To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Witamy w dramalandzie! - odcinek 6

Aragonte - Pon 30 Mar, 2015 21:21

Ej no, mam nadzieję, że podacie jakieś swoje typy mojej "landrynki na osłodę" :wink:
Admete - Pon 30 Mar, 2015 21:28

Musisz coś podpowiedzieć. Cos nowego, coś, co już oglądałaś, nie mam pojęcia. Moje "landrynki" to seguki plus kryminały :lol: Obadam wampirzego prokuratora. A co ;)
BeeMeR - Pon 30 Mar, 2015 22:07

Moją landrynką ostatnio był gwałciciel-morderca, więc na pewno nie rzucę kamieniem ;)
dawaj landrynkę :kwiatek: i wrażenia z finału :mrgreen:

Aragonte - Pon 30 Mar, 2015 22:14

Admete napisał/a:
Musisz coś podpowiedzieć. Cos nowego, coś, co już oglądałaś, nie mam pojęcia. Moje "landrynki" to seguki plus kryminały :lol:

Moją "landrynką" okazały się dwa finałowe odcinki City Huntera :wink: no to raczej nie przebiję gwałciciela-mordercy BeeMeR :-P Na razie oglądam dziewiętnasty, który w sumie już kiedyś oglądałam, ale jakoś mocno nad ranem i przewijając, żeby dowiedzieć się, co dalej i popłakując nad wiadomo kim. Finał też już znam, więc powinno dzisiaj pójść w miarę spokojnie. Taka dobranocka-landrynka dla koneserów :wink:

Admete napisał/a:
Obadam wampirzego prokuratora. A co ;)

Vampire Prosecutor? No to czekam na wrażenia :mrgreen:

Trzykrotka - Pon 30 Mar, 2015 22:25

Aragonte napisał/a:

Moją "landrynką" okazały się dwa finałowe odcinki City Huntera :wink:

Obstawiałam początek Gunmana :lol:

BeeMeR - Pon 30 Mar, 2015 22:32

Aragonte napisał/a:
Taka dobranocka-landrynka dla koneserów :wink:
Bardzo dobry wybór :kwiatek:

Też czekam na wrażenia z wampirzego prokuratora :mrgreen:

Aragonte - Pon 30 Mar, 2015 22:35

Trzykrotka napisał/a:
Aragonte napisał/a:

Moją "landrynką" okazały się dwa finałowe odcinki City Huntera :wink:

Obstawiałam początek Gunmana :lol:

Wy to mnie jednak dobrze znacie :lol:

Edit:
:cry2: :cry2:
Spoiler:
No i zatłukli mojego pana prokuratora...

:cry2: :cry2:

Trzykrotka - Pon 30 Mar, 2015 23:11

I to dosłownie :cry2: Straszne to było...
Aragonte - Pon 30 Mar, 2015 23:20

No okropne :( :cry2: ale nie przewijałam, dzięki czemu nie ominęła mnie ostatnia mowa oskarżycielska :cry2:

A City Hunter już wie wszystko i łatwo mu z tym nie jest :-|

Admete - Wto 31 Mar, 2015 05:32

Najbardziej płakałam w trakcie pogrzebu...Wcześniej byłam zbyt zszokowana. A w VP gra pan, którego znamy z TPM i Iljimae. Grał tam głównych złych. W VP gra policjanta. Obadam jak znajdę czas.
zooshe - Wto 31 Mar, 2015 06:46

Czy ktoś jeszcze czeka na Falling for Innocence? Oglądam zajawki na DB i niemogę przestać się chichrać zwłaszcza z tej w której Aoki czy też Szpinak dla co niektórych ćwiczy mięśnie przed sceną prysznicową.
http://www.dramabeans.com...ence/#more-9483 :rotfl:

Trzykrotka - Wto 31 Mar, 2015 08:41

Właśnie miałam o tym pisać - zapowiada się niezla jazda :rotfl: A na dodatek jaka obsada! wilczkowy Min Ki, pani prosecutor princess i Szpinak :banan:
Mnie się też podoba ten, w którym dziewczyna czyta scenariusz i na zmianę rechocze i beczy.

Aragonte - Wto 31 Mar, 2015 09:20

City Hunter obejrzany do końca w nocy i zgodnie z zapowiedzią założyłam avek ku czci pana prokuratora.
Wzruszyłam się w końcówce. Ale podobnie jak Admete najbardziej spłakałam się w czasie pewnego pogrzebu :cry2:

Trzykrotka - Wto 31 Mar, 2015 09:26

To mi przypomina, że mam obejrzeć My Love, My Bride z Prokuratorem i Arang.
BeeMeR - Wto 31 Mar, 2015 09:57

Aragonte napisał/a:
podobnie jak Admete najbardziej spłakałam się w czasie pewnego pogrzebu :cry2:
Jak i ja.
Agn - Wto 31 Mar, 2015 10:12

Chwilę mnie nie ma...
zooshe napisał/a:
Na co on wykrzykuje "Pokochasz mnie bo tak zadecydowałem."

Jako żywo staje mi przed oczami Kim Tan, stwierdziający, że Eun Sang go polubi, bo on tak zdecydował i ją polubił. Czy jakoś tak. ;)
BeeMeR napisał/a:
Pojawia się siostra byłego narzeczonej, szuka brata, dyszy w kark narzeczonej bo wie, że byli parą i wygląda jak rodzona siostra Junki ;)

Ja wiem...? :mysle:
BeeMeR napisał/a:
OMC teść wprawdzie dalej się odgraża, że straszna tajemnica każe dyrektorowi poślubić li i jedynie jego córkę, ale od trzech odcinków nie powie jaka.

Możliwe, że najpierw musi ową tajemnicę znaleźć. *dusi się ze śmiechu*
BeeMeR napisał/a:
Oczywiście trochę zamętu i wzajemnej admiracji panów musi być dla kolorytu:

Czy ja widzę rozdartą paszczę mamusi Kang Se Ri? :mrgreen: Ona chyba zawsze gra takie rozdarte baby. A przynajmniej tak mi się kojarzy, bo gdzieś jeszcze ją widziałam i też nie była do rany przyłóż.
BeeMeR napisał/a:
A na koniec panna zostaje porwana - nie, nie przez ufo ale dwóch drągali ;)

A już chciałam spytać! :lol:
Aragonte napisał/a:
Sadzę, że żadna z was nie zgadnie, co w roli tej "landrynki" wystąpiło, wybór jest dość, ekhm, dziwny :twisted:

Hmm... Widzę zmianę avka na prokuratorską (z gnatem? :mysle: może to z innej dramy), więc albo nareszcie zobaczyłaś finał CH, albo to zmyła, a tak naprawdę podziwiasz... hmmm... bo ja wiem? Jakąś wczesną, guiltypleasurową dramę z Ji Chang Wookiem?
Aragonte napisał/a:
mam nadzieję, że podacie jakieś swoje typy mojej "landrynki na osłodę" :wink:

Hmm... okej, finał CH to nieszczególna słodycz. :mysle: To już nie wiem. Powtórka z Junki?
Admete napisał/a:
Obadam wampirzego prokuratora. A co ;)

Ooo! Kiedyś się nad nim zastanawiałam, ale na myśleniu się skończyło. Za bardzo się bałam koreańskich wampirów. I obejrzę je, jeśli krwiopijcą zostaną pewne Piękne Oczy, inaczej... no na pewno znajdę sobie jakąś pilniejszą dramę do podziwiania. ;)
Aragonte napisał/a:
Moją "landrynką" okazały się dwa finałowe odcinki City Huntera :wink:

Czyli jednak!
Aragonte napisał/a:
Taka dobranocka-landrynka dla koneserów :wink:

Przyznaję, jest nad czym płakać. Ale i tak uwielbiam tę dramę. :serce2:
Aragonte napisał/a:
Wy to mnie jednak dobrze znacie :lol:

No cóż, nie pierwszą odsłonę dramalandową z tobą robimy. :mrgreen:
Aragonte napisał/a:
Edit:
:cry2: :cry2:

Biedna Aragonte...
Admete napisał/a:
Najbardziej płakałam w trakcie pogrzebu...

No, powiem szczerze, że pogrzeb i mnie rozwalił w kawałki.
Spoiler:
Zwłaszcza, jak ten pomocnik prokuratora wyskoczył do CH, że to jego wina, publicznie nazwał go city hunterem i mordercą. O matko... Straszne to było. :cry2:

Zooshe napisał/a:
Czy ktoś jeszcze czeka na Falling for Innocence? Oglądam zajawki na DB i niemogę przestać się chichrać zwłaszcza z tej w której Aoki czy też Szpinak dla co niektórych ćwiczy mięśnie przed sceną prysznicową.
http://www.dramabeans.com...ence/#more-9483 :rotfl:

Ja! Ja czekam! Ja! :excited:
I to przez ciebie, boś mi zrobiła koncertowe pranie mózgu z CC, które połknęłam, oblizując się ze smakiem, to mnie coś wzięło na Jung Kyung Ho. Wprawdzie założę się, że z tego się za jakiś czas zrobi rom-com i on ma tam rude włosy, ale, tam do licha, muszę to sprawdzić. :excited:
Och... ta pani ma... jeśli ona będzie się tak śmiała w dramie, to padnę. :? :lol:
Ale figurę ma taką, że zawiść bierze od razu.
Trzykrotka napisał/a:
Właśnie miałam o tym pisać - zapowiada się niezla jazda :rotfl:

Och, to widzę, że większa ekipa się będzie do tego dobierać. :mrgreen:

Pochwalę się tylko, że mnie wczoraj wieczorem było całkiem landrynkowo. Natrafiłam na bardzo ładne kisu wieńczące 8. odcinek KMHM. Powinnam się wściekać, że Do Hyun komenderował tak Ri Jin, łapał za plecak i przyciągał w tył, ale... robił to tak seksownie, że miękłam jak wosk. Poza tym uśmieszek pod nosem dodawał mu kilku punktów w skali seksowności.
Poznałam też Yo Na - koszmar. Kiedy biegł(a) do zespołu i piszczał(a) jak nastolatka oraz podskakiwał(a) z radości, że widzi swojego oppaaaaAAAAAAaaaaa, to nie wiedziałam, że się uśmiechać czy zwinąć z zażenowania. Aktor spisał się na medal. Należy mu sie kilka Osek - za rolę dramatyczną, horrorową i komediową. No jako żywo ze trzy będą. :P
Ale chyba najbardziej lubię w tej dramie te momenty, kiedy Do Hyun wraca do siebie po kolejnym wykopaniu osobowości. Drama dobrze żongluje momentami powagi i komedii, co bardzo mi odpowiada. Osobowości nie są śmieszne (no dobra, Yo Na poniekąd jest, bo to przerysowana nastolatka), raczej zabawne jest ich zetknięcie z resztą świata. A mimo to drama pokazuje, że choroba psychiczna to nic zabawnego i że to tak naprawdę ustawiczna walka o samego siebie. Miodzio.

Edycja: Dziś nie będzie spamu *słyszy głęboko tłumione westchnienia ulgi* ale nie martwcie się, Agn i tak coś ładnego znalazła *słyszy zbiorowe jęki "o nieeeee!"*
Junki w trakcie sesji zdjęciowej. Nowiutkie!
https://www.youtube.com/watch?v=RduEvNZ7v9M
:serduszkate:

BeeMeR - Wto 31 Mar, 2015 10:34

Agn napisał/a:
Ja wiem...? :mysle:
Nie mówię przecież że bliźniaczka ;)
Pewnie to bardziej widać w ruchu - dziewczyna jest śliczna, żywa i wdzięczna, nawet bym rzekła że bije na głowę pozostałe dwie - narzeczona jest śliczna ale statyczna i sporo się krzywi w bezsilnej złości, a główna to taka średnio urodna jest i tez często robi głupawe miny.

Agn napisał/a:
Aktor spisał się na medal. Należy mu sie kilka Osek - za rolę dramatyczną, horrorową i komediową. No jako żywo ze trzy będą. :P
Prawidłowe podejście :mrgreen:

Agn napisał/a:
chyba najbardziej lubię w tej dramie te momenty, kiedy Do Hyun wraca do siebie po kolejnym wykopaniu osobowości. Drama dobrze żongluje momentami powagi i komedii, co bardzo mi odpowiada. Osobowości nie są śmieszne (no dobra, Yo Na poniekąd jest, bo to przerysowana nastolatka), raczej zabawne jest ich zetknięcie z resztą świata. A mimo to drama pokazuje, że choroba psychiczna to nic zabawnego i że to tak naprawdę ustawiczna walka o samego siebie. Miodzio.
Mam dokładnie tak samo - przepiękne są te powroty i rozmowy oraz żonglerka nastrojami. Cudo

Agn napisał/a:
Czy ja widzę rozdartą paszczę mamusi Kang Se Ri? :mrgreen:
Daligbóg nie pamiętam o jaką Kang Se Ri chodzi :mysle: Mnie się imiona mylą i zapominają, ale pani jest bardzo charakterystyczna, grała np. mamę doktorka w TGL oraz babcię z Fated.
Agn - Wto 31 Mar, 2015 10:40

BeeMeR napisał/a:
Pewnie to bardziej widać w ruchu

Jak się przyjrzałam, to nos i na tym zdjęciu trochę usta. Doszłam do wniosku, że pewnie "na żywo" wygląda to nieco inaczej, a zdjęcie nie oddaje tego, co oddać powinno. :)
BeeMeR napisał/a:
Daligbóg nie pamiętam o jaką Kang Se Ri chodzi

Przypomnę - ta druga z TGL.
BeeMeR napisał/a:
grała np. mamę doktorka w TGL oraz babcię z Fated.

Aaaa, widzisz, pomerdało mi się, czyją była matką! To była matka doktorka, a nie wrednej koleżanki z TGL.

BeeMeR - Wto 31 Mar, 2015 14:03

Aragonte napisał/a:
Jak się przyjrzałam, to nos i na tym zdjęciu trochę usta. Doszłam do wniosku, że pewnie "na żywo" wygląda to nieco inaczej, a zdjęcie nie oddaje tego, co oddać powinno. :)
Już wiem, to nie jest kwestia urody samej w sobie, ale mimiki. Ona się podobnie uśmiecha i rusza.
Nie upieram się jednak, że każdy musi to widzieć w taki sposób jak ja :mrgreen:

Trzykrotka - Wto 31 Mar, 2015 14:27

Teksty o kochankach wyrywam sobie złotymi zgłoskami na suficie, BeeMer :thud: Nie ma to jak porządna rodzinna drama - nie zawiedzie twoich oczekiwań i niemoralność napiętnuje jak trza :shock:

Ufff...

A tymczasem w kamasze niektórym przyszła pora... JaeJoong ze Spy i nasz Jin Hyuk w końcu mają jeżyki, a nie grzybki... Od dziś zaczynają służbę ku chwale ojczyzny.
http://www.dramabeans.com...in-off-to-army/
oraz kolega Siwona z SuJu

BeeMeR - Wto 31 Mar, 2015 15:16

Trzykrotka napisał/a:
Nie ma to jak porządna rodzinna drama - nie zawiedzie twoich oczekiwań i niemoralność napiętnuje jak trza :shock:
A juści, ale ile overactingu przy tym to głowa mała - w 18 tez lecą takie teksty, ze ja tu się turlam ze śmiechu, acz podejrzewam, że twórcy mieli może odmienne cele :twisted:
Ze trzy takie sceny emocjonalnej erupcji PSH koncertowo położył, ale nawet nie mogę mieć do niego pretensji bo teksty miał wyjątkowo kretyńskie :lol:
Panna zaś położyła co najmniej dwie sceny romantyczne totalnym bezruchem i brakiem reakcji, ale przekomarzają i przytulają się nawet ładnie.

Zastanawiałam się, czy CJH w końcu zgłosił się gdzie trzeba :mrgreen:

Trzykrotka - Wto 31 Mar, 2015 16:07

BeeMeR napisał/a:


Zastanawiałam się, czy CJH w końcu zgłosił się gdzie trzeba :mrgreen:

Jak się już tak ostrzygł i zdjęcie wrzucił, to się i zgłosił...

Edit: trochę mody. Na premierze filmu Twenty z WooBinem i Kang Neulem sypnęło celebrytami, którzy oczywiście pozowali na ściance.
Niektórzy prezentowali milą dla oka nijakość (nasze Brzydactwo i Sierotek między innymi)


Inni styl "na Włóczykija" (Muminki jak nic)

Jeszcze inni kwiatki, lwy i papużki :confused3:


Ale naprawdę zabiły mnie portki Min Hyuka. A jednak chyba to taki trynd :confused3:


http://www.soompi.com/201...wenty-premiere/

Agn - Wto 31 Mar, 2015 16:44

BeeMeR napisał/a:
Już wiem, to nie jest kwestia urody samej w sobie, ale mimiki. Ona się podobnie uśmiecha i rusza.

Nie upieram się jednak, że każdy musi to widzieć w taki sposób jak ja

Ależ ja bardzo chętnie sprawdzę to osobiście. :)
Trzykrotka napisał/a:
A tymczasem w kamasze niektórym przyszła pora... JaeJoong ze Spy i nasz Jin Hyuk w końcu mają jeżyki, a nie grzybki... Od dziś zaczynają służbę ku chwale ojczyzny.

http://www.dramabeans.com...in-off-to-army/

Jae Joong to ma długaśnego tego jeżyka. Jeszcze mu go przytną.
Ale aż przyjemnie popatrzeć! Tacy bezgrzybkowi wyglądają fantastycznie. :)
BeeMeR napisał/a:
w 18 tez lecą takie teksty, ze ja tu się turlam ze śmiechu, acz podejrzewam, że twórcy mieli może odmienne cele

Być może na tym etapie było im już wszystko jedno. :lol:
Trzykrotka napisał/a:

Jeszcze inni kwiatki, lwy i papużki

Czyżby stylówa Kim Tana się przyjęła?!
Trzykrotka napisał/a:
Ale naprawdę zabiły mnie portki Min Hyuka. A jednak chyba to taki trynd

Wodę chłopak ma w piwnicy, nie ma się z czego śmiać. :zalamka:

Podziwiam już 4 odcinek Wrednych bab. A, nie, przepraszam - czwórka już połknięta, więc zaczęłam już piątkę. Hyun Sook przeszła total make over, by pokazać się przed znienawidzoną nauczycielką (i jej lizusowskimi pupilkami). Niewiele z tego wyszło, ale zaraz chyba wybuchnie kolejna wojna światowa. Problem w tym, że Hyun Sook bardzo by chciała pokazać francy, gdzie raki zimują, ale z drugiej strony potwornie się jej boi - nigdy nie wyleczyła się z lęku z czasów szkoły. No cóż, rozumiem to.
Z kolei Ma Ri i Roo Oh są mega uroczy. On jej rzuca aluzje o prysznicach i "zaprasza" na matę, ona pyta go otwarcie, czy jest nią zainteresowany. Oboje w tych uroczych pląsach, a moje serce się grzeje. :serce: Nie, nie ma w tym fajerwerków, ale są cudownie zwykłymi ludźmi. ^^
Piggyback ride i obowiązkowe spicie się do nieprzytomności też było. Acz nie zrobiła przy tym z siebie idiotki i nikogo nie obrzygała. Po prostu była totalnie nieprzytomna. No i też nie zrobiła tego w towarzystwie mistrza Lee Roo Oh, tylko "tego drugiego". I też niósł ją z niejakim wysiłkiem, nie udając, że panna jak piórko. Swoją szosą - do domu wnosiły ją 3 kobiety, więc nie ma bata. :D

BeeMeR - Wto 31 Mar, 2015 17:44

Z tymi narodzinami dziecka Ji Sunga to ani chybi jakaś kaczka dziennikarska była:
http://www.soompi.com/201...iland-vacation/

Z kolei Lee Byun Hun z żona zostali rodzicami: :oklaski:
http://www.dramafever.com...ng-gives-birth/

Agn napisał/a:
Trzykrotka napisał/a:
Ale naprawdę zabiły mnie portki Min Hyuka. A jednak chyba to taki trynd

Wodę chłopak ma w piwnicy, nie ma się z czego śmiać. :zalamka:
a do tego bezkształtny sweter :zalamka:

Agn napisał/a:
Być może na tym etapie było im już wszystko jedno. :lol:
Jakie wszystko jedno - drama podkręciła tempo i na nudę już nie da się narzekać :mrgreen:


Perfect Neighbor ep17-18

Próba porwania, babskie targanie się za włosy, spotkanie mamusiek pełne stoickiego jadu i energicznej pogardy, areszt za pobicie, ciąganie za nadgarstek czy rękę, dumanie w pięknych okolicznościach przyrody nad losem złym to tylko niektóre atrakcje.

spoilery spoilerowe - wiemy kto zabił i jakiego asa trzymał w rękawie Godzilla.

Zbiry pannę porywały wprost do auta gdy zjawił się anioł stróż w postaci ajussiego i obronił ją własnym ciałem przed razami aż do nagłego przyjazdu policji znikąd, kiedy to zbiry uciekły. Wynajęła ich oczywiście mamusia jej wybranka, strach pomyśleć w jakim celu. Tj. chyba wiadomo, skoro potem okazuje się, że to ona kazała zabić pannę z pierwszego odcinka, bo to był bękart jej męża - krew z jego krwi zagrażające firmie, którą chce przekazać synowi w całości. Pewnie z miłości. Nie wiem, czy mamuśka jest świadoma, że panna miała dziecko i teraz wychowuje je ajussi z hyungiem mówiąc o chłopcu "nasz syn". :cool:
Najlepszy tekst jaki padł to gdy nieposłuszny syn zorientował się w sytuacji: "jestem synem zabójczyni mojej siostry?".
Ogromnie mnie to ubawiło - nie dało się pewnie powiedzieć po ludzku: "moja matka jest morderczynią" albo "zabiła mi siostrę przyrodnią". W każdym razie mamuśka żąda, by syn ją krył bo Godzilla wie o całej sprawie - ceną za milczenie jest małżeństwo ich dzieci i udziałów. Chytroplan Godzilli zakłada, że córeczka poślubi byłego alkoholika i wpędzi go ponownie w alkoholizm by się wykończył i przekazał jej udziały - proste, nie? I jacy kochający i zapobiegliwi ci rodzice - nic, tylko o dzieciach myślą.


Bohater dowiedziawszy się że miał siostrę poszedł i walnął ajussiego w ryj (wcześniej kiedyś od niego oberwał za niemoralną propozycję względem panny więc są kwita) w odwecie za to, że ją niby zostawił z dzieckiem - ajussi-anioł przyjął to prosząc o jeszcze raz (serio, ale już nie dostał), a następnego dnia się panowie pogodzili jak pogadali i wyjaśnili sobie że dziecko nie było jego i że to ajussi-żigolo został zostawiony.


Dowiedziawszy się że owa siostra została zamordowana na zlecenie mamuśki bohater faktycznie sięgnął po alkohol, upił się i wskutek "nagłego szoku organizmu" trafił do szpitala - z którego uciekł pospacerować długo i melancholijnie wśród zieleni. Strach się bać co on tam wyduma i zrobi, bo widać, że pomysłów twórcom pod koniec dramy nie brakuje :lol:

Agn - Wto 31 Mar, 2015 18:19

BeeMeR napisał/a:
Z tymi narodzinami dziecka Ji Sunga to ani chybi jakaś kaczka dziennikarska była:

http://www.soompi.com/201...iland-vacation/

Ale to dobrze, znaczy się maluszek jeszcze się nie wykluł, tylko grzecznie siedzi w mamusi i rośnie.
BeeMeR napisał/a:
Z kolei Lee Byun Hun z żona zostali rodzicami:

http://www.dramafever.com...ng-gives-birth/

Pogratulować! :)
BeeMeR napisał/a:
a do tego bezkształtny sweter

To pewnie przez tę wilgoć. :lol:
BeeMeR napisał/a:
Jakie wszystko jedno - drama podkręciła tempo i na nudę już nie da się narzekać

Kiedy ja właśnie widzę, że nie narzekasz na nudę. :lol:
BeeMeR napisał/a:
obronił ją własnym ciałem przed razami aż do nagłego przyjazdu policji znikąd, kiedy to zbiry uciekły.

Dramaland to nie Ankh-Morpork, gdzie przy rozróbie policja czeka, aż będzie miała przewagę liczebną. :P
BeeMeR napisał/a:
Strach się bać co on tam wyduma i zrobi, bo widać, że pomysłów twórcom pod koniec dramy nie brakuje

Byle szok rykoszetem nie machnął go w głowę, bo się kolejnej amnezji doczekasz. :lol:
Ale malowniczo sobie duma, nie powiem, że nie. :D



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group