Seriale - Witamy w dramalandzie! - odcinek 6
BeeMeR - Czw 02 Kwi, 2015 07:23
Agn - cudnie czytać radosne wrażenia.
A ja jeszcze dokończę moją relację z
Perfect Neighbor ep19
Siostrunia wyszedłszy z policyjnej kozy oznajmia urbi et orbi, że wychodzi za hyunga. On płoszy się, ucieka, zarzeka, że nie jest godny itp. ale na zdeterminowaną kobietę, trzykrotną rozwódkę nie ma rady - dopnie swego.
Bohater spotyka się "przypadkiem" z siostrzeńcem w jakimś pięknym parku - kolejna dawka zieleni w tej dramie
Rychło potem odkrywa, że chłopiec de facto jest jego bratem, nie siostrzeńcem, co było dawno moim założeniem bo skoro nie znaliśmy tatusia chłopca a panna porzuciła ajussiego dla kogoś prominentnego to ani chybi był to tatuś w śpiączce. Potem zamotali, że niby jego córka, ale stanęło na tym, że kochanka. No i dlategoż mamusia kazał ją kropnąć, chciała jeszcze odnaleźć dziecko. Ach, te wszystkie niedobre kochanki, samo zło przez nie się dzieje. Tatuś w śpiączce po spotkaniu z chłopcem spokojnie oddaje ducha i zostaje pochowany w dyżurnym dramowym grobowcu, śliczny jest, widziałam go już kilka razy, ostatnio chyba w Nice Guy
cdn.
Agn - Czw 02 Kwi, 2015 08:14
Ta siostrunia to, widze, jakas seryjna panna mloda.
A grobowiec musi byc sporawy, coby wszystkich zmarlych w dramalandzie pomiescil.
Ja zas podziwiam 9tke KMHM. Rozkoszny poranek po-kisowy. Modly o urwany film, berek po krzakach i wreszcie wspolne sniadanie pod czujnym wzrokiem Do Hyuna. Jakze on w nia wzrok wbijal!
Tylko mi to bekniecie prosto w ekran walneli, no mogli sobie darowac.
BeeMeR - Czw 02 Kwi, 2015 08:18
cd.
Na wieść o śmierci wiarołomnego męża mamuśka powinna była zatańczyć mentalnie na jego grobie (bo fizyczne tańce nie leżą w jej naturze) ale dram postanowiła rozbawić mnie do łez dając jej natychmiastową, galopującą demencję No i próbując mi wmówić, że ona bardzo męża kochała i z tej miłości nie mogła ścierpieć jego kochanek, a z dumy nie mogła mu uczucia okazać.
I właśnie gdy ojciec bohatera umarł, a mamusia zwariowała Godzilla uznał, że czas odkryć karty i zaszantażować młodego człowieka jeszcze raz pokazując mu nagranie jak matka zleca "zajęcie się" niewygodną kochanką męża. Miałoby to ciekawy wydźwięk 5 odcinków wstecz, ale teraz to musztarda po obiedzie bo i tak wszystko dawno wiemy. Niemniej młody człowiek dochodzi do wniosku, że musi jednak zapłacić za grzechu rodziców i dostajemy tak klasyczne noble idiocy, że bardziej by już nie mogło. Może nie ma mieszania z błotem, ale ponowna propozycja bransoletkowych okowów i statusy kochanki - który rzecz jasna we łzach jest odrzucony.
Agn - Czw 02 Kwi, 2015 08:34
Ja sie bawie niemniej dobrze, choc u mnie ten efekt byl zamierzony. Ri Jin wlasnie ma przelot przez osobowosci.
Najwyrazniej rozminela sie z Na Na, ale za to obezwladniala Yo Na, imprezowala z Perrym, wlasnie uslyszala Beethovena - ding dong, mamy Yo Suba. Ciekawe, czy Se Gi sie pojawi i jeszcze ktostam mial byc.
BeeMeR - Czw 02 Kwi, 2015 08:41
Och, noc cudów - bardzo lubię
Origin pracuje na swoje astronomiczne wynagrodzenie
Ja właśnie kończę finał Sąsiada z bananem wielkim, bo dawno takiej cudnej bzdury nie oglądałam Nie sądziłam, że będę się tak doskonale bawić w trakcie tej dramy - zwłaszcza gdy ludzie wokół umierają w przedziwnych okolicznościach i leją ślozy bez umiaru
Admete - Czw 02 Kwi, 2015 08:46
Jakaś nowa drama się pojawiła. Wydaje mi się, że Misiek tam gra - Sensory Couple.
Agn - Czw 02 Kwi, 2015 09:20
Noooo i pojawil sie wsciekle zazdrosny Se Gi. Ale bedzie bal...
Szkoda, ze nie zdaze z kolejnym odcinkiem, bo bym chetnie polknela. Sie wciagnelam na amen.
Brat Ri Jin mial kapitalny moment ujawnienia, ze jest Omega. Wygladal nalezycie, zachowywal sie powaznie - chlop nie do poznania.
Tylko szkoda, ze tworcy wlasnie stwierdzili, ze dobrze bedzie zasugerowac, ze Ri On kocha sie we wlasnej siostrze. Niesmaczna ta sugestia. Wiem, ze nie sa spokrewnieni, domyslilam sie juz dawno, ale sa mimo wszystko rodzenstwem. Po co to psuc?
Admete, to na pewno z Miskiem. Drama o jakiejs dziewczynie, ktora miala jakis ekstra zmysl. Widzi zapachy czy jakos tak. Miska obadamy jak sobie radzi w nowej dramie.
Admete - Czw 02 Kwi, 2015 10:22
Te odcinki z Se Gi uwielbiam normalnie
Agn - Czw 02 Kwi, 2015 10:28
Juz sie nawet troche za nim stesknilam.
Ale wazystkie osobowosci sa interesujace. Kazda inna i kazda totalnie inna od Do Hyuna.
BeeMeR - Czw 02 Kwi, 2015 11:38
| Cytat: | Tylko szkoda, ze tworcy wlasnie stwierdzili, ze dobrze bedzie zasugerowac, ze Ri On kocha sie we wlasnej siostrze. Niesmaczna ta sugestia. Wiem, ze nie sa spokrewnieni, domyslilam sie juz dawno, ale sa mimo wszystko rodzenstwem. Po co to psuc? | też miałyśmy te zastrzeżenia - po co?
I też kochamy SeGi oraz chyba wszystkie osobowości tak inne od Do Hyuna
Dodam też w ramach przerywnika że w 14 odcinku WBDS
była prześliczna przystań , znana m.in z Gunmana
Jakie to śliczne wizualnie
BeeMeR - Czw 02 Kwi, 2015 13:18
Perfect Neighbor ep20
Kilka uwag ogólnych:
Bzdura na resorach, a im dalej tym mniej prawdopodobieństwa psychologicznego w zachowaniu postaci, może zresztą dlatego tak mnie cieszyło oglądanie, że to wszystko nie bardzo ręce i nogi miało czasami, ale nudne w większości nie było. Jak się wycięło szacunkowo 1/4 dramy niepotrzebnych postaci i bzdurnych dialogów
Jeśli idzie o aktorstwo PSH to jest takie jak cała drama - nierówne Początkowo sztywne i surowe, później się rozkręca i widać przebłyski talentu oraz charyzmy. Czytałam w komentarzach na asianviki chyba, że główni bohaterowie to pustogłowa panna i zimna ryba (PSH) - trudno się z tym nie zgodzić Ona jest niemądra i pozbawiona wszelakiej ambicji, a on sporą część czasu robi za Ponurego Grabarza, jest burkliwy albo zgoła się nie odzywa wcale. Ale jak już się rozruszał to uroku mu nie brakowało - póki nie zostało to stłamszone kolejnymi kłodami rzucanymi pod nogi kochanków przez chciwych niegodziwców.
Właśnie tak ich napisano, toteż pasują do siebie w jakiś chory sposób
Nie zgadzam się jednak z tym, jakoby aktor grający ajussiego był najlepszym aktorem dramy i ratował ją jako jedyny - może nie gra źle, ale prężenie muskułów i romans typu kabelek w jego wykonaniu był po prostu żałosny Szkoda, że drama nie miała jaj na tyle, by nie wciskać go do prawie każdej sceny, rozmowy i każdej końcówki odcinka - byłaby lepsza gdyby bardziej wyeksponowano romans jeden i drugi - tudzież pozwolono innym aktorom grać, a nie głównie omawiać sytuacji i uczuć z ajussim.
W każdym razie na noble idiocy nie bardzo kto się nabrał - panna na chwilę, ajussi wcale, on zresztą jako anioł śledczy dla odmiany szybciej rozwiązał kryminalna sprawę niż detektywi (co tylko dowodzi, że wycięcie sobie tego wątku było dobrym pomysłem, i tak wiem co kto komu a jeszcze w retrospekcjach przypomniano mi sceny ważne a które mi umknęły w przewijaniu ), wiedział lepiej niż dyrektor i jego sekretarka czego im trzeba i co komu podpowiedzieć oraz do czego nakłonić by kochankowie mogli żyć dalej razem szczęśliwie.
Oczywiście łzawych tekstów było mnóstwo, tu tylko wybór:
cdn.
BeeMeR - Czw 02 Kwi, 2015 13:35
cd.
Tak więc ajussi podpowiada skruszonemu mordercy panny z pierwszego odcinka by się oddał w ręce policji i powiedział kto naprawdę kazał mu zabić (Godzilla oczywiście), siostrze szukającej brata gdzie auto wpadło do wody - no i szczątki denata zostają znalezione
(patrzę na nią i naprawdę widzę miny Satto )
Tak więc gdy już-już ma dojść do ślubu i Godzilla i córeczka (przyznać muszę ze wyglądała ślicznie) zostają aresztowani i jednym chórem wielce żałują swoich czynów i chciwości, która zaprowadziła ich za kraty.
i trafiają do więzienia - nie bardzo rozumiem czemu ona ma być oskarżona o morderstwo, skoro to był wypadek, że oboje wpadli do wody jadąc razem samochodem (bo gdyby mu podłożyła bombę albo otruła to proszę bardzo) no ale za kłamstwa (że nikogo z nią nie było, że nie wie co się z nim stało) ponieść karę musiała.
Młodzi mają czas poużalać się nad sobą i swoim losem bo przecież każde miało w planie cierpieć w milczeniu razem a osobno zagryzając zęby przez resztę życia, olaboga.
Mamusia dla odmiany odzyskuje zmysły na chwilę by WTF błogosławić sekretarkę za lojalność i życzyć jej szczęśliwego pożycia z synem, tudzież wspomnieć jak to wykończyła męża dając mu ekstrakt z kiwi na co on i obaj synowie są uczuleni - to dlatego wylądował w śpiączce w szpitalu. A gdy wysyła pannę po syna to w międzyczasie zażywa truciznę (przez zamknięte wieczko ani chybi albo potem zdążyła zamknąć) - tą którą syna szantażowała wcześniej. Najwyraźniej gdy w demencji brali ją do szpitala to zdążyła je zapakować, albo zrobił to ktoś uczynny. W każdym razie ona do więzienia się nie wybiera, acz też mi się wydawała podejrzana możliwość wsadzenia tam osoby, która nie bardzo wie co się dzieje wokół.
A gdy już wszyscy są szczęśliwi to ajussi jedzie do zagranicznej filii firmy naszych gołąbków i ostatnią sceną ku zgryzocie oglądających jest niepotrzebna zupełnie rozmowa ajussiego a jakąś starszawą babcią w samolocie
Mnie to już nie dziwi, biorąc pod uwagę że drama cały czas wolała gloryfikować jego postać zamiast opowiadać o kochankach.
Uff, to koniec, co się naśmiałam i nafrustrowałam to moje
Dobra drama to nie była, rozsądek kazałby się trzymać od niej z dala, gdyby miał coś do powiedzenia
Agn - Czw 02 Kwi, 2015 14:56
| Cytat: | też miałyśmy te zastrzeżenia - po co? |
Pamiętam, tylko wtedy jeszcze się gubiłam kto jest kim (bo dramy nie oglądałam), więc nie załapałam do końca kontekstu. | BeeMeR napisał/a: | I też kochamy SeGi oraz chyba wszystkie osobowości tak inne od Do Hyuna |
Ja tych osobowości nie kocham w żadnej mierze, ale są na pewno interesujące. Podoba mi się też to, co do dramy wprowadza każde pojawienie się Se Gi (oraz Perry'ego Parka - nigdy już nie spojrzę na ricecooker w ten sam sposób ).
Niepokoi mnie Yo Sub. Kiedy on się pojawia? Bo jest szalenie niebezpieczny. Yo Na może co najwyżej narobić mu obciachu. Yo Sub - może ich wszystkich zabić. I nie jak Perry Park, który skonstruuje bombkę i ewentualnie oberwie rykoszetem. Yo Sub będzie chciał się zabić celowo.
Opis dramy zostawiam sobie na wieczór.
BeeMeR - Czw 02 Kwi, 2015 15:37
| Agn napisał/a: | | Ja tych osobowości nie kocham w żadnej mierze, ale są na pewno interesujące | A ja w pewien sposób jako całość tak - wszystkie osobowości razem, acz z żadną z nich nie chciałabym zostać na dłużej, bo to raczej by było męczące
Już najprędzej Se Gi, który jest absolutnie cudny, choć też bywa dziecinny (ale który facet nie jest? )
wieści dramowe:
- JunKi zostanie wampirem:
http://www.dramabeans.com...ampire-scholar/
- Wachlarz też potwierdzony:
http://www.dramabeans.com...d-from-the-sun/
- a Orion dostał propozycję - nie mam nic przeciwko temu, by ją przyjął - należy mu się rola Pierwszemu na pewno
http://www.dramabeans.com...ebols-daughter/
Admete - Czw 02 Kwi, 2015 19:18
Junki znów w lipcu - miło. Lubię letnie dramy.
Agn - Czw 02 Kwi, 2015 21:21
Yes! Yesss! YESSSS!!! *skacze pod sufit z radości*
Wprawdzie to oznacza, że obejrzę koreańskie joseońskie wampiry, ale tam do licha - nie zamierzam sobie odpuścić choćby minuty!!!
Zastanawia mnie ten zbiorowy szloch nad jego ewentualną partnerką. Zabiła komuś matkę czy co?
Zwłaszcza że już raz roli pierwszego znakomicie podołał (nieistotne, że drama nie podobała temu, co obiecywała).
Swoją szosą - cudne zdjęcie niusowe.
| Admete napisał/a: | | Junki znów w lipcu - miło. Lubię letnie dramy. |
Zimnokrwisty wampir będzie nas, khem, ochładzał w upalne letnie dni. Taaa, już to ochłodzenie widzę...
Admete - Czw 02 Kwi, 2015 21:32
Wróciłam do Mandate of heaven - dobrze mi się tę dramę ogląda. Lekarz okazał się jednak całkiem dobrym medykiem. Ukrywa swoje umiejętności, bo nie chce zostać nadwornym lekarzem księcia. Od dworu trzymałby się najchętniej daleko, ale niestety dopadły go pałacowe intrygi i został wrobiony w morderstwo. W oczyszczeniu z zarzutów pomaga mu młoda pielęgniarka z królewskiego pałacu. Siostrę i córkę już zdegradowano. Liczę na jakiś romansik pomiędzy siostra bohatera, a zawziętym inspektorem, który prowadzi sprawę morderstwa. Obejrzałam tez drugi odcinek Cruel City. Nie spodziewałam się aż tak dużej ilości gangsterów.
Agn - Czw 02 Kwi, 2015 21:36
Kusisz! Kusisz okrutnie!
To ja się biorę za 10tkę KMHM. O co chodzi z tą piwnicą? Do Hyun był tam trzymany jako dziecko?
Edycja: Se Gi wybrał się do Chae Yeon (ona się chyba jakoś tak nazywa?). Odczuwam LEKKI niepokój, co mu się roi w głowie...
Edycja II: Nadal nie wiadomo, co Se Gi zrobił Chae Yeon. Na razie rozmawia (w napięciu) z Ri Jin. Uwielbiam moment, w którym jego ręka, która zawsze uderzała paluszkami o wszelkie powierzchnie, nagle się zawahała. Uwielbiam te wszystkie błyski w oku, zmiany nastroju i całą gamę nut tworzących kolejne osobowości, które odgrywa Ji Sung. Wspominałam już, że zachwycona jestem jego grą?
Edycja III: Ktoś zwrócił uwagę na poprzednią dramę Ji Sunga? I zauważył jego partnerkę?
http://asianwiki.com/Secret_Love
Edycja IV: LOL Se Gi jako wicedyrektor wszedł do firmy... i wszystkie laski jego.
Edycja nr ileśtam: ...nnnno dobra, lubię Se Gi. Właśnie nawtykał Ki Joonowi.
Trzykrotka - Czw 02 Kwi, 2015 22:32
Te dwa odcinki KMHM, w ktorych rzadzi i szaleje Se Gi to cud, miód i malina. Nic juz potem nie jest takie samo, lacznie z wchodzeniem do firmy Uaaaaaa.... To bylo wejscie!
Nie na darmo w dramie od poczatku przewija sie motyw piwnicy, niestety. Ta rodzina czebolska to chyba najgorsze potwory z wszystkich, jakie ogladalysmy ever.
Niewczesny pomysl z Orionem zakochanym w Origin zadnej sie nie podobal. Juz pomijam, ze byl raczej malo prawdopodobny taki sceneriusz. Siostra, nawet przyszywana, to siostra. Na szczescie bardzo tego nie eksploatowali, a zazdrosc i chorobliwa chec chronienia Origin mozna bylo tlumaczyc silnym uczuciem braterskim. Bo tez jako brat Orion byl w pierwszej trojce braci tego swiata (zaraz za Jun ki).
Agn, o Secret to my tu trabimy od dawna, <i>umklo </i> ci Obsadzili ich w KMHM na fali powodzenia Secret przeciez. Tylko tam on gral msciciela,a ona jego ofiare (sztokholmska). Tutaj im o wiele lepiej razem.
Strasznie mnie ucieszyly wiesci o Jun Ki i o Orionie w nowej dramie. I to podobno on wyladuje z Han Groo, ktorej nie chcieli dla Jun Ki w wampiorach. Ludzie sie tak samo ciesza jak placza nad panna dla Jun Ki. Nie wiem, o co chodzi. Az taka zla jest? Doktora Strangera nie ogladalam, nie wiem...
Strasznie was przepraszam za brak polskich liter i bledy, ale jestem bez komputera i ciesze sie, ze choc tablet dziala. Bede sie pewniej rzadziej odzywac poki co - ale czytam caly czas. Sorry
Agn - Czw 02 Kwi, 2015 22:45
| Trzykrotka napisał/a: | | Ta rodzina czebolska to chyba najgorsze potwory z wszystkich, jakie ogladalysmy ever. |
O matko, to ja się trochę boję tego, kto ma jakie trupy w szafie.
| Trzykrotka napisał/a: | | Siostra, nawet przyszywana, to siostra. |
No właśnie...
Okej, MOŻE się zdarzyć. W życiu różnie bywa, ba!, nawet prawdziwe rodzeństwa się czasem w sobie, niestety, zakochują (i to z pełną świadomością). Ale, do ciężkiego gargulca, to było takie totalnie z tyłka wzięte, że mi witki opadły. No i po co to? By był koniecznie "ten drugi"? Bez "tego drugiego" świetnie wszystko grało. Ji Sung grał tego pierwszego i tego drugiego, że o trzecim i czwartym nie wspomnę.
Już prędzej bym łyknęła sekretarza Ahn (nawet już nie wzdragam się na widok tego, co z imidżem Pana Brewki zrobili mroczni styliści) wodzącego za Ri Jin rozkochanym wzrokiem. Może za jakieś 5 odcinków... Ale brat? Cińća...
| Trzykrotka napisał/a: | | Agn, o Secret to my tu trabimy od dawna, <i>umklo </i> ci Obsadzili ich w KMHM na fali powodzenia Secret przeciez. Tylko tam on gral msciciela,a ona jego ofiare (sztokholmska). Tutaj im o wiele lepiej razem. |
Najwyraźniej. Cośtam ktoś bąknął, ale, kuchnia, no nie pamiętam szerszej rozmowy, a przecież czytam wszystko.
| Trzykrotka napisał/a: | | ludzie sie tak samo ciesza jak placza nad panna dla Jun Ki. Nie wiem, o co chodzi. Az taka zla jest? |
Pojęcia nie mam. Widziałam ją tylko w AoF - raz, że grała mniej denerwującą bohaterkę, a dwa - nie była w tej roli zła. Fakt, potem była jakaś plotka, że panna ma dziwny zwyczaj dobrze jednej dramy nie skończyć, a już bierze się za kolejną i ciężko ją uświadczyć na planie. A może zwyczajnie jej nie lubią.
A co tam, z Junkim sobie najwyżej kwalifikacje podniesie. Byle razem dobrze współgrali, będzie cudnie.
| Trzykrotka napisał/a: | | Sstrasznie was przepraszam za brak polskich liter i bledy, ale jestem bez komputera |
A co ci się w peceta stało, że go nie masz? Padł? Do doktora go zaniosłaś?
| Trzykrotka napisał/a: | | Bede sie pewniej rzadziej odzywac poki co |
Ale będziesz?
| Trzykrotka napisał/a: | | ale czytam caly czas |
Krawat jak się wiąże już wiesz?
Agn - Czw 02 Kwi, 2015 23:08
Głupotka na wieczór - gwiazdy w szkolnych mundurkach!
http://www.dramafever.com...forms-pictures/
Niektórzy prawie w ogóle się nie zmienili.
BeeMeR - Czw 02 Kwi, 2015 23:13
| Trzykrotka napisał/a: | Agn, o Secret to my tu trabimy od dawna, <i>umklo </i> ci | Agn, odśwież sobie (jeśli chcesz):
http://forum.northandsout...0181.htm#390181
ja kończę 15 WBDS - jaka to śliczna wizualnie drama
Pojawił się nowy bohater i już mi się podoba
Agn - Czw 02 Kwi, 2015 23:25
*zagląda* Przecież ja to czytałam! Faktycznie... coś mi wywiało z pamięci. Bo na pewno pamiętam określenie Dramy Chudych Kobiet.
Ech, starość nie radość, pamięć już nie ta co kiedyś... Nie, wróć, ja zawsze miałam sklerozę.
Dzięki za przypomnienie.
Dobra, zmykam spać. Zostawiam was z ładnym wieczornym spamem takiego jednego o pięknych oczach.
A skoro to wieczór... Dorzucam brudzia!
Trzykrotka - Czw 02 Kwi, 2015 23:57
Bede pisac, a raczej starac sie. Meki to prawdziwe. Mieszkam od dzis przez tydzien w domu przyjaciolki i opiekuje sie jej kotem. A jej komputer ledwo zipie i nie daje sie w nim nic napisac. A ja mam tutaj tylko tablet. Jak mnie to zmeczy, to pojade do siebie po wlasny laptop.
Zapomnialam napisac, ze instrukcja wiazania krawata byla tak intrygujaca, ze ja sobie bardzo starannie przewijalam. Pare razy, a drame bede ogladac na pewno
No prosze, w Secret juz docenilam aktorstwo Ji Sunga, choc drama to byla straszna. Mam nadzieje, ze teraz bedzie dostawal lepsze scenariusze. Juz za nim tesknie.
Agn - Pią 03 Kwi, 2015 07:00
| Trzykrotka napisał/a: | | Jak mnie to zmeczy, to pojade do siebie po wlasny laptop. |
Poczekamy grzecznie.
| Trzykrotka napisał/a: | | Zapomnialam napisac, ze instrukcja wiazania krawata byla tak intrygujaca, ze ja sobie bardzo starannie przewijalam. Pare razy, a drame bede ogladac na pewno |
Haha! Widzę, że się spodobało na tyle, że zechciałaś zobaczyć w ruchu. Szczególnie przeniesienie narzędzia pracy mnie się podobało. Nie, nie dało się zaprowadzić, niech się kobieta oprze. Przenieść należało.
|
|
|