To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Witamy w dramalandzie! - odcinek 6

Agn - Śro 27 Maj, 2015 08:52

Uwaga! Mruczymy! (C.d. obrazków z Elle - tutaj bez żadnej babeczki, która by krępowała Junki.)

BeeMeR - Śro 27 Maj, 2015 09:09

Jeszcze raz Hwajung 13 moimi oczami :mrgreen:

Agn napisał/a:
Hwa Yi i Joo Won zostają aresztowani. Co ciekawe - Joo Won jak na aresztanta przystało cieszy się niezłą swobodą (okej, do czasu, ale jednak).
Każde bardzo malowniczo wygląda w swoim więzieniu :mrgreen: I zachowuje zgodnie z charakterem postaci - zresztą póki co wszystkie postaci tak mają, co mnie cieszy :mrgreen:


Agn napisał/a:
Królowi chyba bardziej zależy, by wyjaśnić sprawę, niż by po prostu kogoś dorwać, przetorturować i wysłać na inny świat.
Ale nie wpadł na to, by zlecić dochodzenie w miejscu wypadku :roll: Lepsze wyniki dają pewnie tortury ;)

Agn napisał/a:
Joo Won? No wreszcie jak należyty więzień - w białych szatkach i bez kapelusza. Najpierw rozmawia z ojcem, potem z królem. Ma przy tym bardzo załzawione oczy.
On ma cały czas załzawione oczy - czy patrzy na pannę przyjaciela czy ojca - zresztą może to po ojcu ;)


A tak serio to się zastanawiam, czy on sobie czegoś nie poprawiał przy tych oczach, bo df niedawno była uprzejma pokazać m.in. jego fotkę z dzieciństwa i o ile dół twarzy ma nietknięty to oczy zdają się teraz bardziej europejskie a dawniej bardzo wschodnie - ale może tak się zmienił - już nie mówiąc o tym, że jedno zdjęcie miarodajne nie jest w tym temacie ;)
http://www.dramafever.com...ildhood-photos/

Ad rem:
Agn napisał/a:
Po ucieczce - mamy zonka. Wiemy co się stało, ale nie mamy jak tego udowodnić. No to Joo Won ma przerąbane, bo oto nastał dzień i szykuje się przesłuchanie.
Owszem, myliłam się najwyraźniej optując za torturami w drugiej połowie - będą raczej teraz.


On tu siedzi niemal tak wdzięcznie jak panna w Sensory w sukni ślubnej, związana wyjątkowo estetycznie ;)

Podobało mi się jeszcze jak Joo Won bezwiednie zasłonił pannę przed ojcem, jak się królowi rozwiała szata gdy wychodził z pałacu (zdjęcie tego nie odda)


i Ogólnie uwielbiam malowniczość tej dramy :love_shower:

Trzykrotka - Śro 27 Maj, 2015 10:45

Agn napisał/a:
Uwaga! Mruczymy! (C.d. obrazków z Elle - tutaj bez żadnej babeczki, która by krępowała Junki.)

Babki z nogami to samo ZUo, a sam Jun Ki - to rozumiem :serce:

Poranna kawa dziś od innego dostawcy :kwiatek:

I wyjdziony z wojska Wachlarz :banan:


A propos azjatyckich oczu, to Ji Sung kiedyś też bardziej azjatycko się prezentował


I na koniec - seksowny ajussi w nowej odsłonie.

BeeMeR - Śro 27 Maj, 2015 10:54

Trzykrotka napisał/a:
Ji Sung kiedyś też bardziej azjatycko się prezentował
:shock:

Obejrzałam cameo Siwona - bardzo sympatyczne - ale strasznie go mało. KSA faktycznie jakaś wygaszona tutaj - i nie mam na myśli sceny gdy robi na drutach, ale ogólnie, bo przeleciałam resztę. W każdym razie ja sobie dramę daruję.

Agn - Śro 27 Maj, 2015 13:49

BeeMeR napisał/a:
Ale nie wpadł na to, by zlecić dochodzenie w miejscu wypadku :roll:

Nie, ale podejrzewam, że tu zwyciężyła chęć udramatycznienia sytuacji. Tylko czekać, aż w ostatniej chwili wpadnie Hwa Yi wrzeszcząc, że ma dowody. ;)
BeeMeR napisał/a:
A tak serio to się zastanawiam, czy on sobie czegoś nie poprawiał przy tych oczach, bo df niedawno była uprzejma pokazać m.in. jego fotkę z dzieciństwa i o ile dół twarzy ma nietknięty to oczy zdają się teraz bardziej europejskie a dawniej bardzo wschodnie -

Miarodajne nie jest, ale... wiemy, ile ludzi w Korei poprawia sobie to i owo. A mnie się od początku wydawał jak po inwazji chirurgicznej.
BeeMeR napisał/a:
On ma cały czas załzawione oczy - czy patrzy na pannę przyjaciela czy ojca - zresztą może to po ojcu ;)

Nie zwróciłam uwagi, teraz zobaczyłam, że są zaczerwienione i załzawione. Może teraz były bardziej. Generalnie nie zwracam uwagi na aktorstwo tego pana, mam lepsze rzeczy do podziwiania. :)
BeeMeR napisał/a:

i Ogólnie uwielbiam malowniczość tej dramy :love_shower:

Mmm ja takoż. Nad wyraz jest piękna. :serce:
Trzykrotka napisał/a:

Babki z nogami to samo ZUo, a sam Jun Ki - to rozumiem :serce:

Uważaj, bo następnym razem babeczce nogi wyfotoszopują i będzie creepy jak ta lala. ;)
Cytat:
Poranna kawa dziś od innego dostawcy :kwiatek:

Mmmm... :serduszkate: Proszę dolewkę!
Trzykrotka napisał/a:
A propos azjatyckich oczu, to Ji Sung kiedyś też bardziej azjatycko się prezentował

O! A tego bym nie powiedziała. Ale u niego zmiana bardziej jest udana. :)
Cytat:
I na koniec - seksowny ajussi w nowej odsłonie.

No, pani, to żeś w jednym poście zawarła duuuużo seksowności, kawkowości i w ogóle. :thud: Proszę nie ratować, nie wstanę, tak będę leżała. :serduszkate:
BeeMeR napisał/a:
KSA faktycznie jakaś wygaszona tutaj - i nie mam na myśli sceny gdy robi na drutach, ale ogólnie, bo przeleciałam resztę. W każdym razie ja sobie dramę daruję.

Zaczęłam kolekcjonować Swallow the sun i tylko czekam na znak, że zaczynamy. Jak raz, skoro nie będę oglądała MP, to będzie miejsce na StS. :)

BeeMeR - Śro 27 Maj, 2015 13:55

Agn napisał/a:
Zaczęłam kolekcjonować Swallow the sun i tylko czekam na znak, że zaczynamy.
Wieczorem wszystko zależy od napisów - jak będą do 14 Hwajung to wiadomo, że wygrywa w przedbiegach u mnie, a jak nie będzie - to Słoneczko :mrgreen:
Agn - Śro 27 Maj, 2015 13:56

To na wszelki wypadek wrzucę sobie na tablet i będę w drodze do Warszawy podziwiać. :)
Trzykrotka - Śro 27 Maj, 2015 16:01

Gdybyście chciały kiecki i inne smokingi popodziwiać, to zapraszam na relację z nie-dania ani jednej nagrody Ji Sungowi (nad czym boleje dramabeans), czyli galę rozdania Baeksang Arts Awards. LMH jest! (na zachętę :kwiatek: ), ale nie ma Jun Ki (zniechęcające :czekam2: )

http://www.dramabeans.com...ng-arts-awards/

Ja sobie pewnie dziś Swallow zacznę. Od dziś do końca tygodnia 2 odcinki na pewno zrealizuję, póki nie ma Warm and Cozy.

Masked Prosecutor tez raczej oglądać nie będę. Divorce Lawyers, jak można się było spodziewać, wkracza w etap lukru oraz przeciwności. Doszła zeźlona mama, zraniona niedoszła narzeczona Pierwszego z atutem w postaci inwestycji finansowej, niechciana, ale ugruntowana narzeczona Drugiego, brazyliana na całego się kroi, tyle, że bohaterka nadal jest tak urocza, że dla niej przeskakuję tylko trochę i do końca dotrwam.

Falling For Innocence okazało się potężnym rozczarowaniem. Zooshe :kwiatek: nawet nie wiem, czy jest sens z kończeniem, wystarczy jeden spoiler i będziesz wiedziała wszystko. Kolejna drama zmarnowała wszelkie szanse na ciekawą opowieść, zostawiając masę uroczego lukru. Uroczego, bo aktorzy aż za dobrzy na ten poziom scenariusza i wybronili marną końcówkę własnym urokiem. Ale gdyby choć trochę wziąć pod lubię treść, to ręce opadają.

Edit:
Oooo, to mi się baaardzo podoba :serce2:


Natrafiłam na blog dawnej znajomej z pomarańczowego forum, która też teraz podgląda dramy. A trafiła do nich przez CSW właśnie, przez film Man On High Heels, a potem TGL. I tak mi się za Dokko zatęskniło, że chyba zrobię sobie powtórkę.

Admete - Śro 27 Maj, 2015 16:14

Ja nie wiem, co wy chcecie od FFI - drama jak każda takiego tematu. Trochę lepsza od SC, ale ogólnie nie wiem, dlaczego się tak rozczarowałyście. Może ja mam inne podejście, bo ogólnie nie oczekuję wiele od romansowo-obyczajowych historii. Aktorzy byli fajni i nie dostałam rzewnych rozstań ani brazyliany jak w Divorce.
Za to Missing Noir M wyrasta na jedną z moich ulubionych dram. Wszystko mi się w niej podoba, a już zwłaszcza para głównych panów. Został mi jeden odcinek. Ciekawe czy nakręcą drugi sezon.

zooshe - Śro 27 Maj, 2015 17:26

Admete napisał/a:
Ja nie wiem, co wy chcecie od FFI - drama jak każda takiego tematu. Trochę lepsza od SC, ale ogólnie nie wiem, dlaczego się tak rozczarowałyście.

Oj nie każda. Aby być sprawiedliwą wyłuszczę dokładnie co mi się nie podobało dopiero po obejrzeniu czyt. przewinieciu finału. Ale to dopiero w przyszłym tygodniu. Dziś zabiorę się za Słoneczko.

Czytałam rano o tych tak zwanych nagrodach i mam giga focha. :foch2:

BeeMeR - Śro 27 Maj, 2015 17:39

zooshe napisał/a:
Czytałam rano o tych tak zwanych nagrodach i mam giga focha. :foch2:
Ja też, ale nie jestem pewna, czy z tego samego powodu ;)
Na razie przewijam Gangham Blues, bo doszłam do wniosku, że trzeba wreszcie się uporać z tematem i zrobić wte albo wewte, ale najbardziej podoba mi się piosenka :P
To, że to nie jest moje kino wiedziałam od początku i każda kolejna minuta tego dowodzi :P

Admete - Śro 27 Maj, 2015 19:47

zooshe napisał/a:
Oj nie każda.


Wiesz, jakie ja mam podejście do obyczaju i romansu - zawsze przewijam, więc trudno powiedzieć, że się rozczarowałam. Tam i tak przewijałam mniej niż w SC i porównywalnie do HMKM. Ogólnie to zwykle nie mój gatunek, więc jak mi się nie podoba, to porzucam bez żalu. Szkoda czasu na coś, co się nie podoba. Zauważyłam, że w tego typu serialach jak np. Divorce cierpliwość mam tylko do momentu jak zakochani się już spikną, potem się nudzę. Z obyczajowych podobał mi się Pinokio, ale tam była ciekawa historia rodzinna, kryminał, zemsta, i cudna rodzina zastępcza. Missing Noir M nic nie przewijałam i na dodatek obejrzę drugi raz z polskimi napisami.

Dziś się jakiś nowy serial zaczął - w opisie melodrama, więc trzymam się z daleka - Mask. Hidden Identity ma mieć premierę 16 czerwca, więc cierpliwie czekam. Jonathan Strange i pan Norrel wzywają, a wraz z nimi Dżentelmen o włosach jak puch ostu ;)

BeeMeR - Śro 27 Maj, 2015 19:58

Admete napisał/a:
Dziś się jakiś nowy serial zaczął - w opisie melodrama, więc trzymam się z daleka - Mask
Widziałam zwiastun - melodrama czystej wody, sobowtóry w roli głównej - ponadto gra tam pani z Atheny - palcem nie tknę.
Trzykrotka - Śro 27 Maj, 2015 20:47

FFi najzwyczajniej nie była dobrze napisana i tyle. Mogę wyliczyć, co mi się nie podobało w detalach, ale generalnie chodzi o ty, że nie mogła się zdecydować, czym jest. Jak na romans- za mdła, za dużo chodzenia po schodach i spotkań na ulicy jako jedyna forma tego romansowania. Ostatni odcinek taplający się w słodyczy nie wystarczy.
Jak na kryminał/sensację/fabułę o walce o władzę (firmę) to za szybko weszliśmy w nużący schemat przeciągania liny między bohaterami nr 1 i nr 2. No i niestety skopano postać Drugiego, która mogła wynieść dramę na ciekawsze wody jak niegdyś zrobiła to znakomicie skonstruowana i zagrana postać Young Do w Heirs. Joon Hee był intrygująco niejednoznaczny do połowy, potem już tylko szedł po równi pochyłej, bez niuansów. Nuda na każdej linii. No i dodatkowo braki w logice, nie jakieś tam duperele, tylko zupełnie poważne, brak podstawowego pojęcia o pracy policji, o chorobach serca i - zapewne - jeszcze innych aspektach. Pozostali naprawdę cudni aktorzy, którzy i tak z danego im materiału wyczarowali cuda.

Mask - brrrr, Ciapowa w podwójnej roli! W życiu :paddotylu: Choć żałuję ze względu na pana, którego oglądałam, kiedy był młody bardzo, a teraz wraca po wojsku i aferze z narkotykami.

Admete - Śro 27 Maj, 2015 20:53

Nadal uważam, że się czepiacie, bo akurat wszystkie te wady widać tak że w innych dramach. ostatecznie nie dla wielkiej logiki , czy pracy policji ( SC ) się je ogląda. Romansu było w sam raz, ale jak wiadomo ja jestem w tym względzie niemiarodajna ;) Jedno jednak teraz wiem - na razie nie chcę żadnego obyczaju. Apage ;) Może w wakacje przy upałach będę potrzebowała czegoś lekkiego.
zooshe - Śro 27 Maj, 2015 21:21

Admete napisał/a:


Wiesz, jakie ja mam podejście do obyczaju i romansu - zawsze przewijam, więc trudno powiedzieć, że się rozczarowałam.

Tak właściwie to nie wiem. O romansach wspominałaś że nie podchodzą, ale obyczaje raczej lubiłaś. :mysle:

Dla mnie gatunek to rzecz wtórna o ile drama potrafi mnie zaciekawić lub czymś zaskoczyć. Na ten przykład seaguki są raczej przewidywalne, jak obejrzy się kilka to jakby widziało się wszystkie. Jedyna różnica to epoka historyczna i dekoracje.

A obyczajówek Koreańczycy nie umieją albo nie mogą robić. Nie w telewizji w której liczą się rankingi popularności i w której cenzurują wszystkie co bardziej kontrowersyjne treści.

Trzykrotka napisał/a:
FFi najzwyczajniej nie była dobrze napisana i tyle. Mogę wyliczyć, co mi się nie podobało w detalach, ale generalnie chodzi o ty, że nie mogła się zdecydować, czym jest. Jak na romans- za mdła, za dużo chodzenia po schodach i spotkań na ulicy jako jedyna forma tego romansowania. Ostatni odcinek taplający się w słodyczy nie wystarczy.
Jak na kryminał/sensację/fabułę o walce o władzę (firmę) to za szybko weszliśmy w nużący schemat przeciągania liny między bohaterami nr 1 i nr 2. No i niestety skopano postać Drugiego, która mogła wynieść dramę na ciekawsze wody jak niegdyś zrobiła to znakomicie skonstruowana i zagrana postać Young Do w Heirs.

Pod wszystkim się podpisuje. Największą krzywdę scenarzystka zrobiła drugiemu. To mogła być taka fajna niejednoznaczna postać. Tymczasem zrobili z niego idiotę bo inaczej nie da się wytłumaczyć jego irracjonalnego działania.
Ze swojej strony nie podeszła mi też bohaterka. Ta aktorka jest stworzona do grania ról silnych kobiet, takich z pazurem, tymczasem tutaj ewidentnie się marnowała.

Musze jeszcze tylko zrobić jedną rzecz i zabieram się za Słonko. :serce:

BeeMeR - Śro 27 Maj, 2015 21:25

Ja się właśnie zabrałam za Słonko ;)
Na razie ani trochę nie wygląda na melodramę ale początki to różne bywają ;)

zooshe - Śro 27 Maj, 2015 22:37

BeeMeR napisał/a:
Ja się właśnie zabrałam za Słonko ;)
Na razie ani trochę nie wygląda na melodramę ale początki to różne bywają ;)

Czy na pewno oglądamy to samo? Odcinek jeszcze się nie skończył a już zajeżdża mayangoem. :czekam2:

BeeMeR - Śro 27 Maj, 2015 22:45

Ja to pisałam w pierwszych minutach - wybuch na wybuchu i cyrk du Soleil ;)
Czytałam, że to action romance - ale oczywiście historia rodziców ma w sobie wiele melodramatu ;) Niemniej podobała mi się (z zastrzeżeniami, ale to przemilczę łaskawie)- ciekawe, czy aktorzy docelowi też mi będą odpowiadać. Ji Sung i Yu Oh-Seong nie wątpię :twisted:
Zastanawiałam się, skąd znam aktorkę nim mi zaświtało, że z X-files :mrgreen:
Prześliczne Jeju :love_shower:

Agn - Śro 27 Maj, 2015 22:48

Trzykrotka napisał/a:
zapraszam na relację z nie-dania ani jednej nagrody Ji Sungowi (nad czym boleje dramabeans)

Soompi też zniesmaczone. A przynajmniej wątek Ji Sunga.
Shiwan nieźle wygląda. Misiek na szczęście pozbył się grzybka. Kim Rae Won ma albo coś nie tak z marynarką, albo za małą muszkę, bo jakoś mi nie gra ten jego ubiór. :mysle:
Jaki Kang Ha Neul wystrzyżony!!! :)
Min Ho to już w ogóle... mniam... :serduszkate:
Park Shin Hye ładnie wygląda. Zawsze mi się podoba, jak jej suknie się układają na ciele, podkreślają jej miękką talię - ślicznie to wygląda. :)
Trzykrotka napisał/a:
Edit:
Oooo, to mi się baaardzo podoba

*Agn na widok takiej pantery pada jak długa* :serduszkate: :serduszkate: :serduszkate:
Cudne zdjęcie! :serce:
Admete napisał/a:
Dziś się jakiś nowy serial zaczął - w opisie melodrama, więc trzymam się z daleka - Mask

Nawet się do tego nie zbliżam. Nie wiem, kto musiałby partnerować Ciapowej, bym z nią obejrzała dramę. :?
Admete napisał/a:
Jonathan Strange i pan Norrel wzywają, a wraz z nimi Dżentelmen o włosach jak puch ostu

Powinnam się za to zabrać...

zooshe - Śro 27 Maj, 2015 23:08

BeeMeR napisał/a:
Ja to pisałam w pierwszych minutach - wybuch na wybuchu i cyrk du Soleil ;)
Czytałam, że to action romance - ale oczywiście historia rodziców ma w sobie wiele melodramatu ;) Niemniej podobała mi się (z zastrzeżeniami, ale to przemilczę łaskawie)- ciekawe, czy aktorzy docelowi też mi będą odpowiadać. Ji Sung i Yu Oh-Seong nie wątpię :twisted:
Przynajmniej wątek rodziców nie trwał za długo.
Teraz już wiem czemu drama jest określana jako All In 2. Te początkowe sceny z Las Vegas niemal żywcem wyjęli i jeszcze same znajome twarze.

BeeMeR - Śro 27 Maj, 2015 23:15

Powinnam iść spać ale są już napisy do Hwajung 14.
No to zobaczmy jak tam idzie przesłuchanie i dochodzenie prawdy :mrgreen:

Agn - Śro 27 Maj, 2015 23:21

BeeMeR napisał/a:
Powinnam iść spać ale są już napisy do Hwajung 14.

Och cudnie!!! :excited:
To wyląduje na tableciku. Jutro do jazdy będzie. Bo już dzisiaj nie oglądam, tylko kończę pakowanie i ładuję się do łóżeczka. :)

Trzykrotka - Śro 27 Maj, 2015 23:36

Admete napisał/a:
Nadal uważam, że się czepiacie, bo akurat wszystkie te wady widać tak że w innych dramach.

OK, czepiam się, przyjmuję to na klatę. Niektórzy w komentarzach na dramabeans też napisali, że to "najlepsza drama w tym roku" :mrgreen: więc cóż tam mnie krytykować.

Swallow the Sun nr 1
Uuuu, zaczęło się od trzęsienia ziemi! :excited: Cirque do Solei już na dzień dobry i krwawe safari w Afryce - nojacieniemoge :thud: I od razu ziuuuu! Ji Sung w looku niedbałym i z kucykiem oraz pan z perłą na głowie, którego nazwisko na pewno zapamiętam po tej dramie. Zaczęło się pieknie :oklaski:
Potem - tradycyjnie - musieliśmy zaliczyć Masakrę w Retrospekcji :roll: Na szczęście gorycze nieszczęśliwego nie-związku oraz obrazki z wesołych poczynań zupaka-duraka, któremu dano rząd dusz (czemu wojskowi niższych szczebli to często w filmach tacy durnie i sadyści? :confused3: ) zamknęły się dość szybko w 1 odcinku (oby, skoro na koniec nasz etatowy dzieciak wyrósł pomiędzy rybkami na Ji Sunga). A na serio - to zdjęcia były tak piękne, Jeju tak śliczna i pięknie filmowana, że jakoś dałam radę przetrwać żołdackie jatki. Jakoś mało realne wydało mi się przetrwanie całej ciąży w małej chatynce, ale może się nie znam. Podobnie zastanawiałam się, kto pilnował więźniów, kiedy cały garnizon ganiał po plaży i szukał tej jednej zbiegłej owieczki - ale przymykam na to oko. Malowniczość wygrała.
Dumnam, bo dziewczynę z X Files sama poznałam - po chwili :wink:
Będzie ciężka przeprawa z napisami. Przy "zgnitych duszach" wymiękłam.

Agn - Śro 27 Maj, 2015 23:52

Trzykrotka napisał/a:
Będzie ciężka przeprawa z napisami. Przy "zgnitych duszach" wymiękłam.

Na szczęście mam angielskie, to pewnie mnie parę kwiatków ominie. :P

O borze wszechszumiący, Trzykrotko, jaka ty jesteś zabójczo pociągająca... :serduszkate:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group