To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Witamy w dramalandzie! - odcinek 6

Trzykrotka - Śro 22 Lip, 2015 07:30

Aragonte napisał/a:
Stawiam na następcę tronu, który lubi świerszczyki :wink:

Produkuje, moja droga, produkuje swierszczyki :mrgreen: I jeszcze ma nadzieje, ze bedzie z tego znany.
Sadzac po misternosci fryzury nowej Myeong Hee i milionie warkoczykow, w jakie byla pozaplatana, to nizej nastepcy tronu nie wydadza jej za maz.
Ja wczoraj oddawalam sie obcowaniu z super inteligentnym profilerem. Hello Monster jest bardzo misternie pozaplatana i bardzo mi sie podoba, ze kazda z rozwiazywanych spraw prowadzi o krok blizej do zasadniczej tajemnicy, czyli odnalezienia brata i zabojcy ojca naszego bohatera. No, Mina juz mamy. Ale koncowka odcinka 9 okropna :-| Mam nadzieje, ze szef nie zginie.

BeeMeR - Śro 22 Lip, 2015 07:56

Trzykrotka napisał/a:
Produkuje, moja droga, produkuje swierszczyki :mrgreen:
Lubi niewątpliwie też ;)

Aniu, wielce niewykluczone, że krawca nie dostałaś albowiem z reguły dzielę się widzianymi już filmami a skończyłam dopiero kilka dni temu. Nic straconego - na pewno dostaniesz (film albo linki jeślić się spieszy) :kwiatek:

Ja się wczoraj oddawałam na wieczór wampirowi - prokuratorowi ale to był drugi odcinek pod rząd który mi nie leżał, nie interesował i nudził więc przerzuciłam się na Maskę która mnie bynajmniej nie nudzi :lol:
Pierwszy sezon prokuratora był IMHO znacznie lepszy, z drugiego pierwsze 3 odcinki. No, ale skończę i ten, choćby przewijając.
Na razie mv:
https://www.youtube.com/watch?v=BPPxAXtTceQ

i może nawet bardziej w klimacie dramy (zdjęciami, nie muzyką ;) )
https://www.youtube.com/watch?v=snmSKQ-fc3U

Trzykrotka - Śro 22 Lip, 2015 08:57

BeeMeR napisał/a:
Trzykrotka napisał/a:
Produkuje, moja droga, produkuje swierszczyki :mrgreen:
Lubi niewątpliwie też ;)

On raczej lubi poszukiwać inspiracji do nich :mrgreen:

Czyje to oczy, no czyje?

Reszta sesji już bardziej nierozróżnialna od setek innych
http://couch-kimchi.com/2...fficiel-hommes/

Na dobry początek dnia jeszcze zdjęcie wampira, nie tylko z gołą klatą., ale i bosymi stopami (spodnie ma całkiem współczesne :lol: )

BeeMeR - Śro 22 Lip, 2015 09:03

Trzykrotka napisał/a:
On raczej lubi poszukiwać inspiracji do nich :mrgreen:
To też :mrgreen:

Trzykrotka napisał/a:
Czyje to oczy, no czyje?
Pewnego lesera, który dawno już powinien był zagrać w dramie :bejsbol: - ale i na filmy czekam :mrgreen:
Trzykrotka - Śro 22 Lip, 2015 09:09

BeeMeR napisał/a:


Trzykrotka napisał/a:
Czyje to oczy, no czyje?
Pewnego lesera, który dawno już powinien był zagrać w dramie :bejsbol: - ale i na filmy czekam :mrgreen:


Tjaaa, filmy :roll: Patrz, co on teraz robi
http://www.soompi.com/201...we-got-married/
Na wyspie Guam, żeby nie było :roll:

BeeMeR - Śro 22 Lip, 2015 09:11

Że niby serenady?
Niemniej ja i na ten kolarski film czekam i na ten batalistyczno-Jackie-Chanowy ;)
Bo na to co produkuje to tak nie bardzo :roll:

Trzykrotka - Śro 22 Lip, 2015 09:52

Ja się na niego fochnęłam jak Yoo Bi na Jun Ki w finale odcinka 4 :foch2:

I Remember You
ma genialny króciutki instrumentalny kawałek muzyki, na tle którego okazują tytuł i ten obrazek - sygnaturę mordercy. Szukam tego i znaleźć nie mogę, a postanowiłam sobie zrobić z niego dzwonek do telefonu. Muszę jeszcze ściągnąć sobie program do obróbki dźwięku, który został w starym laptopie.

Dziś Scholar :banan:

Aragonte - Śro 22 Lip, 2015 10:32

Trzykrotka napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Stawiam na następcę tronu, który lubi świerszczyki :wink:

Produkuje, moja droga, produkuje swierszczyki :mrgreen: I jeszcze ma nadzieje, ze bedzie z tego znany.

No to ma "pracę", którą lubi :mrgreen:
Ja pewnie obejrzę Scholara dopiero w weekend - zaczyna mi się trzydniowy maraton w robocie, więc raczej nie będę miała czasu i sił. Ale czytać wasze wynurzenia zamierzam :wink:

BeeMeR - Śro 22 Lip, 2015 10:41

Aragonte napisał/a:
Ja się na niego fochnęłam jak Yoo Bi na Jun Ki w finale odcinka 4 :foch2:
No to ufam, że odfochniesz się równie łatwo - lub nie, obaczym wkrótce ;) - jak ona :lol:
Agn - Śro 22 Lip, 2015 10:50

BeeMeR napisał/a:
Bardzo dziękuję za relację :kwiatek: - byłam ciekawa co tam się dzieje :mrgreen:

Czyli mam co jakiś czas zdawać relację? :D
Anaru napisał/a:
Który to Lee Yoon? Bo się gubię w imionach z kretesem. :rumieniec:

Książę od świńskich obrazków.
Trzykrotka napisał/a:
Czyje to oczy, no czyje?

Siwonek!
Ładna sesja. Podoba mi się to łobuzerskie z puszczaniem banieczek i ostatnie czarno-białe, na którym luzuje krawat. *wzdech* Gorąco coś dzisiaj... *wachluje się*
Trzykrotka napisał/a:
Na dobry początek dnia jeszcze zdjęcie wampira, nie tylko z gołą klatą., ale i bosymi stopami (spodnie ma całkiem współczesne :lol: )

Zawsze uważałam, że Koreańczycy to genialny naród. Skoro już w czasach Trzech Królestw używano prostownicy i farbowano włosy na platynowy blond, to czym są takie spodenki wobec tamtych wynalazków? ;)
Zresztą ta przezroczysta szmata, którą ma narzuconą na plecy, też mi zbyt joseońsko nie wygląda, dzisiaj kobitki takie coś noszą (co prawda pewnie w sypialni, ale przecież Gwi jest u siebie, więc może).
Trzykrotka napisał/a:
Dziś Scholar :banan:

Już dziśdziśdziśdziśdziś! :excited:
Aragonte napisał/a:
Ja pewnie obejrzę Scholara dopiero w weekend - zaczyna mi się trzydniowy maraton w robocie, więc raczej nie będę miała czasu i sił. Ale czytać wasze wynurzenia zamierzam

Pewnie akurat wtedy już będą napisy po naszemu. :)

Aragonte - Śro 22 Lip, 2015 10:54

Agn, no właśnie na to bardzo liczę - że obejrzę już z pełnym zrozumieniem i będę się mogła delektować nie tylko widokiem Junkiego :mrgreen:
BeeMeR napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Ja się na niego fochnęłam jak Yoo Bi na Jun Ki w finale odcinka 4 :foch2:
No to ufam, że odfochniesz się równie łatwo - lub nie, obaczym wkrótce ;) - jak ona :lol:

To nie ja, to Trzykrotka :wink: Cytowanie się zbiesiło.

Trzykrotka - Śro 22 Lip, 2015 11:16

To ja, to ja :kwiatek:

Wczoraj kuknęłam na znajome konto napisowe. Tam też na bieżąco tłumaczą Scholara, ładnie i dobrze :kwiatek: Mówię na wypadek, gdyby nam się coś obsunęło. Ubawił mnie tylko "książę Koronny." No tak, Crown Prince, więc jakże inaczej :mrgreen:

Agn - Śro 22 Lip, 2015 11:17

Wczoraj mnie ścięło nie wiem co, pewnie niewyspanie z poprzedniej nocy, więc teraz kończę sobie Hwajung nr 27. W mieście bunty, lud rzucił się na zbrojownię, że to początek ich problemów i dawaj tłuc się z pracownikami. Na to wchodzi księżniczka, widzi, że jednego z kierowników (tego śmiesznego) ktoś tłucze, chce go zasłonić i obrywa solidnie w łeb. Rzecz jasna po tym się awantura uspokaja, królewna ze skrwawionym czołem strzela wielki speech, że aż trochę nudny. Generalnie dałoby się go ukrócić dość solidnie, no ale wiadomo - koronowana (prawie) głowa przemawia, to niech sobie gada. Lud słucha, pokornieje i wszyscy poszli do domów. Księżniczkę opatruje kucharka z córką i królewna robi kolejny (na szczęście malutki) speech. Rozkręca się dziewczyna.
Mniejsza o nią, poszła do króla, tymczasem Ja Kyung przebrany za wroga idzie ratować Joo Wona. I właśnie widzi, jak wywlekani są jeńcy, którzy mają zostać straceni dla przykładu, by się Joseon aby z pokłonami nie spóźnił. Wśród nich jest oczywiście Joo Won. Ja Kyung będzie musiał szybko coś wymyślić, bo stoi między żołnierzami wroga.
Edycja: Ło kurde, królewna przemyślała sprawę i zamierza chajtnać się z In Woo. No proszę, foszki przeszły?
(W tle poleciała super muzyczka z chórkami. Muzyka w ogóle jest cudna. :serce: )

BeeMeR - Śro 22 Lip, 2015 11:42

Trzykrotka napisał/a:
Czyli mam co jakiś czas zdawać relację? :D
No ba! Regularnie :flirtuje1:
Ja być może wrócę jak się zdemaskuję ;) Drama przecież ładna - potrzebowałam jednak co najmniej odmiany :mrgreen:

Agn napisał/a:
ta przezroczysta szmata, którą ma narzuconą na plecy, też mi zbyt joseońsko nie wygląda, dzisiaj kobitki takie coś noszą (co prawda pewnie w sypialni, ale przecież Gwi jest u siebie, więc może).
W swojej jaskini może sobie nosić co mu się żywnie podoba :lol: Zwłaszcza, że do wanny wskakiwał ;)

Agn napisał/a:
królewna przemyślała sprawę i zamierza chajtnać się z In Woo. No proszę, foszki przeszły?
Spoko, zaręczyny też można zerwać w razie W. - pamiętacie niewątpliwie z Faith - bierze się pannę i publicznie całuje ;)
Agn - Śro 22 Lip, 2015 11:46

BeeMeR napisał/a:
Ja być może wrócę jak się zdemaskuję

To nie powinnam spoilerować...
BeeMeR napisał/a:
W swojej jaskini może sobie nosić co mu się żywnie podoba

Otóż to. :lol:

BeeMeR - Śro 22 Lip, 2015 11:51

Powinnaś, powinnaś :flirtuje1:
Trzykrotka - Śro 22 Lip, 2015 12:54

BeeMeR napisał/a:
pamiętacie niewątpliwie z Faith - bierze się pannę i publicznie całuje ;)

Pamiętamy, oj, pamiętamy! I co najlepsze - narzeczony prócz ciskania groźnych nim, ani drgnął. Z czego wniosek, że prócz ust zdatnych do całowania trzeba mieć za sobą jeszcze jakichś Wudalchi :-D

W ramach obchodów Dnia Pamięci o Nieobecnych Wudalchi


BeeMeR - Śro 22 Lip, 2015 13:13

Następny leser stroniący od dram. :wink:
A Siwon mi się podobał też z lodem - ładnie ujęcie :serduszkate:

Trzykrotka - Śro 22 Lip, 2015 14:39

Acha, bo zapomniała: jeszcze co do napisów, to moje wcale nie były bezbłędne. To BeeMer je poprawiła, o jej pracy trzeba pamiętać! :kwiatek:


BeeMeR napisał/a:

A Siwon mi się podobał też z lodem - ładnie ujęcie :serduszkate:


Ładne :serduszkate:

Z cygarem tez ładne

Z na tym z bańkami mydlanymi jest bardzo do In Guka podobny


BeeMeR - Śro 22 Lip, 2015 15:27

Oj tam, oj tam ;) Poprawianie przez oglądanie to przyjemność oglądania.

A tymczasem w dramalandzie Główny pozazdrościł Peruce i też ubrał różowy garnitur :lol:


Lubię jak bohaterowie dram oddają sobie przysługi - tym razem nieprzytomny Mąż został przebrany z mokrych szatek.... przez pielęgniarki, oczywiście :lol:

Oj co za knucie, podstępy, intrygi, szantaże, podkładanie dowodów tego i owego - zachwyconam bo coraz to nowe rzeczy, nie w koło Macieju ta sama śpiewka jak w NG - jestem w połowie - och i ach co to się działo :banan_czerwony: och i ach co to będzie dalej :banan_czerwony:
Patrzcie jak wszyscy z nadzieję i przestrachem takimż samym jak ja patrzą w przyszłość dramy ;)


Rozbroiła mnie tylko sytuacja gdy nagły hałas tłuczonej lampy spowodował, że wszyscy się nowożeńcom do pokoju zwalili ciemną nocą właściwie bez pukania (owszem, zapytano przed wejściem czy wszystko ok. ale i tak wtargnięto stadnie :lol: ) - a gdyby dziki seks uprawiali i dlatego coś stłukli? Ja wiem, że domownicy wiedzą, że to małżeństwo kontraktowe, jednakowoż... :lol:

edit:
ogromnie mi się akcja z zegarkiem podoba (wciąż trwa) - kto komu dał i dlaczego oraz kto go obecnie nosi :rotfl:
Jakie to cudne wariatkowo :rotfl:
W sam raz na ten upał :mrgreen:

zooshe - Śro 22 Lip, 2015 23:20

BeeMeR napisał/a:

Lubię jak bohaterowie dram oddają sobie przysługi - tym razem nieprzytomny Mąż został przebrany z mokrych szatek.... przez pielęgniarki, oczywiście :lol:


A przez kogóż by innego. :lol:

BeeMeR napisał/a:

Rozbroiła mnie tylko sytuacja gdy nagły hałas tłuczonej lampy spowodował, że wszyscy się nowożeńcom do pokoju zwalili ciemną nocą właściwie bez pukania (owszem, zapytano przed wejściem czy wszystko ok. ale i tak wtargnięto stadnie :lol: )

No właśnie tez m ie to rozwaliło zwłaszcza, że niby środek nocy a niektórzy w strojach wieczorowych. I nie tylko domownicy ale i cała służba wparowała im do pokoju.

I scena przeszukiwania, która totalnie mnie zabiła.
Kiedy w domu zjawia się policja z nakazem przeszukania. Ciapowa najpierw robi przestaszoną minę a potem biegnie niszczyć dowody. Oczywiście żaden z policjantów niczego nie zauważył. No bo to całkiem naturalne że kiedy robi się przeszukanie domu każdy może sobie biegać gdzie chce i niszczyć dowody. Rozumiem jeszcze żeby zjadła te dokumenty ale ona je tylko podarła i schowała do kieszeni, których oczywiście policja nie przeszukała bo po co. :zalamka:

Agn - Śro 22 Lip, 2015 23:21

Trzykrotka napisał/a:
W ramach obchodów Dnia Pamięci o Nieobecnych Wudalchi

Generał szwenda się i filmy robi, zamiast dramą uraczyć stęsknione Agny. No wziąć i tyłek przetrzepać...
Mogę to zrobić osobiście. :rumieniec:
Trzykrotka napisał/a:
To BeeMer je poprawiła, o jej pracy trzeba pamiętać!

I to ciężkiej pracy. Miast oglądać spokojnie, to się nadziewa na nasze kwiatki i musi przerwać, żeby poprawić sierotki.
Trzykrotka napisał/a:
Z na tym z bańkami mydlanymi jest bardzo do In Guka podobny

Wolę Siwona.

Dziś nic nie zdołam obejrzeć, los wredny. A nastawiałam się na kolejny odcinek Hwajung i dojpa - nie zdążę. :( Nic to, może jutro Scholarka liznę i napocznę tłumaczenie. Daj Eru napisy...

Agn - Śro 22 Lip, 2015 23:50

A cóż tu się dzieje?! Nasz całuśny scholar nie próżnuje. Patrzajcie!



Dobrej nocy!

Trzykrotka - Czw 23 Lip, 2015 06:37

Agn napisał/a:
A cóż tu się dzieje?! Nasz całuśny scholar nie próżnuje. Patrzajcie!


Ha! Piaty odcinek i znowu kissu! Zajrzalam na dramabeans i widzialam! :serduszkate: (*komentatorka: 'rewind. Replay') :lol:
To jest drama, to ja rozumiem! Agn, w podpisie mozesz sobie zmienic na 'wycaluj ich wszystkich.' :lol:

Jakby dla podniesienia temperatury, w Duszce tez brewerie sie wyprawialy :oklaski: Wrzuce potem zdjecia.
I niech szybko beda scholarowe napisy (keep calm and wait for subtitles).

BeeMeR - Czw 23 Lip, 2015 06:46

Maska
zooshe napisał/a:
niby środek nocy a niektórzy w strojach wieczorowych
Bo mam wrażenie, że w tym domu tylko szwagier zainwestował w piżamę sensu stricto - reszta kładzie się w sukniach - dziennych czy wieczorowych do łóżek :lol:

zooshe napisał/a:
bo to całkiem naturalne że kiedy robi się przeszukanie domu każdy może sobie biegać gdzie chce i niszczyć dowody. Rozumiem jeszcze żeby zjadła te dokumenty ale ona je tylko podarła i schowała do kieszeni, których oczywiście policja nie przeszukała bo po co. :zalamka:
Owszem, scena absurdalna (nie ona jedna :lol: ), nawet jeden policjant się nie zainteresował kobietą która na wieść o przeszukaniu w panice biegnie gdzieśtam po cośtam :rotfl: Też myślałam, że kawałki porwanego kontraktu co najmniej spuści w toalecie ;)

Jestem po przyjęciu urodzinowym - ładny prezent dostała - tj i drugą powiedzmy że obrączkę zwłaszcza ;)
Z ciążą siostruni to wiadomo było, że tak wyjdzie.
Z innych absurdalnych spraw był np. zamrożenie kont prezydentówny in spe przez szwagra - ale w dramalandzie wszystko jest możliwe ;)


Scholar zacny :serduszkate:

Trzykrotka napisał/a:
, w podpisie mozesz sobie zmienic na 'wycaluj ich wszystkich.' :lol:
Może "je wszystkie" ;)
Są już napisy ;)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group