Przesunięty przez: Aragonte Pon 02 Sie, 2010 22:14 |
Pamiętniki Wampirów (Vampire Diaries) |
| Autor |
Wiadomość |
Eeva
Rtyhm is my life

Dołączyła: 06 Wrz 2010 Posty: 4530 Skąd: Land Down Under
|
Wysłany: Wto 27 Wrz, 2011 09:01
|
|
|
| asiek napisał/a: | | Tego aktora pamiętam z Dynastii. |
No way! Wiedziałam, że gdzieś w podświadomości mignela mi jego twarz, ale za Chiny nie mogłam sobie skojarzyć czy ja go znam z filmu, serialu, reklamy czy po prostu coś mi się wydaje. |
_________________ I live in the real world where vampires burn in the sun.
I don't want to achieve immortality through my work; I want to achieve it through not dying.
The Cure, Joy Division and Morrissey make it cool to be unloved. |
|
|
|
 |
Eeva
Rtyhm is my life

Dołączyła: 06 Wrz 2010 Posty: 4530 Skąd: Land Down Under
|
Wysłany: Pon 07 Lis, 2011 11:35
|
|
|
Chyba Pamiętniki już zostaly porzucone i tylko ja je oglądam
Stefan nawet jak jest "zły" to i tak jest taki strasznie mdły, że aż mi niedobrze. Ja nie wiem, moze to ta twarz, moze to taka wrodzona pierdołowatość, ale w ogóle mnie nie przekonuje. On ma nawet jakąś swoją złą ksywę, ale w ogóle nie moge sobie przypomnieć/ Rzexnik? Czy jakos tak.
Fajnie, że pojawił się Michael, zawsze to jakaś odmiana. |
_________________ I live in the real world where vampires burn in the sun.
I don't want to achieve immortality through my work; I want to achieve it through not dying.
The Cure, Joy Division and Morrissey make it cool to be unloved. |
|
|
|
 |
Yvain
...

Dołączyła: 14 Cze 2010 Posty: 4207 Skąd: NE
|
Wysłany: Pon 07 Lis, 2011 12:52
|
|
|
Ja się niedługo dołączę, nie będziesz sama |
_________________ ... jest kraj, do którego tęsknię. Jest to ojczyzna jabłek, pagórków, leniwych rzek, cierpkiego wina i miłości... |
|
|
|
 |
Eeva
Rtyhm is my life

Dołączyła: 06 Wrz 2010 Posty: 4530 Skąd: Land Down Under
|
Wysłany: Pon 07 Lis, 2011 13:00
|
|
|
Bo już mi tak głupio gadac do siebie. Brakuje mi kogoś żeby posmiać się ze Stefa i ponarzekac na Elene |
_________________ I live in the real world where vampires burn in the sun.
I don't want to achieve immortality through my work; I want to achieve it through not dying.
The Cure, Joy Division and Morrissey make it cool to be unloved. |
|
|
|
 |
Fibula

Dołączył: 30 Mar 2008 Posty: 2202 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon 07 Lis, 2011 19:48
|
|
|
Obejrzałam ostatnio hurtem kilka odcinków (bez najnowszego), więc możesz narzekać dalej. Elena jak głupia była, tak jest, Tyler też ostatnio się nie popisuje, Jeremy znowu snuje się ze zbolała miną, a Stefek i Bonnie toczą pojedynki na szczęki. Barbie Klaus mało fatale, nie wiem, cóż w niej ongiś Stefek widział. Dobrze, że Alaric i Damon przełamują lody; ich wspólne akcje dotychczas były fajne. I Mikaela od razu bez pudła skojarzyłam z Fringe, nie musiałam sprawdzać, skąd go znam. |
|
|
|
 |
asiek

Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 4457 Skąd: ...z morza
|
Wysłany: Pon 07 Lis, 2011 20:01
|
|
|
Ja też z doskoku oglądam, ale jakoś mi nie do śmiechu. Nie zaskarbię sobie Waszej sympatii, bo Stefek mnie nie drażni. ... Trudno, tak mam i już. Bardziej działa mi na nerwy Klaus, nie leży mi ten aktor.
Wątek z duchami był wyjątkowo idiotyczny.
Za to końcówka ostatniego odcinka była baaaaardzo sympatyczna.
Ps. Wczoraj przeczytałam, że Paul się ożenił. :o Jakoś mi nie wygląda na żonkosia. |
| Ostatnio zmieniony przez asiek Pon 07 Lis, 2011 20:11, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Fibula

Dołączył: 30 Mar 2008 Posty: 2202 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon 07 Lis, 2011 20:11
|
|
|
Nudno by było, gdyby każda myślała tak samo, bo rozmowa by się kończyła na dopiskach "i ja tak samo". Dla mnie Stefek jest mało wiarygodny, ale fanką Klausa też nie jestem. Ba, z Damona też się podśmiewam, gdy zasłuży. |
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon 07 Lis, 2011 20:13
|
|
|
Stefan w sumie chyba ani ziębi mnie, ani grzeje, choć jako zuy jest ciekawszy.
Ja to oglądam dla Damona. Facet mnie po prostu rozwala No i podoba mi się tak jak Aśkowi jego przyjaźń, jeśli można to tak nazwać, z Alarickiem.
Jeremy, głupie dziecko, wnerwia mnie ostatnio. Ogólnie ten odcinek z duchami był durny.
Jestem ciekawa co Michael zrobił z Kate |
_________________ And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine
 |
|
|
|
 |
Fibula

Dołączył: 30 Mar 2008 Posty: 2202 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon 07 Lis, 2011 20:14
|
|
|
| asiek napisał/a: | Wątek z duchami był wyjątkowo idiotyczny.
Za to końcówka ostatniego odcinka była baaaaardzo sympatyczna. |
Pojawił się Eryk? Pierwsze skojarzenie przy haśle Wiking i wampir.
| asiek napisał/a: | Ps. Wczoraj przeczytałam, że Paul się ożenił. :o Jakoś mi nie wygląda na żonkosia. |
A ileż on ma lat? |
|
|
|
 |
asiek

Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 4457 Skąd: ...z morza
|
Wysłany: Pon 07 Lis, 2011 20:16
|
|
|
| Fibula napisał/a: | | Nudno by było, gdyby każda myślała tak samo, bo rozmowa by się kończyła na dopiskach "i ja tak samo". |
Święte słowa.
| Fibula napisał/a: | | Dla mnie Stefek jest mało wiarygodny, ale fanką Klausa też nie jestem. Ba, z Damona też się podśmiewam, gdy zasłuży. |
Dla mnie Kalus jest zupełnie niewiarygodny, brak mu wewnętrzej siły i charyzmy... Ot, zwykły knypek, a nie Pierwotny.
Dobrze, że jest Damon, trudno go nie kochać. Zdecydowanie jest on najciekawszą postacią serialu. |
|
|
|
 |
asiek

Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 4457 Skąd: ...z morza
|
Wysłany: Pon 07 Lis, 2011 20:22
|
|
|
| Fibula napisał/a: | asiek napisał/a:
Wątek z duchami był wyjątkowo idiotyczny.
Za to końcówka ostatniego odcinka była baaaaardzo sympatyczna.
Pojawił się Eryk? Pierwsze skojarzenie przy haśle Wiking i wampir. |
Byłoby cudownie, ale niestety...
| Fibula napisał/a: | asiek napisał/a:
Ps. Wczoraj przeczytałam, że Paul się ożenił. Jakoś mi nie wygląda na żonkosia.
A ileż on ma lat? |
Właśnie wyczytałam na filmwebie, że stuknęło mu 29 lat :o ... Sądziłam, że jest młodszy. Może sprawdzi się jako mąż.
| Caitriona napisał/a: | | Jestem ciekawa co Michael zrobił z Kate |
Też jestem ciekawa...Z Kaśki kawał cholery, więc podejrzewam, że ma się dobrze. |
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon 07 Lis, 2011 21:10
|
|
|
| asiek napisał/a: | | Kaśki kawał cholery, więc podejrzewam, że ma się dobrze |
No, kawał cholery jest, ale Michael wgryzł się w nią dobrze Może leży w jego trumnie |
_________________ And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine
 |
|
|
|
 |
Eeva
Rtyhm is my life

Dołączyła: 06 Wrz 2010 Posty: 4530 Skąd: Land Down Under
|
Wysłany: Pon 07 Lis, 2011 21:48
|
|
|
| asiek napisał/a: | | Ot, zwykły knypek, a nie Pierwotny. |
Chyba już kiedyś była o tym mowa, też uważam że Klaus to moze jest i zwykłym wampirem, ale pierwotny to z niego kiepski. Widziałabym jakiegoś wikinga tutaj, a nie wymoczka. Pasuje na pierwotnego tak jak Stef.
| Caitriona napisał/a: | | Jeremy, głupie dziecko, wnerwia mnie ostatnio. |
Straaaaasznie mnie wkurza. Dżizaz, już myślałam, że się coś poprawi, zapowiadało się dobrze, a tu kicha. No i Bonnie "Końska Szczętka". Rany.
| Caitriona napisał/a: | | Może leży w jego trumnie |
Też tak pomyślałam w pierwszej chwili, ale hmmmm to chyba byłoby zbyt proste |
_________________ I live in the real world where vampires burn in the sun.
I don't want to achieve immortality through my work; I want to achieve it through not dying.
The Cure, Joy Division and Morrissey make it cool to be unloved. |
|
|
|
 |
Yvain
...

Dołączyła: 14 Cze 2010 Posty: 4207 Skąd: NE
|
Wysłany: Wto 15 Lis, 2011 22:15
|
|
|
Nadrobiłam Kaśka cała i zdrowa. Ciekawe co wyjdzie z tych jej konszachtów ze smutnym Stefanem. Damon mnie bawi i cieszy jak zwykle Ciekawe co zrobi teraz siostrzyczka Klausa jak się dowie o zgonie tatusia. |
_________________ ... jest kraj, do którego tęsknię. Jest to ojczyzna jabłek, pagórków, leniwych rzek, cierpkiego wina i miłości... |
|
|
|
 |
asiek

Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 4457 Skąd: ...z morza
|
Wysłany: Śro 16 Lis, 2011 08:18
|
|
|
| Yvain napisał/a: | | Damon mnie bawi i cieszy jak zwykle |
Mnie też...
| Yvain napisał/a: | | Ciekawe co zrobi teraz siostrzyczka Klausa jak się dowie o zgonie tatusia. |
Trochę poczekamy na odpowiedź, bo zdaje się kolejny odcinek dopiero w styczniu. |
|
|
|
 |
Eeva
Rtyhm is my life

Dołączyła: 06 Wrz 2010 Posty: 4530 Skąd: Land Down Under
|
Wysłany: Śro 16 Lis, 2011 08:44
|
|
|
| asiek napisał/a: | | bo zdaje się kolejny odcinek dopiero w styczniu. |
o nie! Serio?
| Yvain napisał/a: | | Ciekawe co wyjdzie z tych jej konszachtów ze smutnym Stefanem |
Myślę, że nic ciekawego nie wyjdzie, bo smutny Stefan będzie tesknił za Eleną, przez co będzie jeszcze bardziej smutny. Liczę, że Elena rzuci się w ramiona Damona, chociaz nie ukrywam, że lepiej by bylo gdybym to ja się w nie rzuciła;-) |
_________________ I live in the real world where vampires burn in the sun.
I don't want to achieve immortality through my work; I want to achieve it through not dying.
The Cure, Joy Division and Morrissey make it cool to be unloved. |
|
|
|
 |
asiek

Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 4457 Skąd: ...z morza
|
Wysłany: Śro 16 Lis, 2011 09:08
|
|
|
| Eeva napisał/a: | | Liczę, że Elena rzuci się w ramiona Damona, chociaz nie ukrywam, że lepiej by bylo gdybym to ja się w nie rzuciła;-) |
I to jest słuszne podejście.
| Eeva napisał/a: | asiek napisał/a:
bo zdaje się kolejny odcinek dopiero w styczniu.
o nie! Serio? |
Na forum PW jest informacja, że odcinek 10 pojawi się dopiero 5 stycznia... |
|
|
|
 |
Yvain
...

Dołączyła: 14 Cze 2010 Posty: 4207 Skąd: NE
|
Wysłany: Śro 16 Lis, 2011 09:21
|
|
|
| asiek napisał/a: | | odcinek 10 pojawi się dopiero 5 stycznia... | ja się tak nie bawię |
_________________ ... jest kraj, do którego tęsknię. Jest to ojczyzna jabłek, pagórków, leniwych rzek, cierpkiego wina i miłości... |
|
|
|
 |
Yvain
...

Dołączyła: 14 Cze 2010 Posty: 4207 Skąd: NE
|
Wysłany: Śro 16 Lis, 2011 09:23
|
|
|
| Eeva napisał/a: | | Liczę, że Elena rzuci się w ramiona Damona, chociaz nie ukrywam, że lepiej by bylo gdybym to ja się w nie rzuciła;-) |
Podzielam zdanie, jeśli ja to ja
| asiek napisał/a: | | odcinek 10 pojawi się dopiero 5 stycznia... |
ja się tak nie bawię |
_________________ ... jest kraj, do którego tęsknię. Jest to ojczyzna jabłek, pagórków, leniwych rzek, cierpkiego wina i miłości... |
|
|
|
 |
Dorfi
Królowa Śniegu

Dołączyła: 22 Kwi 2007 Posty: 2284 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Wto 10 Sty, 2012 23:45
|
|
|
Ja jak zwykle wszystko oglądam ostatnia. Ale przynajmniej odświeżę wątek Na razie obejrzałam 5 odcinków 1 sezonu i chyba mnie wciągnęło |
_________________ "Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota,
chociaż co do pierwszego nie mam pewności"-A.Einstein |
|
|
|
 |
Eeva
Rtyhm is my life

Dołączyła: 06 Wrz 2010 Posty: 4530 Skąd: Land Down Under
|
Wysłany: Nie 15 Sty, 2012 10:46
|
|
|
No dobra, myślę, że czas najwyższy zacząć pastwić sięnad Stefanem, jako że Pamiętniki powróciły
Tak jak przewidywałysmy nastąpiło małe rzucenie się w ramiona. Nie Elena w Damona tylko Damon w Eleny i nie aż tak bardzo namiętnie, ale to zawsze coś, jakiś przełom w akcji.
Stef jest przerażajaco smutny i dołujacy i jak próbuje zgrywać twardziela i pokazywac jak go to nic nie odchodzi i "ooo patrzcie jestem taki bad to the bone" to nic a nic mnie nie przekonuje.
Jestem strasznie zła na Tylera, bo generalnie bardzo go lubię i życzyłam mu dobrze w związku z Caroline, ale zrobił się jakiś taki no nie wiem rozlazły i robi to co Klaus mu każe, że aż to żałosne. I proszę powiedzcie mi, że nie będzie nic na linni Caroline-Klaus, bo przysięgam, zwymiotuję.
Bardzo mądry ruch z odesłaniem Jeremiego bo i tak nic nie wnosił do serialu oprócz kolejnej porcji umartwiania się i udręczonych spojrzeń.
Ciekawie zapowiada się pani dr. Fell, znam już ją z Pretty Little Liars i teraz już wiem dlaczego pzestała tam grać;-) Interesuje mnie bardzo jakąż to tajemnicę skrywa. |
_________________ I live in the real world where vampires burn in the sun.
I don't want to achieve immortality through my work; I want to achieve it through not dying.
The Cure, Joy Division and Morrissey make it cool to be unloved. |
|
|
|
 |
Dorfi
Królowa Śniegu

Dołączyła: 22 Kwi 2007 Posty: 2284 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Nie 15 Sty, 2012 15:40
|
|
|
| A mnie zastanawia inna rzecz. Skąd mieli pieniądze? Przecież nie pracowali a utrzymanie domu kosztuje. Rzeka alkoholu i ubrania też. |
_________________ "Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota,
chociaż co do pierwszego nie mam pewności"-A.Einstein |
|
|
|
 |
Yvain
...

Dołączyła: 14 Cze 2010 Posty: 4207 Skąd: NE
|
Wysłany: Pon 16 Sty, 2012 21:30
|
|
|
Jak się ktoś tak szybko porusza i żyje tyle setek lat to troszku kasy może zarobić
a Damon to jest nieprzyzwoicie bezczelny w scenie z prysznicem |
_________________ ... jest kraj, do którego tęsknię. Jest to ojczyzna jabłek, pagórków, leniwych rzek, cierpkiego wina i miłości... |
|
|
|
 |
asiek

Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 4457 Skąd: ...z morza
|
Wysłany: Pon 16 Sty, 2012 21:45
|
|
|
| Dorfi napisał/a: | | Skąd mieli pieniądze? Przecież nie pracowali a utrzymanie domu kosztuje. Rzeka alkoholu i ubrania też. |
Potrafili hipnotyzować, a to niezwykle pomaga w zdobywaniu dóbr materialnych. |
|
|
|
 |
Dorfi
Królowa Śniegu

Dołączyła: 22 Kwi 2007 Posty: 2284 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon 16 Sty, 2012 23:20
|
|
|
Zaczęłam oglądać trzeci sezon i jak na razie (mam za sobą dopiero 3 odcinki trzeciego sezonu) stwierdzam, że drugi sezon był najlepszy. Każdy odcinek miał intrygujące zakończenie, że czekało się w niepewności co będzie dalej.
Chyba, że to u mnie nastąpiło "zmęczenie materiału"? Ale nie bardzo mi się to wydaje prawdopodobne. |
_________________ "Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota,
chociaż co do pierwszego nie mam pewności"-A.Einstein |
|
|
|
 |
|
|