To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Ekranizacje - Rozważna i Romantyczna Sense and Sensibility (2008)

Agn - Śro 05 Kwi, 2017 22:01

Teoretycznie nie, ale myślę, że to miało też przemówić do współczesnego widza, który ni cholery nie poczuje zmiany, jeśli zobaczy te 2 saloniki, 4 sypialnie itp. itd., a sam ad mortem usrartem spłaca swoje M3 (jeśli ma na bogato i M3). I Fanny, owszem, jojczała, że pani i panny Dashwood przy wyprowadzce zabrały np. srebra. Niemniej - dla mnie "cottage" to chatka, a nie wypasiony dom. Poczułam się bardziej swojsko. Zresztą Elinor mówiła, że co ta chatka ma strasznie ciasne i zadymione? ;)
Aragonte - Śro 05 Kwi, 2017 23:01

praedzio napisał/a:
Mam ochotę na powtórkę serialu (ciekawe, czemu, hmmm? :P ). Tylko pytanie za sto punktów: GDZIE DO JASNEJ &%$#@ PODZIAŁAM SERIAL??? :cry2:

Jakby co, to mam DVD :wink:

Tamaro, a czy Marianna musi miec prościutkie ząbki jak spod sztancy? Toż w czasach Austen chyba ortodoncja nie stała jeszcze wysoko :-P

Tamara - Czw 06 Kwi, 2017 13:13

Agn - bodaj kominek albo piec kuchenny miały dymiący w książce , ale nic poza tym nie dymiło :-P

Aragonte - nie musi , ale skoro była pięknością, to trudno , żeby miała krzywe zęby :wink:

Agn - Czw 06 Kwi, 2017 23:23

Znalazłam! Ciemne, wąskie schody i dymiąca kuchnia.
milenaj - Pią 07 Kwi, 2017 07:26

:mrgreen: Przewertowałaś?
Agn - Pią 07 Kwi, 2017 11:43

No ba! :mrgreen:
Tamara - Pią 07 Kwi, 2017 12:35

No widzisz :mrgreen: a w serialu w salonie tynk obłazi i okna nieszczelne i popaczone :roll:
Agn - Pią 07 Kwi, 2017 21:45

I w ogole mi to nie przeszkadza. Wrecz mi pasuje do tej wizji romantycznej chatki Marianny z rzeczywistoscia. ;)
Tamara - Sob 08 Kwi, 2017 16:14

No i fajnie :mrgreen: każda ma wersję, która jej najbardziej odpowiada :cool:
Admete - Sob 08 Kwi, 2017 18:28

Mnie bardziej przeszkadza jakieś zupełne odejście od ducha powieści, niż zmiany typu inny domek. Dlatego nie mogę znieść Mansfield park Rozemy i tej późniejszej wersji.
Tamara - Sob 08 Kwi, 2017 19:39

Zgadzam się w 100% , aczkolwiek domek też ducha stanowi :wink: , a MP nie sądzę, żeby kiedykolwiek się udało dobrą wersję zrobić . Rozedma to tragedia, a nowej - obejrzawszy Fanny na okładce płyty - nawet kijem nie tknę , przynajmniej na razie :obrzydzenie:
milenaj - Nie 09 Kwi, 2017 00:08

Ja mam dziwnie oglądając MP Rozemy, bo bym Fanny jednak zeswatała z pierwszym adoratorem. No nic nie poradzę, że mi w tym filmie tak pasuje jednak. A serialu też nie ruszyłam, chyba przez aktorkę. Kompletnie nie rozumiem jej popularności, ale to chyba kwestia "Doctora Who", którego nie widziałam.
Admete - Nie 09 Kwi, 2017 07:04

No dla mnie domek właśnie nie stanowi, ale ja nie zwracam uwagi na szczegóły - tak mam od urodzenia ;) MP jak najbardziej da się zrobić dobrze - trzeba w tym wypadku robić wiernie jako opowieść obyczajową, a nie romansową.
Caitriona - Wto 11 Kwi, 2017 14:09

Nowe MP obejrzałam raz i więcej nie chcę. Koszmar. Wersja Rozemy choć nie jest idealna, da się oglądać.
Tamara - Wto 11 Kwi, 2017 17:29

To aż taka fatalna ? Ja tak miałam z DiU z Keira - raz obejrzałam i nigdy więcej, i starałam się wypluć to paskudztwo z pamięci .
Caitriona - Wto 11 Kwi, 2017 17:47

Dla mnie nowa DiU to jest majstesztyk przy nowym MP.
Admete - Wto 11 Kwi, 2017 19:19

Zgadzam się - nowe DiU da się obejrzeć, a obu wersji MP już nie.
Tamara - Śro 12 Kwi, 2017 08:20

O cholera, to jak to takie tragiczne, to może jednak spróbuję się w ramach samoumartwiania i masochizmu skusić na kawałek :lol:
BeeMeR - Śro 12 Kwi, 2017 08:41

Tamara napisał/a:
może jednak spróbuję się w ramach samoumartwiania i masochizmu skusić na kawałek :lol:
Zdaj potem relację :mrgreen:

Chodzi o tą wersję MP, w której wiecznie rozczochrana Fanny bez przerwy biegała po włościach jakby miała ADHD, a jej wybranek był wymoczkowaty? Właściwie nie bardzo go pamiętam prócz tego, że mi się okropnie nie podobał, w sumie ani on ani ona :confused3:

Przyznam szczerze, że bardziej mi się podobała wersja Rozemy :P

Tamaro, śmiało oglądaj :twisted:

Trzykrotka - Śro 12 Kwi, 2017 08:46

Szkoda czasu na tę wersję, nawet w ramach umartwienia.
Tamara - Śro 12 Kwi, 2017 10:54

No i bądź tu mądry - "Śmiało oglądaj" i "Szkoda czasu" :mrgreen:
chyba poszukam jakiegoś kawałka na YT i zobaczę jak to wygląda :-P
Nie wiem czy Fanny tam ma ADHD bo nie widziałam , ale to pewnie ta właśnie wersja , nie rozedmowa .

BeeMeR - Śro 12 Kwi, 2017 17:43

Tamara napisał/a:
No i bądź tu mądry - "Śmiało oglądaj" i "Szkoda czasu" :mrgreen:
Bo to jak w życiu - zdecydować musisz sama :mrgreen:
Film (serial?) jest kiepski - porównanie z Diu 2005 trafne, bohaterowie podobnie nieatrakcyjni a film nie do powtórek na pewno :P

Tu np. zwiastun,
https://www.youtube.com/watch?v=KcihaSp1GzQ

Niewyraźne ujęcia, główna para rozczochrana albo ulizana na mokro - i nade wszystko: cały czas trzęsąca się kamera :roll:
Może faktycznie szkoda czasu ;)

Agn - Śro 12 Kwi, 2017 19:35

Tamara napisał/a:
No i bądź tu mądry - "Śmiało oglądaj" i "Szkoda czasu"

Obejrzyj. Najlepiej w tym samym języku, w którym był trailer. :lol:

BeeMeR - Śro 12 Kwi, 2017 19:37

Agn napisał/a:
Najlepiej w tym samym języku, w którym był trailer. :lol:
Niemiecki mi się wrzucił? :lol: Jakoś pierwszy mi się znalazł, potem chciałam podmienić na ludzki język ale widać zapomniałam :lol:
Tamara - Śro 12 Kwi, 2017 20:59

Czekajta, przecież Edmund to pan Elton z Emmy z Romolą :lol:
Nieeeee :confused3: Fanny-karczmareczka z biustem do przodu i zębami na wierzchu, rżąca i rżnąca z Edmundem w badmintona :paddotylu: :thud: :grobek: nie chcę tego więcej :confused3:

A Edmund z MP Rozedmy to pan Knightley z tejże Emmy z Romolą https://www.youtube.com/watch?v=Ihu5wwmffvU :lol:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group