|
Colin Firth |
| Autor |
Wiadomość |
zuza
chetna na hr. de La Fere

Dołączyła: 14 Paź 2009 Posty: 603 Skąd: z Nowodworów
|
Wysłany: Nie 24 Lip, 2011 19:24
|
|
|
| Sofijufka napisał/a: | Colin może sirem zostać |
byloby bosko |
_________________ "Zawsze istnieje przepaść miedzy tą książką, którą ma się w głowie, a tą na kartce przed sobą"
("Żebracy na koniach" Nancy Kress) |
|
|
|
 |
primavera

Dołączyła: 07 Paź 2007 Posty: 855 Skąd: Misty Avalon
|
Wysłany: Nie 24 Lip, 2011 23:13
|
|
|
| zuza napisał/a: | | Sofijufka napisał/a: | Colin może sirem zostać |
byloby bosko |
należy mu sie choćby tylko za Mr Darcy |
_________________ Cha d' dhùin dorus nach d'fhosgail dorus.
No door closes without opening another door.
 |
|
|
|
 |
zuza
chetna na hr. de La Fere

Dołączyła: 14 Paź 2009 Posty: 603 Skąd: z Nowodworów
|
Wysłany: Nie 24 Lip, 2011 23:14
|
|
|
Ostatnio ogladalam z nim film "Samotny mezczyzna" exmaz mi polecil. Bardzo mi sie podobal, naprawde. Uwielbiam Colina |
_________________ "Zawsze istnieje przepaść miedzy tą książką, którą ma się w głowie, a tą na kartce przed sobą"
("Żebracy na koniach" Nancy Kress) |
|
|
|
 |
lizzzi

Dołączyła: 21 Paź 2006 Posty: 474
|
Wysłany: Sob 10 Wrz, 2011 22:18
|
|
|
Dziś urodzinki Colinka 51-te.
Wszystkiego naj... Colinku! |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Sob 10 Wrz, 2011 22:22
|
|
|
| tiaaaa... zapomnialam, ze to panienka... |
|
|
|
 |
primavera

Dołączyła: 07 Paź 2007 Posty: 855 Skąd: Misty Avalon
|
Wysłany: Nie 11 Wrz, 2011 09:58
|
|
|
Happy Birthday Colinku |
_________________ Cha d' dhùin dorus nach d'fhosgail dorus.
No door closes without opening another door.
 |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 21959 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon 17 Paź, 2011 08:36
|
|
|
| Miałam weekend z Colinem - po raz chyba czwarty obejrzałam Easy Virtue i po raz pierwszy - Doryana Greya. Uwielbiam jego sarkastyczno - wzruszającą rolę w Easy Virtue. Uważam, że on jest stworzony do takich postaci. Natomiast Doryan Grey mi zgrzytał. Dobrze, że Colin ma takie propozycje, nie fiksuje się na jednym typie postaci, ale jednak widziałabym w tej roli kogoś innego. |
|
|
|
 |
Anaru

Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 30228 Skąd: Tu i tam ;)
|
Wysłany: Pon 17 Paź, 2011 10:15
|
|
|
| Trzykrotka napisał/a: | | po raz chyba czwarty obejrzałam Easy Virtue i po raz pierwszy - Doryana Greya. Uwielbiam jego sarkastyczno - wzruszającą rolę w Easy Virtue. Uważam, że on jest stworzony do takich postaci. |
Znaczy warto obejrzeć? Bo zastanawiałam się co następnego wziąć do oglądania z Asią. Ona lubi naprawdę dobre filmy, na przeciętnych się nudzi i rozprasza. A Colina niezmiernie lubię i nie widziałam chyba dotąd w złej roli, w każdej mi się podobał, obojętne czy to był amant czy sfrustrowany homoseksualista czy ktokolwiek inny... |
_________________
 |
|
|
|
 |
lady_kasiek [Usunięty]
|
Wysłany: Pon 17 Paź, 2011 11:20
|
|
|
Jeszcze parę tygodni i będzie akurat na sesję z Love Actually. Tradycja |
|
|
|
 |
Trzykrotka

Dołączyła: 21 Maj 2006 Posty: 21959 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon 17 Paź, 2011 13:33
|
|
|
| Oba filmy Asia może jak najbardziej zobaczyć, oba warto IMO. Tylko w Dorianie Colin gra cynicznego, zepsutego do cna gorszyciela maluczkich, który sam nie ma odwagi stosować się do tego, co głosi, więc deprawuje głównego bohatera. Takie role nie bardzo na nim leżą - nie pasują do niego. |
|
|
|
 |
Alicja

Dołączyła: 22 Lip 2008 Posty: 8106 Skąd: Północ
|
Wysłany: Pon 17 Paź, 2011 16:10
|
|
|
| Trzykrotka napisał/a: | | Miałam weekend z Colinem |
jak to wspaniale brzmi
| Anaru napisał/a: | | Znaczy warto obejrzeć? |
Easy Virtue zdecydowanie, Doriana nie lubię, raz obejrzałam i wystarczy |
_________________ Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum |
|
|
|
 |
Fibula

Dołączył: 30 Mar 2008 Posty: 2202 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon 17 Paź, 2011 19:40
|
|
|
| Alicja napisał/a: | | Trzykrotka napisał/a: | | Miałam weekend z Colinem |
jak to wspaniale brzmi
| Anaru napisał/a: | | Znaczy warto obejrzeć? |
Easy Virtue zdecydowanie, Doriana nie lubię, raz obejrzałam i wystarczy |
Podpisuję się pod opinią Alicji. Dorian mnie przytłoczył, brr. |
|
|
|
 |
Ania Aga

Dołączyła: 23 Paź 2009 Posty: 4792
|
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Nie 27 Lis, 2011 23:32
|
|
|
tyle, ze Colina to tak symbolicznie... |
|
|
|
 |
corrado
Pół smoka

Dołączył: 25 Kwi 2011 Posty: 1198
|
|
|
|
 |
achata

Dołączyła: 04 Cze 2006 Posty: 947
|
Wysłany: Sob 03 Gru, 2011 23:08
|
|
|
Widziałam "Szpiega"- rola Colinka taka trochę niejednoznaczna i zaskakująca (nie mogę więcej spojlerować).
Mnie się film podobał z uwagi na klimat. Lata 70-te (jeśli dobrze zapamiętałam) i świat z jednej strony zaniedbany i pozbawiony szyku, z drugiej jakiś taki sentymentalny. Dziwnie przyjemnie oglądało mi się te stare wnętrza, ciepłe światła żarówek... Do tego ładna muzyczka, doborowe aktorstwo i ciekawy temat do przemyślenia. Dla ciekawostki grał tam Tom Hardy- Heathcliff 2009. Jak dla mnie chłopak ma talent.
Film w klimacie i tempie "Autora widmo" Polańskiego. Te slogany reklamowe o Bondzie, trochę moim zdaniem mylące i nie trafione. Fantastyczny Gary Oldman- zupełnie inny niż do niego przywykłam. Colinka tam podziwiałam raczej "kolekcjonersko". Może się nie znam, ale był taki epizodyczny w tym filmie, dopiero pod koniec miał więcej do zagrania. |
_________________ w poszukiwaniu pogody ducha |
|
|
|
 |
primavera

Dołączyła: 07 Paź 2007 Posty: 855 Skąd: Misty Avalon
|
Wysłany: Nie 04 Gru, 2011 10:05
|
|
|
| achata napisał/a: | Widziałam "Szpiega"- rola Colinka taka trochę niejednoznaczna i zaskakująca (nie mogę więcej spojlerować).
|
rzeczywiście ,masz rację ale uważam że cały film jest genialny a Colin jak zawsze pokazał klasę mimo roli drugoplanowej
a Tom Hardy jest świetny też -rozpoznałam go po tych pełnych ustach |
_________________ Cha d' dhùin dorus nach d'fhosgail dorus.
No door closes without opening another door.
 |
|
|
|
 |
zuza
chetna na hr. de La Fere

Dołączyła: 14 Paź 2009 Posty: 603 Skąd: z Nowodworów
|
Wysłany: Pon 19 Gru, 2011 19:32
|
|
|
Tak czekalam na wspolny film Colina i Matthew, mial niby byc skonczony w 2011 roku, a tu sie okazalo, ze nawet nie zaczeli go krecic |
_________________ "Zawsze istnieje przepaść miedzy tą książką, którą ma się w głowie, a tą na kartce przed sobą"
("Żebracy na koniach" Nancy Kress) |
|
|
|
 |
milenaj

Dołączyła: 04 Gru 2009 Posty: 5580
|
Wysłany: Nie 12 Lut, 2012 23:41
|
|
|
Colin wręczał nagrodę BAFTA Meryl Streep. Ta była tak przejęta, że najpierw pomaszerowała na scenę z torebką, a potem zgubiła buta.
Obejrzyjcie jutro na tubisiach. Colin świetnie jej go założył. |
_________________ https://www.facebook.com/..._homepage_panel
 |
|
|
|
 |
Yvain
...

Dołączyła: 14 Cze 2010 Posty: 4207 Skąd: NE
|
Wysłany: Pon 13 Lut, 2012 15:19
|
|
|
Piękne to było jak Książę dla Kopciuszka, dają to już w Wiadomościach. Brawo Colin |
_________________ ... jest kraj, do którego tęsknię. Jest to ojczyzna jabłek, pagórków, leniwych rzek, cierpkiego wina i miłości... |
|
|
|
 |
Sofijufka
ja chcę miec spokój...

Dołączyła: 18 Lis 2007 Posty: 3440 Skąd: Pustelnia żelazna
|
Wysłany: Pon 13 Lut, 2012 15:39
|
|
|
| a jak ślicznie wygladał.... |
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją. |
|
|
|
 |
milenaj

Dołączyła: 04 Gru 2009 Posty: 5580
|
|
|
|
 |
Caitriona
Byle do zimy

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12367 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon 13 Lut, 2012 21:07
|
|
|
Uwielbiam i jego i ją A Iron Lady muszę zobaczyć! |
_________________ And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine
 |
|
|
|
 |
Ania Aga

Dołączyła: 23 Paź 2009 Posty: 4792
|
Wysłany: Pon 13 Lut, 2012 21:42
|
|
|
| Te szpilki musiały mieć z 15 cm |
|
|
|
 |
AineNiRigani [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 14 Lut, 2012 01:07
|
|
|
Nieeee, 10-12 mozliwe, ale nie 15. 15 cm wymagaja koturny, bo kat zgiecia stopy jest zbyt duzy aby sprawnie chodzic. Rzecz jasna produkowane sa plaskie 15-cm szpilki, ale po pierwsze - nie do chodzenia, a po drugie jesli ktos mimo to probuje w nich chodzic - specyficznie uklada noge i wyglada to bardzo nieaktrakcyjnie (a inaczej chodzic sie nie da), ze o niemoznosci biegania nie wspomne.
Butki Meryl byly plaskie na czubkach, ona szla w nich bardzo ladnie i plynnie, tylko zgubila ze wzgledu na budowe buta. Otwarte szpilki najlatwiej zgubic
Ale nie zmienia to faktu, ze Colin zaprezentowal sie niezwykle ladnie. Zrobil sobie dobry PR, ktory pojdzie w swiat. I dobrze |
|
|
|
 |
|
|