|
"A droga wiedzie w przód i w przód..." |
| Autor |
Wiadomość |
Fibula

Dołączył: 30 Mar 2008 Posty: 2202 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob 24 Lis, 2018 18:53
|
|
|
O tak, zrób przerwę, bo mnie przegonisz! Donę i Jody też lubię.
Rowena |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Sob 24 Lis, 2018 21:45
|
|
|
Jaka przerwe? Zadnej przerwy! Obejrze wszystko co mam do obejrzenia.
Rozumiem, ze akcje z Rowena i Crowleyem niosa mnostwo radosci?
Ej, a w ogole to kobieta, ktora Crowley uwiezil z Rowena - czy to byla Misouri???
PS Pojawila sie tez corka Jimmy'ego Novaka, czyli mam odpowiedz na swoje pytanie. Ciekawe, czy pojawi sie kiedys w jakis sposob Ben. Ale by bylo... |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Fibula

Dołączył: 30 Mar 2008 Posty: 2202 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob 24 Lis, 2018 23:39
|
|
|
Nie wyrywaj, ja ostatnio prawie nic nie oglądam, a SPN w szczególności.
Rowena, gdy już się oswoi z jej hmm sposobem mówienia, niesie mnóstwo radości (także bez Crowleya), poza momentami, gdy wkurza. Ale kto tam tak nie ma?
Kobietę mgliście pamiętam, jakaś demonica?
Córka mnie irytuje. Ciebie pewnie też zdąży. |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Sob 24 Lis, 2018 23:58
|
|
|
| Fibula napisał/a: | | Kobietę mgliście pamiętam, jakaś demonica? |
Kto? Misouri? Nie, ona była medium. Bracia spotkali ją w pierwszym sezonie. Pewnie się później wyjaśni, bo kobieta nadal jest w więzieniu u Crowleya.
| Fibula napisał/a: | | Rowena, gdy już się oswoi z jej hmm sposobem mówienia, niesie mnóstwo radości (także bez Crowleya), poza momentami, gdy wkurza. Ale kto tam tak nie ma? |
No każdy ma swoje 5 minut, kiedy widz się na nich zżyma. Rowena ma, faktycznie, specyficzny sposób mówienia, ale ma swoje momenty.
Claire jest faktycznie dość irytująca, ale mnie z tymi dziećmi chodzi o coś innego - o nowe pokolenie łowców. Moim zdaniem bracia Winchesterowie w końcu kiedyś... zginą. Ale tak ostatecznie. Pewnie wtedy zginą obaj, bo jak jeden zostaje na ziemi, to ten drugi zaraz wraca albo na skutek poczynań tego, który został, albo na skutek tego, że go do brata i życia ciągnie. Zresztą każdy łowca kiedyś ginie - dopada go demon albo jakiś inny stwór i rozwala w drzazgi. A ktoś musi nadal zająć się tą robotą - wykopywać trupy, rozsypywać sól i opłakiwać ofiary. Dzieciaki, które na swej drodze spotykali Winchesterowie, to gotowy materiał na łowców - już mieli styczność z drugą stroną i widzieli, że można się przed tym obronić. Jasne - wszyscy są teraz przekonanymi o swojej zajebistości nastolatkami, co irytuje na potęgę, ale temat nośny.
I jeszcze jedno - był w tym sezonie taki dziwny odcinek - Romeo i Julia w świecie wilkołaków, zmiennokształtnych i wampirów (albo to było w sezonie nr 9?). Tam był syn policjanta, który wbrew danemu słowu zajął się tą robotą. Zastanawiam się, czy twórcy nie pokusili się na jakiś spinoff, bo ta historia wygląda trochę jak wyrwana z kontekstu. |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Nie 25 Lis, 2018 22:45
|
|
|
10x10 "The hunter games"
Przepraszam, ale Dean właśnie torturuje Metatrona, a wygląda przy tym tak, że łyżkami by go można zjeść. Niech mi ktoś objaśni jak można mieć brzydkie myśli, kiedy się ogląda faceta przy takiej, ekhm, "robocie"???
Rowena jest jedwabista. Dać jej palec, weźmie całą rękę. Już czuję, że będzie szykowała piekielny pucz. Z tą postacią wiążę pewne nadzieje - do tej pory czarownice w SPN podrzucały co najwyżej woreczki z wrednymi urokami. Dzięki Rowenie mam nadzieję obejrzeć więcej scen czarowania i możliwości takiej czarownicy. Już miałam podróże astralne i liczę na więcej. |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Sob 01 Gru, 2018 19:45
|
|
|
...i po Cainie. Cain jako postać bardzo mi się podobał, szkoda, że było go tak mało, zwłaszcza, że aktora, który go grał, znałam do tej pory tylko z Galavanta i pałam teraz do niego ogromną słabością. W obu rolach strasznie mi się spodobał.
Odcinek "About a boy" mnie rozwalił - "Jaś i Małgosia" american style. Ten mały, który grał Deana, udatnie skopiował mimikę, gesty i sposób mówienia Jensena.
Speaking of Jensen - siostra mi przysłała na vibera filmik w myśl zasady "znam skądś tę gębę, chyba gdzieś u siostry widziałam, to wyślę". Jeśli chcecie zobaczyć, jak mieszkają państwo Ackles, to miłego oglądania: https://www.youtube.com/watch?v=SrlAlMsdr3g
Dom jest cudowny. Duży, mnóstwo drewna... nie wszystkie dzieła sztuki mi się podobają, ale nie muszą - za to to coś, co wisi w salonie bardzo, motyw ze starym kinem i wywaleniem windy super. Miny Jensena przy laleczce i toalecie.
Ale przede wszystkim - dom położony nad przepięknym jeziorem. To naprawdę sprawia wrażenie azylu. |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Pon 03 Gru, 2018 20:13
|
|
|
10x21
Jak SPN mógł mi to zrobić???
Rozszlochałam się jak nie wiem...
EDYCJA:
...iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii finał!!!
O kur...
A poza tym na końcu jak zwykle narobili bigosu. No to teraz sezon nr 11 będzie pewnie polegał na walce z Ciemnością, coby świata nie rozpierdzieliła w drzazgi. Nie mogę się doczekać. |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Fibula

Dołączył: 30 Mar 2008 Posty: 2202 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon 03 Gru, 2018 23:02
|
|
|
No niestety. Miałam bardzo mordercze myśli patrząc na Sama. |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Wto 04 Gru, 2018 10:41
|
|
|
Wcale sie nie dziwie, ze Deana szlag jasny trafil... Mnie zreszta tez... |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Wto 04 Gru, 2018 21:25
|
|
|
No i mamy coś w guście apokalipsy zombie - WOOOHOOOOOO!!!!
(Ciemność pokazała się Deanowi od jak najlepszej strony - czyli oczywiście jako atrakcyjna kobieta z głębokim dekoltem. ) |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Fibula

Dołączył: 30 Mar 2008 Posty: 2202 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto 04 Gru, 2018 23:57
|
|
|
Niniejszym prawie mnie dogoniłaś, sio do dram na trochę! |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Śro 05 Gru, 2018 08:53
|
|
|
A co mi zrobisz? |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Fibula

Dołączył: 30 Mar 2008 Posty: 2202 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Śro 05 Gru, 2018 17:16
|
|
|
Prewencyjnie uściskam? |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Czw 06 Gru, 2018 08:42
|
|
|
A to to chetnie!
Wczoraj machnelam odcinek nr 2. Doceniam ambitny plan Sama ratowania wszystkich ludzi, ale obawiam sie, zemoze mu nie starczyc swietego oleju.
Ojciec Crowley byl obledny. Jak to Crowley. |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Czw 06 Gru, 2018 22:32
|
|
|
Winchesterowie udają agentów FBI* i rozmawiają z czarownicą, która była obecna w czasie ataku demona na Rowenę. Czarownica udaje, że nie wie, o co chodzi, a potem, że ma wrażenie, że oni nie są z FBI. Panowie od razu przeszli do konkretów, czyli że wiedzą, że Rowena usiłuje stworzyć nowy sabat, a Crowley chce ją dopaść, a co za tym idzie każdą czarownicę, jaką dopadnie. I taka rozmowa sobie trwa. W końcu czarownica się zrywa, Dean jej wyrywa torebkę.
Czarownica: Nie możecie tego zrobić! Mam swoje prawa!
Dean: A ja mam fałszywą odznakę.
I mrugnięcie okiem z szerokim uśmiechem. Uwielbiam tego faceta.
* Ckni mi się do czasów, kiedy przebieranki były bardziej zróżnicowane.
EDYCJA: Świetny był też cytat z piosenki Ghostbusters odcinek temu.
EDYCJA: 11x04 "Baby"
EDYCJA: Amara dorasta w zastraszającym tempie. A Crowley cichaczem czytał poradniki dot. wychowywania nastolatek!
Zastanawiam się, czemu Ciemność broni Deana. Bo ją wyzwolił? Ale wobec tego do Sama też powinna mieć słabość, bo obaj chłopcy nawywijali.
Nie wiem jeszcze, czy lubię ten motyw z Ciemnością jako siostrą boga. Zastanawiam się, co w takim razie będzie w następnym sezonie, żeby to przeskoczyć wielkościowo. Mam nadzieję, że twórcy nie popadną w przesadę.
I ciekawe, kiedy znów pojawi się Chuck. Bo już sie w sezonie nr 10 pojawił na sekundy, a już dobrze wiem, że nie jest tylko jakimśtam prorokiem. Interesujące będzie, jak to umotywują w scenariuszu.
Fibulo, dokąd mogę spoilerować?
SPOILERY!!!!!!!!!!!!!!!!
EDYCJA: Myślałam, że skonam ze śmiechu przy odcinku "Just my imagination" z morderstwami wyimaginowanych przyjaciół. Jak się ta pani umazała krwią Sparkle, to kwiczałam z uciechy.
Swoją szosą ciekawe która to czarownica dała Reese zaklęcie...
EDYCJA: *gasp* Castiel jest Lucyferem!!! Ale czad!!!
Ale mam focha, że zabił Rowenę. No kurde, nie można tak po prostu sobie zabijać takiej postaci! |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Nie 29 Gru, 2019 08:47
|
|
|
Zauważyłam, że na Amazon Prime wrzucono 14 sezonów SPN. Z ciekawości zerknęłam na początek pierwszego sezonu, żeby sprawdzić mój teraźniejszy odbiór serialu. Sprawdzałam tak przez bite cztery odcinki. Z perspektywy czasu fabuła wydaje się naiwniutka, efekty też już nie robią takiego wrażenia. Broni się muzyka i chłopaki. Jacy oni młodzi wtedy byli! |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Nie 29 Gru, 2019 09:36
|
|
|
| Też mnie czasem ciągnie, żeby zrobić powtórkę początku. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Fibula

Dołączył: 30 Mar 2008 Posty: 2202 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon 30 Gru, 2019 00:20
|
|
|
Praedziu, walczę z sobą, by netfliksa nie podłączać, a ty takie niusy sprzedajesz.
Powolnie, acz konsekwentnie, podążam w przód i w przód i jestem w 12 sezonie. Tempo niepochopne, bo jednak najlepiej się ogląda w towarzystwie. |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Pon 30 Gru, 2019 05:14
|
|
|
Ale SPN jest na Amazon Prime, nie na Netfliksie. Wczoraj dojechałam do niesławnych robali. |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
|
|
|
 |
Fibula

Dołączył: 30 Mar 2008 Posty: 2202 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto 31 Gru, 2019 00:58
|
|
|
Wiem, wiem, tyle że to kolejna pokusa z mnogością seriali. |
|
|
|
 |
Deanariell
nie z tego świata /Jensenated

Dołączyła: 22 Sty 2007 Posty: 8883 Skąd: Lorien forever
|
Wysłany: Śro 12 Sie, 2020 22:05
|
|
|
Jeju, jakie Jensen ma słodkie dzieciaki!
https://youtu.be/oudeMFDxSA0 |
_________________ "Carry on my wayward son,
For there'll be peace when you are done
Lay your weary head to rest
Now don't you cry no more..."
["...Lost in the wilderness, so far from home..."]
Acklesism is my religion Winchesterland forever and ever!
 |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44788 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Śro 12 Sie, 2020 22:22
|
|
|
Dzieci często są słodkie - tylko potem wyrastają na nastolatki, że nie wspomnę o nie tak słodkich dorosłych |
_________________
 |
|
|
|
 |
Deanariell
nie z tego świata /Jensenated

Dołączyła: 22 Sty 2007 Posty: 8883 Skąd: Lorien forever
|
Wysłany: Śro 12 Sie, 2020 22:42
|
|
|
Tatę mają słodkiego do bólu. |
_________________ "Carry on my wayward son,
For there'll be peace when you are done
Lay your weary head to rest
Now don't you cry no more..."
["...Lost in the wilderness, so far from home..."]
Acklesism is my religion Winchesterland forever and ever!
 |
|
|
|
 |
Agn
księgarniany wymiatacz

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 40805 Skąd: Arrakis
|
Wysłany: Śro 12 Sie, 2020 23:53
|
|
|
Wszystkie podobne do tatusia - nie wyprze sie ani jednego. |
_________________ Fear is the mind-killer. |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Czw 13 Sie, 2020 08:30
|
|
|
| Widać, ze normalna rodzina. Fajnie. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
|
|