Richard Armitage - SPOILER! Zakończenie RH2 i spekulacje
Caroline - Pon 11 Lut, 2008 20:07
Może w średniowieczu to Madziarzy Anglikom zalesianie robili
Sofijufka - Wto 12 Lut, 2008 14:11
Dla rozrywki: pod tym linkiem jest piosenka z czołówki baaardzo starego serialu o Robin Hoodzie
http://robinhoodtree.blog...ion-series.html
Gosia - Pią 15 Lut, 2008 21:15
Artykulik (napisany jeszcze przed emisja ostatniego odcinka):
The Bolton News: 7 listopada 2007
Czemu wybierać dobrego?
By Angela Kelly
Ostatnią przeróbkę tak w istocie angielskiego bohatera, jakim jest Robin Hood można oglądać w sobotnie wieczory w TV.
Ale podczas gdy Jonas Armstrong jest pozytywnym bohaterem - liderem banitów z szerwoodzkiego lasu, inna postać przyciaga dużo większą uwage widzów - i ona jest tym złym.
Richard Armitage gra Sir Guya z Gisborne, który ma naprawdę głęboki głos i chodzi w strasznym, długim, skórzanym płaszczu, który wygląda jakby był zapożyczony z wczesnego video grupy Take That.
Wysoki, sexy i postawny (często zdejmujący podkoszulek), jest daleko bardziej interesujący niż Robin, który jest po prostu zbyt miły.
Ok, Sir Guy jest trochę niesympatyczny dla wieśniaków i mysli o wykonczeniu kilku wsi, ale każdy ma złe dni.
Nie mogę nie zastanawiać się, dlaczego Maid Marian wciąż odrzuca jego awanse, poza tym, że legenda tego wymaga, do diaska.
praedzio - Pią 15 Lut, 2008 21:55
| Gosia napisał/a: | | Ok, Sir Guy jest trochę niesympatyczny dla wieśniaków i mysli o wykonczeniu kilku wsi, ale każdy ma złe dni. |
trifle - Sob 16 Lut, 2008 00:09
Wydaje mi się, że na temat zmężnienia tu była dyskusja prowadzona
Harry_the_Cat - Sob 16 Lut, 2008 13:40
| Mag13 napisał/a: | Jeśli dobrze kojarzę, to legenda wymaga też, do diaska, obcięcia głowy Guya przez Robina. Czy oni nam to zrobią???
Może to dlatego RA skrócił włosy??? |
Na pewno nie na początku. RA jest zbyt lubiany jako Guy.
trifle - Sob 16 Lut, 2008 16:52
Tak! Po zbroi Wcześniej ktoś zamieścił tylko screena i to już wzbudziło emocje Ale to fakt, zmężniał. Jakby porównać Thorntona z Guyem z drugiej serii..
Harry_the_Cat - Sob 16 Lut, 2008 17:53
| Mag13 napisał/a: | | Nieśmiało przypomnę, że Lady też była lubiana i jak to się skończyło??? |
Tak, ale ona sama odeszła. Richardowi na razie przynajmniej wyraznie odpowiada rola czarnego charakteru. Nie wykluczam, że Guy kopnie w kalendarz w sezonie 3, ale stawiam, ze raczej na koncu serii.
Anonymous - Sob 16 Lut, 2008 19:22
| Harry_the_Cat napisał/a: | | Nie wykluczam, że Guy kopnie w kalendarz w sezonie 3, ale stawiam, ze raczej na koncu serii. |
koniec Guya będzie raczej końcem serialu. kto bedzie to oglądał gdy Ryśka braknie?
Harry_the_Cat - Sob 16 Lut, 2008 19:25
Dzieci
Harry_the_Cat - Sob 16 Lut, 2008 21:57
No cóż. To my.
Anonymous - Sob 16 Lut, 2008 21:59
| Harry_the_Cat napisał/a: | | No cóż. To my. |
Związek Wyznaniowy Armitagistów
Harry_the_Cat - Sob 16 Lut, 2008 22:05
| Mag13 napisał/a: | | Ale zawsze można rozebrać Robina... |
... bo będę miała koszmary....
Anonymous - Sob 16 Lut, 2008 22:09
| Mag13 napisał/a: |
Ale zawsze można rozebrać Robina... |
a fuj jaka brzydka propozycja.
Mag wstydź się toż to turpizm normalny
trifle - Nie 17 Lut, 2008 00:34
| Mag13 napisał/a: |
Ale nam się Rysio klaty dorobił - i moim zdaniem - napewno go mizia...............
lub
Czy to nie aby jaki fotomontaż? Pamiętam Rysiowo ratowniczą klatę, ale ten tutaj przyrost masy mięśniowej jest imponujący
lub
Bo z tego co wiem Rys chodzi do silowni.
lub
Niezla klata, to fakt!
lub
Zeszłam.... Jaki on romantyczny.... |
Ja też zeszłam..
| Mag13 napisał/a: | Ale zawsze można rozebrać Robina... |
praedzio - Nie 17 Lut, 2008 07:39
Śmiejcie się, śmiejcie... Pewnie w czasie trwania hiatusu Jonas A. produkuje się na siłowni...
Anonymous - Nie 17 Lut, 2008 09:35
| praedzio napisał/a: | | Pewnie w czasie trwania hiatusu Jonas A. produkuje się na siłowni... |
trzeba mu linka do naszego forum podesłać, niech się obudzi. Chociaż może skoro bryka na siłowni to już zaglądał na salon Nasz. Bo kiedyś chyba jeszcze w temacie o pierwszym Robinie Matka Nasza Przedłużona pisała coś o ROinowej klacie jak u wróbelka
Gosia - Sob 23 Lut, 2008 11:54
Za co kochamy Guya - klipy oparte na serii 1:
Pierwszy z ładną muzyką:
http://pl.youtube.com/watch?v=IChU_qdmLRw
drugi- Sexy Guy
http://pl.youtube.com/watch?v=gN9yhpzMW0Y
I ten tekst na koncu: Richard Armitage as Guy of Sexbourne
A tu klip oparty na obu seriach - Almost Lover:
http://pl.youtube.com/watch?v=f7noUoDmapc
I jeszcze jeden: Always for You (o tym jak Mariana pociąga Guy. W koncu dziwić sie jej ?
Po prostu omdlewam, gdy slysze jak Rys w klipach video cos mowi tym swoim glebokim namiętnym głosem:
http://pl.youtube.com/watch?v=78bBI5souLE
W kilku klipach (w tym tez) jest taki fragment, jak Guy zdejmuje maske Nigtwatchman. On robi to tak delikatnie... bardzo to lubię.
No i slowa do tej ostatniej piosenki są ładne:
You were drowning
and I picked you up and set you free
I was fading
and you breathed the life back into me
can I be sure this is what I've been looking for
'cause I'm dying to meet you
and I'm trying to reach you
as of yet we've not met
but I'm here waiting always for you
you were trembling
and I held your hand so close to me
and I was crying
and you whispered that you'd rescued me
I planned a day when I see you come my way
'cause I'm dying to meet you
and I'm trying to reach you
as of yet we've not met
but I'm here waiting always for you
I can't wait to sleep so I can always see your face
and I hate to wake up 'cause you're gone without a trace
can I be sure this is what I've been looking for
'cause I'm dying to meet you
and I'm trying to reach you
as of yet we've not met
but I'm here waiting always
yeah I'm dying to meet you
and I'm trying to reach you
as of yet we've not met
but I'm here waiting always for you
Gosia - Sob 23 Lut, 2008 19:00
| Mag13 napisał/a: | | Widzę, że bez pytajników, więc to chyba oczywiste. |
To nie budzi watpliwosci
| Cytat: | | Już zgromadziłam cała kolekcję mp3 ze scen z RA do słuchania (nawet włączając VoD...) | Hmmm, czyzbym miala mniejsza?
| Cytat: | Guy, RA, zdejmowanie..... niebezpieczny teren
Baaardzo niebezpieczny...... |
Prawda?
Anonymous - Sob 23 Lut, 2008 20:21
| Cytat: | | On robi to tak delikatnie... bardzo to lubię. |
bo On jest taki delikatny w tyych zalotach, co jest takim kontrastem, bo przy tej jego posturze i osobowości, czarnego typa.
Gosia - Wto 26 Lut, 2008 18:56
Pokusilam sie o tlumaczenie (tak jak umiałam, oryginal jest pare postow wyzej) słow tej piosenki, ktora za mna ostatnio wraz z Guyem chodzi
Zawsze dla Ciebie
Tonąłeś, a ja podniosłam cię i uwolniłam,
gasłam w oczach, a ty tchnąłeś we mnie znowu zycie,
z pewnością tego wlasnie szukałam.
Bo umieram kiedy cię spotykam,
i próbuję cię dosięgnąć,
nie spotkaliśmy sie jeszcze,
ale jestem tu i wciąż czekam na ciebie
Drżałeś, a ja trzymałam blisko siebie twoją rekę,
płakałam, a ty szeptałeś, że uratowałeś mnie,
zaplanowałam dzień, w ktorym pójdziesz moją drogą.
Bo umieram kiedy cię spotykam,
i próbuję cię dosięgnąć,
nie spotkaliśmy sie jeszcze,
ale jestem tu i wciąż czekam na ciebie.
Nie mogę doczekać sie snu, bo wtedy widzę twoją twarz,
i nienawidzę chwili, kiedy sie budzę, bo wtedy odchodzisz bez śladu.
Z pewnościa tego właśnie szukałam.
Bo umieram kiedy cię spotykam
i próbuję cię dosięgnąć,
nie spotkaliśmy sie jeszcze,
ale jestem tu i wciąż czekam na ciebie.
Always for You:
http://pl.youtube.com/watch?v=78bBI5souLE
Gosia - Wto 26 Lut, 2008 23:01
| Mag13 napisał/a: | To chyba o nas????? |
Nie chcialam tego pisac wprost
Gosia - Śro 27 Lut, 2008 19:35
U mnie trwa juz 2 lata
Gosia - Śro 27 Lut, 2008 23:10
Obawiam sie ze nie slabnie, przynajmniej u mnie
To znaczy są oczywiscie romanse z innymi (Paul McGann, Ralph Fiennes itd.), ale i tak wracam zawsze do Rysia
A ostatnio nawet dośc intensywnie
maniutka - Czw 28 Lut, 2008 00:15
trzymaj sie nie jestes jedyna .
jest nas wiele i w tym nasza sila . mozemy sie podzielic naszymi przezyciami z innymi damami.
ja N&S obejzalam na pocztku lutego br. i ciagnie do niego caly czas
|
|
|