|
"Miłość wie lepiej" [Durch Liebe erloes] |
| Autor |
Wiadomość |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Pią 23 Sty, 2009 20:28
|
|
|
Reklamy są zbędne
Przypominam:
Dziś druga część adaptacji prozy Courths-Mahlerowej
" Miłość jest zbawieniem. Tajemnica czerwonego pałacyku" (2-ost.)
21:55 TVP 2 piątek, 23 stycznia 2009 |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
|
|
|
 |
miłosz
kucharz jedno ma imię

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 1750 Skąd: Krakówek
|
Wysłany: Pią 23 Sty, 2009 22:35
|
|
|
| Gosia napisał/a: | Komplikacje będą, to pewne |
a moje dziewczynki lat 13 i 14 zachwycone filmem |
_________________ Z Tobą ciemność nie będzie ciemna.......... |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Pią 23 Sty, 2009 22:40
|
|
|
Może gdybyśmy miały po tyle lat, też byłybyśmy zachwycone |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Pią 23 Sty, 2009 23:49
|
|
|
Trzeba przyznać, że bardzo dramatyczne to było |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
asiek

Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 4457 Skąd: ...z morza
|
Wysłany: Sob 24 Sty, 2009 00:26
|
|
|
Aż się hrabia spocił...
Ciekawam pióra Hedwig Courths-Mahler ... Czy dorównuje stylem naszej Heli M. ? |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Sob 24 Sty, 2009 08:31
|
|
|
Hrabia przez wiekszosc odcinka był mokry Czy to znaczyło, że aż tak kocha i jest przejęty? |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
miłosz
kucharz jedno ma imię

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 1750 Skąd: Krakówek
|
Wysłany: Sob 24 Sty, 2009 09:40
|
|
|
| Gosia napisał/a: | Hrabia przez wiekszosc odcinka był mokry Czy to znaczyło, że aż tak kocha i jest przejęty? |
i ogólnie mił cos takiego w twarzy, że budził mój niesamk i sprzeciw; ale Julka dzielnie wytrwała do końca i orzekła że ładne na pocieche dodam, że wszystkie Austeny i Bronte też jej sie podobają |
_________________ Z Tobą ciemność nie będzie ciemna.......... |
|
|
|
 |
malmik
Gerry zawsze wraca

Dołączyła: 19 Wrz 2006 Posty: 1396 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie 25 Sty, 2009 19:59
|
|
|
| Gosia napisał/a: | Komplikacje będą, to pewne |
No dobra - niech mi ktoś zaspoileruje jak to się skończyło - bo nie obejrzałam drugiej części i jestem ciekawa |
_________________ Gosia zachwycająca się Ryśkiem - daje mi to poczucie ładu i porządku na świecie... |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Nie 25 Sty, 2009 20:46
|
|
|
Malmik, nie oglądałaś takiego rewelacyjnego filmu?
Wstydź się!
Co tam było?
Aha, okazało się, że ten kochanek cyrkówki, to ten sam co to go hrabia postrzelił kilka lat wcześniej, ale nie zginął, lecz wyszedł z tego, więc hrabia nie był zabójcą.
A odkryła prawdę Eva, która zobaczyła bliznę po kuli (bo sie zatrudnila jako pomoc u cyrkowki). No i wtedy cyrkowka i jej kochanek chcieli zamordować Eve, bo wiedziala za duzo.
Ale dramatyzmu było duzo, bo pojawił się jeszcze blondyn-zarządca, ktory napisał do hrabiego, że Eva woli jego od hrabiego. Hrabia sie spocil i tak pozostał do konca filmu W miedzyczasie szukal Evy i w koncu znalazl cyrkowców i Eve w tytulowym czerwonym palacyku, tam gdzie doszlo do tamtego postrzelenia. I jak ich znalazl, to doszlo tam do rzezi...
I ot cała fabuła. rozumiesz cos z tego? |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
malmik
Gerry zawsze wraca

Dołączyła: 19 Wrz 2006 Posty: 1396 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie 25 Sty, 2009 20:51
|
|
|
....no i hrabia miał w końcu okazję rzeczywiście kogoś zamordować |
_________________ Gosia zachwycająca się Ryśkiem - daje mi to poczucie ładu i porządku na świecie... |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Nie 25 Sty, 2009 20:52
|
|
|
Ale z tego nie skorzystał Sami się pozabijali...
Tylko Eva zostala i hrabia, of course. |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
malmik
Gerry zawsze wraca

Dołączyła: 19 Wrz 2006 Posty: 1396 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie 25 Sty, 2009 20:55
|
|
|
| Gosia napisał/a: | | Tylko Eva zostala i hrabia, of course. |
och - jaka jestem zaskoczona
A o co chodziło z wątkiem dotyczącym jej tatusia? Też go ktoś ukatrupił? |
_________________ Gosia zachwycająca się Ryśkiem - daje mi to poczucie ładu i porządku na świecie... |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
|
|
|
 |
malmik
Gerry zawsze wraca

Dołączyła: 19 Wrz 2006 Posty: 1396 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie 25 Sty, 2009 21:00
|
|
|
No ja co prawda nie obejrzałam w całości pierwszego odcinka - ale coś było takiego, że nie chciała hrabiego bo była podobna sytacja jak z tatusiem??? a może coś mylę... |
_________________ Gosia zachwycająca się Ryśkiem - daje mi to poczucie ładu i porządku na świecie... |
|
|
|
 |
Gosia
Like a Wingless Bird

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11056 Skąd: Marlborough Mills
|
Wysłany: Nie 25 Sty, 2009 21:07
|
|
|
Mam wrazenie, ze nie bylo o tym mowy, ale moze Mag coś kojarzy, bo przyznam, że się bardzo nie skupialam |
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 |
|
|
|
 |
Anaru

Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 30228 Skąd: Tu i tam ;)
|
Wysłany: Nie 25 Sty, 2009 21:38
|
|
|
| Gosia napisał/a: | I ot cała fabuła. rozumiesz cos z tego? |
matkosz.....
nic |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|