To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

North and South - powieść - I polskie wydanie Północ Południe

marjarz - Śro 22 Cze, 2011 09:30

Północ Południe napisał/a:
Na forum jest potwornie agresywna atmosfera co jest po prostu przykre i niezrozumiałe.


Nie proszę Pani, nie ma tu ani odrobiny agresji. Są tylko wypowiedzi bardzo inteligentnych, oczytanych kobiet (chyba ;-) , które od wielu lat interesują się twórczością pewnej autorki i czekają w napięciu na polskie tłumaczenie NS. Takie fora są właśnie po to tworzone, życzyłabym sobie więcej takiego poziomu językowego i pasji w internecie. Dobrze, że w końcu przyznała się Pani do tego kim jest, ale jak łatwo wywnioskować została Pani dawno przez niektórych "rozszyfrowana". Oznacza to, że mają także zacięcie detektewistyczne.
Pozdrawiam wszystkich włącznie z Panią.

Loana - Śro 22 Cze, 2011 11:09

Dziewczyny spokojnie :) Nie ma co sie nakrecac :)
Poniewaz zakupilam ksiazkie i w sumie juz ja prawie cala przeczytalam (przeskoczylam pare nudnawych fragmentow ze strajkiem :P ), wiec mysle, ze moge sie wypowiadac :)
Jesli chodzi o wydanie, to wg mnie nie jest tak zle. Ksiazka jest zupelnie normalna, nie jakas broszurka, papier okej, czcionka ladna, czytelna, marginesy w porzadku, calosc czytelna i ladnie wygladajaca. Okladka miekka, ale to przeciez jest czesto spotykane. Po przyjrzeniu sie okladce stwierdzilam, ze w sumie podoba mi sie :) W zwiazku z tym stwierdzam, ze wizualnie jest wszystko w porzadku - IMHO, zeby nie bylo :)
Co do srodka - tlumaczenie nie jest idealne, ale przyznaje, ze sam tekst jest trudny, wiec tych pare bledow stylistycznych spokojnie moge wybaczyc i sie nie czepiac. Czepiam sie tylko tych bledow zmieniajacych tresc, ale na razie znalazlam tylko ten jeden na poczatku. Troche niekonsekwencji w podawaniu imion sie pojawilo, ale nie jakos razacych. W zwiazku w tym tlumaczenie dla mnie osobiscie nie jest jakies straszne i ksiazke fajnie sie czyta.
Co do ceny, to ciezko mi sie wypowiedziec, poniewaz ksiazek ostatnio w ogole nie kupuje. 25 zl to nie jest malo, ale jesli ta cena jest za tlumacza, to jest to dosc zrozumiale. Sama znam tylko podstawy angielskiego i nie bylam w stanie, nawet z pomoca meza, przeczytac nawet jednego rozdzialu - glownie z powodu dosc mocno rozbudowanych opisow. W zwiazku z tym rozumiem, ze tlumaczenie powiesci nie jest takie "hop siup" i kasa tlumaczowi sie nalezy. I dlatego wg mnie nie powinnismy porownywac ceny polskiego wydania ksiazki do wydania Penquina lub kazdego innego po angielsku - w tamtym nie ma wliczonej pracy tlumacza! I tak samo wg mnie nie powinnismy porownywac do romansow, bo jezyk tej powiesci jest pewnie trudniejszy niz popularnej literatury romansowej. A jeszcze co do ceny, to pamietam, ze za Harrego Pottera w miekkiej oprawie za te pierwsze tomy to tez sie placilo kolo 20-30 zl. W zwiazku z tym moze ta cena wcale nie jest jakas calkiem z kosmosu, zeby tylko wydawnictwo zarobilo.
Co do podzialu na dwie czesci - bardzo mi sie ten podzial nie podoba,ale jestem w stanie zrozumiec, ze moze to byc w celach marketingowych.
W zwiazku z czym tak ogolnie podsumowujac, jestem bardzo zadowolona z wydania tej powiesci po polsku, za co bardzo Wydawnictwu Elipsa dziekuje. Licze ogromnie na wydanie drugiej czesci :) Ksiazka podoba mi sie, tlumaczenie moze nie jest idealne, ale tez nie dobija i spokojnie pozwala delektowac sie akcja ksiazki :)

Admete - Śro 22 Cze, 2011 14:02

Ja na razie nie dotarłam do żadnego Empiku, więc się nie wypowiem ;)
Anonymous - Śro 22 Cze, 2011 15:14

Loana napisał/a:
przeskoczylam pare nudnawych fragmentow ze strajkiem :P


Pfffff !!!!! :foch2:

Ja sie bardzo chetnie wypowiem, jesli tylko poczekacie do sierpnia...

Alicja - Śro 22 Cze, 2011 21:17

Admete napisał/a:
Ja na razie nie dotarłam do żadnego Empiku, więc się nie wypowiem ;)

tak samo jak i ja
jednak nie pojadę specjalnie do miasta by kupić połowę książki :mysle: może kiedyś "przy okazji" albo gdy będą już obie części. Cieszę się - nareszcie jest polskie wydanie, ale forumowe tłumaczenie wystarcza mi na tyle, że jeszcze trochę wytrzymam bez szkody dla zdrowia :wink:

Riella jesteś tu chyba jedyną osobą która ani nie obejrzała filmu ani nie czytała forumowego tłumaczenia :mrgreen: popatrz, jakoś nie potraktowałyśmy ciebie agresywnie z tego powodu :wink:

Anonymous - Śro 22 Cze, 2011 21:27

Alicjo nie kłam!!
Jak nie potraktowały agresywnie, mało to Riella pałą dostała a i bluzgi się sypały. Jesteśmy agresywne i drapieżne, dzikie koty to przy Nas pikuś.
A niech kto się ze mną nie zgodzi... :bejsbol:
:mrgreen:

Alicja - Śro 22 Cze, 2011 21:35

lady_kasiek napisał/a:
A niech kto się ze mną nie zgodzi...


:rotfl:

lady_kasiek napisał/a:
mało to Riella pałą dostała a i bluzgi się sypały

gdzie? :shock: musiałam to przegapić. Najwidoczniej nie uczestniczyłam w tym szaleństwie. I pomimo tego Riella nadal tu zagląda? :rotfl: musi być twarda :mrgreen:

Anonymous - Śro 22 Cze, 2011 21:42

Alicja napisał/a:
musi być twarda

Riella jest Rambo i została wysłana przez Al-Kaidę.
Ale My jej nu pagadi :P

praedzio - Śro 22 Cze, 2011 22:04

Ja forumowego tłumaczenia nie czytałam. I chyba nie przeczytam.
Za to nabyłam dziś "połowę książki". ;) Okładka z bliska nie wygląda tak strasznie. ;) Język też całkiem składny. Oryginału nie czytałam, więc nie mam porównania.

Tamara - Śro 22 Cze, 2011 22:18

A ja na razie unikam wszelkich miejsc , gdzie się wydaje pieniądze , bo jestem spłukana do nitki :wink: zatem na moją opinię też trzeba będzie poczekać :-P
Deanariell - Śro 22 Cze, 2011 22:22

Alicja napisał/a:
Riella jesteś tu chyba jedyną osobą która ani nie obejrzała filmu ani nie czytała forumowego tłumaczenia :mrgreen: popatrz, jakoś nie potraktowałyśmy ciebie agresywnie z tego powodu

Akurat bym się dała. :roll: :rotfl: Poza tym ja lubię słuchać o tych powieściach i filmach, nawet jeśli nie wszystkie czytałam/widziałam. Bardziej kojarzę Jane Austen i jej dzieła ;) , ale wiele się już tutaj naczytałam/nasłuchałam o pani Gaskell oraz John'ie Thornton'ie alias Ryszardzie Pięknym. :mrgreen:

A jeszcze ponad tym wszystkim mam wysoko postawionych Przyjaciół w silnym lobby SFantastycznym. :mrgreen: :rotfl: Nie do ruszenia, jak Białe Drzewo Gondoru i Bracia Winchester'owie oraz Srebrna Strzała z Sherwood (itp. itd). :-P Na swoją obronę mam również to, że przybyłam w zasadzie do Salonu Prawdziwych Dam, a damy wszak powinny umieć rozmawiać na różne tematy. ;)

Dopiero później forum zaczęło funkcjonować bardziej jako N&S. :) Mam też w zwyczaju najsmaczniejsze kąski odkładać sobie na deser.

:mrgreen:

lady_kasiek napisał/a:
mało to Riella pałą dostała a i bluzgi się sypały

Ja? Pałą? :mysle: :roll: Stąd te dziury w pamięci oraz amnezja wybiórcza. :lol:

Anaru - Śro 22 Cze, 2011 23:37

Chyba przepłoszyłyście panią...
Aragonte - Czw 23 Cze, 2011 00:03

praedzio napisał/a:
Ja forumowego tłumaczenia nie czytałam. I chyba nie przeczytam.
Za to nabyłam dziś "połowę książki". ;) Okładka z bliska nie wygląda tak strasznie. ;) Język też całkiem składny. Oryginału nie czytałam, więc nie mam porównania.

A mnie nie było dzisiaj po drodze do Empiku, więc ciągle nie mam opinii :(

Ale wkrótce nadrobię :wink:

Admete - Czw 23 Cze, 2011 12:36

Jak pani tak mało odporna na dyskusję to trudno ;) Riella mam nadzieję, że jakoś nadrobisz ze mną znajomość N&S. MYślę, że by Ci się spodobało. Tylko sprzedaj mężowi na wieczór córkę, bo przy Annarielce nie da się teraz nic zrobić ( oprócz biegania za nią i pilnowania, żeby sobie nie przycięła palców, nie walnęła się czymś w głowę i takie tam ;) ).
Deanariell - Czw 23 Cze, 2011 14:54

Admete napisał/a:
Riella mam nadzieję, że jakoś nadrobisz ze mną znajomość N&S.

Od dawna mam na to ochotę. ;) Schrupię Pięknego Ryszarda na deser :lol: , później pewnie przyjdzie czas na książkę. :mysle:

Admete napisał/a:
Jak pani tak mało odporna na dyskusję to trudno

Do dyskusji trzeba być dorosłym, obrażanie się uważam za reakcję właściwą raczej dzieciom. ;) Ale to moje zdanie.

Ania Aga - Czw 23 Cze, 2011 16:22

Czy poza Empikiem można gdzieś kupić "Północ Południe"? Spotkałyście się z książką w sprzedaży wysyłkowej?
Co do pani z wydawnictwa, to w kontaktach z potencjalnymi klientami musi się jeszcze dużo nauczyć, np. umieć wyjaśnić z jakich względów ta powieść została podzielona na dwa tomy. Ten zabieg uważam za niezbyt fortunny.
Wiecie, że te wątek jest widoczny tylko po zalogowaniu?

Alicja - Czw 23 Cze, 2011 18:29

wiemy, taki nasz sposób na osoby logujące się dawniej tylko po to by wydębić tłumaczenie N&S. Od czasu ukrycia tematu witaliśmy w przywitalni AŻ 2 osoby :mysle: może 3 :mysle: :wink:

Ania Aga napisał/a:
Czy poza Empikiem można gdzieś kupić "Północ Południe"? Spotkałyście się z książką w sprzedaży wysyłkowej?

dobre pytanie, mogłabym wtedy prędzej zakupić to dzieło

Ania Aga - Czw 23 Cze, 2011 19:00

Najbliższy Empik mam w odległości ok. 50 km, zastanawiam się, czy w salonikach prasowych można nabyć "Północ Południe". Tak było z serią Elipsy "Kot, który..."
Admete - Czw 23 Cze, 2011 21:33

A ja w wczoraj w dyskusji z Riellą ustaliłam, że nie kupię. Wybaczcie - 44 zł to ja dałam teraz za ładnie wydaną w twardych oprawach książkę Stuarta Kelly'ego "Księga ksiąg utraconych". Liczący ponad 500 stron Bettelheim to trochę ponad 50 zł ( znów twarda oprawa ). Mój ulubiony "Wiek cudów" Richarda Holmesa to 56 zł ( prawie 700 stron drobnym maczkiem ). To są książki popularnonaukowe, nowsze od powieści Gaskell, a więc muszą być droższe. Tymczasem powieść Gaskell oferują w cenie 50 zł w wydaniu prasowym w dwóch tomach!!! Veto. W takim razie mam następujące opcje:
a. czekam na przecenę;
b. czekam na wydanie Świata książki;
c. zadowalam się forumowym tłumaczeniem.
Uważam, że książka powinna być wydana w jednym tomie, a jej cena nie powinna przekraczać 35 zł. Za taką cenę można zakupić nową powieść na rynku - vide nowa Cherezińska, którą obecnie w Empiku można kupić za 30 zł

http://www.empik.com/pasj...40636,ksiazka-p

Tyle z mojej strony.

Deanariell - Czw 23 Cze, 2011 21:40

Admete napisał/a:
Uważam, że książka powinna być wydana w jednym tomie, a jej cena nie powinna przekraczać 35 zł. Za taką cenę można zakupić nową powieść na rynku - vide nowa Cherezińska, którą obecnie w Empiku można kupić za 30 zł

Jak się nie sprzeda - przecenią albo pójdzie na przemiał i zrobią z tego papier toaletowy... :roll: :-| Żal.

Admete - Czw 23 Cze, 2011 21:46

Wydawnictwo z niewiadomych dla mnie powodów zraża te osoby, które książkę chciałyby kupić. Strzał w stopę w moim odczuciu.
marjarz - Czw 23 Cze, 2011 23:39

Byłam w Świecie Książki- sprzedawczyni nie znalazła tłumaczenia NS w żadnych zapowiedziach. Nie miałam wyjścia, kupiłam w Empiku. Zgadzam się z tym, co napisała koleżanka, dzielenie na dwie części to zabieg zmierzający tylko i wyłącznie do zwiększenia wpływów,cena 50 zł za dwa "tomy" porażająca. Na półkach piękne nowości w twardych oprawach za podobne pieniądze.
Zaczęłam czytać, nie mogę wypowiadać się co do treści bo tłumaczenia forumowego nie miałam, angielskiego nie znam, oglądałam tylko film- bardzo ładny.
Znam biegle niemiecki, ale niestety NS chyba też nie zostało jeszcze wydane w tym języku, ja przynajmniej nie znalazłam.
Zamek błyskawiczny na okładce i tandetne koronki- no cóż, mnie wzrokowca odpycha.
Idę czytać, pozdrawiam.

Anonymous - Pią 24 Cze, 2011 02:33

ja poczekam na przecene, albo okazje na allegro. Bez wzgledu na jakosc wydania, kupilabym bez szemrania, ze zwyklego fetyszyzmu, ale na 5 dych za powiesc (nawet w 2 ratach) po prostu nie dam - z przyczyn ideologicznych. Dalabym nawet wiecej za ksiazke naukowa. Niestety taka cena powiesci jest dla mnie niedopuszczalna. Nawet Tolkien w twardej oprawie, kilkudziesiecioma kolorowymi ilustracjami i kredowym papierze kosztuje taniej lub porownywalnie...
Anonymous - Pią 24 Cze, 2011 07:57

Alicjo z Mamą wybieram sie na wycieczce zaczepię o Empik nabyć Ci?

Ja mam swój tomik, chciałam Cal opowiedzieć moje wrażenia, ale mnie olała... i traumatycznie zamykam się w sobie :wink:
Ciut więcej zapłaciłam za "Anię z Wyspy Księcia Edwarda", owszem ksiażkaw miękkiej oprawie ale z trzy razy obszerniejsza...

Admete - Pią 24 Cze, 2011 10:58

AineNiRigani napisał/a:
ja poczekam na przecene, albo okazje na allegro. Bez wzgledu na jakosc wydania, kupilabym bez szemrania, ze zwyklego fetyszyzmu, ale na 5 dych za powiesc (nawet w 2 ratach) po prostu nie dam - z przyczyn ideologicznych. Dalabym nawet wiecej za ksiazke naukowa. Niestety taka cena powiesci jest dla mnie niedopuszczalna. Nawet Tolkien w twardej oprawie, kilkudziesiecioma kolorowymi ilustracjami i kredowym papierze kosztuje taniej lub porownywalnie...


Aine z ust mi to wyjęłąś ( niedobra ty ;) ). Fakt piękne wydanie Silmarillionu kupiłam przecież w maju za 39 zł ( bo kupowałam u wydawcy ). Też bym kupiła bez szemrania za normalną cenę, ale teraz to się zwyczajnie wkurzyłam. Aż tak mi nie zalezy.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group