To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Witamy w dramalandzie! - odcinek 6

zooshe - Pią 05 Cze, 2015 13:43

Trzykrotka napisał/a:


Odcinek 8 Warm and Cozy jest doskonale warm and cozy. Uczucia wyłażą do spodu, Jeju coraz piękniejsza, a JJ pokazuje długie nogi. Burmistrza wielbię :oklaski:
Na dramabeans napisali, że drama z pastiszu dram sióstr Hong zmieniła się wreszcie w dramę sióstr Hong.


Mnie 8 bardzo się podobała, zwłaszcza wątek Hyunga i Ajummy oraz melodia która zawsze wtedy leci w tle. :oklaski:

Drugiej nie znoszę nadal, nawet jeśli to tylko brzęczący komar to i tak mam ochotę ją pacnąć. I co miała znaczyć jej rozmowa z Hyungiem? Dobrze rozumiem, że ona właściwie mu się oświadczyła a on ją olał?! Od razu widać że jest mądrzejszy od brata.

Burmistrz i jego plany obradowania wisiorkiem Jung Joo, które Gun Woo pokrzyżował. :rotfl:

A już jutro Producersi. Nie mogę się doczekać. :cheerleader2:

Trzykrotka - Pią 05 Cze, 2015 14:01

zooshe napisał/a:


Drugiej nie znoszę nadal, nawet jeśli to tylko brzęczący komar to i tak mam ochotę ją pacnąć. I co miała znaczyć jej rozmowa z Hyungiem? Dobrze rozumiem, że ona właściwie mu się oświadczyła a on ją olał?!


Dokładnie, olał ją celnie i sprawnie. Baba zmierzła... Od razu poleciała odzyskiwać utracone u Geon Woo przyczółki.
zooshe napisał/a:
Burmistrz i jego plany obradowania wisiorkiem Jung Joo, które Gun Woo pokrzyżował. :rotfl:

Nie, nie, to nie Burmistrza misterny plan był, tylko rady miejskiej :rotfl:

zooshe - Pią 05 Cze, 2015 14:05

Trzykrotka napisał/a:

Nie, nie, to nie Burmistrza misterny plan był, tylko rady miejskiej :rotfl:


Ale on w nim partycypował.

Trzykrotka - Pią 05 Cze, 2015 14:07

Tak, kiedy się w nim duch rywalizacji obudził po interwencji GW. Pies ogrodnika z tego chłopaka się zrobił :mrgreen: Ale też ta JJ jest urocza w porównaniu z sztywną i brzęczącą jednostajnym głosikiem Ji Won.
Aaaa, a jaka akcja z ajummami na basenie była! To oczywiście też głupia niunia ją wymyśliła.

Admete - Pią 05 Cze, 2015 14:47

Chyba nie ma szans na razie na napisy do ostatniego odcinka Missing Noir M :( Dawno juz powinny być.
zooshe - Pią 05 Cze, 2015 14:50

Trzykrotka napisał/a:
Tak, kiedy się w nim duch rywalizacji obudził po interwencji GW. Pies ogrodnika z tego chłopaka się zrobił :mrgreen:


Ale i tak to subtelna interwencja JJ zadecydowała o wyniku. :rotfl: Nie rozumiem czemu burmistrz tak bardzo wstydzi się tego zdjęcia. Przecież gdyby było brzydkie nie zrobiło by takiej furory.

zooshe - Pią 05 Cze, 2015 14:56

Admete napisał/a:
Chyba nie ma szans na razie na napisy do ostatniego odcinka Missing Noir M :( Dawno juz powinny być.


Spokojnie na pewno się pojawią, akurat Kleine jako nieliczna doprowadza zaczęte projekty do końca.
A propo tłumaczeń. Trzykrotko gdybyś była zainteresowana to na bace wyszło 6 pierwszych epków do Hoo Goo's Love. :wink:

Admete - Pią 05 Cze, 2015 15:03

Miałam na myśli, że nawet angielskich nie ma.
zooshe - Pią 05 Cze, 2015 15:26

Admete napisał/a:
Miałam na myśli, że nawet angielskich nie ma.

To faktycznie długo. :mysle:

Trzymajcie kciuki. Robię trzecie podejście do klusek ryżowych. Zakupiłam oryginalną sprowadzaną ryżową mąkę i jeśli i tym razem mi nie wyjdzie to już nie wiem co robię źle. :frustracja:

Admete - Pią 05 Cze, 2015 15:54

To trzymamy, żeby tym razem wyszły.
Trzykrotka - Pią 05 Cze, 2015 18:24

No wlasnie, przeciez zdjecie jest bardzo ladne, czemu on sie wstydzi? Ai tak cale miasto go lubi i cieszy sie, ze ma burmistrza - flower boya. Jak oni zachecali JJ do kibicowania mu! Strasznie sie smialam do polowy odcinka. Potem bylo troche smutniej, chocby kiedy ajumma zaspiewala smutna piosenke, a hyungowi wyraznie serce zmieklo.

O, dzieki za info o napisach! Zaopatrze sie, bo jednak komfort ogladania jest nieporownywalny.

Zaczelam dzis ogladac Procuder - swietnie sie ogladalo pierwszy odcinek. Pani Gong jest swietna, a niesmialy Koszmit - cudo. Żaluje, ze wiekszosci zarcikow spewnie nie lapiemy.

Agn - Pią 05 Cze, 2015 19:00

BeeMeR napisał/a:
Jakie ogłowie? :co_stracilam:

To coś, co koń trzyma w pysku - to zdaje się ogłowie nazywa. Nawet są zawody w jeździe bez tego ustrojstwa.
Trzykrotka napisał/a:
Jun Ki bardzo pewnie siedzi na koniu IMO - w końcu regularnie kręci seguki. To taki pracuś, jakich ja lubię. Przystojny! :twisted:

Jak ja lubię twoje komentarze. :mrgreen:
Owszem, przystojny, pracowity i kręci dobre dramy - chcieć czegoś więcej? :serce:
BeeMeR napisał/a:
Misiek na dziś
Jakie fryzury
http://www.dramafever.com...-his-chunface-/

Misiek, chłopie... zapamiętaj sobie raz na zawsze - zakaz grzybkowy! Szczególnie łączony z mopem (dłuuugi grzyb). I żadnych długich włosów z lokami!!! :zalamka:
Trzykrotka napisał/a:
Ale też ta JJ jest urocza w porównaniu z sztywną i brzęczącą jednostajnym głosikiem Ji Won.

Ładnie też niedawno sprawę ujęłaś, że Kang So Ra jest swojsko apetyczna. Dla mnie ta dziewczyna to sam miód - ładna, umie grać i gra sympatyczną Mróweczkę. :)
zooshe napisał/a:
Nie rozumiem czemu burmistrz tak bardzo wstydzi się tego zdjęcia. Przecież gdyby było brzydkie nie zrobiło by takiej furory.

Jest trochę niepoważne dla przeszłości. Jest Burmistrzem, a tu proszę - półnagi reklamował majtasy. Kojarzy mi się z jakąś panienką, która kiedyś startowała w wyborach - jej bilboardy w bikini i hasłem, że "kompetentna" bawiły chyba cały internet. Pojmujecie problem?
zooshe napisał/a:
Trzymajcie kciuki. Robię trzecie podejście do klusek ryżowych. Zakupiłam oryginalną sprowadzaną ryżową mąkę i jeśli i tym razem mi nie wyjdzie to już nie wiem co robię źle. :frustracja:

Trzymam z całej siły!!! Daj znać jak wyszły. Mam nadzieję, że wyjdą, bo jeśli tak... to się wproszę znów do ciebie na te kluchy. I jakiś seans. Gangnam blues stygnie, wiesz... :flirtuje1:
Trzykrotka napisał/a:
Żaluje, ze wiekszosci zarcikow spewnie nie lapiemy.

Nigdy nie wiadomo, trochę tych dram się obejrzało, a realia są nam z grubsza znane. Może nie siedzimy aż tak mocno w skandalikach co większych i mniejszych gwiazd, ale... :)

zooshe - Pią 05 Cze, 2015 19:51

Trzykrotka napisał/a:

Zaczelam dzis ogladac Procuder - swietnie sie ogladalo pierwszy odcinek.

Mnie pierwszy odcinek nie powalił na kolana ale zaintrygował na tyle żeby oglądać dalej i absolutnie nie żałuję. Drama robi się lepsza z odcinka na odcinek.
Trzykrotka napisał/a:
Pani Gong jest swietna, a niesmialy Koszmit - cudo. Żaluje, ze wiekszosci zarcikow spewnie nie lapiemy.


Też nie jestem tak obeznana z koreańską telewizją aby wyłapać wszystkie nawiązania, ale nawet bez tego dobrze się ogląda.

Gongowa jest rewelacyjna, uwielbiam jak za wszelką cenę stara się zachować twarz, nie zawsze jej wychodzi, jak choćby w scenie konfrontacji z Cindy.
Koszmicie natomiast bardzo pasuje rola takiego nerda żółtodzioba. No i tak jego rozbrajająca szczerość i naiwność.

Drama prezentuje nieco brytyjskie poczucie humoru dokładnie takie jakie preferuję, a do tego dochodzi cała masa występów cameo i nawiązań.

Agn napisał/a:

Trzymam z całej siły!!! Daj znać jak wyszły. Mam nadzieję, że wyjdą, bo jeśli tak... to się wproszę znów do ciebie na te kluchy. I jakiś seans. Gangnam blues stygnie, wiesz... :flirtuje1:


Pewnie nie jestem obiektywna ale mi smakują do tego stopnia, że cudem się powstrzymuje aby nie pożreć wszystkiego dzisiaj.

Agn - Pią 05 Cze, 2015 21:12

zooshe napisał/a:
Drama prezentuje nieco brytyjskie poczucie humoru dokładnie takie jakie preferuję

O! :) Lubię brytyjskie poczucie humoru, jak wiadomo.
zooshe napisał/a:
Pewnie nie jestem obiektywna ale mi smakują do tego stopnia, że cudem się powstrzymuje aby nie pożreć wszystkiego dzisiaj.

Wiesz, że to się skończy kiedyś moją wizytą? I że życzę sobie owe kluseczki? W pikantnym sosiku??? :flirtuje1:

Aragonte - Pią 05 Cze, 2015 21:25

Właśnie sobie przypomniałam, że z pół roku temu kupiłam te ryżowe kluchy i dotąd leżą w mojej lodówce, pewnie już niejadalne są :ops1:
Agn - Pią 05 Cze, 2015 21:28

No to próbuj, próbuj! I daj znać o wrażeniach. :)
Admete - Pią 05 Cze, 2015 21:34

Może lepiej nie próbuj... ;)
Aragonte - Pią 05 Cze, 2015 21:47

Najpierw poszukam ich daty ważności, może będzie zapisana w zrozumiały sposób :wink:

Włączyłam sobie wczoraj do poduszki Detektywa widzącego duchy, ale padłam na nos. Coś ten detektyw ma pecha :roll:

Agn - Pią 05 Cze, 2015 23:13

A ja jestem po 16tce Hwajung - PIĘĘĘĘĘĘKNE!!! Uwielbiam In Woo! Szybko kojarzy fakty, jak mu te wszystkie cegiełki pięknie wskoczyły na swoje miejsce. :serce:
Ciekawe, czy się Hwa Yi będzie usiłowała wyłgać, że jaka tam księżniczka. Ale na to trzeba poczekać do poniedziałku. Nie wiem, jak wytrzymam...
A w pałacu? O rany, królowa wdowa wkopana w spisek - może ją zetną? bo nadal czeka chwili, aż Gwanghee utonie w morzu krwi - moja koncepcja jest taka, że ona czeka, aż ktoś to za nią zrobi, a ona sobie po prostu obejrzy ten krwawy spektakl. A jak zetną, to odpadną jej sceny - i tak niczego ciekawego nie robi. Tzn. przepraszam - w tym odcinku ruszyła tyłek ukradkiem ze swojego pałacyku, by pięknie i z pluskiem wpaść jak śliwka w kompot.
Jedyna postać mniej frapująca od niej to syn króla, ale nawet się nie pokazuje w dramie, może o nim zapomnieli. ;)
Szpieg nieźle wymyślił wkopanie królowej, Hwa Yi i paru urzędników, ale zobaczymy, jakie z tego wyjdą konsekwencje. Ach, jak to In Woo ślicznie trzasnął w pysk! Miło było popatrzeć. Bo uwielbiam Szpiega, ale trzeba spojrzeć prawdzie w oczy - to gnida jest. No ale tę gnidę się świetnie na ekranie ogląda. Zastanawiam się tylko, jaki efekt miał dać jego plan? Wiemy, że jest przeciwko królowi (rzecz jasna Gwanghee o tym nie wie), a zorganizował tak, że mu przeciwników jakby pozamiatał. Chyba że:
a) to ma jakiś dalszy ciąg, który tylko on wykoncypował (ja na to za tępa jestem)
b) kit wciska ministrowi Kangowi i tak naprawdę... popiera króla.
Ciekawość, co teraz z tym wszystkim zrobi nasza trójka, tj. Hwa Yi, In Woo i Joo Won. Będzie się działo. :mrgreen:
CHCĘ JEEEESZCZEEEEE!!! :excited:

Idę porobić fotki, zaraz coś wkleję. :)

BeeMeR - Pią 05 Cze, 2015 23:32

Agn napisał/a:
PIĘĘĘĘĘĘKNE!!! Uwielbiam In Woo! Szybko kojarzy fakty, jak mu te wszystkie cegiełki pięknie wskoczyły na swoje miejsce. :serce:
wiedziałam, że tak będzie i pierwszy się zorientuje :oklaski:

A Hwa Yi i królowa dały się podejść Szpiegowi jak naiwne dzieci - ciekawe z kim on naprawdę trzyma - ja jestem zdania, że głównie ze sobą ;)

Agn - Pią 05 Cze, 2015 23:37

BeeMeR napisał/a:
ciekawe z kim on naprawdę trzyma - ja jestem zdania, że głównie ze sobą

I podejrzewam, że tak się w końcu okaże. Niby na usługach Knuja, ale ten Knuj traktuje go jak podnóżka, a takich rzeczy się nie wybacza. A król? Wysłał go w pi... khem, daleko i na długo, pewnie mu to kiedyś wypomni, że musiał odgrywać żebraka.
BeeMeR napisał/a:
wiedziałam, że tak będzie i pierwszy się zorientuje

Normalne. Pamiętasz Sungkyunkwan scandal? Kto się jako ostatni dowiedział, że Wielki jest dziewczyną? Mężulek - najbardziej zainteresowany. :lol:

Agn - Pią 05 Cze, 2015 23:56

Tadaaaam! Lecą obrazki!!! :)

Szpieg się "dogaduje" z Hwa Yi - serio, żeby uwierzyć, że tak po prostu facet zacznie współpracować. To aż za proste było...


I królowa wpadła po uszy...

A podejrzewam, że i Hwa Yi się dostanie, choć nie wiem za co. Za bycie w pałacu królowej-wdowy, kiedy jej tam nie było? :mysle:

Tymczasem królowi zamarzyło się spotkanie "off the record", żeby wszyscy byli szczerzyi powiedzieli, co sądzą i w ogóle. Rewolucjonista. Reakcji ministrów na wyproszenie pisarza chyba się domyślacie...


W tym odcinku, o ile wcześniej nie wielbiłam, zaczęłam wielbić Han Joo Wana. M.in. za tę scenę:

Szorstka wymiana zdań z mamuśka, widać, że In Woo jasny szlag trafia i go nosi. Aktor zagrał to znakomicie. :oklaski:
Krakenica II nie wadzi. No dobrze, zrobiła sobie krzywdę na obliczu, już nic z tym nie zrobi, ale jest niezła. Może dlatego, że już się uspokoiła i przestała brnąć w stronę wytrzeszczu. A i jest jej na tyle mało w dramie, że nie ma jak przeszkodzić. :mrgreen:

Król przy mapie - też piękna scena. I speech mi nie przeszkadzał. :)

Nie wiem, co BeeMeR chce od tej mapy - jest jaka ma być. :)

Rozmowa z wysłannikami Ming. Warto zauważyć różnicę wzrostu, hehe. No ale CSW to nie ułomek, nie każdy może patrzeć mu prosto w oczy nie zadzierając łebka w górę.
No i to rozumiem - tu zwrot "Wasza Wysokość" bardzo pasuje. :mrgreen:


In Woo już się skapnął, że Hwa Yi to księżniczka, na to wchodzi Joo Won.

Jednak trochę żałuję, że In Woo nie jest Pierwszym.

Troszkę architektury, bo się napatrzeć na te wszystkie domki nie mogę...


Nasi komentatorzy przy jedzeniu. :mrgreen:


I tak gwoli wyjaśnień, że my się z BeeMeRkiem królowej-wdowy czepiamy bez sensu. Oto królowa na początku odcinka...

Pół godziny później inna scena z nią.

No kuffa znajdź pięć różnic. :P

Aragonte - Sob 06 Cze, 2015 00:13

Ruszyła się! Głowę i rękę ma w innej pozycji! :mrgreen: :lol:
Agn - Sob 06 Cze, 2015 00:17

Podpowiem też, że w scenie pierwszej na stoliku stoi miseczka, z której wcześniej królowa piła, a w drugiej trzyma fałszywy list. :P
*złośliwa Agn*

Agn - Sob 06 Cze, 2015 10:05

Dzień dobry! Wstaliśmy, wzięliśmy prysznic, mamy mokre włosy i jesteśmy śliczni. Kawa na rozbudzenie! :mrgreen:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group