|
|
Teatr telewizji, teatr na szerokim ekranie... |
| Autor |
Wiadomość |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 21959 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Śro 13 Paź, 2010 21:13
|
|
|
Właśnie z tego czegoś wróciłam.
Słuchajcie, to jest jakiś koszmar, jakaś masakra, kręcona chyba po solidnym upaleniu sie reżysera i ekipy. Ludzie wychodzili z kina, ja wytrwałam do końca, wybuchając co jakiś czas histerycznym śmiechem, w momentach nie zaplanowanych przez reżysera.
To nie chodzi o to, że to była bardzo, ale to bardzo luźna adaptacja Fredry.
O komórkach, tekstach z offu, krowach, przyczepach, autach pisałyście wcześniej. Myślałam, że to może taka koncepcja: film w filmie, tu gramy, ale tak naprawdę pokazujemy, że tylko udajemy (a la "Kochanica Francuza"). Niechby tak było, czemu nie?
Ale wyszło tak: akcja historyczna wzięta jest w nawias jakichś sprawek z życia aktorów. Dzieło oryginalne poszatkowano i pocięto, przestawiając kwestie, kolejność scen, usuwając co napisał Fredro i podając płody umysłów twórców. Nie wiadomo czemu, pojawiają się też teksty z "Zemsty." Całość opowiada zupełnie inną historię, niż opowiedział Fredro. Zaczyna się niemal, jakby szykowali Powstanie Styczniowe. Potem jest dworek. Panny w strojach z epoki podpalają jakieś ziele, śpią w jednym łóżku, przy czym ewidentnie tej nocy nie tylko spały. Albin przybiega o świcie, wrzeszcząc "Klaro," ubrany w przybrudzone barchany (wyśniłam sobie te brudne na tyłku kalesony ). W ogóle cały czas Albin zachowuje się jak naćpany; w wolnych chwilach leje parobka po gębie, drze się albo leży pod panią nieciężkich obyczajów. Radost ewidentnie ma chrapkę na Klarę, ale z panią Dobrójską zamyka się w pokoju z rozgrzebanym łóżkiem. W takimże pokoju Aniela i Gustaw piszą list, on dyktuje go znad rozkopanej pościeli. Mamy scenę tańców i zabawy - pod koniec wszyscy wpadają w strojach krakowskich i odstawiają "Wesele." Na zewnątrz tańczą żydzi, śpiewając "Aj waj." Dziewczyny kąpią się w rzece nago... Goluśka Klara macha do Radosta paluszkiem - oj ti ti
Co poza tym: niechlujna dykcja, kiepski dźwięk. Panna Klara do Albina, na pytanie "co robić?" odpowiada "pójść sobie." W ustach Żmudy brzmi to jak "Puść sobie" - az się chce dopowiedzieć, co ten niechluj ma sobie puścić...
Omijajcie wielkim łukiem. To jest po prostu zły, okropnie zły, nieporadny, chaotyczny film. |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Śro 13 Paź, 2010 21:19
|
|
|
A ktoś pamięta tę wersję Hamleta, w której rolę tytułową obsadziła Teresa Budzisz-Krzyżanowska?
BTW - widziałam dzisiaj zekranizowane Śluby. Jak dla mnie za mało Fredry we Fredrze, mogli dać sobie spokój z udziwnianieniem Zagrane w sumie nieźle.
W sumie to nie wiem, czy polecać, ja zastęskniłam za tradycyjnym spektaklem
Edit: A Trzykrotka ma rację - dykcja sporej części aktorów była fatalna Obejrzałam do końca, ale na pewno nie wrócę |
| Ostatnio zmieniony przez Aragonte Czw 14 Paź, 2010 11:01, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
asiek

Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 4457 Skąd: ...z morza
|
Wysłany: Śro 13 Paź, 2010 21:51
|
|
|
| Aragonte napisał/a: | | A ktoś pamięta tę wersję Hamleta, w której rolę tytułową obsadziła Teresa Budzisz-Krzyżanowska? |
Pamiętam... To było w reżyserii Wajdy... Bardzo lubię Budzisz -Krzyżanowską szkoda, że ostatnio w ogóle jej nie widać w TV.
Świetnie też zagrała Elżbietę I w tym przedstawieniu...
http://merlin.pl/Elzbieta...828BDC05C6E.LB4 |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44788 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Czw 14 Paź, 2010 09:09
|
|
|
Wóz TVN i nas ucieszył swym widokiem |
_________________
 |
|
|
|
 |
miłosz
kucharz jedno ma imię

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 1750 Skąd: Krakówek
|
Wysłany: Czw 14 Paź, 2010 20:01
|
|
|
| BeeMeR napisał/a: | Wóz TVN i nas ucieszył swym widokiem |
oj i nas tyż a jamć myślała, że ona tam naprawdepowiedziała " puśc sobie" i sobie nwet pomyślałam, że jakby kazde z nich pusciło to nieco wszystkim ulzyło
mnie to nawet to, ze poszatkowali to nie przeszkadzało - o ile miałoby jakiś sens, a oni tam jeszcze wkrochmalili kawałki "zemsty"z Danielem Olbrychskim jako wisienką na torcie masakra jakś |
_________________ Z Tobą ciemność nie będzie ciemna.......... |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44788 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Czw 08 Wrz, 2016 14:09
|
|
|
Boska - Teatr z 2007r.
Oczywiście chodzi o boską Florence Jenkins, najgorszą śpiewaczkę świata o ogromnym fanklubie - na forum był kiedyś linkowany np. Mozart w jej wykonaniu:
https://www.youtube.com/watch?v=qtf2Q4yyuJ0
W roli tytułowej Krystyna Janda - i jest fantastyczna
Maciej Stuhr, Wiktor Zborowski - też wspaniali
Nie ujmę tego lepiej niż już ktoś ujął:
| Cytat: | Od podniesienia kurtyny z każdą chwilą jest gorzej. Scenografia kiczowata, jak w prowincjonalnej grajbudzie, gra aktorska na granicy skandalu, kreacje o psychodeliczno-bieliźnianych kolorach toną w tiulach, turniurach, dżetach, żorżetach. Ale to drobiazgi. Prawdziwy koszmar ma się dopiero zacząć. Słychać kilka czystych dźwięków fortepianu (w niezłym wykonaniu Macieja Stuhra), a potem pozostają już tylko modły o nagłą utratę słuchu - Florence Foster Jenkins (Krystyna Janda) śpiewa. Enrique Iglesias bez playbacku, tuzin wrzeszczących dzieciaków w zatłoczonym autobusie - nic nie umywa się do popisu "najgorszej śpiewaczki świata".
(...)
Janda przebija wszystkie aktorki, które kiedykolwiek mogłyby zabrać się do roli dziwacznej diwy. I nie idzie tylko o śpiew, choć aktorka fałszuje fenomenalnie. Aby wykonać tyle rytmicznych i tonalnych błędów, potrzebne jest chyba gruntowne wykształcenie muzyczne.
|
http://teatrpolonia.pl/pr...a-okropna-janda
Ja się bawiłam bosko |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
Na stronach tego forum (w domenie forum.northandsouth.info) stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej. Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron. Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę tego forum. | Forum dostępne było także z domeny spdam.info Administracją danych związanych z zawartością forum, w tym ewentualnych, dobrowolnie podanych danych osobowych użytkowników, zgromadzonych w bazie danych tego forum, zajmuje się osoba fizyczna Łukasz Głodkowski.
|