Seriale - Witamy w dramalandzie! - odcinek 6
Agn - Śro 20 Maj, 2015 01:01
Nim ktoś powie "nie", zdołam jeszcze 11tkę pokazać...
Ekhem!
Biedny, nieszczęsny, uświadomiony, naszpikowany konfucjańskimi bredniami Joo Won! Prawie mi go było żal, tak się miotał z szoku, że Hwa Yi jest dziewczyną.
Na plus wielki zaliczam tu też samą Hwa Yi - nie szła w zaparte, tylko powiedziała, że sorry, że go okłamywała, ale to prawda.
A biedny Joo Won co? Nadal przeżywa. Zabiera In Woo w odosobnienie (malownicze, rzecz jasna), gdzie macha rękami, woła i strasznie desperuje, że to tymi ręcami, tymi palcyma za rąsię kiedyś był złapał.
No straszność.
Dobrze, że Hwa Yi w końcu zaproponowała wyjście na kielicha celem wyjaśnienia sobie pewnych spraw, bo inaczej cały odcinek by taki spąsowiały łaził.
Więc Joo Won poszedł na jednego z Hwa Yi, a tu In Woo napatoczył się szpieg. I nie ma lekko, że In Woo to po prostu sympatyczny przyjaciel Joo Wona. Kobietę od faceta odróżnić umie, wyluzowany jest... ale też każe obić podejrzanego.
Co prowadzi do rozmowy z ojcem, który to wykłada synowi, że chce władzy, władzy i jeszcze raz zajebistej władzy, którą to syn by odziedziczył któregoś dnia. In Woo się tego wypiera. Nie podoba mu się, że ojciec każe śledzić Joo Wona.
To także ten moment, kiedy wychodzi na to, że aktor grający In Woo jest etatowym nieślubnym synem (tak, znowu!).
Oraz moment, w którym Krakenica powoli zaczyna sobie przypominać, w czym jest "najlepsza"...
No to Hwa Yi stawia Joo Wonowi jednego i usiłuje wyjaśnić, żeby nie traktował jej jak kobietę, nie patrzył na nią w ten sposób, bo nie jest delikatną panieneczką itd. Macie trzy strzały, jak gładko to wchodzi Joo Wonowi.
Ciąg dalszy rozmowy odbywa się "na nocnym spacerze".
Obawiam się, że na tę chwilę Joo Won jest konfucjańsko niereformowalny.
Tymczasem u króla...
Gae Shi, warto wspomnieć, nie jest tylko damą dworu i nie podaje jedynie herbatki królowej. Tak naprawdę non stop nadaje królowi - kogo pilnować, na kogo uważać etc.
Niezła w tym jest, trzeba jej przyznać to i owo.
W pałacu akurat trwają uroczystości z okazji urodzin cesarza Ming, które prowadzi syneczek Gwanghae.
Król, jak co roku, cierpi na bóle brzucha, które, smuteczek, nie pozwalają mu wziąć udziału w kłanianiu się cesarzowi. No naprawdę, smutne. Tak cierpi...
Podziwiam Gwanghae. Podoba mi się, że dąży do niezależności i by Joseon był krajem, z którym trzeba się liczyć, że może podrapać kogoś po zadzie, a nie tylko uważać go za czyjąś prowincję.
Serio, może nie jest to najmilszy człowiek na świecie (acz ma swoje dobre strony), ale jego podejście i plany bardzo popieram. Szkoda, że ministrowie są innego zdania.
Tymczasem Joo Won prowadzi cichcem Hwa Yi do zbrojowni, bo powiedziała mu, że wie, co zrobić z siarką, by był proch.
Rzecz jasna córka kucharki już sobie wyhaczyła kolejnego "przystojniaka". Się dziewczyna zdziwi...
Długo Hwa Yi demonstrować swych umiejętności nie będzie. Po spotkaniu z ministrami król zabiera ich ze sobą i postanawia zaprezentować im zbrojownię i możliwości stworzenia prochu.
W związku z tym Hwa Yi, jako osoba bez przepustki, ląduje ukryta w kuchni. Ale ogląda króla z daleka.
Król strzela speech odnośnie uzbrojenia i chwali się odnalezioną księgą z instrukcją do prochu (ciekawe, kto i kiedy mu ją spali, tak by Hwa Yi mogła się prześlizgnąć do pracy).
W każdym razie - straże łapią Hwa Yi i ciągną ją. Najpierw widzi to Minister Knuj, a potem wychodzi na to Gwanghae. Tadaaaam!
Z innych spraw.
Absolutnie uwielbiam każdą scenę między Joo Wonem a Gwanghae. Coś czuję, że Joo Won zrozumie króla i stanie się jego człowiekiem choć na chwilę.
I dziś nie będzie ładnych widoczków. Dziś wszyscy ze sobą jedzą, ale przede wszystkim - PIJĄ!
I za nic nie umiałam się oprzeć temu przekrzywionemu kapeluszowi.
Swoją szosą - to jest naprawdę dobry aktor.
No i tyle. Czekamy na 12tkę.
Agn - Śro 20 Maj, 2015 11:05
O poranku pewien hanbok po lewej...
Wieczorem będzie co innego.
Admete - Śro 20 Maj, 2015 12:25
Kręca jak widze dla naszej radochy Obejrzałam 8 odcinek Missing Noir M - tym razem podwójny. Historia bardzo ciekawa - oszustwo na dużą skalę i morderstwo. A w tle trudna relacja pomiędzy bohaterami. Mam nadzieję, że w końcu sobie wzajemnie zaufają.
Agn - Śro 20 Maj, 2015 18:24
| Admete napisał/a: | | Kręca jak widze dla naszej radochy |
Oczywiście, że tak. Lipiec już niedługo!
Przetestowałam pierwszy odcinek Warm & Cozy. Początkowo oglądałam i myślałam, co to za bzdura, ale potem w jednej scenie w tle poleciała piosenka Skarbór Narodowych, ja się jakoś wkręciłam i zrobiło się naprawdę zabawnie. Poza tym Jeju jest prześliczne, a w tej dramie filmują tę wyspę jak do spotu reklamowego. Bomba! Nie będzie to drama najwspanialsza na świecie, ale sympatycznie się ogląda, zapewnia parsknięcia śmiechem. No i aktorzy! Że Kang So Ra to prawdziwa uczta dla oczu to pewnie wiecie. Mamy w zbiorku koreańskich gwiazd młodą, dobrą aktorkę i bardzo mnie to cieszy. Ale przyznać muszę, że i Yoo Yeon Seok nie zawodzi. Być może nie wygląda jak amant, a do tego ma rudego grzybka, ale nie wadzi ani trochę. No i jego postać, póki co, nie okazała się skończonym palantem. W zasadzie fajnie wypada. Umie gotować, a to wielki plus!
Dodatkową atrakcją jest Kim Hee Jung (mama Ri-odzeństwa z KMHM). No i podoba mi się (i mam nadzieję, że będzie tego sporo w dramie), że pokazano to, z czego Jeju słynie. Nie tylko śliczne widoczki, ale przede wszystkim kobiety-poławiaczki. Dla mnie super.
Trzykrotka - Śro 20 Maj, 2015 19:25
Poranny hanbok mnie ucieszyl bardzo - bardzo. Jej, lipiec juz naprawdę niedlugo. I na Warm and Cozy takze się cieszę, bo wszyscy piszą, ze drama jest dokładnie taka, jak jej tytul i że choć może nie ma jakiegoś super zdecydowanego nurtu akcji, to jest przesympatyczna. A tego jestem spragniona. Napięć i dramatu mam w życiu az po kokardki obecnie.
Właśnie FFI odcinek 12 podniósł mi adrenalinę, a potem przyniósł trochę siąkania nosem. Ale ciesze się, że za chwilę drama się konczy. Ten pomysł na scenariusz to akurat 16 odcinków dla spojności,a bez niepotrzebnego przeciągania. Mam nadzieję, ze aktorzy bedą się pokazywać nadał regularnie w dramalndzie - cała trójka.
Admete - Śro 20 Maj, 2015 19:27
Główni aktorzy to zdecydowany plus tego serialu. trochę mnie zmartwili tym przedłużeniem Prawników, chyba nie będę oglądać całości. pewnie porzucę w środku i poczekam na koniec.
Agn - Śro 20 Maj, 2015 19:42
| Trzykrotka napisał/a: | | I na Warm and Cozy takze się cieszę, bo wszyscy piszą, ze drama jest dokładnie taka, jak jej tytul i że choć może nie ma jakiegoś super zdecydowanego nurtu akcji, to jest przesympatyczna. A tego jestem spragniona. Napięć i dramatu mam w życiu az po kokardki obecnie. |
Wobec tego W&C jest skrojone jak na zamówienie. Jest ciepło, miło, ładnie, trochę zazdrości, trochę miłości, a do tego całkiem zabawnie. Odprężacz powinien być z tego niezły, zaraz biorę się za dwójkę (skoro nie ma napisów do Hwajung ).
FFI poszło w odstawkę. Na razie nie chce mi się tego oglądać, a muszę przeczyścić dysk, więc - so long. Ale pewnie kiedyś skończę.
Edycja: Kwik!!! Jung Joo nie będzie chyba wstydliwą bohaterką płoniącą się, gdy ją facet za rękę złapie. Właśnie bez żenady wrzeszczy na swojego sąsiada, by przestał po nocach wyć do księżyca, robi przy tym uwagi odnośnie rozmiaru jego sprzętu, którym zapewne chce się pochwalić, dlatego bez gaci gania.
Kurczę, już lubię tę babkę!
Edycja II: Och! Został też uwzględniony dialekt wyspy Jeju - kobiety mówią po swojemu, dziewczyna prosto z Seulu nie rozumie ni w ząb. Lubię takie smaczki!
Edycja III: Chciałam porobić fotki, jak Jeju filmują w W&C, ale niestety KMplayer wiesza się na mvk, więc nie mam jak. No trudno, może się skusicie i same to sprawdzicie. Zwłaszcza pod koniec drugiego odcinka, jak biegli, by zobaczyć wschód słońca - mamuniu, ślicznie było!
Agn - Śro 20 Maj, 2015 21:21
PS Jeszcze nie ma 22-ej, ale też nagości tu żadnej nie ma (poza zgrabną nogą), więc będzie wieczorowo.
Przyznać się - której to noga?
No no! Ciekawe, czy będą też inne obrazki z tej sesji. ^^
PS Są już napisy do 12tki Hwajung!!! Będzie na jutro po pracy.
PS2 Jest też pierwszy odcinek Masked prosecutor!!! To jutro podwójna dobranocka, o ile będą napisy.
zooshe - Śro 20 Maj, 2015 22:51
| Agn napisał/a: |
Edycja: Kwik!!! Jung Joo nie będzie chyba wstydliwą bohaterką płoniącą się, gdy ją facet za rękę złapie. Właśnie bez żenady wrzeszczy na swojego sąsiada, by przestał po nocach wyć do księżyca, robi przy tym uwagi odnośnie rozmiaru jego sprzętu, którym zapewne chce się pochwalić, dlatego bez gaci gania.
Kurczę, już lubię tę babkę!
|
Mnie to ubawił burmistrz vel model męskiej bielizny.
-"Wyglądasz znajomo czy pracowałeś kiedyś w tej firmie?"
-"Nie, nigdy nie wyjeżdżałem z wyspy".
Agn - Czw 21 Maj, 2015 06:56
A to też było dobre.
Jak by nie było codziennie pucowała mu twarz, więc wygląda znajomo.
Trzykrotka - Czw 21 Maj, 2015 09:18
Dziś chyba dobiorę się do Warm and Cozy
Wczoraj obejrzałam do końca zaległości z FFI i z lekka się zawiodłam.
Po pierwsze - nie podoba mi się obecny schemat scenariusza, polegający na takim brzydulowym odbijaniu piłeczki: Joon Hee zadaje ostateczny cios Hermii i Min Ho - Min Ho z pomocą Soon Jung się wywija. I tak pięć (czy cztery) razy. Trochę szkoda mi czasu i marnowania potencjału na takie działania ciągnące się od kilku odcinków. Widać to po aktorach, którzy od jakiegoś czasu są praktycznie niezmienni, bo grają w kółko to samo. Nadto irytuje mnie postać panny z Gold Partners, z tym jej cwanym uśmieszkiem. Jej rola polega na zakładaniu nogi na nogę i wtórowaniu wypowiedziom Joon Hee - po jakiego grzyba...
Niezbyt też podobało mi się zobrazowanie załamania nerwowego, jakie przeszedł Min Ho po odejściu Soon Jung. Było zabawnie, a potem jeszcze romantycznie (na stalkerski sposób trochę), ale żywcem nie grało mi z postacią. Chodzi mi nawet nie o kwiaty i karteczki na bramie, tylko o napadanie na ludzi w parku.
Wydaje mi się, że jeszcze 2 odcinki to już absolutny limit dla tej dramy.
Reklamują po niej już następną. Tym razem nasz Król z Empress Ki i Frozen Flower w dojrzałym romansie z panią Drugą z Secret Garden. Uff - przy nawale nowości mogę z ulgą tę dramę sobie odpuścić.
Uuuu, jaki frywolny Jun Ki? Agn - o co ty nas podejrzewasz - taka noga, a on odwraca od niej wzrok i wyraźnie się odsuwa? To nie my, moja droga, nie my!
Agn - Czw 21 Maj, 2015 10:20
Taaa, odsuwa sie. Poczekaj az poloze lapy na dobrej jakosci reszcie zdjec, to zobaczysz, jak ambitnie sie odsuwa...
Fladra nawet mu wcisnela lapke za dekolt, szczesciara jedna!
Kiedy ten lipiec...?
Bo film to na bank bedzie pozniej niz drama, pewnie gdzies tak kolo jesieni. Ech...
Na dzisiejszy wieczor zaplanowalam nie pojedyncza, nie podwojna, a POTROJNA dobranocke. Hwajung, SC i pierwszy odcinek Masked prosecutor. Can't wait!!!
Trzykrotka - Czw 21 Maj, 2015 10:24
| Agn napisał/a: | Taaa, odsuwa sie. Poczekaj az poloze lapy na dobrej jakosci reszcie zdjec, to zobaczysz, jak ambitnie sie odsuwa... |
Osz ty... dawaj!
| Agn napisał/a: | Na dzisiejszy wieczor zaplanowalam nie pojedyncza, nie podwojna, a POTROJNA dobranocke. Hwajung, SC i pierwszy odcinek Masked prosecutor. Can't wait!!! |
Zacny plan Ja sobie też Prosecutora z przyczyn wiadomych nie odmówię
Agn - Czw 21 Maj, 2015 10:26
| Trzykrotka napisał/a: | | Agn napisał/a: | Taaa, odsuwa sie. Poczekaj az poloze lapy na dobrej jakosci reszcie zdjec, to zobaczysz, jak ambitnie sie odsuwa... |
Osz ty... dawaj!
|
Jak wroce do domu. Mam nadzieje, ze juz beda, bo na razie tylko zdjecia rozlozonego magazynu byly.
Plan ambitny. Bede musiala sobie zrobic duuuuuzo jedzonka. Hmmm i moze popcorn?
Trzykrotka - Czw 21 Maj, 2015 10:30
Popkorn, chipsy i co tylko chcieć... Będzie uczta na wszelkie sposoby
Ty popatrz tylko, jaki Jun Ki wstydliwy kiedyś bywał
http://www.soompi.com/201...-for-two-weeks/
Agn - Czw 21 Maj, 2015 11:00
Pewnie nadal taki bywa. Urocze. Sie zawstydzil.
A teraz to w ogole mnie zaczarowal, bo ponoc postac wampira jest charakterologicznie najblizsza jego prawdziwego oblicza. No teraz to czekam jak na szpilkach!
Admete - Czw 21 Maj, 2015 12:56
| Trzykrotka napisał/a: | | Chodzi mi nawet nie o kwiaty i karteczki na bramie, tylko o napadanie na ludzi w parku. |
A ja to właśnie odebrałam jako typowe zachowanie Min Ho - wiesz on na początku był dziwaczny i wredny, nie mógł się tak po prostu zmienić. Nic nowego nie zaczynam. Mam fazę na czytanie książek. Ewentualnie na filmy. Mogłabym jeszcze oglądać coś w stylu Missing Noir M, ale takie takie seriale nie występują w koreańskiej przyrodzie za często
Trzykrotka - Czw 21 Maj, 2015 13:06
Ale ta dziwaczność "publiczna" u CEO może świadczyć o poważnej niestabilności umysłowej i działać na jego niekorzyść. Podobnie cytowanie wierszy i głośny płacz w pracy. Nie gra mi, choć jest zabawne. Ale ponowie i tak mają w tej dramie lepiej, jak chodzi o pole do popisu. Pani ma zdecydowanie mniej do zagrania.
Admete - Czw 21 Maj, 2015 13:09
| Trzykrotka napisał/a: | | Ale ta dziwaczność "publiczna" u CEO może świadczyć o poważnej niestabilności umysłowej i działać na jego niekorzyść. Podobnie cytowanie wierszy i głośny płacz w pracy. |
E tam, to przecież nie jest prawda, tylko fikcja. W obrębie świata przedstawionego wszystko mi gra
Trzykrotka - Czw 21 Maj, 2015 13:38
Nie, ja tak nie lubię. I nie to, że nie rozumiem, że to fikcja. Wiem to doskonale. Ale nawet fikcja ma określone konwencje. Ta nie jest surrealistyczna, magiczna. czy dziwaczna, jak choćby w Amelii. Szaleństwo CEO mi do niej nie pasuje. Trochę się za to zeźliłam na dramę. Ale nie tak, żeby jej nie dooglądać.
Admete - Czw 21 Maj, 2015 13:46
No nie wiem - dla mnie to wszystko jedno, wszystkie te obyczajówki na jedno kopyto. Czasem któraś sensowniejsza, lepiej zagrana, ale jednak nie ma się co czepiać, bo to taka popelina jest i tyle. Bez obrazy. Oglądam przecież Brak mi w nich czegoś takiego, co było choćby w KoD, BV, Arang, Two Weeks...Tylko Missing Noir M naprawdę mi się obecnie podoba.
Trzykrotka - Czw 21 Maj, 2015 14:26
Ja się zgadzam - wszystko to konfekcja, wakacyjne obyczajówki rozrywkowe, lekkie jak bańki mydlane. Każda z nich po obejrzeniu wyleci z mojego archiwum. Ale nawet przy czymś takim nie lubię, jak mi nagle krasnoludek wyłazi z trawy, chyba że od początku wiem, że oglądam dramę o krasnoludkach
Admete - Czw 21 Maj, 2015 14:46
Widać ja tam mam krasnoludki od początku, a Min Ho jest zdecydowanie taki, jaki być powinien Kończę SC, FFI, mam dwa odcinki Missing Noir M. I na tym zasadniczo kończę obyczajówki na teraz. Wezmę sobie jakiś seguk i będę go sobie powoli oglądać. Pewnie się wezmę za nadrabianie zachodnich seriali z fantastyką w tle. No i za czytanie. Tęskni mi się za czytaniem, a teraz mam kilka dobrych rzeczy do czytania.
BeeMeR - Czw 21 Maj, 2015 14:47
Melduję, że doczytałam wątek (prócz Hwajung które sobie najpierw obejrzę a potem doczytam ). Miejcie litość i nie oznaczcie spoilery SC 15-16 cobym też mogła najpierw obejrzeć - wystarczy w nagłówku, ominę post wzrokiem a potem doczytam
domyśłam się kto umrze (trafi za kraty) ale nie chcę wiedzieć przedwcześnie jak
Admete - Czw 21 Maj, 2015 14:48
Ja jeszcze nie widziałam SC 15 - czekam aż będzie reszta. Trochę pewnie przewinę, bo za dużo słodyczy w piętnastce, a mnie się dieta kroi
|
|
|