Przesunięty przez: Gosia Sob 08 Mar, 2008 18:45 |
Under the Greenwood Tree (Pod drzewem pod zielonym) |
| Autor |
Wiadomość |
szarlotka

Dołączyła: 23 Gru 2008 Posty: 137
|
Wysłany: Śro 07 Sty, 2009 10:38
|
|
|
Obejrzałam i przyznam, że dla mnie chyba trochę za bardzo to sielankowe. Sympatyczne, ale niebudzące głębszych emocji |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Czw 02 Lip, 2009 17:26
|
|
|
Skończyłam oglądać i przyznam się szczerze, że na początku usnęłam, ale później oglądałam dzielnie i mi się podobało. Ten bajkowy zielony kolor, taki spokój miła atmosfera i szczęśliwe zakończenie.
Dzięki za zwrócenie uwagi na ten film
Książka po polsku nie jest dostępna? |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Czw 02 Lip, 2009 18:06
|
|
|
Jest dostępna pod tytułem: "Pod drzewem, pod zielonym".
Wiem, że niektóre panie z forum czytały |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Czw 02 Lip, 2009 18:18
|
|
|
Na allegro nie ma |
|
|
|
 |
Alicja

Dołączyła: 22 Lip 2008 Posty: 8106 Skąd: Północ
|
Wysłany: Pią 03 Lip, 2009 14:25
|
|
|
przez operację której jednak nie będzie nie obejrzałam wczoraj filmu na podstawie tej książki, bo byłam zajeta przygotowaniami do wyjazdu . Rzeszów ma kolejny minus, dłuuugi |
_________________ Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum |
|
|
|
 |
Anaru

Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 30228 Skąd: Tu i tam ;)
|
Wysłany: Pią 03 Lip, 2009 21:58
|
|
|
A ja zapomniałam na amen |
_________________
 |
|
|
|
 |
Katarynka

Dołączyła: 23 Lis 2008 Posty: 160 Skąd: ze Śląska
|
Wysłany: Sob 08 Sie, 2009 18:46
|
|
|
Znowu dzisiaj obejrzałam "Pod drzewem, pod zielonym" Bardzo przyjemny film
Jako, że jestem zmienna jak pogoda w naszym pięknym kraju, moje dwutygodniowe zauroczenie Benem Barnesem minęło, a wciągnęły mnie błękitne oczęta Jamesa Murraya Ale bardziej za sprawą serialu sci-fi "Primeval" niż "UTGT" |
|
|
|
 |
Alicja

Dołączyła: 22 Lip 2008 Posty: 8106 Skąd: Północ
|
Wysłany: Pon 10 Sie, 2009 13:13
|
|
|
| a ja szczęśliwie w końcu obejrzałam. Ot, kolejna opowieść, którą dobrze się ogląda. Popędzałam rodzinę z plaży na obiad, żeby zdążyć, bo poprzednie emisje filmu zastały mnie daleko od tv.Tym razem pilnowałam i nie żałuję. Film lekki i przyjemny. |
_________________ Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44793 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Czw 13 Sie, 2009 08:32
|
|
|
|
_________________
 |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Czw 13 Sie, 2009 12:01
|
|
|
to jakby co chyba ja będę |
|
|
|
 |
Katarynka

Dołączyła: 23 Lis 2008 Posty: 160 Skąd: ze Śląska
|
Wysłany: Czw 13 Sie, 2009 14:26
|
|
|
Jakby coś to ja też chętnie |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Czw 13 Sie, 2009 21:29
|
|
|
| Mag13 napisał/a: | | to może być na początku przyszłego tygodnia? |
jam ostoją cierpliwości |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Czw 13 Sie, 2009 21:52
|
|
|
Uwielbiam jak tak gadacie od razu zaczynam się śmiać. Najlepsze kasztany i te sprawy |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Czw 13 Sie, 2009 23:20
|
|
|
| Mag13 napisał/a: | | Jakby co..... |
nie uśmiechnę się bo mam krzywe żeby i brzydką szczękę, ale wdzięczność wyrażę poprzez pozłocenie spiżowego pomnika(który już u mnie masz przecie) |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Czw 13 Sie, 2009 23:41
|
|
|
to wypisz wymaluj jak ja. Tez skromna jestem niebywale. Cała Nic nie poradzę! Taka jestem |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44793 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Pią 14 Sie, 2009 10:07
|
|
|
| Cytat: | | nie uśmiechnę się bo mam krzywe żeby | dobrze, że nie "żaby"
Obejrzałam wczoraj połowę - dopasowując otrzymany sos do mojej wersji filmu - bo wersje najwyraźniej nijak się nie pokrywały
Więcej wrażeń napisze po skończeniu, póki co zachwycić się muszę sztucznym śniegiem i serio zachwycić ładnie nakręconą sceną wspólnego mycia rąk, spotkania za wsią itp. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Alicja

Dołączyła: 22 Lip 2008 Posty: 8106 Skąd: Północ
|
Wysłany: Pią 14 Sie, 2009 10:17
|
|
|
| BeeMeR napisał/a: | | ładnie nakręconą sceną wspólnego mycia rąk, |
głównej bohaterce też się spodobała, ale nie będę spoilerować |
_________________ Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44793 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Sob 15 Sie, 2009 10:44
|
|
|
Bałam się, że tak jak Tess, ta historia też będzie mieć ciężkie, przykre zakończenie - cóż
Jeśli myślałam, że śnieg był ewenementem tego filmu, to wożenie mebli plażą oraz zbieranie wielkich muszli w rzece zdecydowanie rozłożyło mnie na łopatki
Ale i tak film i się podoba - ten jego posmak ramotki też
Nie jest może szczytem urody w kanonicznym tego słowa znaczeniu, ale jest bardzo zgrabny,
fajny, zadziorny i intensywny - dokładnie tak, jak młody bohater powinien
Podoba mi się - i teraz w pełni mogę docenić avek... |
_________________
 |
|
|
|
 |
Harry_the_Cat
poszukująca

Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 11292
|
Wysłany: Pon 17 Sie, 2009 00:43
|
|
|
| BeeMer , to z Hardy'ego polecam jeszcze Z dala od zgielku (Far From the Madding Crowd) |
_________________ Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more... |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44793 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Śro 19 Sie, 2009 09:14
|
|
|
Under the Greenwood Tree - Pod drzewem, pod zielonym
Bardzo ładna ekranizacja powieści Thomasy Hardy'ego, (nie wiem na ile dokładna ) sfilmowana w pięknych lokacjach .
Młoda nauczycielka przyjeżdża do małego miasteczka, wzbudzając zainteresowanie gawiedzi i deliberacje, za kogóż to wyjdzie za mąż: za bogacza Shinara
czy pastora Maybolda?
Jednakowoż młody syn przewoźnika - Dick Dewy - choć stojący o wiele niżej w drabinie społecznej, ma własne plany - i swoje atuty Bohater nie jest może szczytem urody w kanonicznym tego słowa znaczeniu, ale jest bardzo zgrabny, fajny, zadziorny i intensywny - dokładnie tak, jak młody bohater powinien
Nie można nie wspomnieć przeuroczego Chóru Męskiego szczególnie ujmująca jest scena wychodzenia zalanego w trupa chóru na mszę
Oj, chór zajmuje w mym sercu szczególne miejsce
Film ma posmak ramotki dzięki absolutnie cudownemu sztucznemu śniegowi
Poza tym jak wspomniałam zbieranie wielkich muszli morskich w rzece zdecydowanie rozłożyło mnie na łopatki (może ja w Rabie też znajdę )
Ablucje damskie, męskie i koedukacyjne
I jeszcze kilka obrazków:
I drzewo:
 |
_________________
 |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44793 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Śro 19 Sie, 2009 10:39
|
|
|
Doczytawszy wątek z przyjemnością stwierdzam, że nie tylko mnie chór zapadł w pamięć jako absolutnie cudny , nie tylko mnie motywy kojarzyły się z nad Niemnem i nie tylko mnie zupełnie nie przeszkadza sielankowość filmu
Więcej - za drugim razem podobało mi się co najmniej tak samo...
W połowie filmu zorientowałam się, że aktorkę widziałam już w Żonach i córkach (po oburzonym spojrzeniu ) ale że grała Lizzie z OMF absolutnie nie
Miasteczko kojarzę z Cranford - piękne jest. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Katarynka

Dołączyła: 23 Lis 2008 Posty: 160 Skąd: ze Śląska
|
Wysłany: Śro 19 Sie, 2009 12:51
|
|
|
Cudowne foteczki Najbardziej mi się podobają te z Jamesem Murray'em
A co do filmu to za drugim razem podobał mi się jeszcze bardziej niż za pierwszym |
|
|
|
 |
Lullaby
młodsza siostra

Dołączyła: 26 Lip 2010 Posty: 42
|
Wysłany: Śro 04 Sie, 2010 20:14
|
|
|
Kolejny film na mojej liście do obejrzenia. Również zauważony na youtubie. Chciałabym go zobaczyć również ze względu na to, iż gra tam żona Matthew Macfadyen'a |
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon 09 Sie, 2010 22:45
|
|
|
| Lullaby napisał/a: | | iż gra tam żona Matthew Macfadyen'a |
I bardzo dobrze jej ta gra wychodzi |
_________________ And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine
 |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 10 Sie, 2010 00:22
|
|
|
| ja ja szalenie lubie - i w sumie aktorsko cenie duzo wyzej niz MF. No ale inna rzecz - ze jednak aktorsko moze sie pochwalic wiekszym i roznorodniejszym dorobkiem. |
|
|
|
 |
|
|