|
Earth 2 |
| Autor |
Wiadomość |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Śro 06 Paź, 2010 22:13
|
|
|
Następna seria zdjęć kole weekendu, na razie oglądam sobie Earth 2 na TV (bez napisów, bo moje TV ich nie łyka, grrrr - przynajmniej się angielskiego pouczę) i wyszywam
Szukałam w necie jakichś informacji i wyszło mi, że powstało kilka scenariuszy odcinków II sezonu, ale do realizacji nie doszło Mało niestety wytropiłam, chociaż chyba miały zajść jakieś spore zmiany, bodaj czy nie chciano ukatrupić Morgana i Yale'a (ale mogłam źle zrozumieć).
DVD wydane w Stanach jest chyba niedostępne dla mego odtwarzacza - buuuu... |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Czw 07 Paź, 2010 20:29
|
|
|
Oglądam dalej. Trzeci odcinek jest z komentarzem Danzigera z offu tym jego niiiiiiskim głosem - miodzio
Scenariusz naprawdę jest dobry. Co za kretynizm, że nie zrobili więcej |
| Ostatnio zmieniony przez Aragonte Pią 08 Paź, 2010 21:38, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Czw 07 Paź, 2010 20:40
|
|
|
| Cóż poradzić...Earth 2 było dośc pionierskie i nowoczesne jak na czas,w którym powstało. Nie dośc, że fantastyka nigdy nie była i nie będzie bardzo popularna, to jeszcze zrobili ten serial w sposób, który miał zapanowac powszechnie w tv dopiero za jakiś czas. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Sob 09 Paź, 2010 10:49
|
|
|
Garstka fotek z drugiego odcinka, First Contact (part two).
Będę monotematyczna
 |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Sob 09 Paź, 2010 14:06
|
|
|
| Zdjęcia z najniższego rzędu idealne na avki. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Sob 09 Paź, 2010 14:23
|
|
|
Już nawet się do produkcji jakiegoś przymierzałam, ale na razie dałam spokój, mam dość innych avków
Mnie się bardzo podobają też te ujęcia rządek wyżej. |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Pon 18 Paź, 2010 13:57
|
|
|
Trochę zdjęć, które znalazłam na stronie internetowej Jessiki Steen odgrywającej rolę Julii Haller:
 |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Pon 18 Paź, 2010 16:45
|
|
|
Fajne
Obejrzałaś do końca? |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Pon 18 Paź, 2010 19:56
|
|
|
Jeszcze nie.
Wczoraj byłam tak padnięta po tym pi pi pi zjazdowym weekendzie, że zasnęłam w połowie Castle'a.
Może dziś sobie zapuszczę odcineczek? |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
|
|
|
 |
asiek

Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 4457 Skąd: ...z morza
|
Wysłany: Wto 19 Paź, 2010 18:07
|
|
|
Miło spędziłam czas z serialem ... Boshe, jaka byłam młoda, kiedy oglądałam to po raz pierwszy....ehhhh... to se ne wraci  |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Wto 19 Paź, 2010 18:10
|
|
|
Ja byłam chyba na studiach |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Wto 19 Paź, 2010 20:20
|
|
|
No to tylko ja byłam zapóźniona i obejrzałam to w zaawansowanym wieku |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Wto 19 Paź, 2010 20:55
|
|
|
Ja takoż. |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Wto 19 Paź, 2010 21:05
|
|
|
Ty to jeszcze - jeśli chodzi o ścisłość - nie obejrzałaś |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Wto 19 Paź, 2010 21:22
|
|
|
Bo jak dziabnę tępą igłą...! W 90% obejrzałam. |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Wto 19 Paź, 2010 21:51
|
|
|
Iii tam, nie dość, że tępa, to daleko Nie boję się nic a nic |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Wto 19 Paź, 2010 21:57
|
|
|
Bo zacznę sadzić ortografy!! |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Wto 19 Paź, 2010 22:24
|
|
|
Szantażystka
Ortografy zmoderuję |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Pią 29 Paź, 2010 21:08
|
|
|
Na OT Forum wykopałam informację (stareńką) o Earth 2.
Ponieważ pochodzi z jakiejś grupy dyskusyjnej Google i nie wiem, jak długo się tam uchowa, to przeklejam.
> NB czytalam gdzies, jak usilowali sprzedac pomysl drugiego sezonu -
> wprowadzili genialne dzieci, ten polamany pilot (ogladalam w sumie moze
> ze trzy odcinki, wiec nie pamietam, jak sie nazywal) zystal nadludzkie
> moce, ktoras z kobiet odkrywala na nowo swa stlamszona tozsamosc
> seksualna... jak to pokazali na jakims konwencie w Stanach, to publika
> wyla ze smiechu.
Trochę to jest na zasadzie "jedna pani drugiej pani", więc nie wiem, czy to prawda.
Na OT Forum wskazano ponadto podobieństwo pewnych pomysłow z Avatara do Earth 2.
Wątek jest tu, jakby kogoś zainteresowało, ale więcej ciekawych informacji tam nie wykopałam.
http://forum.gwrota.com/i...opic=1609&st=40 |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Pią 29 Paź, 2010 21:33
|
|
|
Nie sądzę, żeby to była prawda. Scenarzyści E2 mieli za duzo rozsądku. Chyba, ze mieli ich zamiar zmienić Alonzo mógłby dostac supermoce Prawie już je otrzymał - śnił razem z Terranami. Lost czerpał całymi garściami z E2. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44788 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Pią 03 Gru, 2010 16:40
|
|
|
Obejrzałam jakiś czas temu i ja, a teraz doczytałam wątek.
Też uważam serial za niewykorzystany potencjał, ciekawy pomysł, przepiękne krajobrazy Ziemi 2, interesujące postaci i związki między nimi, i tylko fabularnie miejscami mi kulało, ale generalnie obejrzeć było warto.
Bardzo podoba mi się postać Danzigera i jego relacje z True
Fantastyczna chemia ojcowsko-córczyna
Podoba mi się też postać Morgana - wnosi do serialu sporo zamieszania
Devon, Alonzo, Julia, Ully, Yale - wszyscy też ok |
_________________
 |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Pią 03 Gru, 2010 20:30
|
|
|
Ooo, fajnie, że się wpisałaś do wątku
A co do fabularnych zawikłań - czy miałaś odcinki we właściwej kolejności, tzn. bez jakiejś durnej przestawki, do której doszło w telewizorni amerykańskiej (polskiej być może też), w związku z czym odcinek szósty został puszczony jako przedostatni? |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
BeeMeR

Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 44788 Skąd: z Krakowa :)
|
Wysłany: Pią 03 Gru, 2010 20:51
|
|
|
Miałam przestawione, niestety.
Nawet nie wiedziałam o tym przestawieniu, ale trudno się było nie zorientować
Koniec - ech, szkoda, że taki, też uważam, że pięknie kiełkowało na linii Devon - Danziger, związek Alonzo-Julia ładnie rozpracowano, Bess-Morgan też (nawiasem, ja bym takiego malkontenta jak Morgan utłukła ), ale jak pisałam i tak uważam, że najlepsza chemia była na linii Danziger-True |
_________________
 |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Pią 03 Gru, 2010 20:55
|
|
|
Popieram, mieli świetną chemię jako ojciec - córka
A jeśli chodzi o Danzigera i Devon, to przez jakiś czas intensywnie wczytywałam się w fanfiki, żeby mieć chociaż substytut dokończonego wątku |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Pią 03 Gru, 2010 22:18
|
|
|
| Największy potencjał był właśnie w postaciach, a to czesto kuleje we współczesnych produkcjach. Fabularnie pewnie by się jeszcze wyrobili. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
|
|