|
"Dziwne losy Jane Eyre" Charlotte Brontë |
| Autor |
Wiadomość |
Gitka

Dołączyła: 25 Maj 2006 Posty: 2305
|
Wysłany: Czw 02 Lis, 2006 12:52 "Dziwne losy Jane Eyre" Charlotte Brontë
|
|
|
"Dziwne losy Jane Eyre" Charlotte Brontë (Jane Eyre, opublikowana w 1847)
Powieść, zaliczana do szczytowych osiągnięć literackich epoki wiktoriańskiej, opowiada o losach ubogiej dziewczyny, która zmaga się z ograniczeniami narzuconymi przez płeć i pochodzenie, oraz o trudnej, na pozór niemożliwej do spełnienia miłości. Ta doskonale napisana książka, odznaczająca się zarówno przenikliwością psychologiczną, jak i siłą wyrazu, do dziś pozostaje dziełem niezwykle oryginalnym. Autorka, Charlotte Brontë, kreśląc obraz wielkiej namiętności, nie odwołuje się - co rzadkie w ówczesnej literaturze - do zasad moralnych i nie utożsamia ich z konwenansami, lecz kładzie nacisk na przymioty serca.
[Prószyński i S-ka, 2003]
http://www.biblionetka.pl/ks.asp?id=2943
 |
|
|
|
 |
Gitka

Dołączyła: 25 Maj 2006 Posty: 2305
|
|
|
|
 |
otherwaymistercollins [Usunięty]
|
Wysłany: Czw 02 Lis, 2006 17:39
|
|
|
Znalezione na jakimś zagranicznym digarcie:
 |
|
|
|
 |
Gitka

Dołączyła: 25 Maj 2006 Posty: 2305
|
Wysłany: Pią 03 Lis, 2006 13:12
|
|
|
Bardzo ciekawe znalezisko.
Jakbyście jeszcze miały stronki z ilustracjami to ja bardzo chętnie pooglądam |
|
|
|
 |
otherwaymistercollins [Usunięty]
|
Wysłany: Pią 03 Lis, 2006 19:53
|
|
|
No ja niestety więcej ilustracji nie znalazłam (chyba że takich które mi się nie podobały;) ale mam kilka okładek, plakatów itp:
 |
|
|
|
 |
otherwaymistercollins [Usunięty]
|
Wysłany: Pią 03 Lis, 2006 19:57
|
|
|
I jeszcze te:
 |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Pon 06 Lis, 2006 18:53
|
|
|
A ja lubię tę okładkę z Prószyńskiego. Żeby tylko miękka nie była ??:
 |
|
|
|
 |
Gitka

Dołączyła: 25 Maj 2006 Posty: 2305
|
Wysłany: Wto 07 Lis, 2006 08:27
|
|
|
Na tej okładce z wydania Prószyński i S-ka
jest wykorzystany ten obraz:
Frederic Leighton Portrait of Mrs. James Guthrie 1864-65
Pisałam o tym w tym wątku, też doszliśmy do wniosku, że to Jane Eyre
http://forum.northandsout...er=asc&start=50 |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Śro 08 Lis, 2006 22:27
|
|
|
| No to ja mam inne - stare i rozwalajace się. Kupiłabym nowe, ale tego z Prószynskiego chyba juz nie ma...Zresztą chciałabym jakieś porządne w twardych oprawach. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Maryann

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 3935 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Nie 19 Lis, 2006 15:32
|
|
|
| Alison napisał/a: | | Mam jak Trzykrotka. Dobrze się to czyta, ale dla mnie ta książka, to niemal przedmiot jednorazowego uzytku. Nie potrafię zliczyć ile razy wracałam do wszystkich powieści JA czy chociaż do Jane Eyre, a do Wzgórz jakoś nie mogę... |
A ja mam dokładnie na odwrót. Choć filmowych wersji Wzgórz widziałam chyba więcej niż Jane Eyre, to do tej książki mogę wracać bez końca - mimo, że też zawsze jestem po takiej lekturze mocno obolała. A Jane męczę po raz pierwszy - już od kilku tygodni - i jakoś nie bardzo posuwam się naprzód... Jeśli w ogóle dobrnę do końca, to będzie najprawdopodobniej mój pierwszy i jedyny kontakt z tą książką. |
_________________ If I could write the beauty of your eyes...
 |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Nie 19 Lis, 2006 16:04
|
|
|
Jane troche sie wlecze na początku, ale brak akcji rekompensuje mi obserwacja tła obyczajowego.
Potem jak przyjdzie pan Rochester - łojeciu !!! |
|
|
|
 |
Maryann

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 3935 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Nie 19 Lis, 2006 17:05
|
|
|
To mnie trochę pocieszyłaś - bo właśnie dotarłam do momentu, kiedy ze skręconą nogą siedzi przy kominku i egzaminuje Jane. |
_________________ If I could write the beauty of your eyes...
 |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Nie 19 Lis, 2006 18:13
|
|
|
| no to książka tak naprawde dopiero sie zaczyna !!! |
|
|
|
 |
Maryann

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 3935 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Nie 19 Lis, 2006 18:39
|
|
|
Mam więc rozumieć, że Miss Charlotte ma tzw. długi rozbieg ? |
_________________ If I could write the beauty of your eyes...
 |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Nie 19 Lis, 2006 19:15
|
|
|
Niom |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Nie 19 Lis, 2006 20:09
|
|
|
Maryann mnie naprawdę niełatwo jest przyprawić o motylki. A przy tej książce furgały tu, tam siam...
a teraz jeszcze mając przed oczami Tobika ... jenyściewy ! |
|
|
|
 |
Maryann

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 3935 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Nie 19 Lis, 2006 20:13
|
|
|
Jednem słowem - za sprawą Charlotty Bronte entomologiem zostałaś. |
_________________ If I could write the beauty of your eyes...
 |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Nie 19 Lis, 2006 20:41
|
|
|
entomologiem, myrmekologiem, lepidopterologiem i innymi logami też
Niech żyje Charlotta Bronte !!! |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Nie 19 Lis, 2006 20:42
|
|
|
| Maryann napisał/a: | | AineNiRigani napisał/a: | | myrmekologiem, lepidopterologiem |
A kto oni zacz ? |
panowie od mróweczek (na plecach) i motylków (w brzuchu) |
| Ostatnio zmieniony przez Gosia Nie 04 Mar, 2007 19:38, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Śro 21 Lut, 2007 18:21
|
|
|
| A ja czytam i jestem w połowie jak On sie jej oświadczył i staram się od mamy dowiedzieć co będzie przez dalszą część i czytam dalej |
|
|
|
 |
QaHa
Tarkostopny zbójnik :-)

Dołączyła: 18 Sty 2007 Posty: 680 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Śro 21 Lut, 2007 21:09
|
|
|
| lady_kasiek napisał/a: | | A ja czytam i jestem w połowie jak On sie jej oświadczył i staram się od mamy dowiedzieć co będzie przez dalszą część i czytam dalej |
ja tam bardzo lubie "grzebac sie" w jane eyre, powracac do tych wszystkich wątków zazwyczaj odkrywam cos czego wczesniej nie zauważyłam. ciekawe czy i ty bedziesz powtórnie sięgac po jane |
_________________ jak Mała Mi |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Śro 21 Lut, 2007 21:35
|
|
|
Już wiem, że będę ksiązka mnie urz4ekła i prawie się popłakałam. Teraz myślę jak tu film skombinować. I cieszę się, że jednak nic nie wiedziałąm jak się to skończy |
|
|
|
 |
Gitka

Dołączyła: 25 Maj 2006 Posty: 2305
|
|
|
|
 |
annmichelle

Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 4552 Skąd: z daleka
|
Wysłany: Czw 03 Maj, 2007 14:21
|
|
|
Lubię wracać do "Jane Eyre". Uczucie jej i Rochestera - Nieśmiałe, nieładne kobiety po przeczytaniu tej powieści mogą uwierzyć, że i na nich czeka gdzieś książę, nawet jeśli nie wygląda jak Ken (ten od Barbie ).
Jedyne co mnie lekko drażni to niesamowity (i nierealny wręcz) zbieg jednej okoliczności, konkretnie gdy Jane trafia po tułaczce do domu pastora, który później okazuje się być........ (nie będę zdradzać, ale te co czytały to wiedzą o co chodzi ) - wierzę w przypadki, ale nie aż takie.
Zawsze bardzo podoba mi się to narastające uczucie Jane do Rochestera, kiedy widzi siebie od początku na straconej pozycji, a jednak nie przestaje go kochać. Piękne po prostu. |
|
|
|
 |
Ulka

Dołączyła: 20 Paź 2006 Posty: 693 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Czw 03 Maj, 2007 23:29
|
|
|
| annmichelle napisał/a: | Jedyne co mnie lekko drażni to niesamowity (i nierealny wręcz) zbieg jednej okoliczności, konkretnie gdy Jane trafia po tułaczce do domu pastora, który później okazuje się być........ (nie będę zdradzać, ale te co czytały to wiedzą o co chodzi ) - wierzę w przypadki, ale nie aż takie. |
Kim się okazuje być? Czytałam ale nie pamiętam o czym mówisz :cry: |
_________________ "...aż dotąd
i dalej niż dotąd." |
|
|
|
 |
|
|