|
Farscape (Ucieczka w Kosmos) |
| Autor |
Wiadomość |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Sob 30 Paź, 2010 18:33 Farscape (Ucieczka w Kosmos)
|
|
|
Założyłam sobie nowy wątek. Serial jest na tyle dobry, że sobie spokojnie poczekam, aż dołączycie do mnie.
Pierwszy odcinek Farscape za mną. Z tego co wiem, jest tego pięć sezonów, więc chyba takie złe to to nie jest. Na razie się rozkręca. Pażyjom uwidim.
EDIT: Jako, że pojawiła się potrzeba uzupełnienia postu o listę postaci występujących w serialu, niniejszym update'uję ów post.
John Crichton - amerykański pilot-naukowiec, który podczas doświadczalnego lotu swoim Farscapem wpada w tunel czasoprzestrzenny i pojawia się na pokładzie Moyi - olbrzymiego żyjącego statku przewożącego więźniów Rozjemców.
Aeryn Sun - była Rozjemczyni (Rozjemcy - The Peacekeepers - wojowniczy naród chcący zapanować nad swoją częścią Wszechświata, mający zwłaszcza upodobanie w ściganiu Crichtona, który od momentu zjawienia się w ich świecie nadepnął im na odcisk).
Chiana - uciekinierka, urocza złodziejka nie tylko męskich serc.
Ka D'Argo - wojowniczy Luxanin, lepiej mieć w nim przyjaciela niż wroga Były więzień Rozjemców.
Bialar Crais - pierwszosezonowy wielki Zuy charakter. Rozjemca. Ściga Crichtona, który niechcący ubił mu brata wypadając z tunelu czasoprzestrzennego. W dalszych sezonach współpracuje z załogą Moyi. No, powiedzmy, że współpracuje.
Pilot - żyjący w symbiozie z pilotowanym przez siebie Lewiatanem o imieniu Moya. Czasem mam wrażenie, że on jest ze wszystkich bohaterów najnormalniejszy. Lubię go szalenie.
Kolejny mój ulubieniec - Dominar Rygel XVI - Chimeriański władca (zdetronizowany), samolubny, arogancki, wiecznie głodny, na ogół nabzdyczony na całą resztę załogi, ale... czasem ratuje reszcie tyłki. Czym się szczyci przez następne miesiące.
P'au Zhoto Zhaan - kapłanka dziesiątego stopnia, żyje od 800 cykli (odpowiednik 800 ziemskich lat), ciepła, mądra, leczy zbolałe dusze, traktując wszystkich po troszę jak własne dzieci, aczkolwiek nie do końca.
Stark - dołączył do reszty stosunkowo późno. Nazwa jego funkcji chwilowo wyleciała mi z pamięci, ale chodzi o to, że Stark pomaga umierającym istotom przejść na drugą stronę. Jest ich niejako duchowym przewodnikiem. Nie jest to łatwa funkcja - bardzo wyczerpuje mentalnie, więc często gęsto Stark sprawia wrażenie lekko pomylonego.
No i na końcu największy Zuy charakter ze wszystkich Zuych charakterów - Scorpius, przez Johna zwany pieszczotliwie Scorpim. Rozjemca, półkrwi Sebaceanin (Aeryn jest Sebaceanką), półkrwi Scarranin. Szalenie niebezpieczny. Uwielbia manipulować umysłami swoich wrogów, tak, że w jego rękach stają się bezwolnymi marionetkami. Jego wróg numer jeden to oczywista Crichton.
No, to z grubsza tyle. |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
| Ostatnio zmieniony przez praedzio Pon 06 Gru, 2010 17:33, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Sob 30 Paź, 2010 18:36
|
|
|
| praedzio napisał/a: | Pierwszy odcinek Farscape za mną. Z tego co wiem, jest tego pięć sezonów, więc chyba takie złe to to nie jest. Na razie się rozkręca. Pażyjom uwidim. |
Ha, dobrze wiedzieć, że masz Farscape - sama się za to chciałam zabrać |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Sob 30 Paź, 2010 18:37
|
|
|
"Masz" - to jest słowo trochę na wyrost, rzekłabym. Ja to dopiero zaczynam mieć. |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Sob 30 Paź, 2010 18:51
|
|
|
Ale od czegoś trzeba zacząć |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Sob 30 Paź, 2010 19:35
|
|
|
| O czym to w ogóle jest? Ja mam dwa sezony Star Trek DS9. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Sob 30 Paź, 2010 19:40
|
|
|
Tu masz ładny opis: http://pl.wikipedia.org/wiki/Ucieczka_w_kosmos Nie wiedziałam, ze to takie stare jest. |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Sob 30 Paź, 2010 19:51
|
|
|
| Opis całkiem ciekawy. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
asiek

Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 4457 Skąd: ...z morza
|
Wysłany: Sob 30 Paź, 2010 20:01
|
|
|
| praedzio napisał/a: | Pierwszy odcinek Farscape za mną. Z tego co wiem, jest tego pięć sezonów, więc chyba takie złe to to nie jest. Na razie się rozkręca. Pażyjom uwidim. |
Też zamierzałam się temu przyjrzeć, chyba nawet mam gdzieś pilotażowy odcinek... |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Nie 31 Paź, 2010 19:19
|
|
|
Coraz bardziej przypada mi do gustu Farscape. Podoba mi się ta niebieskoskóra kapłanka. A John - główny bohater - jest w gruncie rzeczy strasznie zarozumiały.
Charaktery występujące w serialu są wyraziste; przygody przeżywane przez załogę Moi są ciekawe i dające do myślenia. Z ciekawością zapuszczam piąty odcinek. |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
|
|
|
 |
aneby
:(

Dołączyła: 31 Lip 2008 Posty: 3717 Skąd: z Krakowa
|
Wysłany: Nie 31 Paź, 2010 19:43
|
|
|
Mój mąż rozważa zapisanie się na forum bo Farscape to jego drugi (po B5) ulubiony serial. Siłą rzeczy ja też coś niecoś widziałam, jak on oglądał. |
_________________
 |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Nie 31 Paź, 2010 19:49
|
|
|
No, proszę. |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Nie 31 Paź, 2010 20:31
|
|
|
| aneby napisał/a: | Mój mąż rozważa zapisanie się na forum bo Farscape to jego drugi (po B5) ulubiony serial. Siłą rzeczy ja też coś niecoś widziałam, jak on oglądał. |
Niech się zapisze i nastawi na niedomiar chromosomu Y wśród użytkowników
Będzie przynajmniej jeszcze jedna osoba w fandomie Babylon 5
A w temacie - Farscape zapewne nadgryzę dzisiaj, tzn. pierwszy odcinek, i ocenię sama, czy mi smakuje |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
asiek

Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 4457 Skąd: ...z morza
|
Wysłany: Nie 31 Paź, 2010 21:11
|
|
|
| Aragonte napisał/a: | | A w temacie - Farscape zapewne nadgryzę dzisiaj, tzn. pierwszy odcinek, i ocenię sama, czy mi smakuje |
To może ja też przyłączę się do teamu ? |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Nie 31 Paź, 2010 22:22
|
|
|
Szczerze mówiąc tego jest trzy sezony i nie chce mi się "zadbać" o to Co innego, jakby gotowe było
A mąż czytał wątek B5? |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
| Ostatnio zmieniony przez Admete Nie 31 Paź, 2010 23:27, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
aneby
:(

Dołączyła: 31 Lip 2008 Posty: 3717 Skąd: z Krakowa
|
Wysłany: Nie 31 Paź, 2010 22:51
|
|
|
Sam nie czytał, ale mnie wypytywał co pisałyście
W Farscape pomysł żyjącego statku wydał mi się na tyle idiotyczny, ze nie zamierzałam oglądać. Ale zerkałam kątem oka i w sumie może nawet teraz dołączę do was
Już mi się mieszają te wszystkie seriale, co mąż oglądał, zwłaszcza, że gęby te same się powtarzają |
_________________
 |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Nie 31 Paź, 2010 22:54
|
|
|
Żyjący statek to dla mnie żaden odstraszacz
Admete, pamiętasz statki Vorlonów? I Cieni? |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
aneby
:(

Dołączyła: 31 Lip 2008 Posty: 3717 Skąd: z Krakowa
|
Wysłany: Nie 31 Paź, 2010 22:58
|
|
|
Że żył to pikuś, ale
|
_________________
 |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Nie 31 Paź, 2010 23:06
|
|
|
W końcu to była kobieta o pięknym zresztą imieniu. Jak to mawia Zhaan: Czas i cierpliwość, a do wszystkiego się przyzwyczaimy. |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Nie 31 Paź, 2010 23:28
|
|
|
| O tak statki Cieni były całkiem żywe i wymagały życia innych istot. Vorlończycy natomaist żyli ze swoimi statkami w symbiozie. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Nie 31 Paź, 2010 23:31
|
|
|
No dobra, włączyłam pierwszy odcinek. Spodoba mi się czy nie, pewnie coś tu napiszę
Edit: hmmm, na razie widzę w tym za dużo w tym wpływów Jima Hensona, może wrócę do tego innym razem, bo dzisiaj coś mnie nie wciągnęło. |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Pon 01 Lis, 2010 07:32
|
|
|
Z samego początku też się skrzywiłam widząc lalki w serialu, ale postać Rygela XVI-go jest tak urocza w Farscape, że szybko o tym zapomniałam. Możecie się ze mnie śmiać, ale bardzo przypomina mi swoją "mimiką" Alfa i to do tego stopnia, że prawię płaczę ze śmiechu jak go widzę. |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
|
|
|
 |
Aragonte

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 36808
|
Wysłany: Pon 01 Lis, 2010 11:26
|
|
|
| U mnie problem był też taki, że miałam wersję z lektorem - bueeee... |
_________________ "Wolę piekło chaosu od piekła porządku".
(W. Szymborska) |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Pon 01 Lis, 2010 13:37
|
|
|
| Mnie akurat wersja z lektorem nie przeszkadza. |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
|
|
|
 |
praedzio

Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 23807 Skąd: Puszcza Knyszyńska
|
Wysłany: Czw 04 Lis, 2010 05:28
|
|
|
Oglądam dalej z przyjemnością Farscape. Nawet polubiłam już Johna, choć do jakichkolwiek motylków to mi daleko. No, dobra - ma ładne oczy. |
_________________ For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.
Irlandzkie przysłowie |
|
|
|
 |
Admete
shadows and stars

Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 58798 Skąd: Babylon 5/Gondor
|
Wysłany: Czw 04 Lis, 2010 07:07
|
|
|
| Ja mam pierwszy sezon, ale na razie nie mam nastroju. |
_________________ „But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Lubię jesień.
 |
|
|
|
 |
|
|