|
Wyciskacze łez |
| Autor |
Wiadomość |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Nie 05 Kwi, 2020 17:54
|
|
|
E... co?
Z "Ostatnim Mohikaninem" mogą mieć też problem osoby, które nie lubią drastycznych scen. Znaczy się nie to, że mamy wydłubywanie oczu, ale zdejmowanie skalpów i wyrywanie serc się zdarza. Generalnie są momenty bardzo, bardzo nieprzyjemne. Ale jak ja mam zawsze darcie oblicza na takie sceny, tak tu mi to wszystko gra. Nie wiem na czym rzecz polega. |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44788 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Nie 05 Kwi, 2020 18:02
|
|
|
Z Ostatniego Mohikanina najbardziej lubię muzykę
https://www.youtube.com/watch?v=MHW7lH3vyto
Co do skalpów itp - cóż, moim czasoumilaczem jest Mumia, więc nie zamierzam się czepiać innych gustów |
_________________
 |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Nie 05 Kwi, 2020 18:10
|
|
|
Och, kocham ten utwór!
To jeszcze dorzucę piosenkę Clannad "I will find you" i mogę się rozpłynąć jak masełko na patelence.
https://www.youtube.com/watch?v=_CI7Fo4p0v8 |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
annmichelle

Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 4552 Skąd: z daleka
|
Wysłany: Nie 05 Kwi, 2020 18:12
|
|
|
Agn, no wiedziałam, że coś mi tam "nie pasiło" między nimi. Coś zgrzytało i poszło za szybko.
Fakt, są drastyczne sceny, ale bardziej też wyczekiwanie na nie, kiedy wiesz jako widz, że teraz wydarzy się coś co jest nieuniknione.
Dlatego dla mnie "OM" to głównie muzyka i ta supersekwencja. Plus kilka ról zagranych przez nieznanych (wtedy) aktorów, którzy moim zdaniem skradli show głównej dwójce super aktorów. |
_________________
|
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Nie 05 Kwi, 2020 18:26
|
|
|
Pisząc w skrócie - dla każdego coś miłego. Jedni mają historię, drudzy główną parę, trzeci pozostałe postacie. I jest cudnie. |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
milenaj

Dołączyła: 04 Gru 2009 Posty: 5580
|
|
|
|
 |
annmichelle

Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 4552 Skąd: z daleka
|
Wysłany: Nie 05 Kwi, 2020 19:07
|
|
|
| Agn napisał/a: | Pisząc w skrócie - dla każdego coś miłego. Jedni mają historię, drudzy główną parę, trzeci pozostałe postacie. I jest cudnie. |
I niech to będzie najlepszym podsumowaniem i zachętą. |
_________________
|
|
|
|
 |
Barbarella

Dołączył: 08 Lut 2009 Posty: 3762 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw 09 Kwi, 2020 12:42
|
|
|
Och, Ostatni Mohikanin!
Powstrzymuję się od oglądania za każdym razem, kiedy leci w telewizji! |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Czw 09 Kwi, 2020 13:02
|
|
|
No czekałam, aż Barbarella zobaczy, o czym piszemy! |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Czw 09 Kwi, 2020 13:58
|
|
|
Mohikanin wyciskaczem łez? W sumie może powinnam sobie przypomnieć, dawno nie oglądałam. |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
annmichelle

Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 4552 Skąd: z daleka
|
Wysłany: Czw 09 Kwi, 2020 14:05
|
|
|
| Aragonte napisał/a: | Mohikanin wyciskaczem łez? |
Mnie jeden moment na pewno "poci oczy" (wspomniałam w spoilerze). |
_________________
|
|
|
|
 |
milenaj

Dołączyła: 04 Gru 2009 Posty: 5580
|
|
|
|
 |
ita

Dołączyła: 28 Gru 2016 Posty: 5296
|
Wysłany: Śro 15 Kwi, 2020 23:09
|
|
|
Zwyczajna dziewczyna - dalej jestem zła na ten film, za jego zakończenie. Ale ma świetny klimat, Billa Nighy i kilka wzruszających momentów. Na koniec naprawdę można sobie chlipnąć |
_________________
 |
|
|
|
 |
Cathie
Na drugie mam Hiob :/

Dołączyła: 23 Cze 2006 Posty: 1991 Skąd: Dobre pytanie!
|
|
|
|
 |
primavera

Dołączyła: 07 Paź 2007 Posty: 855 Skąd: Misty Avalon
|
Wysłany: Czw 16 Kwi, 2020 11:46
|
|
|
Ja ostatnio miałam "fazę" na Zanim się pojawiłeś a pszczółkowe rajstopki znowu wywołały u mnie uśmiech na twarzy |
_________________ Cha d' dhùin dorus nach d'fhosgail dorus.
No door closes without opening another door.
 |
|
|
|
 |
milenaj

Dołączyła: 04 Gru 2009 Posty: 5580
|
|
|
|
 |
Ania Aga

Dołączyła: 23 Paź 2009 Posty: 4792
|
Wysłany: Nie 19 Kwi, 2020 17:45
|
|
|
Nie wiem, czy Znamię z Costnerem to czsoumilacz, czy raczej wyciskacz łez, ale bardzo lubię ten film |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 21959 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Nie 19 Kwi, 2020 20:54
|
|
|
Znamię? Dragonfly? Dzięki za przypomnienie. Bardzo mi się ten film swego czasu podobał. Chyba mam gdzieś taką gazetową płytę. Muszę sobie obejrzeć
Chodzi też za mną powtórka dwóch włoskich filmów tureckiego reżysera Ferzana Ozpetka: On ona i on, czyli Nieświadome wróżki (nie wiem, czemu polski tytuł jest tak blady w porównaniu z włoskim) i Okna. Kocham oba. Dla mnie to też i czasoumilacze i wyciskacze łez jednocześnie. |
|
|
|
 |
Ania Aga

Dołączyła: 23 Paź 2009 Posty: 4792
|
Wysłany: Nie 19 Kwi, 2020 21:06
|
|
|
| Trzykrotka napisał/a: | | Znamię? Dragonfly? | Tak!
Jest też inny film z motywem zatopionego autobusu, na podstawie J. Irwinga 'modlitwa za Owena" - "Simon Birch". Mam książkę, w końcu muszę się za nią zabrać. |
|
|
|
 |
annmichelle

Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 4552 Skąd: z daleka
|
Wysłany: Pon 04 Sty, 2021 15:17
|
|
|
Przypomniałam sobie kolejny film to dorzucam : "Dom nad jeziorem" z S. Bullock i K. Reeves. |
_________________
|
|
|
|
 |
RaczejRozwazna
Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 5870 Skąd: zza drzewa
|
Wysłany: Pon 04 Sty, 2021 16:11
|
|
|
Ale jako wyciskacz łez? Raczej pozytywny jest. Zdecydowanie bardziej nostalgiczny jest jego koreański pierwowzór. |
_________________ ...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/ |
|
|
|
 |
annmichelle

Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 4552 Skąd: z daleka
|
Wysłany: Pon 04 Sty, 2021 16:16
|
|
|
| RaczejRozwazna napisał/a: | Ale jako wyciskacz łez? Raczej pozytywny jest. |
Co nie zmienia sytuacji, że wzrusza w kilku momentach i "oczy się pocą", czyli pasuje na wyciskacza łez! |
_________________
|
|
|
|
 |
RaczejRozwazna
Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 5870 Skąd: zza drzewa
|
Wysłany: Pon 04 Sty, 2021 16:21
|
|
|
Aha Myślałam że chodzi tu o takie standardowe rozdzieracze uczuć z niespełnionym zakończeniem |
_________________ ...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/ |
|
|
|
 |
annmichelle

Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 4552 Skąd: z daleka
|
Wysłany: Pon 04 Sty, 2021 16:31
|
|
|
E, nie to wtedy temat nazywałby się melodramaty albo cuś. |
_________________
|
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44788 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Pon 04 Sty, 2021 18:20
|
|
|
| RaczejRozwazna napisał/a: | | Zdecydowanie bardziej nostalgiczny jest jego koreański pierwowzór. | Też wolałam Il Mare |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|