Seriale - Witamy w dramalandzie! - odcinek 6
BeeMeR - Śro 03 Cze, 2015 22:15
| Cytat: | | A to ćwok z PT gra tu pierwsze skrzypce? | Nie, Jang Hyuk. Cwok gra trzecie skrzypce Anioł Drugie - tak na oko, ale są jeszcze wzmiankowane interesujące czwarte skrzypce spoza też trójki.
| zooshe napisał/a: | | za dużo było momentów staring contest, kiedy Jung Woo wgapiał się w pannę przy dźwiękach rzewnej muzyki. | A mnie te sceny nie przeszkadzają wcale
Aragonte - Śro 03 Cze, 2015 23:16
Ooo, BeeMeR ogląda Chuno
Fanserwis początkowy był piękny, prawda?
Ogółem miałam tam problem, gdzie patrzeć - tu Anioł Śmierci zasłonięty ledwie konarkiem, tu niebrzydki (nawet jeśli drewniany aktorsko) ex-kapitan...
Może ja wrócę do Detektywa widzącego duchy, hmm, bo jakoś z nim zawisłam
| Agn napisał/a: | A ja na dobranoc wlaczylam sobie Fly daddy fly - Junki po ekranie przechadza sie z kocia leniwa gracja i od czasu do czasu uruchamia piesci. Wspominalam juz moze, ze bardzo lubie ten film? |
Jakoś rzadko ostatnio to powtarzasz
To już wiem, czemu się pojawił w avku gest z paluszkiem
Aragonte - Śro 03 Cze, 2015 23:24
| BeeMeR napisał/a: | | Trzykrotka napisał/a: | | ja bym go brała w ciemno na miejscu pani mecenas. | Jak ja Anioła Śmierci na miejscu owej gospodyni okazanej w nieustających wysiłkach zainteresowania go/dogodzenia mu wyżej
Nie poradzę główny z Chuno wyjątkowo mi nie leży - zachowuje się jak golem, trochę jak idiota, półotwarte usta dodatkowo robią swoje, historia opowiedziana od tyłka strony również. Ja muszę najpierw zapoznać się z bohaterami a potem mogę przeżywać ich miłość rozstania i cierpienia, a nie na odwrót. |
Przybij piątkę Mnie główny z Chuno też nie leżał, tzn. w sumie para głównych (bo aktorka mocno taka se). Za to radośnie i analfabetycznie wgapiałam się w Anioła Śmierci, a zaciekawiła mnie historia bohatera nr 2 (aczkolwiek do końca historii nie doszłam, może powinnam wrócić do Chuno).
I ja oglądałam z napisami jako dodatkiem, bo lektor doprowadzał mnie do zgrzytania zębów.
Agn - Śro 03 Cze, 2015 23:39
| Aragonte napisał/a: | | Ogółem miałam tam problem, gdzie patrzeć - tu Anioł Śmierci zasłonięty ledwie konarkiem, tu niebrzydki (nawet jeśli drewniany aktorsko) ex-kapitan... |
Ja tak sobie właśnie myślę, że to jest drama, którą się ogląda dla podziwiania ładnych widoczków, ekhm, ekhm, niekoniecznie zaś dla treści. Co i rusz ktoś ma z tą dramą problem. Może się kiedyś skuszę, bo jest na co. Szczególnie ten Anioł Śmierci mnie interesuje.
| Aragonte napisał/a: | | Jakoś rzadko ostatnio to powtarzasz |
Wybacz zaniedbanie.
No tak, paluszek być musiał. Nie powiem, ile razy obejrzałam ten moment, jak najpierw skopał kogo trzeba, a potem... paluszkiem pokazał, kto będzie walczył. *roztapia się*
BeeMeR - Śro 03 Cze, 2015 23:44
Hwajung 15
początkowo mnie odcinek nie zachwycał, ale potem nadrobił. Szkoda, że już za późno na 16, obejrzałabym. Jutro jednak też jest dzień - dobrze tak móc się cieszyć na przyszłe oglądanie dramy
I jeszcze Siwon
http://www.dramafever.com...-of-elle-china/
oraz LMH - szczerze mówiąc ja już na jego kolejne reklamy nie mogę patrzeć o nagrodach za brak występów dramowych nie wspominając, ale co tam, i tak obejrzałam. Ciekawe skąd ja znam tą pannę :
http://www.dramafever.com...1street-e-mall/
Agn - Czw 04 Cze, 2015 10:56
| BeeMeR napisał/a: | | początkowo mnie odcinek nie zachwycał, ale potem nadrobił. Szkoda, że już za późno na 16, obejrzałabym. Jutro jednak też jest dzień - dobrze tak móc się cieszyć na przyszłe oglądanie dramy |
Czułam, że tak będzie. Ja się wgryzłam w politykę, ale muszę uważniej oglądać, bo momentami się gubię. Gae Shi jest za to cwana - wyłapała, cholera jedna, że Hwa Yi nie zapytała nawet, kim jest.
A jakie przyjątko odpalili Hwa Yi w zbrojowni. Zaczyna się zabawa z szukaniem właściciela bransoletki (szczerze mówiąc królowa wdowa nieszczególnie mnie interesuje, na razie tylko siedzi, wzdycha i desperuje, choć ufam, że z czasem jej rola się poszerzy do czegoś więcej). No i oczywiście Hwa Yi w rękach szpiega. Ciekawe, czego się o niej dowie, nim ktoś ją uratuje.
I oczywiście - piękna jest ta drama. Cudna że hej.
Mniam, jakie zdjęcie Siwona!!!
Moja koleżanka strasznie się śmieje z tego typu fryzur, że wszystkie mydłki je noszą. A mnie się podoba takie cięcie, faceci w tym naprawdę fajnie wyglądają.
A jak mi LMH nie zrobi jakiejś porządnej dramy, to nakabluję na niego komu trzeba! No ileż można czekać, no!
Trzykrotka - Czw 04 Cze, 2015 11:02
Jej, jejjjj.... BeeMer, za Siwona masz ode mnie wielkie mangowe lassi Na jakiego uroczego młodego mężczyznę on wyrósł. Sam czar
Na szybko napiszę tylko, że i mnie Swallow ogromnie się podoba. Akcenty sensacyjne, melo i romansowe są ładnie wyważone. Z aktorów nikt nie zgrzyta, a niektórzy to nawet wręcz przeciwnie Podoba mi się, ze wątek przyjaciół z Jeju nie został zarzucony i pewnie nadal będą się losy całej grupy jakoś zazębiać.
Mnie się podobały te wszystkie przeciągłe spojrzenia, które kazali rzucać Ji Sungowi - tylko w nich można było pokazać dwie rzeczy na raz - i że trafił go grom z jasnego nieba i że nic z tym (prawdopodobnie) nie zrobi z lojalności dla szefa.
Bardzo jestem ciekawa co dalej - co ze zleceniem na zabójstwo, co z całą tajemnicą urodzenia, co stało się z matką - poławiaczką ostryg.
Jestem u Gosi na długim weekendzie - jej też się drama podoba i mówi, że chętnie ze mną poogląda
Agn - Czw 04 Cze, 2015 11:31
Hura! Nie jestem jedyną, której się StS póki co podoba takie jakie jest!
Ale ja tu z obrazkami przybiegłam. Po pierwsze - wampir nadal się kręci. I nagle arabskie zasłanianie twarzy, by tylko oczy było widać nabiera wielkiego sensu...
Pozwolę sobie także dorzucić kilka ślicznych obrazków z Hwajung nr 15, bo jak wiem, trzeba dokumentować, czy drama jest tak piękna jak mówimy, bo nie ma co wierzyć na słowo.
A zatem w dramie piękne widoki...
Oj, przepraszam, CSW mi się zaplątał.
Ładne widoki...
Oj, znowu. No nic nie poradzę, że paluszki same mi wklejają te zdjęcia. Jak widzę to spojrzenie. Mhrrrr... Obłędnie dobrze wygląda w królewskich ciuchach i hanboku.
Dobra, a teraz poważnie - naprawdę, naprawdę w dramie jest pięknie. Są cudne wnętrza...
(Zauważcie, jak elegancko zawsze rozkładają te hanboki - ciekawe, czy samodzielnie. )
Za plecami często mają ładne wzorki...
I oczywiście - jedzenie...
To ostatnie to herbata jakaś mrożona. Początkowo wydawało mi się, że to jakiś glut, ale tam chyba po prostu kostki lodu są. W każdym razie Hwa Yi to wypiła.
Jeszcze na chwilkę wracając do cudnych widoków...
Jest też targ i cudeńka (zaczęło się kupowanie prezentów - nic nie poradzę, że w przypadku obu panów bardzo mi się to podoba, ale nie wiem, czy nie wybrałabym In Woo jednak. Joo Won jest wspaniałą postacią, ale nie w romantycznych pląsach.)
I na deser - to było na początku odcinka. Podano do stołu! Poprawcie krawaty, bo jemy z królem.
Wspominałam już, że drama jest cudowna? Możliwe, że nie. W każdym razie proszę zwrócić uwagę, że mamy 15 odcinek i podobnie jak BeeMeR zazwyczaj w tych okolicach czuję, że czas przejść do konkretów i zacząć finiszować. A tu nie! Nie odczuwam zmęczenia, znudzenia i nie furczę pod nosem, żeby się wszyscy wzięli w garść i przestali nudzić. Mam nadzieję, że BeeMeRek też to tak odbiera, bo zaprawdę powiadam wam - cudownie się coś ogląda w towarzystwie, jak można powymieniać uwagi.
zooshe - Czw 04 Cze, 2015 13:15
Warm and Cozy 7
Czy tylko we mnie druga budzi mordercze instynkty?! Jejku nie mogę patrzeć na jej przebiegły uśmieszek. Oskę dla wrednej suki ma jak w banku.
Podoba mi się jak główny wątek się rozwija. Gun Woo bywa dupkiem, ale skubany umie się zrehabilitować. Zwyczajnie nie umiem długo się na niego gniewać.
BeeMeR - Czw 04 Cze, 2015 13:50
| Trzykrotka napisał/a: | BeeMer, za Siwona masz ode mnie wielkie mangowe lassi | Absolutnie nie odmówię, nawet jeśli tylko wirtualnie
| Trzykrotka napisał/a: | | że i mnie Swallow ogromnie się podoba. Akcenty sensacyjne, melo i romansowe są ładnie wyważone. | Miło wiedzieć, że nie tylko ja tak uważam - a w przeciągłych spojrzeniach panna też wykazywała większe zainteresowanie szoferem, acz ukryte (dość płytko ) motywy każą jej pozostać przy kasiastym. Zobaczymy jak długo.
ad. Hwajung 15
| Agn napisał/a: | | Gae Shi jest za to cwana - wyłapała, cholera jedna, że Hwa Yi nie zapytała nawet, kim jest | Dla mnie to nie jest jakieś szczególnie znaczące - ważniejsze było, że zapytała o co chodzi niż z kim ma do czynienia
Niemniej cieszę się że król nie dał się zbałamucić wymówkami szytymi bardzo grubymi nićmi tylko wie, że go robią w balona.
| Agn napisał/a: | | szczerze mówiąc królowa wdowa nieszczególnie mnie interesuje, na razie tylko siedzi, wzdycha i desperuje | Mam bardzo podobne podejście
Nie widzę jej przy władzy, Hwa Yi też nie
| Agn napisał/a: | Obłędnie dobrze wygląda w królewskich ciuchach i hanboku. | Mnie się też bardzo podoba, zwłaszcza w tych przepasanych szatach, podkreślających sylwetkę:
A na hanboki panów pięknie rozłożone krzyżnie też zwróciłam uwagę I na dysproporcję między innymi panami
| Agn napisał/a: | | Jest też targ i cudeńka (zaczęło się kupowanie prezentów - nic nie poradzę, że w przypadku obu panów bardzo mi się to podoba, ale nie wiem, czy nie wybrałabym In Woo jednak. Joo Won jest wspaniałą postacią, ale nie w romantycznych pląsach.) | To było urocze i niezmiernie typowe - oczywiście, że Drugi wcześniej i zgrabniej nabył pannie zastępnik zgubionej bransoletki niż skrępowany maksymalnie Pierwszy
Wątek powiedzmy miłosny jest ślamazarny, na razie nie widzę żeby tu mogło być jakoś goręcej, ale nie ma się gdzie spieszyć, mamy czas - podoba mi się to, że bohaterowie zaczęli od przyjaźni i ratowania sobie wzajem życia. Poza tym nie w tym tkwi urok dramy - a przynajmniej nie tylko. Tytułowa polityka jednakowoż przynudza, wolę przygodę i zbrojownię A i wątek miłosny nie zaszkodzi jak (jeśli?) się rozkręci.
A zauważyłaś rycinę deskorolki?
Delegacja Ming ogromnie mi się podoba
Nie, absolutnie nie widać, że się związało kobietę
Drama jest cudna, nabrałam otuchy do innego długaśnego saeguka - jeśli będzie tak ładny to nie szkoda wielu godzin oglądania
zooshe - Czw 04 Cze, 2015 18:52
| BeeMeR napisał/a: |
| Trzykrotka napisał/a: | | że i mnie Swallow ogromnie się podoba. Akcenty sensacyjne, melo i romansowe są ładnie wyważone. | Miło wiedzieć, że nie tylko ja tak uważam - a w przeciągłych spojrzeniach panna też wykazywała większe zainteresowanie szoferem, acz ukryte (dość płytko ) motywy każą jej pozostać przy kasiastym. Zobaczymy jak długo. |
W zasadzie nie mam nic przeciwko przeciągłym spojrzeniom. Są one nieodłącznym elementem większości dram, ale jak wspomnę ile tego było w All In to do tej pory mam uraz. Bohaterowie przez większość czasu byli rozdzieleni więc jedyne co robili to wgapiali się tęsknym wzrokiem w ocean. Mam nadzieję że StS nie pójdzie w tą stronę.
Czwóreczka bardzo mi się podobała.
Oczywiście to było do przewidzenia że główny bohater pomimo deklaracji iż wykona mokrą robotę, nie zostanie zimnokrwistym zabójcą, tylko niewinnie skazanym.
Co prawda w retrospekcjach pierwszego odcinka strzelał do nopleasów ale jestem przekonana, że na pewno sobie na to zasłużyli.
Nareszcie pojawił się Yoo Oh Sung vel Jackson. Uwielbiam tego aktora.
Korzystając z wolnego naszła mnie ochota na jakąś powtórkę i tak jakoś padło na 49 days. Lecę przez 1 odcinek i podoba mi się jeszcze bardziej niż za pierwszym razem. Scheduler jaki on przystojny.
Trzykrotka - Czw 04 Cze, 2015 19:06
Zooshe - posyłam dobre myśli i brawa za odwagę. Będzie na pewno tylko lepiej, a z głupich albo toksycznych miejsc należy odchodzić. I oby się miało dokąd
Choćby nawet Hwajung drama nie była tak cudna, jak piszecie, to dla CSW na pewno warto ją oglądać. Nie byłam pewna jego w hanboku, ale okazuje się, że to strój jakby dla niego stworzony. Zwłaszcza taki królewski hanbok z wyższej półki
I Jun Ki w hanboczku, ze smoky eye i nawet ubrany w częściowy czarczaf (czemuż on wzorem kobiet arabskich kryje twarz, a ukazuje piękne oczy? Mam nadzieję, że to nie będzie jakaś genderowa drama, hę?
Co do Drugiej w Warm and Cozy, to mam cały czas chętkę, żeby walnąć jej nadpsutym jajkiem. Irytująca jest do kwadratu. Na szczęście ona jest jaka cała drama - mało toksyczna. W TGL, gdzie nastroje co chwila skakały pod niebo, Se Ri była naprawdę szkodliwa i potrafiła napsuć krwi i narobić realnych szkód. Tutaj, gdzie wszystko przebiega w łagodnym falowaniu, ZUa Ji Won najwyżej ukąsi jak komar. Teraz też nie zdziałała wiele - ot, wysłała Geon Woo na chwilę na wywczasy do braterskiego wypasu, a on sam zwiał stamtąd świńskim truchtem przy pierwszej okazji.
Ile było fajnych rzeczy w 7! Burmistrz z Ajumą - Syrenką sprawdzający listę przyjętych do szkoły nurkowania, pierwsze zanurzenie i połowy Jung Joo, nocny taniec radości z Burmistrzem, telefon Geon Woo do bawiącej w Seulu Jung Joo, a już najbardziej - noc podczas której GW źle się czuł i JJ prawie nie-wyznała mu, że ma przy nim motyle w brzuchu...
Słonko nr 4
... i wielkie NAROBIŁO SIĘ. Cholera, to już musi Ji Sung (dalej nie pamiętam jego dramowego imienia) płacić za przywilej mieszkania w Seulu? Wszystkich tych głupków z Jeju przerobią gangsterzy na mielone
Strasznie tam poplątane sa losy bohaterów, a raczej splątane ze sobą. Teraz widać, że i panna wiolonczelistka miała wspólną przeszłość z naszym Ji Sungiem. Ciekawe, kim okaże się ten obecny przybrany syn gangstera i skąd gangster go wytrzasnął.
Objawił się Gi Cheol - ależ jest przystojny w tej dramie...
BeeMeR - Czw 04 Cze, 2015 21:03
| zooshe napisał/a: | Oczywiście to było do przewidzenia że główny bohater pomimo deklaracji iż wykona mokrą robotę, nie zostanie zimnokrwistym zabójcą, tylko niewinnie skazanym.
Co prawda w retrospekcjach pierwszego odcinka strzelał do nopleasów ale jestem przekonana, że na pewno sobie na to zasłużyli. |
| Trzykrotka napisał/a: | | Choćby nawet Hwajung drama nie była tak cudna, jak piszecie, to dla CSW na pewno warto ją oglądać. | Szczerze acz cichutko ze względu na Agn wyznam, że CSW nie jest moim najjaśniejszym punktem dramy, a gdyby go tu nie było tylko kto inny też charyzmatyczny nie mniejszą czerpałabym z dramy przyjemność. Acz nie narzekam, że jest, bo jest ok, tylko w niektórych pomniejszych scenach mam z nim problem (bo nie gra tylko "jest" ze smutną miną) ale ostatnio jest ich mniej niż z początku. Z Pierwszym też mam problem pod tym kątem, bo on niedomaga z subtelnych scenach, a krzykiem joseońskim który ma opanowany do perfekcji nie każdą scenę się pokryje. Jemu jednak wybaczam więcej bo jest młody i doświadczenie ma znacznie mniejsze - może się jeszcze wyrobi - a zły nie jest (acz mógłby być lepszy ). Kto wie, czy też nie wybrałabym Drugiego (no i Przodownik zaginął gdzieś w akcji ).
| Trzykrotka napisał/a: | | okazuje się, że to strój jakby dla niego stworzony. | Co prawda to prawda - nie tylko ten królewski, z zwykłym też mu do twarzy Fotki okażę później.
Jestem za połową 16. i dalej mi się ogromnie podoba - wątek miłosny nawet dostał kopa w postaci rozstania (zawszeć to łatwiej zrozumieć co ona znaczy jak znika )
zooshe - Czw 04 Cze, 2015 21:04
Z ogłoszeń parafialnych widzieliście jak Kim Bum schudł do nowej roli? Nie jestem przekonana do wąsika ale reszta wygląda zachęcająco.
http://www.kdramastars.co...ur-identity.htm
Hidden Identity rusza już za 2 dni.
Admete - Czw 04 Cze, 2015 21:18
Na Asian Viki piszą, ze 16 czerwca.
zooshe - Czw 04 Cze, 2015 21:39
| Admete napisał/a: | | Na Asian Viki piszą, ze 16 czerwca. |
Racja, wydawało mi się że to jakoś zaraz.
Agn - Czw 04 Cze, 2015 21:54
| zooshe napisał/a: | | Czy tylko we mnie druga budzi mordercze instynkty?! |
W tym wątku jeszcze nikt nie założył jej fanclubu, więc nie jesteś sama. Strasznie mnie irytuje ta panienka. Naprawdę, zdarzają się fajnie skonstruowane postaci "tych drugich", które nie wnerwiają (np. nie irytowała mnie aż tak mocno ta druga z PT), ale to... to jest... nie wiadomo co...
| zooshe napisał/a: | | Gun Woo bywa dupkiem, ale skubany umie się zrehabilitować. |
To fakt. Wnerwi wszystkich dookoła, ale potem jakoś ugłaska. | BeeMeR napisał/a: | | Absolutnie nie odmówię, nawet jeśli tylko wirtualnie |
Jak coś, to chętnie bym się zorganizowała na jakieś bardziej gremialne mango lassi. Jeśli by w lecie było jakieś spotkanko krakowskie, to kto wie, czy bym na dzień nie wskoczyła. Ale to na razie luźna sprawa.
| BeeMeR napisał/a: | | Dla mnie to nie jest jakieś szczególnie znaczące - ważniejsze było, że zapytała o co chodzi niż z kim ma do czynienia |
Owszem, ale wydaje mi się, że to, że z góry wiedziała, z kim ma do czynienia dało Gae Shin do myślenia.
To są niby drobiazgi, ale wiadomo, że lawina zaczyna się od małego kamyczka.
| BeeMeR napisał/a: | | Niemniej cieszę się że król nie dał się zbałamucić wymówkami szytymi bardzo grubymi nićmi tylko wie, że go robią w balona. |
Aaaachhh to prawda! Zastanawiałam się, jak się wyłga Hwa Yi - niby coś tam wymyśliła, ale król się nie dał zrobić w jajo. Podejrzewam, że będzie jej deptał po piętach, aż będzie trzeszczało.
| BeeMeR napisał/a: | Mam bardzo podobne podejście
Nie widzę jej przy władzy, Hwa Yi też nie |
Myślę, że to będzie o taka władza jak w zbrojowni - że to będzie taka przywódczyni ludu, choć nie u tronu. Zobaczymy, jak to się rozwinie. Ale królowej to zupełnie nie widzę u władzy. Za słaba na to jest.
| BeeMeR napisał/a: | | Mnie się też bardzo podoba, zwłaszcza w tych przepasanych szatach, podkreślających sylwetkę: |
Otóż to, moja droga, o-tóż-to!
A że sylwetkę to on ma taką, że mucha nie siada, to...
| BeeMeR napisał/a: | | Wątek powiedzmy miłosny jest ślamazarny, na razie nie widzę żeby tu mogło być jakoś goręcej, ale nie ma się gdzie spieszyć, mamy czas - podoba mi się to, że bohaterowie zaczęli od przyjaźni i ratowania sobie wzajem życia. Poza tym nie w tym tkwi urok dramy - a przynajmniej nie tylko. Tytułowa polityka jednakowoż przynudza, wolę przygodę i zbrojownię A i wątek miłosny nie zaszkodzi jak (jeśli?) się rozkręci. |
Jak wiadomo mnie polityka absolutnie w niczym nie wadzi. A w kwestii wątku trójkątnego, to masz rację - wątek miłosny sobie może być, ale świetne, że zaczęli od przyjaźni. Choć podejrzewam, że z czasem (np. za 20 odcinków ) zostanie owa przyjaźń mocno nadwerężona układem uczuciowym. Zresztą wszystko przed nami. Na razie nie ma mowy o wątku miłosnym, raczej widzę tu ciągłą pamięć, że Hwa Yi niby jest facetem, ale i tak jest kobietą. Zresztą piękny był tekst na ten temat In Woo do szpiega - "Jak na razie obaj są mężczyznami".
| BeeMeR napisał/a: | | A zauważyłaś rycinę deskorolki? |
O wow! Nie, umknęło mi. *ogląda* Na tej deskorolce coś stoi, więc to pewnie jakiś wózek bardziej albo może... ja wiem? Łuk-katiusza?
| BeeMeR napisał/a: | | Nie, absolutnie nie widać, że się związało kobietę |
Oj tam, wybrzuszyło się ubranko. Dość, że panna na tyle plaskata, że tak strasznie nie widać.
Albo ja nie zwracam uwagi.
| Trzykrotka napisał/a: | | Choćby nawet Hwajung drama nie była tak cudna, jak piszecie, to dla CSW na pewno warto ją oglądać. Nie byłam pewna jego w hanboku, ale okazuje się, że to strój jakby dla niego stworzony. Zwłaszcza taki królewski hanbok z wyższej półki |
W dalszym ciągu zamierzam nadawać o tej dramie, więc pewnie nie raz ujmę CSW w królewskich szatach. Będziecie musiały to jakoś znieść.
| Trzykrotka napisał/a: | | I Jun Ki w hanboczku, ze smoky eye i nawet ubrany w częściowy czarczaf (czemuż on wzorem kobiet arabskich kryje twarz, a ukazuje piękne oczy? Mam nadzieję, że to nie będzie jakaś genderowa drama, hę? |
Nie, nie, żadne takie. Może to video coś podpowie?
https://instagram.com/p/3dzGs9spl_/
Jakiś rytuał? Sen? Wizja?
Swoją szosą - dziś kręcili ujęcia do trailera.
| Trzykrotka napisał/a: | | W TGL, gdzie nastroje co chwila skakały pod niebo, Se Ri była naprawdę szkodliwa i potrafiła napsuć krwi i narobić realnych szkód. |
A jednak zrobili ją w taki sposób, że nie cierpiałam jej, ale... nie nienawidziłam totalnie. Jasne, wkurzała mnie bardzo, miałam ochotę strzelić ją w potylicę, ale ostatecznie się zrehabilitowała bardzo ładnie. Też fakt, że zmiękczyli ją zakochaniem we Wschodnim Doktorku Byle Kto.
| Trzykrotka napisał/a: | | Objawił się Gi Cheol - ależ jest przystojny w tej dramie... |
Mówcie mi tak dalej...
| BeeMeR napisał/a: | | Szczerze acz cichutko ze względu na Agn wyznam, że CSW nie jest moim najjaśniejszym punktem dramy, a gdyby go tu nie było tylko kto inny też charyzmatyczny nie mniejszą czerpałabym z dramy przyjemność. |
*wszystko słyszy* Ja pewnie też, ale nie przeczę, że po dramę sięgnęłam ze względu na niego. A że okazała się iście miodna całościowo, to tym bardziej się me serce cieszy.
| BeeMeR napisał/a: | | (no i Przodownik zaginął gdzieś w akcji ). |
Czekam aż wróci! Fani dramy mi to obiecali! Ma być ochroną Hwa Yi! Możliwe, że dopiero wtedy, jak wyjdzie, że jest księżniczką i zacznie się kręcić bliżej tronu...
| zooshe napisał/a: | | Hidden Identity rusza już za 2 dni. |
Mniam mniam mniam!!! Jak ja wyrobię z tyloma dramami, to ja nie wiem. Ale wyrobię. Mniejsza o sen, po śmierci się wyśpię.
| Admete napisał/a: | | Na Asian Viki piszą, ze 16 czerwca. |
No to jednak jeszcze troszkę czasu.
BeeMeR - Czw 04 Cze, 2015 23:41
| Agn napisał/a: | | chętnie bym się zorganizowała na jakieś bardziej gremialne mango lassi. Jeśli by w lecie było jakieś spotkanko krakowskie, to kto wie, czy bym na dzień nie wskoczyła. | Jak coś, to jestem za
| Agn napisał/a: | | wydaje mi się, że to, że z góry wiedziała, z kim ma do czynienia dało Gae Shin do myślenia. | Oczywiście że tak, ale dla mnie ważniejsze obserwacje poczynił Gwanghee.
| Agn napisał/a: | | królowej to zupełnie nie widzę u władzy. Za słaba na to jest. | I zbyt opętana żądzą zemsty - nie umiałaby walczyć o kraj, bo prywata zasłania jej wizję. Ministrowie robiliby z nią co chcieli.
| Agn napisał/a: | | Oj tam, wybrzuszyło się ubranko. Dość, że panna na tyle plaskata, że tak strasznie nie widać. | Kiedy mi nie chodzi tylko o biust, a o całą sylwetkę ułożenie nóg, że o twarzy nie wspomnę
skończyłam 16 - zachwyty jutro
Agn - Pią 05 Cze, 2015 06:45
| BeeMeR napisał/a: | | Oczywiście że tak, ale dla mnie ważniejsze obserwacje poczynił Gwanghee. |
Myślę, że oboje, acz każde z tego, co miało okazję zobaczyć.
Ja 16tkę zobaczę dzisiaj.
| BeeMeR napisał/a: | | I zbyt opętana żądzą zemsty - nie umiałaby walczyć o kraj, bo prywata zasłania jej wizję. Ministrowie robiliby z nią co chcieli. |
Ona jest niby taka opętana żądzą zemsty, a nic nie robi, tylko siedzi na tyłku. Czeka, aż się drzwi same otworzą?
No i też fakt, że z rządzeniem krajem to bym jej nie zostawiała.
| BeeMeR napisał/a: | | Kiedy mi nie chodzi tylko o biust, a o całą sylwetkę ułożenie nóg, że o twarzy nie wspomnę |
Nie zwróciłam uwagi w ogóle. Ja wiem, że to kobieta, więc mam wyłączone takie obserwacje. A ułożenie nóg - e?
Agn - Pią 05 Cze, 2015 06:53
Tymczasem pewien pięknooki wampir jeździ konno...
https://www.youtube.com/watch?v=rP3nCRyL2LI
BeeMeR - Pią 05 Cze, 2015 08:47
| Agn napisał/a: | | pewien pięknooki wampir jeździ konno... | Już się nie mogę doczekać tych scen w filmie - bardzo mi się podoba jak on jeździ konno - zawsze widać, że sam, a nie dubler, jak to bywa czasami w przypadku innych panów
| Agn napisał/a: | Ona jest niby taka opętana żądzą zemsty, a nic nie robi, tylko siedzi na tyłku. Czeka, aż się drzwi same otworzą? | Chyba tak - ona tylko powtarza "nie spocznę aż się zemszczę a Gwanghe i jego potomstwo sczeźnie" a przez ostatnie 10 lat nie zrobiła totalnie nic - acz w sumie nie bardzo miała możliwość zamknięta w odosobnieniu i strzeżona.
Z zachwytami nad Hwajung 16 wstrzymam się zatem aż obejrzysz, na razie tylko powiem, że od początku niezmiernie podoba mi się ta mapa, zresztą w ogóle mam słabość do map dramowych
Agn - Pią 05 Cze, 2015 09:43
| BeeMeR napisał/a: | | Chyba tak - ona tylko powtarza "nie spocznę aż się zemszczę a Gwanghe i jego potomstwo sczeźnie" a przez ostatnie 10 lat nie zrobiła totalnie nic - |
No nie, cośtam robiła. Zamaszyście chodziła w bieli i zaciskała piąstki. Oraz posiadywała pod ładnym parawanem.
| BeeMeR napisał/a: | Z zachwytami nad Hwajung 16 wstrzymam się zatem aż obejrzysz, na razie tylko powiem, że od początku niezmiernie podoba mi się ta mapa, zresztą w ogóle mam słabość do map dramowych |
Bardzo zacna mapa.
| BeeMeR napisał/a: | Już się nie mogę doczekać tych scen w filmie - bardzo mi się podoba jak on jeździ konno - zawsze widać, że sam, a nie dubler, jak to bywa czasami w przypadku innych panów |
Mnie też się to podoba. Choć od jakiegoś czasu nie mogę patrzeć na ogłowie. Ale podejrzewam, że jazda bez ogłowia w historycznej (m/w ) dramie by nie przeszła.
Junki to w ogóle bardzo dużo sam robi. Podejrzewam, że kaskaderzy to się tam nudzą.
BeeMeR - Pią 05 Cze, 2015 10:41
| Agn napisał/a: | cośtam robiła. Zamaszyście chodziła w bieli i zaciskała piąstki. Oraz posiadywała pod ładnym parawanem. | i piła tysięczną herbatę
Jakie ogłowie?
Trzykrotka - Pią 05 Cze, 2015 12:55
Jun Ki bardzo pewnie siedzi na koniu IMO - w końcu regularnie kręci seguki. To taki pracuś, jakich ja lubię. Przystojny!
Odcinek 8 Warm and Cozy jest doskonale warm and cozy. Uczucia wyłażą do spodu, Jeju coraz piękniejsza, a JJ pokazuje długie nogi. Burmistrza wielbię
Na dramabeans napisali, że drama z pastiszu dram sióstr Hong zmieniła się wreszcie w dramę sióstr Hong.
BeeMeR - Pią 05 Cze, 2015 13:20
Misiek na dziś
Jakie fryzury
http://www.dramafever.com...-his-chunface-/
|
|
|