North and South - powieść - Nasz fanfik ;))
Monika - Pon 05 Cze, 2006 15:28
Wysłałam raz jeszcze. Powinno dotrzeć
Aga85 - Pon 05 Cze, 2006 15:46
| Monika napisał/a: | Wysłałam raz jeszcze. Powinno dotrzeć |
To ja już nie wiem... Ciągle nic :cry: :cry: :cry: Sprawdzam tą pocztę i sprawdzam i ciągle tylko powiadomienia o odpowiedzi z forum, a fanfika brak :cry: Help!
Caitriona - Pon 05 Cze, 2006 16:25
Ja nie wiem co się dzieje z tą pocztą - nic Moniko do mnie nie dotarło... Możesz raz jeszcze wysłać: ajde-jano@o2.pl? Z góry dzięki
Caitriona - Pon 05 Cze, 2006 16:31
Już jest, już mam :grin: Dzięki Monika!! Idę czytać
Aga85 - Pon 05 Cze, 2006 16:55
Dziękuję, Moniko! Co prawda z opóźnieniem, ale doszło :grin:.
Caitri, Tobie również dziękuję za podesłanie mi greckiej kulturki .
Jak to mówią, od przybytku głowa nie boli . Dzięki, dziewczyny
Aga85 - Pon 05 Cze, 2006 17:19
No cóż... cytowanie, z uwagi na dbałośc o niewinnośc naszych młodszych koleżanek, jest zabronione. Oczywiście uszanuję to. Niemniej jednak jedno musze powiedziec, dziewczyny, ten nasz Rysiek to kawał chłopa i to jeszcze jakiego gorącego chłopa. :oops: Aine moze gadac sobie co chce i zachwycac się "apetyczną fasolą", jednak ja wiem jedno - Rysiek jest boski, a podczas czytania dzisiejszego "greckiego ciacha" aż mnie ciarki przechodziły. :oops: :oops: :oops: . Już nie mogę doczekac sie powrotu naszej kochanej GosiJ i kolejnego gorrącego wypieku
Kaziuta - Pon 05 Cze, 2006 17:36
Ładna mi kultura grecka.
Powiedziałabym, że to kultura rzymska i to za Nerona albo Kaliguli tyle,że bez rozlewu krwi i z prawowitą małżonką. :oops:
Aga85 - Pon 05 Cze, 2006 17:41
Kaziutko, nie bądź taka surowa dla Rysia . Chłopak się zakochał, a no, że... eee... był "trochę" bardziej niż zwykle zdecydowany w tych sprawach, to przecież nic złego. :oops: Margaretce się podobało :oops: :oops:
Kaziuta - Pon 05 Cze, 2006 17:52
Alez ja sie nie gniewam i moge tylko Margerytce zazdrościc. Ja po prostu umiejscawiam to ściślej w miejscu i w epoce historycznej.
Aga85 - Pon 05 Cze, 2006 17:56
Taaaak, Margaretce można tylko pozazdrościc. Wyobraźcie sobie, dziewczęta, jakby to cudnie było znaleźc sie w Ryśkowych ramionach... aaaach... ja wymiękam
Anonymous - Pon 05 Cze, 2006 18:24
Ależ Agnieszko ja nigdy nie kwestionowałam męskości i niewątpliwych walorów Jaśka Thorntona.
migotka - Pon 05 Cze, 2006 18:26
CZY JA MOGE PROSIĆ TEN FRAGMENT O GRECKIEJ ESKAPADZIE??????
PLIZZZKA
Aga85 - Pon 05 Cze, 2006 18:30
| AineNiRigani napisał/a: | | Ależ Agnieszko ja nigdy nie kwestionowałam męskości i niewątpliwych walorów Jaśka Thorntona. |
Taaa... tylko co z tą fasolą, Aine?
Aga85 - Pon 05 Cze, 2006 18:31
| migotka napisał/a: | CZY JA MOGE PROSIĆ TEN FRAGMENT O GRECKIEJ ESKAPADZIE??????
PLIZZZKA |
Grecka kulturka już poszła
Anonymous - Pon 05 Cze, 2006 18:36
Ależ kochana. Nigdy nie kwestionowałam męskiej urody Jaśka Thorntona. Jedynie Rysiu-Pysiu to ciepłe kluchy i kapuśniaczek z ziemniaczkami. a to zasadnicza róznica.
Aga85 - Pon 05 Cze, 2006 18:45
| AineNiRigani napisał/a: | | Ależ kochana. Nigdy nie kwestionowałam męskiej urody Jaśka Thorntona. Jedynie Rysiu-Pysiu to ciepłe kluchy i kapuśniaczek z ziemniaczkami. a to zasadnicza róznica. |
Czyli mam rozumiec, że John Thornton jest w Twoich oczach prawdziwym mężczyzną, a boski Rysiek, nie? ??:
Dobra, wyluzuję. Przynajmniej Jaśka uznajesz, więc nie jest tak tragicznie jak sądziłam
Anonymous - Pon 05 Cze, 2006 18:46
a ja już się powoli przywyczajam że macie mnie w nosie. ??:
Gosia - Pon 05 Cze, 2006 18:52
I tak wiemy swoje
Monika - Pon 05 Cze, 2006 18:52
| AineNiRigani napisał/a: | a ja już się powoli przywyczajam że macie mnie w nosie. ??: |
Dlaczego tak sądzisz? Czyżbyś miała złudną nadzieję, że którąś z nas przekabacisz na swoją stronę? :grin: Dobre sobie :razz:
Aga85 - Pon 05 Cze, 2006 18:53
| AineNiRigani napisał/a: | a ja już się powoli przywyczajam że macie mnie w nosie. ??: |
Aine, my Cie w nosie nie mamy i nigdy nie miałyśmy. Po prostu czasem - tak jak to juz kiedyś powiedziałam - potrafisz zaleźc za skórę... i to porządnie. Niemniej jednak to forum bez Ciebie byłoby nudne. No powiedz sama, przed kim bym tak Ryśka bronila jak nie przed Tobą? Przecież my wszystkie do niego wzdychamy i żadna złego slowa nie powie. A tak, jest przynajmniej ciekawie . Jednak nie ukrywam, ze ciesze się bardzo, ze mimo, iż Rysiek nie jest w twoim typie, to potrafisz dostrzec zalety Jaśka. Masz za to u mnie dużego plusa
Anonymous - Pon 05 Cze, 2006 18:57
Zawsze był i otwarcie o tym pisałam. Zawsze też pisałam, że Pysiaczek go rewelacyjnie zagrał. To jedynie jego fizyczna powłoka w postaci Rysia-Pysia jest taka nieatrakcyjna.
Hmm. Dysponujemy coraz wyższą techniką komputerową. Pewnie kiedyś będzie można wprowadzić dane któegoś z aktorów i niejako zamienić twarz i wygląd pozostawiając (lub nie) interpretację. Wtedy pewnie serialowy John Thornton będzie idealny.
Anonymous - Pon 05 Cze, 2006 18:58
| Monika napisał/a: | | Dlaczego tak sądzisz? Czyżbyś miała złudną nadzieję, że którąś z nas przekabacisz na swoją stronę? :grin: Dobre sobie :razz: |
Nie Moniko, zupełnie nie o to mi chodziło
Gosia - Pon 05 Cze, 2006 18:59
Dla mnie jako Thornton jest niezwykle atrakcyjny
Fizycznie tez.
Anonymous - Pon 05 Cze, 2006 19:04
Kochane widzę że zostałam źle zrozumiana.
Pisze, że macie mnie w nosie, bo ja nie dostaję ŻADNYCH fanfikołków. Chyba że wyczytam, że coś macie i wam wykręcę dziurę w brzuchach.
Ależ ja wiem, że wnoszę "świeży powiew" na to forum Wiosenna Bryza - możecie mnie tak nazywać Czasem Wam trochę bardziej śrubę podkręcę, czasem mniej, ale Jasieńka kocham miłością czysta i prawdziwą. Rysiulka - nie.
To coś jak z Darcym, którego uwielbiam. Mateusza z Colinem - nie .
Gosia - Pon 05 Cze, 2006 19:11
Za kare zadnych fanfikow
|
|
|