleźc na liście biorących udział :wink: Inna sprawa, że byłby na ekranie - jeśli naprawdę to on - naprawdę króciutko.
trifle - Nie 07 Sty, 2018 15:57

Z tego linka od Agn 14:01 - ale to na pewno Tennant? :D
Aragonte - Nie 07 Sty, 2018 17:05

trifle napisał/a:
Z tego linka od Agn 14:01 - ale to na pewno Tennant? :D

Takie miałam wrażenie, ale oczywiście mogę się mylic :wink:

Ania Aga - Nie 07 Sty, 2018 17:12

Dzięki za link :kwiatek: Keira wygląda świetnie!
ita - Nie 07 Sty, 2018 18:20

Ania Aga napisał/a:
Dzięki za link :kwiatek: Keira wygląda świetnie!

Obejrzałam, też dziękuję :kwiatek:

trifle - Nie 07 Sty, 2018 19:40

Aragonte napisał/a:
trifle napisał/a:
Z tego linka od Agn 14:01 - ale to na pewno Tennant? :D

Takie miałam wrażenie, ale oczywiście mogę się mylic :wink:


Ja nie potrafię jednoznacznie stwierdzić, trochę pasuje i głos też, a jednocześnie coś nie :D

Aragonte - Nie 07 Sty, 2018 21:26

trifle napisał/a:
Aragonte napisał/a:
trifle napisał/a:
Z tego linka od Agn 14:01 - ale to na pewno Tennant? :D

Takie miałam wrażenie, ale oczywiście mogę się mylic :wink:


Ja nie potrafię jednoznacznie stwierdzić, trochę pasuje i głos też, a jednocześnie coś nie :D

Jednak to nie Tennant, pomyliłam się - ale głos faktycznie podobny :-D
To autentyczny brytyjski dziennikarz (ogółem na tej konferencji "premiera" byli prawdziwi dziennikarze :lol: ).

trifle - Nie 07 Sty, 2018 21:55

O. Ale oko masz niezłe, ja go nie zauważyłam.
akne - Nie 07 Sty, 2018 22:18

Agn napisał/a:

To: https://www.cda.pl/video/143858527
Machnij sobie do kawy, trwa jakieś 15 minut. :)


Dzięki:)

Aragonte - Nie 07 Sty, 2018 22:21

trifle napisał/a:
O. Ale oko masz niezłe, ja go nie zauważyłam.

Właśnie kiepskie mam oko, skoro się pomyliłam :wink:

trifle - Nie 07 Sty, 2018 22:45

Niezłe, bo jest podobny, razem z głosem :D
annmichelle - Wto 21 Lis, 2023 15:51

Mija 20 lat od premiery. :-)

Czytałam niedawno wywiad z Richardem Curtisem (przeprowadzony przez jego córkę) o tym, jak przez te lata zmieniła się obyczajowość i słownictwo w przestrzeni publicznej i przyznał, że dziś inaczej nakręciłby ten film, żeby nikogo nie urazić. :roll:

No cóż, ja tam się cieszę, że takie filmy jak np. "Love Actually", "Władca Pierścieni", akranizacje Austen z lat 90-tych i wiele, wiele świetnych filmów i seriali z lat 80-tych, 90-tych i przełomów wieków powstało wtedy, a nie dzisiaj. :mrgreen:
Przez to nie są takie "akuratne" czy "poprawne", a że czasem seksitowskie? No cóż, takie były czasy. :wink:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group