|
SUPERNATURAL |
| Autor |
Wiadomość |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Wto 14 Paź, 2008 10:32 SUPERNATURAL
|
|
|
Jakoś tak dziwnie było bez nowego wątku. Jeśli opis wam się nie podoba, to można zmienić Mam nadzieję, że nie zdublowałam niczego |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Gunia

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 5400
|
Wysłany: Wto 14 Paź, 2008 10:49
|
|
|
A ja będę dziś miała na sumieniu siódmą - szczęśliwą! - osobę zarażoną SPNem. |
_________________ Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie. |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Wto 14 Paź, 2008 10:56
|
|
|
Chyba dostaniesz order zasługi Powiedz, jak się rozkładaja wśród zarażonych sympatie? Frakcja Deana czy Sama? To są osoby z klasy? Pytam z socjologicznej ciekawości. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Gunia

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 5400
|
Wysłany: Wto 14 Paź, 2008 11:04
|
|
|
Z sympatiami jest o tyle ciężko, że trzy osoby to faceci. Natomiast wśród kobiet #1 jak sądzę jest Dean, ale w sumie to trudno mi powiedzieć, bo patrząc na to z dystansu, to wygląda na to, że ja się cały czas nad nim rozpływam, a one chyba nie mówią zbyt wiele. Najlepsze jest to, że mam jeszcze przynajmniej trzech chętnych w kolejce do zarażenia, ale płyt nie starcza.
Jedna osoba jest z mojej klasy, troje przyjaciół z gimnazjum, jedna moja rówieśniczka, ale z innego profilu, dwóch moich braci, a w kolejce jeszcze dwie koleżanki (w moim wieku) i dwa lata starszy przyjaciel. Mam nadzieję, że to Cię zadowala socjologicznie. No i mam na oku jeszcze dwóch kolegów z ciemnej strony mocy, których jak sądzę da się wciągnąć. |
_________________ Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie. |
|
|
|
 |
aneby
:(

Dołączyła: 31 Lip 2008 Posty: 3717 Skąd: z Krakowa
|
Wysłany: Wto 14 Paź, 2008 11:13
|
|
|
Nowy wątek, nowy avek Oczywiście supernaturalny |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Wto 14 Paź, 2008 11:21
|
|
|
Guniu bardzo szczegółowe sprawozdanie - fajnie, że są tam tez panowie, bo jak na razie nie słyszałam o panach, którym się ten serial podoba. Co prawda tutaj w moim realnym świecie oglądamy go tylko ja i Riella, więc nie mamy zbyt wielu mozliwości porównawczych |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Gunia

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 5400
|
Wysłany: Wto 14 Paź, 2008 11:26
|
|
|
Cieszę się zatem, że mogłam stać się wojownikiem o równouprawnienie. Nawiasem mówiąc dziś mamy kolejny seansik. |
_________________ Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie. |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Wto 14 Paź, 2008 11:53
|
|
|
Co się więc najbardziej podoba panom? |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Wto 14 Paź, 2008 12:25
|
|
|
Aneby, bardzo ale to BARDZO podoba mi się twój avek!! |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Wto 14 Paź, 2008 13:09
|
|
|
A ja się zdziwiłam co mi tu za nowy wątek nagle wyskoczył o tytule, który znam :o
Wszystko chyba po to, żebym to czytała |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto 14 Paź, 2008 13:19
|
|
|
| Gosia napisał/a: | | Wszystko chyba po to, żebym to czytała |
Ja w swoim otoczeniu pozasalonowym jestem kopletnie osamotniona jeśli chodzi o SPN. Jak kiedyś się przyznałam i chciałam pokazać to normalnie mało zawałów nie dostali Ci moi przyjeciele... ech... Dobrze że mam Was! |
_________________ And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine
 |
|
|
|
 |
aneby
:(

Dołączyła: 31 Lip 2008 Posty: 3717 Skąd: z Krakowa
|
Wysłany: Wto 14 Paź, 2008 15:49
|
|
|
| praedzio napisał/a: | | podoba mi się twój avek |
Prawda, że demoniczny ?
Gosiu, natura nie znosi próżni, nowy wątek SPN musiał sie pojawić natychmiast po zamknięciu starego |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Wto 14 Paź, 2008 17:20
|
|
|
Tyle że stary mialam spacyfikowany |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Deanariell
nie z tego świata /Jensenated

Dołączyła: 22 Sty 2007 Posty: 8883 Skąd: Lorien forever
|
Wysłany: Wto 14 Paź, 2008 19:09
|
|
|
| Gosia napisał/a: | A ja się zdziwiłam co mi tu za nowy wątek nagle wyskoczył o tytule, który znam :o Wszystko chyba po to, żebym to czytała |
O ile się nie mylę to dziewczyny faktycznie knuły coś takiego
Taaaaak... Ciekawe ile setek tu jeszcze padnie, zanim emisja SPN na dobre się zakończy? To trochę przerażająca wizja... Z jednej strony chciałabym, żeby reżyser zachował rozsądek oraz umiar - jak powiedzieli pięć sezonów, to powinni po piątym zakończyć... No bo ileż można tak dręczyć głównych bohaterów? Z drugiej nie wyobrażam sobie tego - znów do końca życia będzie trzeba pocieszać się powtórkami (jak po pamiętnym Robin Hoodzie i B5 przykładowo)... Tak samo cierpiałam, kiedy Sapkowski wydał ostatnią część sagi o Wiedźminie... Ale cóż... zrobimy sobie huczną stypę tutaj
| aneby napisał/a: | | Gosiu, natura nie znosi próżni, nowy wątek SPN musiał sie pojawić natychmiast po zamknięciu starego |
| Gosia napisał/a: | Tyle że stary mialam spacyfikowany |
No pięknie Nie wiedziałam, że SPN trzeba pacyfikować |
_________________ "Carry on my wayward son,
For there'll be peace when you are done
Lay your weary head to rest
Now don't you cry no more..."
["...Lost in the wilderness, so far from home..."]
Acklesism is my religion Winchesterland forever and ever!
 |
|
|
|
 |
Gunia

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 5400
|
Wysłany: Wto 14 Paź, 2008 19:28
|
|
|
| Deanariell napisał/a: | huczną stypę tutaj |
To tak jak u mnie na polskim ktoś walnął: "Kreon wyprawił Eteoklesowi huczny pogrzeb". Popłakałam się ze śmiechu. |
_________________ Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie. |
|
|
|
 |
Deanariell
nie z tego świata /Jensenated

Dołączyła: 22 Sty 2007 Posty: 8883 Skąd: Lorien forever
|
Wysłany: Wto 14 Paź, 2008 19:54
|
|
|
| Gunia napisał/a: | | To tak jak u mnie na polskim ktoś walnął: "Kreon wyprawił Eteoklesowi huczny pogrzeb". Popłakałam się ze śmiechu. |
Coś jakby oksymoron Ale stypa na zakończenie sagi o Winchesterach będzie musiała być huczna Zasługują na to
Gdybyście nie wiedziały (ale wiecie doskonale ) - bracia mają również swoje ciemne strony: http://pl.youtube.com/wat...feature=related
...czy jednak jest nas to w stanie powstrzymać przed ? Zdecydowanie... NIE MA TAKIEJ OPCJI! |
_________________ "Carry on my wayward son,
For there'll be peace when you are done
Lay your weary head to rest
Now don't you cry no more..."
["...Lost in the wilderness, so far from home..."]
Acklesism is my religion Winchesterland forever and ever!
 |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Wto 14 Paź, 2008 20:10
|
|
|
Hoho, Gosia w wątku supernaturalnym!
A ja zajrzałam się zameldować, tak dla porządku, i znikam. Mam w najbliższym czasie maraton pracowy, może wykorzystam go, żeby zacząć się odzwyczajać od forów trochę |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Wto 14 Paź, 2008 20:17
|
|
|
Ja Ci dam odzwyczajać się od forów |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 14 Paź, 2008 20:23
|
|
|
I ja melduję się w nowym temacie
A tak jeszcze odnoście tego czwartko-piątkowego odcinka dziś rano przemyślałam i doszłam do strasznego wniosku, a jeżeli los tego człowieka ma być analogiczny do tego co czeka Sama? Który też się stara walczyć ze swoją innością, tamten miał to w genach, ale ten ma to we krwi... i jeżeli Sam też nie da rady? Jeśli skończy się tak, że Dean będzie musiał na Nioego zapolować... i potem się zabije, albo coś.... |
|
|
|
 |
Deanariell
nie z tego świata /Jensenated

Dołączyła: 22 Sty 2007 Posty: 8883 Skąd: Lorien forever
|
Wysłany: Wto 14 Paź, 2008 20:35
|
|
|
| lady_kasiek napisał/a: | | A tak jeszcze odnoście tego czwartko-piątkowego odcinka dziś rano przemyślałam i doszłam do strasznego wniosku, a jeżeli los tego człowieka ma być analogiczny do tego co czeka Sama? |
No właśnie Kaśku dokładnie takie było przesłanie tego odcinka... To się nazywa aluzyjne budowanie napięcia przez scenarzystów, prawda? I nieźle im to wychodzi
Ja natomiast stwierdziłam, że mój stan jest beznadziejny... Jensen Ackles to demon w ludzkiej skórze... (a jako Dean podwójnie niebezpieczny ) Jak można tak bestialsko działać na kobiety... zabija spojrzeniem bez uprzedzenia ... i trafia bez pudła w samo serce
http://pl.youtube.com/wat...feature=related |
_________________ "Carry on my wayward son,
For there'll be peace when you are done
Lay your weary head to rest
Now don't you cry no more..."
["...Lost in the wilderness, so far from home..."]
Acklesism is my religion Winchesterland forever and ever!
 |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Wto 14 Paź, 2008 20:42
|
|
|
Riella - śliczne i smutne video wyszperałaś
Kaśku to Ty dopiero teraz do takich wniosków doszłaś? Toż my o tym od dłuższego czasu piszemy...Zakładamy na koniec całego serialu coś wyjątkowo angstowego i pełnego poświęcenia. Nie na darmo scenarzyści budują teraz rodzaj braterskiej opozycji. Oczywiście uczucie, więź braterska pozostanie zawsze. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 14 Paź, 2008 20:46
|
|
|
| Admete napisał/a: | | Kaśku to Ty dopiero teraz do takich wniosków doszłaś? |
zapóźniona jestem. Ostatnio wszystko robię z doskoku.
| Admete napisał/a: | | Oczywiście uczucie, więź braterska pozostanie zawsze. |
i przysporzy więcej perturbacji. Bo gdyby nie byuli braćmi to kaput i po bólu a tak...? | Deanariell napisał/a: | | No właśnie Kaśku dokładnie takie było przesłanie tego odcinka.. | czyli z czymś trafiłam | Deanariell napisał/a: | | I nieźle im to wychodzi |
genialnie! w tym odcinku te emocje aż mnie o gęsią skórkę przyprawiały |
|
|
|
 |
Deanariell
nie z tego świata /Jensenated

Dołączyła: 22 Sty 2007 Posty: 8883 Skąd: Lorien forever
|
Wysłany: Wto 14 Paź, 2008 20:58
|
|
|
| Admete napisał/a: | Riella - śliczne i smutne video wyszperałaś |
Prawda? Jestem w ciężkim stadium jensenocholii... Naprawdę. Obawiam się, że to niewyleczalne... I'm dying...
To video nie jest może tak poruszające (a może jednak jest? ) , jak poprzednie, ale bardzo lubię ten utwór...
http://pl.youtube.com/wat...feature=related
Wydaje mi się, że słowa niezwykle pasują obecnie do IV serii SPN-u... Rodzinna klątwa... |
_________________ "Carry on my wayward son,
For there'll be peace when you are done
Lay your weary head to rest
Now don't you cry no more..."
["...Lost in the wilderness, so far from home..."]
Acklesism is my religion Winchesterland forever and ever!
 |
| Ostatnio zmieniony przez Deanariell Wto 14 Paź, 2008 21:07, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Wto 14 Paź, 2008 21:03
|
|
|
| Muzyka Within Temptation dobrze pasuje do Spn - właśnie słucham sobie po raz kolejny Forsaken. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Deanariell
nie z tego świata /Jensenated

Dołączyła: 22 Sty 2007 Posty: 8883 Skąd: Lorien forever
|
Wysłany: Wto 14 Paź, 2008 21:10
|
|
|
| Admete napisał/a: | | Muzyka Within Temptation dobrze pasuje do Spn - właśnie słucham sobie po raz kolejny Forsaken. |
Właśnie miałam pisać, że to mi się również podobało - w takim razie też sobie puszczę jeszcze raz Forsaken (końcówka filmiku KAPITALNA!). Nie wiem dlaczego, ale autentycznie kojarzy mi się z apokalipsą ... [Dżizas... a mogłam nawet nie wiedzieć, że taki aktor istnieje... FATUM ] |
_________________ "Carry on my wayward son,
For there'll be peace when you are done
Lay your weary head to rest
Now don't you cry no more..."
["...Lost in the wilderness, so far from home..."]
Acklesism is my religion Winchesterland forever and ever!
 |
|
|
|
 |
|
|