To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Witamy w dramalandzie! - odcinek 6

Agn - Wto 31 Mar, 2015 18:59

Piateczka Wrednych bab skonczona i mam swoj scianojebs. :serduszkate: Oczywiscie samo walniecie w sciane nie wystarczy, to walniecie w sciane polaczone z glebokim wpatrzeniem sie w oczy "ofiary". Z bardzo bliska, rzecz jasna. *wachluje sie*
W ogole... polubilam te drame. Tak sie ja sympatycznie oglada. Pozwole sobie co jakis czas nadawac o niej. Bo choc bym w zyciu na to nie wpadla przy samym opisie, to w jakis sposob jest "moja" drama.

Edycja: *truje dalej*
Musze to z siebie wyrzucic. W dramie jest bardzo ladna muzyka, swietnie pokazane relacje miedzy kobietami. Do tego warto wspomniec o kapitalnych scenach pokazujacych przeszlosc Hyun Sook. Sa dobrze zrobione, maja klimat, podkreslaja go np. piosenki z tamtych lat. I jest tu troche tez scen-perelek. Np. taka absolutna perelka jest dla mnie moment z przeszlosci Hyun Sook. Zostala wyrzucona ze szkoly (to jeden z glownych watkow), puszcza na magnetofonie Bonnie Tyler i tanczy w deszczu. Podchodzi do niej przyjaciolka z parasolka.
Hyun Sook: Myslisz, ze twoj parasol ochroni mnie od smutku?
Parasol zostaje zlozony, Bonnie Tyler spiewa "It's a heartbreak" i te dwie nastolatki tanczace w deszczu - piekny moment

Dobra, wiecej pozniej. Szosty odcinek wola. :)

zooshe - Wto 31 Mar, 2015 21:17

A ja potruje nieco o Ho Goo’s Love, które wielkimi krokami zbliża się do finału.
Jest zabawnie i poważnie na przemian z przewagą tego drugiego. Jestem zachwycona i zaskoczona, że o tematach tak poważnych i niełatwych dla Koreańczyków opowiada z taką subtelnością i wyczuciem nie popadając ani z nadmierny dramatyzm ani nie robiąc sobie głupich żartów. :oklaski:

Co do Gang Chula to teraz myślę, że naprawdę może być gejem, a nie tylko "kandydatem na geja" jak o sobie mówi. Przykra scena w pracy kiedy koledzy unikali go z powodu plotek o jego homoseksualizmie i jeszcze bardzie przykra rozmowa z rodzicami.
Śmieszyło mnie za to kiedy z ramach poznawania samego siebie wybrał się do baru z innymi facetami i wszyscy panowie zgodnie przyznali że są nadal prawiczkami. :rotfl:
Ale nawet taki zapatrzony w siebie dupek jak on powinien wiedzieć, że nie daje się telefonów dziewczyn innemu facetowi, o którym się wie że jest potencjalnym gwałcicielem. No ludzie. :wsciekla:

Do Hee i Go Hoo bardzo mi ich szkoda. Oboje żyją pod presją, dla niego rodzice chcieli by miał zwykły nie odstający od przyjętych norm związek, zamiast panny z dzieckiem.
A dla niej wielka pani Prezes szykuję drogę kariery, byle tylko stuliła dziób na kłódkę i nie gadała o gwałcie, rujnując życie i karierę sobie oraz koledze z zespołu. Oczywiście dziecko musowo do adopcji a o związku z Ho Goo lepiej niech zapomni. Co za baba. :uzi:

BeeMeR - Wto 31 Mar, 2015 22:06

Agn napisał/a:
Pozwole sobie co jakis czas nadawac o niej.
&
zooshe napisał/a:
A ja potruje nieco o Ho Goo’s Love
Pozwalajcie sobie ile dusza zapragnie - czytam wszystko :kwiatek:

Ja też sobie pozwolę powiedzieć, że skończyłam odc 18 PN
bohater dumał dniem i nocą, rankiem zdybał go ajussi celem wypowiedzenia kilku banałów i już następną nocą wymyślił co mógł najlepszego: puppy eyes, obietnicę nie znikania więcej i śliczne kissu :serduszkate:
a mamuśce na pohybel - tj. niech sobie radzi i płaci za winy sama, a nie jego kosztem.
Dobra nasza, trochę obawiałam się jakiegoś noble idiocy...



dobranoc :grobek:

Admete - Śro 01 Kwi, 2015 06:49

Dzięki za napisy i relacje :)

EDIT:

Obejrzałam 10 minut Cruel City i już mi się podoba ;) Agn napisz mi tylko, że choć niektórzy bohaterowie przeżyją na końcu, bo po takich serialach wszystkiego się można spodziewać ;)

BeeMeR - Śro 01 Kwi, 2015 08:32

Trzykrotka napisał/a:
Dla was siostry w koreanizowaniu - 13KMHM :kwiatek:
:kwiatki_wyciaga:

Spłakałam się właśnie ze śmiechu przy Sąsiedzie - no, drama stanęła na wysokości zadania i nawymyślała nielicho :rotfl: a jeszcze 1,5 odcinka innych dramatoz przede mną :lol: czekam niecierpliwie :banan_czerwony:
Opowiem potem :mrgreen:

Trzykrotka - Śro 01 Kwi, 2015 08:40

BTW: w źródełku pokazał się Noir M - na razie 1 odcinek.
zooshe - Śro 01 Kwi, 2015 12:07

Admete napisał/a:
Dzięki za napisy i relacje :)

EDIT:

Obejrzałam 10 minut Cruel City i już mi się podoba ;) Agn napisz mi tylko, że choć niektórzy bohaterowie przeżyją na końcu, bo po takich serialach wszystkiego się można spodziewać ;)

Niektórzy to dobre określenie. :-P

Agn - Śro 01 Kwi, 2015 12:46

zooshe napisał/a:
Przykra scena w pracy kiedy koledzy unikali go z powodu plotek o jego homoseksualizmie i jeszcze bardzie przykra rozmowa z rodzicami.

Myślę, że to by była przykra scena nawet w wydaniu niekoreańskim. Niby jesteśmy tolerancyjni itd., ale żaden rodzic nie chce, by jego syn czy córka przyszli do nich z oświadczeniem, że będą się wiązać z osobami tej samej płci. Nasi rodzice by padli na zawał. Obecne pokolenie niby spoko, ale nie wiem, jak by się zapatrywało na tę samą sprawę, gdyby dotyczyła ich potomstwa.
zooshe napisał/a:
Ale nawet taki zapatrzony w siebie dupek jak on powinien wiedzieć, że nie daje się telefonów dziewczyn innemu facetowi, o którym się wie że jest potencjalnym gwałcicielem. No ludzie.

:shock: Że jak?!
Cytat:
Oczywiście dziecko musowo do adopcji a o związku z Ho Goo lepiej niech zapomni. Co za baba.

Liczę na jakiś happy end. :trzyma_kciuki: Opowiesz? :kwiatek:
BeeMeR napisał/a:
Pozwalajcie sobie ile dusza zapragnie - czytam wszystko

To dobrze, bo ja będę truła i truła, obawiam się. Wczoraj z radością skończyłam na siódemce.
BeeMeR napisał/a:
puppy eyes, obietnicę nie znikania więcej i śliczne kissu

Faktycznie bardzo ładne. Ale przecież wiemy, że PSH nie obija się na planie. :mrgreen:
Trzykrotka napisał/a:
No to ładnie, zaczynam sobie sprowadzać Niemiłe kobiety

- WOLNOOOOŚĆ!!! - wrzasnęła Agn, zamaszyście podpisując papiery rozwodowe z własnym sumieniem. - Nigdy cię nie kochałam!
Odzywało się toto nieproszone, na co mam hodować...

Trzykrotko, okropnie jestem ciekawa, jak zareagujesz na tę dramę. Uprzedzam, że pewnie nie chwyci od razu. Zresztą jeśli przebrnęłaś przez moje wypociny, to wiesz, jak zadziałała. Pierwszy odcinek obejrzałam bo obejrzałam, potem siłą zmusiłam się do drugiego, bo przecież obiecałam oblecieć jak należy, a wiadomo, że dramy potrzebują testu dwóch odcinków, potem stwierdziłam, że nie jestem jeszcze pewna, czy odrzucić, czy przyjąć i po trzecim odcinku pokochałam. :serce: To jest OBYCZAJ. Serio. Być może będzie tu pierwiastek kryminału, ale to jeszcze nic pewnego. Natomiast obyczaj. Ale tak jakoś fajnie zrobiony, sympatyczny, a babki potrafią być złośliwe, acz nie są totalnie nie do zniesienia upiornie wredne (no dobra, jedna jest, ale to wróg, więc można ją nienawidzić do woli). Generalnie wczoraj doszłam do wniosku, że Soon Ok jest z gatunku Sithów - oni tysiąc lat czekali na zemstę. Nadawałaby się. :twisted:
A i kochanka męża jakby nabrała wyrazu.
Żaden wątek mnie nie nudzi, wszystkie mi się podobają. Mamy i relacje rodzinne, i przyjaźń, i powiązania jednych z drugimi i trzecimi, planowanie zemsty (mam nadzieję, że wyrafinowanej), a także rozkoszny, kwitnący romans. I ładne ujęcia na ćwiczących kendo ludzi. :serce: I ciuteńkę humoru.
A wisienką na czubeczku tego tortu jest to, że Baka tłumaczy dramę i bodaj do ósmego odcinka jest po polsku. :)
Trzykrotka napisał/a:
Bo Hoo Go kompletuję pilnie i dziękuję za relację

Też muszę sobie coco jumbo. Niby nie ciągnie, ale czuję, że będę chciała za chwilkę sprawdzić, z czym to się je.
Admete napisał/a:
Obejrzałam 10 minut Cruel City i już mi się podoba

Yeah! :banan_czerwony:
Admete napisał/a:
Agn napisz mi tylko, że choć niektórzy bohaterowie przeżyją na końcu, bo po takich serialach wszystkiego się można spodziewać

Niektórzy tak. Więcej ci nie napiszę. Acz nie sprawdzaj końcówki, nie psuj sobie tego. :)
Trzykrotka napisał/a:
BTW: w źródełku pokazał się Noir M - na razie 1 odcinek.

Będzie trzeba to za jakiś czas zbadać, bo wygląda apetycznie. :mrgreen:
Swoją szosą - Zooshe, i co? Sprawdzałaś Blood? Swojego czasu zdaje się pisałaś, że masz chęć oblecieć, ale nie pamiętam, byś coś pisała.

Trzykrotko, za napisy kamsahamnida! :kwiatki_wyciaga:

Trzykrotka - Śro 01 Kwi, 2015 13:02

Na Blood wszyscy. który z jeszcze przetrwali, wylewają kubły pomyj. Że coś takiego jak aktorstwo tam nie istnieje, a scenariusz też niekoniecznie. Natomiast Ho Goo ma kapitalnego aktora pierwszoplanowego. Ten młody jest urodzonym komikiem. Oglądam go teraz w poważnej niby roli, jako prokuratora w P&P i nawet tam, mimo, że zachowuje powagę, ma same komiczne przypadki.
Tych Unkind trochę się boję o tyle, że ja z grających tam pań nie wszystkie lubię :? Ale nic mi nie szkodzi popróbować. I tak już chomikuję tyle dram, że jedna więcej nie zaszkodzi. A obyczaj to mój żywioł. I mistrza Mo bardzo lubię, etatowego mordercę albo ochroniarza.

Tvn zapowiada nową dramę, która w streszczeniu wygląda na opowieść o 25-letnich prawiczkach, którzy w urodziny (te 25 właśnie) zyskują supermoce :paddotylu: Tego to żeśmy jeszcze nie przerabiali :shock: :shock: :shock:

Agn - Śro 01 Kwi, 2015 13:18

Trzykrotka napisał/a:
Na Blood wszyscy. który z jeszcze przetrwali, wylewają kubły pomyj.

O, to nawet nie wiedziałam. Przyznam, że nie sprawdzałam, jak to ludzkości wchodzi.
Trzykrotka napisał/a:
coś takiego jak aktorstwo tam nie istnieje, a scenariusz też niekoniecznie.

Okej, nie było pytania. Zooshe, nie sprawdzaj tego.
Trzykrotka napisał/a:
Tych Unkind trochę się boję o tyle, że ja z grających tam pań nie wszystkie lubię

Trzykrotko, do odważnych dramaland należy. Boisz się kobitek, to co zrobisz, jeśli Junki faktycznie wampióra zagra? :lol:
Trzykrotka napisał/a:
Ale nic mi nie szkodzi popróbować.

Otóż to. Najwyżej wywalisz w niebyt. :)
Trzykrotka napisał/a:
A obyczaj to mój żywioł.

Ooooo! To to to! :)
Trzykrotka napisał/a:
mistrza Mo bardzo lubię, etatowego mordercę albo ochroniarza.

To tutaj jest mistrzem kendo. I jest :serduszkate: Nawet z grzybkiem na łebku.
Trzykrotka napisał/a:
Tvn zapowiada nową dramę, która w streszczeniu wygląda na opowieść o 25-letnich prawiczkach, którzy w urodziny (te 25 właśnie) zyskują supermoce Tego to żeśmy jeszcze nie przerabiali

Fakt, nie przerabiałyśmy, ale przyznam - nie piszę się na oblatywanie. :?

Agn - Śro 01 Kwi, 2015 13:24

Uwaga, wieści! Teraz się mówi, że niejaka Jin Se Yeon ewentualnie popartneruje Junkiemu w wampirstwie.
Pytanie tylko, kto to jest. :mysle:
http://asianwiki.com/Jin_Se-Yeon
Ej, ona grała w Age of feeling Ok Ryeon!
Łaskawie zezwalam jej na romansowanie z Junkim.
Swoją szosą - obrazki z sesji, której filmik pokazywałam (nie wiem, czy ktoś tknął sznurek).


Proszę Junkiemu sczesywać grzywę z czoła! Bo pogryzę!

Agn - Śro 01 Kwi, 2015 14:48

Mrrrrrrau! Mistrz Roo Oh znow cwiczy! Moze i odziany w koszulke, ale tez ladnie wyglada. :mrgreen:

*podstepnie kusi Trzykrotke* :sprytny:

Edycja: *podstepnych knowan ciag dalszy* :sprytny:
Chcecie moze przepis jak zawiazac krawat? :twisted:
Obiecuje obrazki, zeby nie bylo watpliwosci, jak to nalezy prawidlowo uczynic. :serduszkate:

Trzykrotka - Śro 01 Kwi, 2015 15:16

Dawaj! Dawaj! Pragnę ja tej wiedzy! (zwłaszcza po 3 lampkach wina)
Agn - Śro 01 Kwi, 2015 16:47

Dobrze. Ekhm! A zatem zapraszam na kurs dla profesjonalistów!

Do zawiązania krawata potrzebne nam są:
a) krawat (najlepiej wraz z właścicielem)


b) narzędzie wiążące (to my!)


Narzędzia wiążące nie są łatwe do zdobycia, ale jak się już jakieś trafi, potencjalny klient nie spuszcza go z oka.


Przystępujemy do obsługi. Oczywiście na pytanie, czy umiemy wiązać krawaty bez względu na stan faktyczny mówimy, że tak!


Jak widać - ważne jest skupienie. Możemy sobie wtedy pozwolić na bardzo bliskie obserwowanie tego, co akurat wyczyniamy rękami.

Bywa że między narzędziem a klientem występuje pewna widoczna różnica wzrostu. Jeśli mamy szczęście nasz klient okaże się dżentelmenem i zrobi tak:


I teraz uwaga - to bardzo ważny moment! Nasz pierwszy węzeł powinien wyglądać tak:


Klient wówczas może poczuć, że nogi mu drętwieją i mamy szansę na przeniesienie w wygodniejsze miejsce:


Oczywiście należy uważać przy przenosinach, wszak wysokie wieże lubią się przechylać. :mrgreen:


My, narzędzie, odczuwamy komfort położenia, a klient nie musi się aż tak giąć. Acz zaznacza, że jednakowoż nad nami góruje wzrostem (i oby nie przestawał!):


Kontynuujemy działania wiążące! Nie obijamy się! Pełen profesjonalizm!

Musimy pamiętać, że też jesteśmy pod obserwacją.


Wszak wiadomo, że z żadnym narzędziem nie należy obchodzić się z zamkniętymi oczami. To nie to, że klient nam nie ufa. On po prostu... eeee... sprawdza karoserię.


Jeśli dochodzi do tego momentu, w tle włącza się odpowiednia muzyczka:


Bingo! Osiągnęliśmy cel! Teraz możemy pod pozorem poprawiania kołnierzyka pozwolić sobie na przybliżenie do zadowolonego klienta. :mrgreen:


...a także poklepać go po klacie. Yyyy, znaczy się przygładzamy co trzeba, wszak nie możemy pozwolić, by klient pałętał się po Seulu wygnieciony.


W nagrodę nasz zadowolony klient już myśli, co jeszcze chciałby dać sobie zawiązać.

A także udzieli nam kliku wskazówek odnośnie facetów, przekazując delikatnie, że on jest rycerzem bez skazy ni zmazy.

Podobało się? :mrgreen:

Agn - Śro 01 Kwi, 2015 17:04

Zapraszam też na teaser dramy z CSW. :mrgreen:
http://www.dramabeans.com...s-and-intrigue/

Admete - Śro 01 Kwi, 2015 17:50

Bardzo ładny instruktaż krawatowy ;) Ta drama historyczna - 50 odcinków. Chyba nie dla mnie.
Agn - Śro 01 Kwi, 2015 18:20

Ja sprobuje przemeczyc. Wiadomo - CSW... :serduszkate:
Ciesze sie, ze instrukcje krawatowa znalazlas zacna. ;)

BeeMeR - Śro 01 Kwi, 2015 18:23

Trzykrotka napisał/a:
Tvn zapowiada nową dramę, która w streszczeniu wygląda na opowieść o 25-letnich prawiczkach, którzy w urodziny (te 25 właśnie) zyskują supermoce :paddotylu: Tego to żeśmy jeszcze nie przerabiali :shock: :shock: :shock:
I nie jestem pewna czy chcemy... :mysle:

Agn napisał/a:
obrazki z sesji, której filmik pokazywałam (nie wiem, czy ktoś tknął sznurek).
Ja zawsze tykam sznurki (zwłaszcza Junkowe ;) ) - tylko nie zawsze dotrwam do końca ;)

Bardzo mi się podoba instrukcja wiązania krawata - to z niemiłych kobiet?

Agn - Śro 01 Kwi, 2015 18:32

BeeMeR napisał/a:


Bardzo mi się podoba instrukcja wiązania krawata - to z niemiłych kobiet?

Owszem. Jak widac bardzo sie z drama polubilysmy. Scenka nieco podniosla temperature kwitnacego zauroczenia. Az milo popatrzec. :serduszkate:
Podoba mi sie ta aktorka, ktora gra Ma Ri (pani krawatowa). Nie jest tak urodziwa jak niektore koreanskie pieknosci, ale wypada bardzo naturalnie i na jej charakterystyczna buzie patrzy sie z przyjemnoscia.

zooshe - Śro 01 Kwi, 2015 19:09

Agn napisał/a:
Podoba mi sie ta aktorka, ktora gra Ma Ri (pani krawatowa). Nie jest tak urodziwa jak niektore koreanskie pieknosci, ale wypada bardzo naturalnie i na jej charakterystyczna buzie patrzy sie z przyjemnoscia.

Ta Pani to Popcorn Unni z King of the High school. Aktorka ma zacięcie komediowe i chętnie kiedyś coś jeszcze z nią obejrzę ale do UK jakoś mnie nie ciągnie. Zwłaszcza, że chodzą słuchy o wydłużeniu dramy z uwagi na wysoką oglądalność.

Blood - obczaiłam jeden odcineczek jak tylko miało premierę. Nie wypowiem się za wiele o aktorstwie głównej pary gdyż odcinek w dużej mierze dział się w przeszłości, więc aktor nagrał się w nim może z 15 minut a aktorki wcale nie było. W tych nielicznych scenach, w których zagrał widać było że mocno się wysilał, ale i tak go lubię więc nie będę kopać leżącego.

Ciekawostką jest to że o ile w Korei oglądalność sięgała dna tak w krajach zachodnich drama cieszyła się popularnością. Może na zasadzie „to jest tak złe, że aż dobre.”

Agn - Śro 01 Kwi, 2015 19:57

Chca wydluzyc drame?
...do ilu odcinkow?
Wlasnie sobie lece przez 9tke i jest mi tak rozkosznie. Nie mam ochoty wylazic z tego klimatu. :serce:

Edycja: Dwie sprawy. Mamy amnezje (ale nie powiem wam o co chodzi, jedyne co - zadna z pan nie uderzyla sie nagle w glowe). Ciekawa jestem, czy ta osoba jakos odzyska pamiec.
Druga - PPL na dzis to odkurzacz na pilota. :lol: Nie czuje sie skuszona.
Byla tez przerozkoszna bitwa na nozki w bibliotece. :mrgreen:

Admete - Śro 01 Kwi, 2015 20:18

Po pierwszym odcinku Cruel City jestem pod wrażeniem sprawności z jaką serial zrealizowano. Szacun - a ja dużo sensacji oglądałam w swoim życiu. Mam nadzieję, że poziom utrzyma.
Agn - Śro 01 Kwi, 2015 20:20

Moim zdaniem utrzymal sie poziom do samego konca. Bardzo dobrze jest zrobiona ta drama. Jak zreszta pamietacie - bylam nia zachwycona. I nadal jestem.
Admete - Śro 01 Kwi, 2015 20:22

Pani nawet sensowna. A tego gangstera w eleganckim garniaku gra chyba pan z Wilczka? Tego policjanta też jakbym skądś znała. Szefa policji znam z P&P.
Agn - Śro 01 Kwi, 2015 20:48

Oczywiscie, to Min Ki z Wilczka. Szalenie mi sie w tej roli podobal.
Szefa podziwiam teraz w UW.

Edycja: Tylko 48 minut dzieli mnie od rozpaczy, ale poki co sie raduje. Jak tu nie skakac z radosci, gdy facet wprost wyznaje uczucia bez zadnego "ale" i cudowania? I to publicznie? I przytula? I w ogole jest cacy? Nawet kisu niepotrzebne*, wystarcza te cudne usmiechy. :serce:

* Oczywiscie jesli kisu jakies bedzie, nie omieszkam doniesc.
Choc w zasadzie jedno sie trafilo, ale w innej parze i zakonczylo sie moim wariackim smiechem. :lol:

Edycja II: *pokwikuje z uciechy* Mowie wam - ciuszki dla par nie zawsze sa dobrym pomyslem. :rotfl:
Ale mistrz Lee Roo Oh ma swietne cialo. Mmmm... :serduszkate: Jest na co popatrzec...
A parka jest bezbrzeznie slodka. Mam nadzieje, ze skoro sie zdeklarowali w polowie dramy, to nie czekaja nas teraz dzikie dramatozy.

Edycja III: Koniec dziesiatki - cuda, panie! Awantura i szarpanie za wlosy na spotkaniu autorskim, dawna nauczycielka pokazuje jaka jest sucza skonczona i jeszcze ma swoj pieprzniety fanklub do obrony. To jeszcze nie koniec sprawy, mniemam.
No i ostatnie sekundy odcinka - ladies & no gentlemen, we have cliffhanger!

No to moge isc rozpaczac, ze mi sie zasob dramy slonczyl. Pocieszam sie, ze teraz powinny pojawic sie nowe odcinki. *sigh*
Ide spac. Dobrej nocy wszystkim!



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group