Fantastyka - Sapkowski
Anonymous - Pon 27 Wrz, 2010 20:15
Mówicie, zeby zacząć od opowiadań?
A ja mam problem bo za takimi krótkimi formami nie przepadam za bardzo
Admete - Pon 27 Wrz, 2010 20:19
Musisz zacząć od opowiadań, bo nie będziesz wiedziała, o co chodzi w sadze.
Agn - Pon 27 Wrz, 2010 20:20
Kaśku, opowiadania Sapka ci się spodobają. Poza tym te opowiadania chronologicznie są przed sagą i wypada je znać, by później w sadze się nie zgubić (np. dlaczego z założenia samotny wiedźmin (taki zawód) szlaja się z jakąś Ciri, a potem przez 5 tomów jej szuka). Też nie przepadam za krótką formą, ale Sapkowski napisał naprawdę świetne te opowiadania. Cóż, jak by nie było to one sprawiły, że ludzie zapragnęli więcej Geralta i w końcu zrobiły się dwa tomy i saga (bo wcześniej te opowiadania były chyba publikowane w "Fantastyce", o ile się nie mylę).
Admete - Pon 27 Wrz, 2010 20:21
Tak, w NF. Mam te stare numery gdzies w szafie I pamiętam, że na kolejne tomy sagi czekało sę jak na Pottera w późniejszych czasach ( a może nawet bardziej ).
Yvain - Pon 27 Wrz, 2010 20:22
Spróbuj, naprawdę warto
Anonymous - Pon 27 Wrz, 2010 20:23
Aaaaa takie buty. O widzisz. I to jest argumentacja.
Ufam Ci na słowo
asiek - Pon 27 Wrz, 2010 20:23
| Admete napisał/a: | | Tak, w NF. Mam te stare numery gdzies w szafie |
Też mam.
Ostanio podczas porządków w piwnicy znalazłam stare numery Fantastyki /ten miesięcznik ukazywał się przed Nową Fantastyką/... Ehhh... miło było wrócić do opowiadań sprzed lat.
Agn - Pon 27 Wrz, 2010 20:27
Cóż, mnie ominął ten szał oczekiwania, bo Sapka później przeczytałam, ale wcale się nie dziwię, że tak się na te tomy czekało.
A jak już się zacznie to czytać... żadna siła nie odciąga. Wciąga jak bagno.
Anonymous - Pon 27 Wrz, 2010 20:31
To jak tak straszycie to już wiem co za wypłatę kupię
Agn - Pon 27 Wrz, 2010 20:33
Kaśku, aż ci zazdroszczę. Będziesz to czytać po raz pierwszy. Niepowtarzalne wrażenia.
Yvain - Pon 27 Wrz, 2010 20:33
| Agn napisał/a: | Cóż, mnie ominął ten szał oczekiwania, bo Sapka później przeczytałam, ale wcale się nie dziwię, że tak się na te tomy czekało.
A jak już się zacznie to czytać... żadna siła nie odciąga. Wciąga jak bagno. |
Zgadza się, a jak już wszystko pochłoniesz, to i tak zostaje głód bo za mało, stanowczo za mało
Admete - Pon 27 Wrz, 2010 20:37
| asiek napisał/a: | | Admete napisał/a: | | Tak, w NF. Mam te stare numery gdzies w szafie |
Też mam.
Ostanio podczas porządków w piwnicy znalazłam stare numery Fantastyki /ten miesięcznik ukazywał się przed Nową Fantastyką/... Ehhh... miło było wrócić do opowiadań sprzed lat. |
Wiem, że się ukazywał, bo mam wszystkie numery od początku tak gdzieś do 2006 roku
Anonymous - Pon 27 Wrz, 2010 20:39
to ja teraz czekam na wypłatę... albo jutro skoczę do banku
Agn - Pon 27 Wrz, 2010 20:39
Też tak miałam. Pamiętam, że po pierwszej lekturze mnie prawie skręciło, bo chciałam jeszcze, a tu neni... a nie było wtedy jeszcze serii husyckiej. No to cóż? Po zakończeniu "Pani jeziora" poleciałam do koleżanki z powrotem po pierwszy tom.
Dopiero od niedawna mam swojego Wiedźmina... *z czułością gładzi czarne pudełko*
Admete - Pon 27 Wrz, 2010 20:42
Mnie brak pierwszego tomu opowiadań, bo miałam je w Fantastykach.
Agn - Pon 27 Wrz, 2010 20:46
Ja zbierałam na to super wydanie i w końcu nabyłam. Boże, jaki to był piękny dzień! Nie wyobrażasz tego sobie!
Anonymous - Pon 27 Wrz, 2010 20:48
On dosyć płodny jest (sprawdziłam na stronie mojej księgarni) nic jest szansa, ze mi się nie spodoba
Agn - Pon 27 Wrz, 2010 21:04
Ja wiem czy taki płodny? Saga o wiedźminie, saga o Reynevanie, Żmija, dwie książki z opowiadaniami, jedna książka-wywiad (bodaj z Beresiem) i leksykon fantastyki (nie pomnę tytułu, ale chyba "Rękopis znaleziony w Smoczej Jamie"). Obok Kinga jeszcze stanąć nie może.
BeeMeR - Wto 28 Wrz, 2010 14:01
Och, zdecydowanie Sapka trzeba czytać tak, jak wskazała Agn, ja uwielbiam pierwsze dwa tomy opowiadań o Wiedźminie , lubię sagę, przez Narrentum nie przebrnęłam, gdzieś za połowią padłam i nie wstałam
Natomiast szalenie lubię też Maladie i lubię Świat Króla Artura.
Trzykrotka - Pią 01 Paź, 2010 12:50
| BeeMeR napisał/a: | Och, zdecydowanie Sapka trzeba czytać tak, jak wskazała Agn, ja uwielbiam pierwsze dwa tomy opowiadań o Wiedźminie , lubię sagę, przez Narrentum nie przebrnęłam, gdzieś za połowią padłam i nie wstałam
Natomiast szalenie lubię też Maladie i lubię Świat Króla Artura. |
Mogę się podpisać obiema rękami
Opowiadania są rewelacyjne, saga się do nich nie umywa. Do dziś mam szczegółowo w pamięci jego wersję Pięknej i Bestii. Pamiętacie?
Admete - Pią 01 Paź, 2010 12:51
O tak! Rewelacyjna wersja.
Anaru - Pią 01 Paź, 2010 12:54
I inne nawiązania do bajek itd
Az nabrałam chęci na powtórkę całości hurtem zamiast co roku....
Agn - Sob 02 Paź, 2010 19:57
Anaru, heh, zabawne... myślimy o tym samym.
Jednakowoż "Wiedźmin" to ten typ książki, którą można czytać w kółko i za każdym razem wciągnie, przemiele, wypluje, a i rozbawić nie zapomni. Kwestia świetnego języka.
milenaj - Sob 02 Paź, 2010 20:03
| Agn napisał/a: | | Jednakowoż "Wiedźmin" to ten typ książki, którą można czytać w kółko i za każdym razem wciągnie, przemiele, wypluje, a i rozbawić nie zapomni. Kwestia świetnego języka. |
Zgadzam się, aczkolwiek po magisterce, którą pisałam m.in. na podstawie Wiedźmina, dwa lata nie zajrzałam nawet do opowiadań i sagi.
Agn - Sob 02 Paź, 2010 20:12
No tak, ale jesteś usprawiedliwiona - przerobiłaś, podejrzewam, sagę w każdą stronę, dogłębnie i dokładnie, więc mogłaś się nią, że tak powiem, nasycić. Ale patrz - napisałaś, że dwa lata do tego nie zajrzałaś. A potem? Ha! Wróciłaś. Magnes działa.
|
|
|