To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - W słońcu i w deszczu. Lato w dramach

Aragonte - Śro 21 Sie, 2019 21:15

Admete napisał/a:
Vagabond ma premierę 20 września.

Super! Trzykrotko, będziemy się wspólnie gapić na Małpę w nowej odsłonie :mrgreen:

BeeMeR, fajnie, że ci się spodobał My Fellow Citizens - bardzo dobrze wypadały i panie, i Siwon, ja bawiłam się naprawdę nieźle i nie wykluczam powtórki.

Na razie nic nowego nie oglądam, puszczam tylko czasem coś pod wyszywanie - ostatnio padło na Robocika - Nefryt i jego pani są śliczni tam i naprawdę ładnie razem wypadają, a ja mogę krzyżykować, bo i tak to już znam :wink:

Trzykrotka - Śro 21 Sie, 2019 23:50

Aj, Robocik :serce: Jaka miła była ta drama - mimo niedoskonałości :serce2:

Iiiii!! :banan_Bablu: :banan_Bablu: :banan_Bablu: Małpa już niedługo :polska: Będziemy oglądać, będziemy kibicować będziemy się ślinić I niech mi się drama nie waży być takim rozczarowaniem jak K2 :nudelkula1_zolta:

Zaopatruję się w Melo Suits Me, tyle dobrego o tej dramie słyszę. Admete, oblatywałaś ją też? :kwiatek:

My Mister odcinek 7
Jakie satysfakcjonujące są chwile, w których źli dostają po nosie, albo i po d***. Niewiarygodne, jak groźna może być drobna i pozornie stłamszona przez życie Ji An :lol: Inteligencja i instynkt przetrwania stworzyły kawał silnej kobiety, która zniesie wszystko. A w tym "wszystkim" mieści się choćby regularne bicie fundowane jej przez lichwiarza. Ona to jedno - istna mała tankietka, której lepiej nie wchodzić w drogę, ale podziwiam też cichą odwagę Dong Hoona. Sa siebie godni. Chwila, w której Dong Hoon mówi swojemu szefowi, hoobe ze szkoły i kochankowi żony prosto w oczy co o nim myśli, jest wprost orgazmiczna. Ten mały gnojek w życiu nie spodziewał się, że ktoś śmie go ruszyć, skoro on już posadził nędzny tyłek na dyrektorskim stołku. Jeszcze lepsza była scena, w której Ji An odtwarza niewiernej żonie słowa kochanka na jej temat, z komentarzem od siebie, żeby się ogarnęła, póki jeszcze ma co ratować. Wstyd i gniew na twarzy tamtej - bezcenne. Ufff, a jaka satysfakcja dla widza.
Piękne są sceny Ji An - Dong Hoon, kiedy razem jedzą, czy piją i trochę rozmawiają. Ona patrzy na niego jak na brylant najczystszej wody, on mówi o niej, że jest ładna i dobra i pomaga jej dając ciepłą kolację, oraz informację o darmowym MOPsie dla babci. Scena jedzenia gorącego mięska przez uszczęśliwioną staruszkę, oczy Ji An patrzące na nią - bezcenne.
Piękna drama, choć niełatwa. Teraz znów - jak gwóźdź w bucie - przyczepiła się do braci rzygająca gwiazdeczka :zalamka:

Admete - Czw 22 Sie, 2019 00:01

Nie sprawdzałam jeszcze, ale na podstawie fragmentów mogę chyba napisać, że wygląda ok. Gwiazdeczka trochę mnie irytowała. Jej wątek był najmniej ciekawy. Aż mam ochotę na powtórkę fragmentów serialu.
Trzykrotka - Czw 22 Sie, 2019 00:08

Admete napisał/a:
Gwiazdeczka trochę mnie irytowała.

Uch :bejsbol: Aktorka/idolka będzie grała teraz w dramie z PSj, naszym Mordercą - a ja jakoś nie mam do niej przekonania. I postać jest wybitnie wkurzająca. Natomiast IU jestem zachwycona.

BeeMeR - Czw 22 Sie, 2019 07:15

Ja miałam wczoraj wizytę żony w biurze wyborczym męża - przy chowaniu się przed nią oszustów i bandziora dostałam głupawki :rotfl:
Kampania wyborcza trwa, idzie wszelkimi kanałami

Trzykrotka - Czw 22 Sie, 2019 07:35

Teraz jeszcze żona dołączy :mrgreen: Ja chyba największą glupawkę miałam przy pytaniach sondażowych eksperta sprawdzających wiedzę i poglądy kandydata i jego sztabu :rotfl:
Admete - Czw 22 Sie, 2019 08:18

IU naprawdę pasowała do tej roli.
Trzykrotka - Czw 22 Sie, 2019 08:41

Admete napisał/a:
IU naprawdę pasowała do tej roli.

Widać było ze wie że to moze byc rola życia i bardzo się starała. Podobno po Moon Lovers miała masę hejtu, tamta rola byla naprawdę kiepska. Po My Mister ją docenili. Teraz znów zbiera pochwały za Hotel Del Luna.

Admete - Czw 22 Sie, 2019 09:28

Moon lovers ogólnie nie jest dobrą dramą.
BeeMeR - Czw 22 Sie, 2019 10:03

Niekumaty inteligent z Harvardu jest pocieszny :lol:
Trzykrotka - Czw 22 Sie, 2019 10:07

Owszem, ale pozostała bardzo mocno w pamięci widzów i miała dobre role. Jun Ki czy Ha Neul spisali się znakomicie. Dla mnie niedoścignionym wzorem była aktorka chińska grająca pierwowzór roli IU. Miała nie tylko szyk i wrodzoną grację, ale aktorsko jej rola była pięknie wycieniowana. Postać rosła i rozwijała się wraz z rozwojem fabuły. IU sobie słabiej poczynała.

BeeMeR napisał/a:
Niekumaty inteligent z Harvardu jest pocieszny :lol:

Zwłaszcza zestawiony z tymi wszystkimi cwaniaczkami i bandziorem do wynajęcia :lol:

Admete - Czw 22 Sie, 2019 12:06

Trzykrotka napisał/a:
Miała nie tylko szyk i wrodzoną grację, ale aktorsko jej rola była pięknie wycieniowana


Masz rację - widziałam tylko pierwsze odcinki, ale podobała mi się w nich. Drama zresztą była pełna melancholii.

Trzykrotka - Czw 22 Sie, 2019 16:03

Admete napisał/a:
Drama zresztą była pełna melancholii.

Tak. Miała oddech, którego brakowało w koreańskiej wersji. Tam czuło się upływ czasu, starzenie się bohaterów, zmarnowane okazje i szanse, nieodwracalność choroby, czy złej decyzji. Mnie ona mocno przeczołgała, bardzo na koniec ją odchorowałam. Koreańską też, ale trochę z tego smutku było winą słabości scenariusza.

Encounter - jest już 11 odcinek i aż sama wzdycham, że to nie do pomyślenia, żeby w tak pięknym romansie czekać aż główni zejdą z ekranu. Niemożebnie nieciekawie napisali im dialogi i wstawili masę scen, w których para sobie spaceruje, uśmiecha się do siebie, robi sobie zdjęcia itd. Z Bogusiem lekko speszonym obecnością noony i nooną o pięknej ale dość nieruchomej twarzy, robi się cienko. Teraz na szczęście akcja wchodzi w etap bardzo brzydkich knowań eks męża (ten aktor akurat gra bardzo dobrze i jest równie ładny jak Boguś), więc jest na czym oko zawiesić :roll:

Aragonte - Czw 22 Sie, 2019 16:12

Trzykrotka napisał/a:
Mnie ona mocno przeczołgała, bardzo na koniec ją odchorowałam. Koreańską też, ale trochę z tego smutku było winą słabości scenariusza.

Scenariusza i chyba cięć - toż skrócili ją solidnie już po nakręceniu, jak zrozumiałam.
Dlatego strzeliłam focha i ostatecznie w ogóle jej nie dokończyłam :-P
Kolejny foch miałam po Hwayugi - luuuudzie, jak można tak było to zepsuć :zalamka:

Trzykrotka - Czw 22 Sie, 2019 16:34

Ale Hwayugi dopiero w ostatniej chwili rozczarowała, a Moon Lovers ciachnęli w połowie.
Trzykrotka - Pią 23 Sie, 2019 00:19

Rookie Historian :mrgreen: :mrgreen: i kronikarze prowadzący strajk włoski w obliczu aresztowania naszej dzieweczki. Jak dowcipów kibelkowych nie lubię, tak tutaj symulacja zbiorowego zatrucia ubawiła mnie do rechociku. Oczywiście poważny pan Min wypadł najmniej przekonująco, ale chwała mu, że próbował :rotfl:
Edit: o, a teraz książę wpada do kozy z zaopatrzeniem dla więźniarki

Admete - Pią 23 Sie, 2019 09:21

Dobre to było, następny odcinek zapowiada się na jeszcze lepszy ;)
Trzykrotka - Pią 23 Sie, 2019 14:27

Dziś obejrzę obydwa odcinki Rookie Historian jednym cięgiem, bo wczoraj było za późno na całość :banan: Z jaką swobodą panowie w Korei mówią "jestem nieziemsko przystojny" :lol: - I Książątko z Rookie i Boguś w Encounter.
Aragonte - Pią 23 Sie, 2019 14:40

Co więcej, niech to licho, mają sporo racji z tą przystojnością czy może ślicznością w wielu przypadkach :wink:
Biorę ze sobą lapka na weekend u rodziców, ale nie sądzę, żebym oglądała coś nowego, prędzej puszczę coś pod wyszywanie. A jeśli uda mi się coś popisać, to w ogóle oglądanie pójdzie w odstawkę.

Trzykrotka - Pią 23 Sie, 2019 15:53

Boguś dorośleje i zaczyna powoli podpadać pod "nieziemsko przystojny," zamiast "śliczny jak z obrazka" :serduszkate:
Skończyłam oglądanie Encounter i nic już nie dodam - drama wyłącznie dla skrajnych wielbicieli aktorów albo gatunku jako takiego. Ale gatunku "romans," nie "komedia romantyczna."
Szukam kolejnego snuja :mysle:

Aragonte - Pią 23 Sie, 2019 15:58

A czemu akurat snuja?
Trzykrotka - Pią 23 Sie, 2019 16:15

Aragonte napisał/a:
A czemu akurat snuja?

Spoiler:
Do oglądania cichcem w pracy :zawstydzona2: W domu nie mam do tego cierpliwości

Chcę zacząć tę młodocianą dramę Ji Chang Woka o warzywniaku - może to się nada.

Aragonte - Pią 23 Sie, 2019 17:13

A, rozumiem :-D To ja tak szukam dram pod wyszywanie :wink: jednak najlepiej sprawdzają się te obejrzane już wcześniej. Tak teraz przypominam sobie Robocika - pal sześć wiarygodność fabuły, ale romansik jest uroczy :mrgreen:
Admete - Pią 23 Sie, 2019 17:31

Trzykrotka napisał/a:
I Książątko z Rookie i Boguś w Encounter.


W Rookie nawiązujesz do rozmowy na temat ucieczki i życia na bezludnej wyspie oraz ciężaru, jakim byłby książę ;) Powiem ci szczerze, że jestem zaskoczona komediowym zacięciem tej aktorki. Bardzo lekko jej to przychodzi, jej postać ma wiele wdzięku.

Trzykrotka - Pią 23 Sie, 2019 21:32

Jest zaskakująco dobra w tej roli :oklaski: Nie tylko gra, ale jest - piękna, pewna siebie i swojej wiedzy, rozumna, dowcipna, prawdziwa młoda dama z dobrego domu. Pomyśleć, że nie zamierzałam oglądać dramy właśnie przez aktorkę. Nigdy nie mów nigdy :wink:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group