|
Zamknięty przez: Gosia Nie 20 Lip, 2008 15:22 |
Czy według Ciebie Thornton był prawiczkiem? |
| Czy według Ciebie Thornton był prawiczkiem? |
| Tak |
|
50% |
[ 23 ] |
| Nie |
|
50% |
[ 23 ] |
|
| Głosowań: 46 |
| Wszystkich Głosów: 46 |
|
|
|
| Autor |
Wiadomość |
beatrycze

Dołączyła: 20 Maj 2008 Posty: 104 Skąd: z Południa
|
Wysłany: Wto 15 Lip, 2008 13:19
|
|
|
| spin_girl napisał/a: | | Ale ta "część z nas", na której trenują niekoniecznie musi być rozmarzonymi dziewicami czekającymi na księcia z bajki. |
Myślę ,że trafiłyśmy na to forum właśnie przez rozmarzenie ,które dała nam literatura. Thorton jest wyidealizowanym wzorem ,generalnie jest rzadkością w obenym świecie ale także w ówczesnym ,dlatego tak fascynuje. Nie przekładam tego wzoru na własne życie ,bo to są indywidualne przykłady ,każdy inny i orginalny ,a jedynie odnoszę go do całej rzeczywistości.
Jeżeli ktoś bierze nie swoją rzecz to mówi się ,że to kradzież .Później mamy prawo do obrony.Sorry ,że mówię to bezpośrednio ale sex przed ślubem jest zły i koniec .Ktoś po drodze cierpi ,może porzucona kochanka,może kochanek ,może niechciane dziecko ,może przyszły samobójca (właśnie wyczytałam w prasie lokalnej) .Tak obciążony Thorton nie jest już ideałem . |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Wto 15 Lip, 2008 14:34
|
|
|
Żeby nie odczuwać pokus cielesnych trzeba być pozbawionym ciała A Thornton jako duch chyba nikogo nie satysfakcjonuje |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
Sofijufka
ja chcę miec spokój...

Dołączyła: 18 Lis 2007 Posty: 3440 Skąd: Pustelnia żelazna
|
Wysłany: Wto 15 Lip, 2008 15:38
|
|
|
odczuwanie pokus - to jedno. Uleganie im [nawet najlżejszym] - to drugie... Całą kultura prostestancka zbudowana została na sile charakteru i przekonań religinych |
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją. |
|
|
|
 |
Sofijufka
ja chcę miec spokój...

Dołączyła: 18 Lis 2007 Posty: 3440 Skąd: Pustelnia żelazna
|
Wysłany: Wto 15 Lip, 2008 16:04
|
|
|
fizycznego i duchowego A jak spłacił długo ojca - to długotrwały orgazm jak w banku |
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją. |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44792 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Wto 15 Lip, 2008 16:16
|
|
|
| Cytat: | Hmm, na temat problemów technicznych wiedział coś grany przez RA bohater Between the Sheets. Niedobrze się skończyło..... . |
Nie widziałam bo nie znalazłam tego filmu Ale gdyby ktoś był skłonny się podzielić, to chętnie poszerzę horyzonty Może nawet zmienię zdanie – ale szczerze mówiąc będzie ciężko, bo jestem z wzajemnością zakochana, szczęśliwa bardzo – i tego właśnie życzę innym – także Jasiowi i Małgosi odsuwając precz wszelkie czarne scenariusze Może za kilka lat spojrzenie mi się na tą sprawę zmieni, ale to zmienia faktu, że w chwili obecnej wszystko jest piękne i różowe – i nie widzę powodu, dla którego Jaś i Małgosia mieliby się borykać z nie wiadomo jakimi problemami, li i jedynie z powodu, że Jaś też miałby – niejako – eksperymentować w onej dziedzinie. Zdaję sobie sprawę, że nie każdy facet jest lwem sypialnianym, ale też nie każdy jest ciapą – i „mój” Jaś nie jest A niewinność traci z Małgosią
Cudzy niech tam sobie je z różnych pieców, nikomu pod kołdrę nie zaglądam
Poza tym nie każdy facet myśli tylko o tym, żeby "coś" przelecieć - owszem, standardowy nastolatek nie myśli o niczym innym , ale zdarzają się tacy mężczyźni, którzy czekają na "swoją kobietę" nie byle kogo (aczkolwiek niekoniecznie "do ślubu") - znam takich: mało, ale jednak. I "mój" Thronton właśnie taki jest.
A że inne osoby wyobrażają go sobie inaczej? Cóż - cały urok tego świata w jego różnorodności |
_________________
 |
|
|
|
 |
Sofijufka
ja chcę miec spokój...

Dołączyła: 18 Lis 2007 Posty: 3440 Skąd: Pustelnia żelazna
|
Wysłany: Wto 15 Lip, 2008 16:32
|
|
|
| otototo! |
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją. |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Wto 15 Lip, 2008 19:41
|
|
|
Czyli po odbiciu od finansowego dna znów mu sie zainteresowania na kapitał przeniosły To ja współczuję Małgosi Albo biedny i namiętny (to dyszenie! ) albo bogaty i zainteresowany jedynie kapitałem |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
snowdrop

Dołączyła: 04 Wrz 2007 Posty: 1410
|
Wysłany: Wto 15 Lip, 2008 20:46
|
|
|
Ja popieram swoją tezę o czytości Jaskowej w 100%. Do czasu kiedy poznał Margaretkę był zatracony w pracy, pamiętacie opis ich pierwszego spotkania, jak był zdziwiony jej pozą, postawą, jaki inny obraz kobiety prezentowała. Wydaje mi się, że wcześniej żadna kobieta go nie pociągała, nie chciał żadnej zdobyć. A jako idealny bohater - mężczyzna - nie hasał to tu i tam, dla zwykłych małych słabostek.
Popieram Mag, większym zadowoleniem dla niego było kupno nowej maszyny niż ... szybki numerek z jakimś dziewczęciem. |
_________________ "The person, be it gentleman or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid" Henry Tilney, Northanger Abbey |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44792 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Śro 16 Lip, 2008 08:56
|
|
|
| snowdrop napisał/a: | | Wydaje mi się, że wcześniej żadna kobieta go nie pociągała | Jeżeli były albo zaharowanymi robotnicami z gromadą dzieci albo rozpieszczonymi egoistkami jak Fanny - - nic dziwnego |
_________________
 |
|
|
|
 |
Darcy

Dołączyła: 18 Kwi 2008 Posty: 202 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Śro 16 Lip, 2008 12:11
|
|
|
| snowdrop napisał/a: | Ja popieram swoją tezę o czytości Jaskowej w 100%. Do czasu kiedy poznał Margaretkę był zatracony w pracy, pamiętacie opis ich pierwszego spotkania, jak był zdziwiony jej pozą, postawą, jaki inny obraz kobiety prezentowała. Wydaje mi się, że wcześniej żadna kobieta go nie pociągała, nie chciał żadnej zdobyć. A jako idealny bohater - mężczyzna - nie hasał to tu i tam, dla zwykłych małych słabostek.
Popieram Mag, większym zadowoleniem dla niego było kupno nowej maszyny niż ... szybki numerek z jakimś dziewczęciem. |
A mnie się wydaje, że zawody miłosne kobiet spowodowane są przede wszystkim idealizowaniem mężczyzn. I odmawianiem przyjęcia do wiadomości prostych reguł rządzących ich fizycznością.
Jasne, że mężczyźni mają różne libido i nie każdy facet szuka bez przerwy okazji do zaspokojenia swoich żądz. Przed realizacją niecnych planów powstrzymują ich często konwenanse, normy społeczne etc.
Ale twierdzenie, że żadna kobieta nie pociągała nigdy trzydziestoletniego Thorntona, to... |
_________________ Look back at me... |
|
|
|
 |
anika
Dołączyła: 05 Paź 2006 Posty: 105 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: Śro 16 Lip, 2008 14:28
|
|
|
| Zgadzam się z Tobą w 100%. Pytałam moich kolegów. Byłoby z Nim coś nie tak a tego nie chce żadna dama na tym forum. |
|
|
|
 |
Sofijufka
ja chcę miec spokój...

Dołączyła: 18 Lis 2007 Posty: 3440 Skąd: Pustelnia żelazna
|
Wysłany: Śro 16 Lip, 2008 14:31
|
|
|
| a o Boldwoodzie z "Z dala od zgiełku" zaopmniałyście. Namiętności w nim drzemały znacznie dłużej, dopiero walentynka od Batszeby sprawiłą, że się ze złowrogą eksplozja odezwały.... |
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją. |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Śro 16 Lip, 2008 14:59
|
|
|
A to akurat facet pisał, znaczy się idealizował? |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
snowdrop

Dołączyła: 04 Wrz 2007 Posty: 1410
|
Wysłany: Śro 16 Lip, 2008 17:18
|
|
|
| Wczoraj ponownie wróciłam do serialu, jest tam scena w której opowiada, ze nie był obdarowany przez los, tylko jako młody chłopak musiał szybko wydorośleć i stać się poważny, na pewno nie miał czasu uganiać się za panienkami. Poza tym, czy faceta przed skokiem w bok powstrzymuje tylko miłość do kobiety? Gdyby był taki napalony na kobiety które go nie interesują to czy w czasie gdy poznał Margaretkę a ona go nie chciała, nie używałby sobie? Pewnie tym bardziej, bo chciałby udowodnić sobie że jest coś wart i ktoś go jednak chce. Nie zapominajmy że rozprawiamy o ideale faceta. |
_________________ "The person, be it gentleman or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid" Henry Tilney, Northanger Abbey |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Śro 16 Lip, 2008 18:37
|
|
|
Jeśli, podkreślam, jeśli był cnotliwy do ślubu z Margaret nie znaczy, że nie pociągała go żadna kobieta.
Mnie tam już kilku facetów baardzo się podobało a nic to znie znaczy mówimy tu oczywiście bardziej o fizyczności bo w miłość to ja nie wierzę. |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Śro 16 Lip, 2008 19:16
|
|
|
| Darcy napisał/a: |
A mnie się wydaje, że zawody miłosne kobiet spowodowane są przede wszystkim idealizowaniem mężczyzn. I odmawianiem przyjęcia do wiadomości prostych reguł rządzących ich fizycznością.
Jasne, że mężczyźni mają różne libido i nie każdy facet szuka bez przerwy okazji do zaspokojenia swoich żądz. |
Święte słowa . Kobiety często przypisują mężczyznom głębie duchowe , których istnienia pragną , ale które są czystym chciejstwem i nijak nie wytrzymują konfrontacji z rzeczywistością bo ich po prostu nie ma . Np. większość mężczyzn uważa , że najlepszym sposobem na odreagowanie stresu jest seks , a kobietom się to w głowie nie mieści bo potrzebują nastroju , odprężenia itp. Oni naprawdę funkcjonują zupełnie inaczej niż my i dlatego idealny dziewiczy Thornton , który przez 30 lat na żadna kobietę nie spojrzał i ma bogatą wiedzę wrodzoną n/t życia erotycznego jest kompletnie nierealny , bo istnienie takiego osobnik jest niemożliwe . Jeżeli ma być realny , to musi jakieś doświadczenie posiadać , bo naprawdę facet , który do trzydziestki nie wykazał żadnego zainteresowania płcią piękną jest wysoce podejrzany I nikt nie mówi , że miał rzucać sie na wszystko , co sie rusza - bo - patrz cytat - do pewnego stopnia jest to do opanowania , zwłaszcza przy popędzie niezbyt nasilonym , a z takim mamy chyba do czynienia
No chyba że popęd przetworzył mu się w agresję lub pęd do interesów |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
spin_girl
Niepoprawna Optymistka

Dołączyła: 25 Mar 2008 Posty: 2710 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Śro 16 Lip, 2008 21:02
|
|
|
| Tamara napisał/a: | | Darcy napisał/a: |
A mnie się wydaje, że zawody miłosne kobiet spowodowane są przede wszystkim idealizowaniem mężczyzn. I odmawianiem przyjęcia do wiadomości prostych reguł rządzących ich fizycznością.
Jasne, że mężczyźni mają różne libido i nie każdy facet szuka bez przerwy okazji do zaspokojenia swoich żądz. |
Święte słowa . Kobiety często przypisują mężczyznom głębie duchowe , których istnienia pragną , ale które są czystym chciejstwem i nijak nie wytrzymują konfrontacji z rzeczywistością bo ich po prostu nie ma . Np. większość mężczyzn uważa , że najlepszym sposobem na odreagowanie stresu jest seks , a kobietom się to w głowie nie mieści bo potrzebują nastroju , odprężenia itp. Oni naprawdę funkcjonują zupełnie inaczej niż my i dlatego idealny dziewiczy Thornton , który przez 30 lat na żadna kobietę nie spojrzał i ma bogatą wiedzę wrodzoną n/t życia erotycznego jest kompletnie nierealny , bo istnienie takiego osobnik jest niemożliwe . Jeżeli ma być realny , to musi jakieś doświadczenie posiadać , bo naprawdę facet , który do trzydziestki nie wykazał żadnego zainteresowania płcią piękną jest wysoce podejrzany I nikt nie mówi , że miał rzucać sie na wszystko , co sie rusza - bo - patrz cytat - do pewnego stopnia jest to do opanowania , zwłaszcza przy popędzie niezbyt nasilonym , a z takim mamy chyba do czynienia
No chyba że popęd przetworzył mu się w agresję lub pęd do interesów |
Brawo Tamara! Trafiłaś w sedno! Ostatnio, jak idiotka, wlazłam znowu na ten wątek na C19 i musiałam uciekać z podkulonym ogonem bo fanatyczki dziewictwa JT prawie mnie zlinczowały. Jakoń nie potrafią dyskutować o tym kulturalnie Bardzo żałowałam, że nie mam pod ręką Twoich i Darcy sensownych wypowiedzi, żeby poprzeć swoje zdanie. |
_________________ To be called Mr Darcy and to stand on your own looking snooty at a party is like being called Heathcliff and insisting on spending the entire evening in the garden, shouting 'Cathy' and banging your head against a tree.
 |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Śro 16 Lip, 2008 21:35
|
|
|
Spin , jestem z Tobą swoją drogą ich fanatyzm daje dużo do myślenia |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44792 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Śro 16 Lip, 2008 21:35
|
|
|
| Tamara napisał/a: | facet , który do trzydziestki nie wykazał żadnego zainteresowania płcią piękną jest wysoce podejrzany | Może teraz, w obecnych czasach - ale dawniej? Jeszcze w Londynie ok, tym bardziej gdy ojciec wprowadzał syna w te sprawy, ale przecież nie wszędzie. Ja pamiętam jeszcze, jak brat dziadka mówił, że nie rozumie obecnego wyzwolenia, bo dla niego było oczywiste, ze jedyną jego kobietą była (ukochana skądinąd) żona - i nie było innej możliwości, bo w surowym domu nauczyli go przede wszystkim szacunku i dystansu dla kobiet - i nie było mowy o "słodkiej wdówce" ani obściskiwaniu się z pokojówką (choć swoją drogą chyba mieli) ani żadnych tym podobnych sposobności, a prostytuować się nie chciał absolutnie, bo to się kłóciło z jego poglądami. I jak wspominał: "jak ona mnie kochała...." I nie ma żadnych przesłanek by uważać ich życie (i pożycie ) za nieudane.
I to nie jest sprawa chcenia - bo może i chciał wcześniej - czy braku zainteresowania kobietami, może i słusznie uznanemu za mocno podejrzane w wieku 30 lat, ale głównie wychowania i dużej religijności - sposobność, którą przecież można wyszukać jeśli się bardzo chce zajmowała dużo dalsze, nieważne miejsce.
Czyli taki przypadek nie jest niemożliwy - podejrzewam jednak że i tak Przeciwniczek Dziewictwa Throntona (i jakiegokolwiek innego mężczyzny w wieku 30 lat ) nie przekonam (ani one mnie ) toteż już kończę wywody - (nota bene drugi dziadek to już inna para kaloszy ale też i inne wychowanie )
A swoją drogą pamiętam też, jak ciotka (też z pokolenia dziadków) wspominała, jak poszła do domu męża z jedną walizką, a ich pierwsza noc zaczęła się od pytania: "czego pan ode mnie chce?" ale rychło się dowiedziała
edit: O, czy ja też jestem fanatyczką? O.O
bo do poprzednio rzuconej "rozmarzonej dziewicy czekającej na księcia z bajki" to się nie bardzo poczuwam - tym bardziej, że z moim "księciem" to już trochę jesteśmy |
_________________
 |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Śro 16 Lip, 2008 21:44
|
|
|
No widzisz , BeeMeR , sama przytoczyłaś możliwość innego wychowania , natomiast o obściskiwaniu pokojówek nikt nigdy głośno nie powiedział , bo to była rzecz wiadoma i oczywista , o której się nie mówi , tylko broń Boże nie odnieś tego do swojej rodziny , bo nie to mam na myśli , jeno Thorntona , o którym wiemy właściwie tyle , ile on sam o sobie powie , więc wiedza ta jednak wybiórcza jest |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44792 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Śro 16 Lip, 2008 21:52
|
|
|
Otóż to - ja tylko chciałam zbić generalizowanie "że to niemożliwe, nienaturalne, niemęskie etc..." - a kiedyś oczywiste było zupełnie co innego niż teraz
No ale ja i tak jestem zdania, że każda zwolenniczka N&S powinna mieć takiego Jasia, jaki jej się marzy |
_________________
 |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Śro 16 Lip, 2008 21:56
|
|
|
Jestem przeciwna przypisywaniu cech któe chcielibyśmy żeby miał ów Jeden Jedyny. A co do fanatyzmu to kwestia tego jakie same mamy doświadczenia w pamięci mam rozmowę koleżanek o chłopaku jednej z nich i reakcję, że wtedy chyba 18-letni chłopak jest prawiczkiem to co dla mnie było sprawą normalną dla jednej było szokiem ledwo do przeżycia. Czy Thornton był prawiczkiem? A dlaczego nie? Czy nawet teraz facet koło 30 nie może nie skakac na prawo i lewo? czy wtedy to będzie coś zdrożnego czy jeśli kobieta w wieku 35 lat nie będzie miała faceta to będzie groźną anomalię? Spokojnie nie popadajmy w krajności i nie szufladkujmy tak łatwo. Jestem naiwna, już kilka razy słyszałam, że mam swój świat, ale ja nie zgadzam się na sprowadzanie życia do seksu tylko i wyłącznie.
(Mag czy zauważyłaś pewną zmianę? ) |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Śro 16 Lip, 2008 22:27
|
|
|
Kasiek , no teraz to Ty zgeneralizowałaś nikt nie mówił o skakaniu na prawo i lewo , tylko o jednej namiętnej wdówce , która przez krótki czas wykorzystała Thorntona nie tylko do przynoszenia towarów ze sklepu . I wcale nie sprowadzamy życia tylko i wyłącznie do seksu , ale rozpatrywany temat tak jakby o niego zahacza więc trudno go ominąć a jest dosyć istotny w sprawie utraty dziewictwa - bez seksu byłoby trudno |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Śro 16 Lip, 2008 22:39
|
|
|
| Tamara napisał/a: | | nikt nie mówił o skakaniu na prawo i lewo |
to było bardziej w formie ksrajności, Jasne to, że ktoś stracił cnotę nie znaczy, że jest babiarzem(chciałam napisać inaczej, ale to forum dla Dam) | Tamara napisał/a: | | I wcale nie sprowadzamy życia tylko i wyłącznie do seksu , ale rozpatrywany temat tak jakby o niego zahacza |
właśnie kłóciłabym się twierdząć, ze nie sprowadzamy bo jak inaczej określić fakt, że uznajemy mężczyznę, mającego 30 lat na głowie a który nie spał z kobietą za jakieś dziwadło? |
|
|
|
 |
Tamara
nikt nie jest doskonały...

Dołączyła: 02 Lut 2008 Posty: 22164 Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Śro 16 Lip, 2008 22:50
|
|
|
Kasiek , ja za dużo wiem o biologicznej naturze człowieka , żeby przyjąć bez zastrzeżeń tezę o zdrowym fizycznie i psychicznie , heteroseksualnym , nie związanym ślubem celibatu , dziewiczym trzydziestolatku I wcale nie uznajemy JT za dziwadło , tylko jego dziewictwo za nieprawdopodobne |
_________________ Nie można uwięzić kogoś, kto mieszka we własnej głowie. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
Na stronach tego forum (w domenie forum.northandsouth.info) stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej. Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron. Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę tego forum. | Forum dostępne było także z domeny spdam.info Administracją danych związanych z zawartością forum, w tym ewentualnych, dobrowolnie podanych danych osobowych użytkowników, zgromadzonych w bazie danych tego forum, zajmuje się osoba fizyczna Łukasz Głodkowski.
|