Przesunięty przez: Gosia Sob 08 Mar, 2008 19:23 |
Bzykizm - nowy nurt poezji światowej |
| Autor |
Wiadomość |
Marija

Dołączyła: 15 Wrz 2006 Posty: 5613 Skąd: woj. dolnośląskie
|
Wysłany: Czw 15 Lis, 2007 08:51
|
|
|
Jaka wena!!!
Już połowa tego przepaskudnego listopada i wiosna coraz bliżej . |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Czw 15 Lis, 2007 09:00
|
|
|
Nie ma, jak pozytywne myślenie! |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
|
|
|
 |
Marija

Dołączyła: 15 Wrz 2006 Posty: 5613 Skąd: woj. dolnośląskie
|
Wysłany: Czw 15 Lis, 2007 09:22
|
|
|
Pora na rewanż...(nie na Matuli, rzecz jasna )
Kto mi powie, że McAvoy
nie jest cudny jako kwiecie,
temu wplączę nogi w powój,
by nie pętał się po świecie!
Kto mi powie, że Dżemika
kochać jest fanatyzm brzydki,
tego palnę w dziób słoikiem
i pogryzę obie łydki...
Kto by mówił, że Tom Lefroy
nie jest romantyczny wielce,
tego wsadzę w smołę z pierzem
i pokażę, gdzie na Kielce...
Od razu lepiej |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Czw 15 Lis, 2007 09:32
|
|
|
A ciućmoka co tak powie,
Nigdy nie daruję zdrowiem.
Lecz z Mariją ramię w ramię
Sprawimy mu tęgie lanie!
A narazie - wspólny taniec
|
| Ostatnio zmieniony przez Alison Czw 15 Lis, 2007 09:33, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Maryann

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 3935 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Czw 15 Lis, 2007 09:32
|
|
|
Słoik... słoma i pierze... pogryzione łydki...
Marija, coś Ty taka wojownicza ?
No nie... I Matka też ? |
_________________ If I could write the beauty of your eyes...
 |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Czw 15 Lis, 2007 09:35
|
|
|
A bo jak sobie ulżywać, to na całość.
Juz i tak poszłam na rękę "niektórym" wracając do kobieckiego avka , więc teraz juz mogę sobie szaleć, tem bardziej, że mam towarzyszke do szaleństw |
|
|
|
 |
Maryann

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 3935 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Czw 15 Lis, 2007 09:37
|
|
|
Ale żeby tak Damy się do rękoczynów posuwały ?
No i gdzie tu DEMOKRACJA ? |
_________________ If I could write the beauty of your eyes...
 |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Czw 15 Lis, 2007 09:41
|
|
|
 |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
|
|
|
 |
Marija

Dołączyła: 15 Wrz 2006 Posty: 5613 Skąd: woj. dolnośląskie
|
Wysłany: Czw 15 Lis, 2007 09:44
|
|
|
To się nazywa licentia poetica, ale przyrżnąć mogę, jakby co. Szeroka w plecach jestem .
DEMOKRACJA zagrożona nie jest, można oddawać . |
| Ostatnio zmieniony przez Marija Czw 15 Lis, 2007 09:47, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Czw 15 Lis, 2007 09:46
|
|
|
| Maryann napisał/a: | Ale żeby tak Damy się do rękoczynów posuwały ?
No i gdzie tu DEMOKRACJA ? |
Dama rozeźlona parasolką przyłoży jak nic. Prawdziwa dama obroni się sama |
|
|
|
 |
Maryann

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 3935 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Czw 15 Lis, 2007 09:47
|
|
|
Ale tu grożą nie parasolką, tylko słoikiem... I zębami na dodatek... |
_________________ If I could write the beauty of your eyes...
 |
|
|
|
 |
Marija

Dołączyła: 15 Wrz 2006 Posty: 5613 Skąd: woj. dolnośląskie
|
Wysłany: Czw 15 Lis, 2007 09:50
|
|
|
Co nie?
Kto by twierdził, że na Forum
nie są Damy najpiękniejsze,
temu wsadzę kubeł na łeb
i przyłożę ciężkim wierszem . |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Czw 15 Lis, 2007 09:51
|
|
|
| Maryann napisał/a: | Ale tu grożą nie parasolką, tylko słoikiem... I zębami na dodatek... |
Maryannku, nie czepiaj się, widać tak do rymu pasowało.
Ty się nas tak bardzo nie bój
Bo naprawdę nie ma czegój
Sama widzisz jak to jest z rymami |
|
|
|
 |
Maryann

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 3935 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Czw 15 Lis, 2007 10:03
|
|
|
| Alison napisał/a: | | Maryannku, nie czepiaj się, widać tak do rymu pasowało. |
Przecie się nie czepiam. Zestresowałam się jeno odrobinę, bo najpierw tak uroczo i romantycznie o tych listkach, a tu raptem... Zwłaszcza, że... ekhm... |
_________________ If I could write the beauty of your eyes...
 |
|
|
|
 |
Marija

Dołączyła: 15 Wrz 2006 Posty: 5613 Skąd: woj. dolnośląskie
|
Wysłany: Czw 15 Lis, 2007 10:19
|
|
|
Te wojownicze wierszyki czterowersowe mają swoją tradycję, żaden wymysł zlistopadzonego umysłu . Oczywiście w tej chwili nie pamiętam, o JAKIM poecie międzywojennym czytałam niedawno artykuł, który mnie natchnął . Wot, duraka... |
|
|
|
 |
Maryann

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 3935 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Czw 15 Lis, 2007 10:24
|
|
|
Mojego zlistopadzonego umysłu nawet po drugiej kawie nic dziś natchnąć nie chce... Nawet prozą (ekonomiczną), o wierszu nie wspominając |
_________________ If I could write the beauty of your eyes...
 |
|
|
|
 |
Marija

Dołączyła: 15 Wrz 2006 Posty: 5613 Skąd: woj. dolnośląskie
|
Wysłany: Czw 15 Lis, 2007 10:32
|
|
|
| Maryann napisał/a: | Mojego zlistopadzonego umysłu nawet po drugiej kawie nic dziś natchnąć nie chce... Nawet prozą (ekonomiczną), o wierszu nie wspominając | Ja się właśnie próbuję umysłowo ożywić tymi "poezjami" . Ale kaffffka, czemu nie . |
|
|
|
 |
Gitka

Dołączyła: 25 Maj 2006 Posty: 2305
|
Wysłany: Czw 15 Lis, 2007 11:04
|
|
|
McAvoy i... listki - cudowne |
_________________
 |
|
|
|
 |
Kaziuta

Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 1378 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Czw 15 Lis, 2007 11:19
|
|
|
Marijo kochana skąd w Tobie tyle wojowniczości ?
Ja bardzo cenię sobie mój dziób i w łydkach kości.
Dżemik mnie nie podnieca, nic na to nie poradzę,
A jak któraś mnie ruszy to do więźnia wsadzę. |
|
|
|
 |
Marija

Dołączyła: 15 Wrz 2006 Posty: 5613 Skąd: woj. dolnośląskie
|
Wysłany: Czw 15 Lis, 2007 11:30
|
|
|
(Kaziuta - gołąbek pokoju ) |
|
|
|
 |
Mag

Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 793 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Czw 15 Lis, 2007 11:40
|
|
|
Jakie ożywienie w kąciku poezji- sztuka pisana łagodzi obyczaje |
_________________ Jesteście lekiem na całe zło! |
|
|
|
 |
Gunia

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 5400
|
Wysłany: Czw 15 Lis, 2007 12:31
|
|
|
| Mag napisał/a: | | sztuka pisana łagodzi obyczaje |
Zaiste... |
_________________ Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie. |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Czw 15 Lis, 2007 14:33
|
|
|
Ja chcialam dzis kolorowo-optymistyczny akcencik wrzucić, któren mi się po spacerze z psem po lesie nasunął, a skończyło się tak jakoś z siekierką i scyzorykiem |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Czw 15 Lis, 2007 14:34
|
|
|
| Kaziuta napisał/a: | Dżemik mnie nie podnieca, nic na to nie poradzę,
A jak któraś mnie ruszy to do więźnia wsadzę. |
Kaziuta.... Idź córko, ogórków nakrój do kanapek |
|
|
|
 |
Marija

Dołączyła: 15 Wrz 2006 Posty: 5613 Skąd: woj. dolnośląskie
|
Wysłany: Czw 15 Lis, 2007 14:58
|
|
|
Daj spokój Kaziucie , pogrom ją ominął, to nie wie co mówi .
Ale ogórków mogłaby nakroić . |
|
|
|
 |
|
|