To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Filmy - Love Actually

snowdrop - Czw 09 Wrz, 2010 10:25

Scena z Emma jest bardzo dobra, i ta piosenka Joni Mitchell w tle ... dobrali to idealnie.
Mi najbardziej podobają się:
- scena jak maszynopis ksiażki ląduje w wodzie i Colin z niechęcią skacze do wody,
- w szkole jak Hugh całuje się z Melani i cała sala ich przyłapuje,
- oświadczyny Colina,
- taniec Hugh,
- scena z muzyką Dido w tle.

trifle - Czw 09 Wrz, 2010 12:37

Admete napisał/a:
Lubię wątki o nieodwzajemnionej miłości ;)


Ja właśnie też ;) Jest co przeżywać, czym się wzruszać. Te szczęśliwe są zbyt słodkie i jakieś takie nietentego ;)

Trzykrotka - Czw 09 Wrz, 2010 13:00

Zawsze mówiłam, że widz kinowy lubi karmic sie cudzym bólem miłosnym :wink: . Ale scena, w której pryszczaty Colin (filmowy) wkracza obwieszony amerykańskimi lalami, jest boska :mrgreen:
praedzio - Czw 09 Wrz, 2010 18:32

Trzykrotka napisał/a:
Ale scena, w której pryszczaty Colin (filmowy) wkracza obwieszony amerykańskimi lalami, jest boska


A mnie właśnie ta scena zemdliła niemożebnie. :roll: Pozostałe wątki są świetne. :oklaski:

Ja to jednak jestem zwolennikiem happy endów, choć między Bogiem a prawdą, łatwiej zapamiętuję smutne zakończenia.

Trzykrotka - Czw 09 Wrz, 2010 21:11

praedzio napisał/a:

A mnie właśnie ta scena zemdliła niemożebnie. :roll: Pozostałe wątki są świetne. :oklaski:


A mnie ogromnie ubawiła jej absolutny, wręcz absurdalny optymizm. To była niemal dream sequence o tym, że w Ameryce wszystkie dziewczyny są nie tylko seksowne i piękne, ale także chętne i spragnione każdego pryszczola, który odezwie się do nich z brytyjskim akcentem :mrgreen:

Anonymous - Czw 09 Wrz, 2010 21:28

Trzykrotka napisał/a:
A mnie ogromnie ubawiła jej absolutny, wręcz absurdalny optymizm.

Prawda? chłopak rzuca co ma, wynajmuje mieszkanie, bo jest pewny!! święcie pewny, że w Ameryce będzie robił za mistera, cudowna jest jego wiara we własne siły.
no, ale co miał rację!

snowdrop - Czw 09 Wrz, 2010 21:57

Tak miał rację.
W Ameryce faktycznie lubią brytyjski akcent i czasami mają problemy z jego zrozumieniem. Mojej szwagierki dzieci (nie mam bladego pojecia jak ich nazwać - nie bratankowi, nie kuzyni więc jak?) którzy mieszkają w kanadzie od czasu jak mieli 2 lata,a teraz mają 16 i ich ojczystm jez. jest ang, oglądali wraz ze swoimi kolegami rodowitymi kanadyjczykami, Harry Pottera z napisami, bo nie mogli zrozumieć wszystkich słówek.

Anonymous - Czw 09 Wrz, 2010 21:59

No ja sama brytyjskim akcentem bym nie wzgardziła. Wolę hiszpański(kastylijski), ale brytyjski może być :serduszkate:
trifle - Nie 28 Lis, 2010 22:15

Wiecie co? Niecałe 4 tygodnie do świąt! Niedługo czas na powtórkę :banan:
trifle - Nie 28 Lis, 2010 22:20

Ja już sobie skikam po co fajniejszych momentach, ach :serduszkate:
Coś w tym roku nie mogę się doczekać świąt.

Aragonte - Pon 24 Sty, 2011 23:39

A ja przed świętami nie obejrzałam LA :cry2:
No to nadrobiłam dzisiaj :D Wzruszałam i śmiałam jak zwykle.

Sofijufka - Wto 25 Sty, 2011 20:23

no bo to wyciskacz łez jest!
akne - Wto 25 Sty, 2011 21:46

Ja obowiazkowo obejrzałam przed swietami. I tez strzeliłam recenzyjke reklamową na blogu:) Niech się rozchodzi to co dobre.
milenaj - Wto 25 Sty, 2011 21:54

W radio puszczali w tym roku kilka razy przerobioną wersję Wet Wet Wet "Christmas is all around" :mrgreen:
Anonymous - Wto 29 Lis, 2011 13:44

No kochane! czas na riplej.... gdzieś wcięło mi drugą płytę wiec robię coco jumbo.... taniec Hju jest boski, ale Colin ze swoim Mom ja jadom! Jest zabójczy :rotfl: :rotfl: Kocham ten film!
milenaj - Wto 29 Lis, 2011 20:13

W Empiku jest podobno do kupienia za 9,90.

Też uwielbiam ten film. Hugh Grant też tam niczego sobie. :mrgreen:

Anonymous - Wto 29 Lis, 2011 20:19

Co Ty gadasz.... dziewczyny wzięłaby mi nabyła któraś i przesłała? Refunduje koszta ofkors, bo nie wiem kiedy będę w moim, ani czy dam radę we Lublinie znaleźć....
Aragonte - Wto 29 Lis, 2011 20:26

Kasiek, sprawdzę jutro w Empiku :)
Anonymous - Wto 29 Lis, 2011 20:28

Ooooo sęk Ju :cmok:
Ania Aga - Wto 29 Lis, 2011 20:34

Harry_the_Cat napisał/a:
Dla mnie scena w filmie, po tym jak Emma dostaje płytę Joni Mitchell jest jedną z moich ukochanych w ogóle. Niesamowicie przejmująca, świetnie dobrana piosenka.

Nie lubię smutku, ale ta scena jest wyjątkowa.

milenaj - Wto 29 Lis, 2011 21:02

Okej, sprawdziłam dokładnie.

Jest do kupienia za 9,99, ale w Empik.com, więc ktoś by Ci musiał zamówić. Wysyłają w ciągu 24 godzin. Chyba, że sama zamówisz, ale wtedy przy odbiorze w domu dopłacasz za przesyłkę.

Jeśli Aragonte nie może, ja chętnie Ci zamówię, ale uprzedzam, że odebrać będę mogła dopiero około 6 -7 grudnia. I dopiero wredy bym do Ciebie przesłała.

Hortensja - Pią 02 Gru, 2011 10:43

Ostatnio, jak to mowi moja przyjaciolka, "przelecialam sobie na suwaczku" ten film w zwiazku z moja niedawna wizyta w Londynie. Bo dla mnie ten film, poza tym ze jest wspanialy i zabawny i wzruszajacy itd itp, i swiateczny jest, ze placze ze smiechu jak Colin idzie z siatami i mowi "to bardzo wielka ryba!" czy jakos tak, a scena z Emma placzaca w sypialni jest dla mnie jedna z najwspanialszych scen w historii kina (swoja droga jak ta Emma genialnie placze, przeciez w RiR tez ta jej scena placzu jest bardzo wymowna!), no wiec poza tym wszystkim ten film jest tez bardzo londynski. Lubie jak jest Londyn w nim pokazany.

Czas na seans nie "na suwaczku" :wink:

Aragonte - Pią 02 Gru, 2011 10:57

milenaj napisał/a:
Okej, sprawdziłam dokładnie.

Jest do kupienia za 9,99, ale w Empik.com, więc ktoś by Ci musiał zamówić. Wysyłają w ciągu 24 godzin. Chyba, że sama zamówisz, ale wtedy przy odbiorze w domu dopłacasz za przesyłkę.

Jeśli Aragonte nie może, ja chętnie Ci zamówię, ale uprzedzam, że odebrać będę mogła dopiero około 6 -7 grudnia. I dopiero wredy bym do Ciebie przesłała.

W stacjonarnym Empiku też było. Już kupione :)

Eeva - Pią 02 Gru, 2011 11:38

Też sobie zamówiłam :-)
a nawet dwa i jeden bedzie na prezent

Anonymous - Czw 06 Gru, 2012 23:07

No Dziewczyny - sezon LA uważam za rozpoczęty.... ponad połowę już oglądnęłam. Jutro dokończę. Po niedzieli sobie upiekę dobrych ciast, będę sama w domu, zajmę najwygodniejsze łoże i będę się emocjonować.
Jak ja kocham ten film



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group