|
Filmowe pocałunki które nas rozkładaja na łopatki.... |
| Autor |
Wiadomość |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Pon 13 Sie, 2007 21:17
|
|
|
Mnie tak naprawde powalił tez tylko jeden pocałunek. Nie znam dokładnego tytułu, bo oglądałam we Wloszech, ale to była ostatnia historia o Kubie Rozpruwaczu z Johnym Deppem i Ianem Holmem.
W pocałunku z w/w uczestniczył jedynie Depp
Ale to był taki pocałunek, że obuch po głowie i nogi się uginają. |
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon 13 Sie, 2007 21:21
|
|
|
| From Hell - Z piekła rodem |
_________________ And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine
 |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Pon 13 Sie, 2007 21:31
|
|
|
No tak, do niebiańskich, to on nie należał - grzech w czystej postaci |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Pon 13 Sie, 2007 22:55
|
|
|
Oj faktycznie - jak mogłam zapomniec o tym pocałunku - zakazany i ognisty |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
Wysłany: Pon 13 Sie, 2007 23:09
|
|
|
A propos krwistego befsztyku, choć to może nie wiadomość do tego wątku, dziś w zajawce najnowszego filmu Kasi Zeta-Jones była scena, jak ona wściekła wynosi z kuchni na salę restauracyjną kawał surowego mięcha na widelcu, podchodzi do jakiegoś gostka i rzuca mu to na stół przed nosem z pytaniem: A ten jest wystarczająco krwisty?
Acha, a pocałunki z Aaronem Eckhartem w tym filmie były bardzo smaczne i soczyste , więc udało mi się skończyć w temacie |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Pon 13 Sie, 2007 23:33
|
|
|
| Harry_the_Cat napisał/a: | Znalazłam taki klipik - nie jest moze majstersztykiem, ale autor(ka) wetknęła tam 59 (!) par...
Kazdy znajdzie cos dla siebie.... (ale nie wszyscy się całują )
http://www.youtube.com/wa...related&search= |
Znalazłam...
W jednej ze scen mignął mi Michael Fassbender, ale za Chiny nie wiem, w jakim to było filmie. Aha, fanki Jensena Acklesa proszone są o zwrócenie baczniejszej uwagi w momencie ok. 3 minuty i 50 sekundy... |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Pon 13 Sie, 2007 23:54
|
|
|
Rzeczywiście pojawia sie na sekundę . A wcześniej jest Wiek niewinności - piękny, smutny film, bardzo też lubię tę scenkę z Dirty Dancing. Faramir i Eowina...Lancelot też tam gdzieś przemyka w kadrze Chyba dostrzegłam Nicol w Moulin Rouge...Derek i Meredith ( nigdy nie przepadałam za MerDer ) Widzę chyba scenke ze Spidermana, z Upiora w Operze...Ciekawe z jakiego filmu ta ładna dziewczyna w białej sukience... |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Gunia

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 5400
|
Wysłany: Wto 14 Sie, 2007 18:03
|
|
|
Ja się po tym pocałunku z "From hell" na chwilę zawiesiłam...
Czy mi się zdaje, czy tam była Helena Bonham Carter na mostku? |
|
|
|
 |
Jeannette
Dołączyła: 20 Maj 2006 Posty: 476
|
Wysłany: Wto 14 Sie, 2007 18:47
|
|
|
| Gunia napisał/a: | | Czy mi się zdaje, czy tam była Helena Bonham Carter na mostku? |
To chyba był Frankenstein..... |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Wto 14 Sie, 2007 18:51
|
|
|
| Skoro jesteśmy przy całuśnym temacie...: http://facet.interia.pl/s...iej,960561,2634 |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
|
|
|
 |
Gunia

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 5400
|
Wysłany: Wto 14 Sie, 2007 18:52
|
|
|
| Muszę go koniecznie obejrzeć. |
_________________ Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie. |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 21959 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Wto 21 Sie, 2007 14:54
|
|
|
Muszę się z Wami podzielić, bo warto. Admete, Ty docenisz.
Spójrzcie, jak prawdziwy, stuprocentowy tamilski mężczyzna całuje obyczajną tamilską niewiastę
I jaka jest - jedyna słuszna reakcja owej niewiasty na tak niecne potraktowanie. Filmik zawdzięczamy elfcee
http://youtube.com/watch?v=OgOGNdO0w5o |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58800 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Wto 21 Sie, 2007 15:30
|
|
|
| Filmik rewelacyjny - dziewczę się bardzo wczuło na koniec ;-D Czy tam nie było dźwięku? |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 21 Sie, 2007 17:57
|
|
|
Ja tez mam bez dziwieku ...
Rewelacyjna scena. Mnie sie smiac chcialo z tego jak on na poczatku zareagowal na jej miny ;D
Tak na marginesie - rewelacyjny facet |
|
|
|
 |
Marija

Dołączyła: 15 Wrz 2006 Posty: 5613 Skąd: woj. dolnośląskie
|
Wysłany: Wto 21 Sie, 2007 18:05
|
|
|
To scena z filmu? Normalnie się całują z detalami? |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 21959 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Wto 21 Sie, 2007 18:43
|
|
|
| Ten pan to gwiazda kina tamilskiego, Vikram. On jest strasznym całuśnikiem, to scena z filmu. Ja też mam bez dźwięku, niestety. Cieszę się, ze Wam się podobało. Mnie się podoba gra oczu dziewczyny, a potem cały balet rąk i stóp. |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44791 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Wto 21 Sie, 2007 22:05
|
|
|
| Trzykrotka napisał/a: | | Vikram. On jest strasznym całuśnikiem |
No chyba, że akurat gra niewinnego tamilskiego mężczyznę, podobnież napastowanego przez krewkie tamilskie dziewczę, przed którym aż się do pewnej szafy musi chować
Edit: Całuśny Vikram - wersja z dźwiękiem |
_________________
 |
|
|
|
 |
Anetam
Dołączyła: 26 Sty 2007 Posty: 597
|
Wysłany: Śro 22 Sie, 2007 17:30
|
|
|
Dzięki BeeMeR za wersję z dźwiękiem
Ten facet naprawdę musi dobrze całować skoro całowała się z nim drugi raz mimo,że z początku tego nie chciała |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Śro 22 Sie, 2007 19:09
|
|
|
E tam nie chciała Kto by tam nie chciał całować się z takim czekoladookim przystojniakiem |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 21959 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw 23 Sie, 2007 17:14
|
|
|
No przecież! Chciała, chciała, tylko musiała sie dla zasady trochę poopierać (o ścianę oczywiście ).
Ech, Vikram.... |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44791 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Czw 23 Sie, 2007 19:11
|
|
|
No to jeszcze na koniec Vikram - wersja dłuższa
z pozdrowieniami i podziękowaniem dla Elfkii |
_________________
 |
|
|
|
 |
Marija

Dołączyła: 15 Wrz 2006 Posty: 5613 Skąd: woj. dolnośląskie
|
Wysłany: Czw 23 Sie, 2007 19:47
|
|
|
Kapitalna scena . W momencie przełomowym też bezwiednie wytrzeszczyłam oczy, nie wiem dlaczego |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Czw 23 Sie, 2007 20:14
|
|
|
No i właśnie - wcale nie nie chciała |
|
|
|
 |
Alison
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6624
|
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 25 Wrz, 2007 18:19
|
|
|
Pocałunek był, nóżka była. Czegóż więcej chceć ? |
|
|
|
 |
|
|