To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

North and South - powieść - Nasz fanfik ;))

Mag - Pon 22 Maj, 2006 10:44

Juz przeglądając "tamto" forum Wasze opisy mnie powaliły :thud: ,
ale teraz czytając to po raz kolejny i delektując sie opisami jestem w niebie- naprawdę podziwiam Wasze mistrzostwo słowa - dobór jest rewelacyjny-te zachwyty rozciągają się też na Caroline i GosieJ.
Dziewczyny jesteście super- dużo mówić każdy potrafi, zasób słow też mozna miec bogaty- ale używać ich z takim wyczuciem-BRAWO!
Dużo zalezy od talentu tłumacza/pisarza-wystarczy porównać tłumaczenie "D&U" p.Przedpełskiej, a reszte radosnej twórczościpseudutłumaczy.
Drogie Damy Pióra i Worda- Mag jest pod wrażeniem! :)

KIKA - Pon 22 Maj, 2006 12:42

GosiaJ napisał/a:

Oj przestań, widzisz, jak się rumienię? :oops: :oops: Wystarczy, że się rumienię, jak tłumaczę :-)


Małgosiu rumieńców nigdy za wiele.... wszak różu nie trzeba używać...

szczególne podziękowania za fanfik od Kiki :wink:

GosiaJ - Pon 22 Maj, 2006 16:32

basiek napisał/a:
Kochane moje Damy , poproszę o ten nowy kawałeczek fanfika.
Zameldowałam się na forum już w piątek ale dopiero dzis mogłam tu wejść na chwilę . Będę dozgonnie wdzięczna za pamięć. Podziękowania dla KIKI za namiary na nasz salon i oczywiśćie dla jego założycielki.
Tu jest cudnie .


Poszło :-)

asiek - Wto 23 Maj, 2006 01:40

GosiaJ napisał/a:
W temacie tłumaczonego fanfika - dziś wieczorem pierwszy wypiek z mojej amatorskiej piekarni :-) Lagodny początek serii tych wypieków, co to je już znacie (te bardziej chrupiące i ostro przyprawione ;-) ).



Czy mogę również poprosić ...ten chrupiący i ostro przyprawiony ? :oops: :razz:
e-mailik poniżej, plisss

basiek - Wto 23 Maj, 2006 06:44

GosiaJ napisał/a:
basiek napisał/a:
Kochane moje Damy , poproszę o ten nowy kawałeczek fanfika.
Zameldowałam się na forum już w piątek ale dopiero dzis mogłam tu wejść na chwilę . Będę dozgonnie wdzięczna za pamięć. Podziękowania dla KIKI za namiary na nasz salon i oczywiśćie dla jego założycielki.
Tu jest cudnie .


Poszło :-)


OTRZYMAŁAM dzięki za pamięć i polecam się na przyszłość.

GosiaJ - Wto 23 Maj, 2006 06:50

Dziewczyny, wczoraj padłam, ostatnio okropnie późno chodzę spać. Dlatego nie wysłałam kolejnej części, mimo obietnicy - przepraszam :cry:
Dziś wyślę za to dwie części - w ramach rekompensaty :-)

basiek - Wto 23 Maj, 2006 07:32

GosiaJ napisał/a:
Dziewczyny, wczoraj padłam, ostatnio okropnie późno chodzę spać. Dlatego nie wysłałam kolejnej części, mimo obietnicy - przepraszam :cry:
Dziś wyślę za to dwie części - w ramach rekompensaty :-)



:banan: :banan: :banan:

Czekamy,będzie podwójne ciasteczko mniam,mniam

basiek - Wto 23 Maj, 2006 07:38

GosiaJ napisał/a:
Narya napisał/a:
GosiuJ "TYLKO" tłumaczysz? To jest "AŻ" :!: A od tłumaczenia właśnie najwięcej zależy, więc się nie przecz swoim zasługom. Hymny pochwalne stanowczo Ci się należą :D


Oj przestań, widzisz, jak się rumienię? :oops: :oops: Wystarczy, że się rumienię, jak tłumaczę :-)




Rumień się rumień do woli z my razem z tobą czytając te piękne tłumaczenia :oops: :oops: :thud: :thud:

Gosia - Wto 23 Maj, 2006 07:48

O! jest moj bananek ! :banan:

Dzieki Gosiu :D
Poczekamy na fanfik, nic sie nie stalo ..
Masz ostatnio tyle roboty ..

Narya - Wto 23 Maj, 2006 14:30

Oczywiście, że poczekamy. My cierpliwe dzieweczki jesteśmy :mrgreen:
A banan jest niesamowity :lol:

Monika - Wto 23 Maj, 2006 14:57

Gosieńko nami się nie przejmuj. I wysypiaj się porządnie :wink:
Poczekamy cierpliwie na funficka ciąg dalszy :mrgreen:
A przecież wiadomo, że czekanie na przyjemności jest przyjemnością samą w sobie :grin:

Gosia - Wto 23 Maj, 2006 17:34

Moniczko, az tak musialas zmniejszyc swoja sygnaturke?
Przeciez my oczy stracimy ;)

Caitriona - Wto 23 Maj, 2006 19:18

Przepraszam, ale czy tu dają ciąg dalszy funfika? Jeśli tak to mimo iz byłam na liście oczekujących nikt mi niczego nie przysłał... Smutno mi...
Anonymous - Wto 23 Maj, 2006 19:26

Uwielbiam tego banana :D
GosiaJ - Wto 23 Maj, 2006 20:50

Caitriona napisał/a:
Przepraszam, ale czy tu dają ciąg dalszy funfika? Jeśli tak to mimo iz byłam na liście oczekujących nikt mi niczego nie przysłał... Smutno mi...


Cait, jesteś pewna, że nie dostałaś pierwszej części fanfika? Wyślę Ci w takim razie dziś, niedługo, razem z drugą :-)

asiek - Wto 23 Maj, 2006 22:04

Witajcie!
Oooo ....ile wesołych bananów. Wprowadzają w dobry nastrój :mrgreen:
GosiuJ proszę nie zapomnij i o mnie, ja też chcę sie trochę :oops: :oops: :oops: :wink:

Caitriona - Śro 24 Maj, 2006 00:42

GosiaJ napisał/a:
Caitriona napisał/a:
Przepraszam, ale czy tu dają ciąg dalszy funfika? Jeśli tak to mimo iz byłam na liście oczekujących nikt mi niczego nie przysłał... Smutno mi...


Cait, jesteś pewna, że nie dostałaś pierwszej części fanfika? Wyślę Ci w takim razie dziś, niedługo, razem z drugą :-)


Nie Gosiu, nic nie przyszło. Ale teraz już jest! Dzięki!! :grin:

Gosia - Śro 24 Maj, 2006 07:54

Ja tez dostalam paczuszke wczoraj, dzieki :D
Piekny ten list Thorntona ! Zwlaszcza cos tam na koncu ;)

basiek - Śro 24 Maj, 2006 08:16

Gosia napisał/a:
Ja tez dostalam paczuszke wczoraj, dzieki :D
Piekny ten list Thorntona ! Zwlaszcza cos tam na koncu ;)



A ja nic nie dostałam :cry: :cry: :cry: :razz:

Trzykrotka - Śro 24 Maj, 2006 10:29

Krawat przewija się uparcie :grin:
Gosiu, Alison, z łezką w oku przypomniałam sobie tę nockę, w czasie której z wypiekami na twarzy śledziłam powstawanie NASZEGO fanfica, ale wstydziłam się dołączyć :oops:
List Thorntona jest - ach!
W ogóle jestem pewna, że ten Czarny Irys jeszcze niejednym nas zaskoczy.
Nie, żebym poganiala tłumaczki, ale przebieram nózkami z niecierpliwości :oops:

Gosia - Śro 24 Maj, 2006 11:35

Alez Trzykrotko, nie ma sie czego wstydzic ;)
Nasz wlasny fanfik jest na gorze tego topiku i zawsze cos tam jeszcze mozna do niego dopisac ;)

Mag - Śro 24 Maj, 2006 12:06

GosiaJ napisał/a:
Caitriona napisał/a:
Przepraszam, ale czy tu dają ciąg dalszy funfika? Jeśli tak to mimo iz byłam na liście oczekujących nikt mi niczego nie przysłał... Smutno mi...


Cait, jesteś pewna, że nie dostałaś pierwszej części fanfika? Wyślę Ci w takim razie dziś, niedługo, razem z drugą :-)



A ja :banan: ja też ładnie poproszę o całość!!!!

I proszę mnie wpisać na listę społeczną, bo czuję się pominięta i smuuuutno mi. :cry:

KIKA - Śro 24 Maj, 2006 12:20

oh... warto było poczekać małgosiu na to wielkie podwójne romantyczne ciasteczko.... :banan:

a to pytanie czy jej serce płonie tak jak jego płonęło w nocy..... Tak... tak.... ja mu odpowiem... niech i o mnie się pomartwi.... :wink: moje na pewno bardzo płonie... pali się niegasnącym ogniem, który nieustannie jest podsycany....

GosiaJ - Śro 24 Maj, 2006 18:38

Mag napisał/a:

A ja :banan: ja też ładnie poproszę o całość!!!!
I proszę mnie wpisać na listę społeczną, bo czuję się pominięta i smuuuutno mi. :cry:


Mag, wpisałam Cię na listę społeczną, podobnie jak Aśka i Baśka :-) Pierwszą i drugą część zaraz wysyłam. Jeśli nie czytałaś tego, co rozsyłałam kiedyś, to... dostaniesz na końcu, zgodnie z chronologią, myślę, że Ci się spodoba ;-)
O pełnoletniość Pań już pytałam? ;-)

GosiaJ - Śro 24 Maj, 2006 18:54

Trzykrotka napisał/a:
Krawat przewija się uparcie :grin:
Gosiu, Alison, z łezką w oku przypomniałam sobie tę nockę, w czasie której z wypiekami na twarzy śledziłam powstawanie NASZEGO fanfica, ale wstydziłam się dołączyć :oops:
List Thorntona jest - ach!
W ogóle jestem pewna, że ten Czarny Irys jeszcze niejednym nas zaskoczy.
Nie, żebym poganiala tłumaczki, ale przebieram nózkami z niecierpliwości :oops:


Podobał się liścik? No to się cieszę :grin:
Muszę Wam powiedzieć, że przeglądałam te fanfiki dostępne na jednej ze stron (adres wrzuciła kiedyś Gosia) i te autorstwa AlexDeBird (to jeden z nich tłumaczę właśnie) są naprawdę wyższych lotów niż pozostałe. Przede wszystkim chodzi o język, poczucie smaku itd. Nie podobają mi się jakieś uwspółcześnione historie Johna i Margaret czy losy ich potomków.
Widać, że autorka ma obsesję na punkcie krawata (zresztą - czy to dziwne? ;-) ) i że oglądała sporo rzeczy na temat "N&S", np. wywiad z Richardem. Pamięta o tym, o czym mówił Richard, że wymyślił sobie, by zegarek należał do ojca Thorntona. Chyba dlatego się to przyjemnie czyta, bo jest bliskie w jakiś sposób serialowi, klimatowi serialu - chociaż realia nie zawsze się zgadzają (czy wiktoriańskie damy miały tak odważne myśli? ;-) ).



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group