To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - Ostatnio przeczytane II

Caitriona - Nie 08 Wrz, 2013 18:36

Przeczytałam W kraju niewidzialnych kobiet Qanty Ahmed. Przerażające. Rozumiem, że są to opisy wydarzeń sprzed ok. 10 lat i w Arabii zachodzą jakieś zmiany, ale i tak nigdy nie chciałabym tam mieszkać, znaleźć się w takiej sytuacji w jakiej znajdują się na co dzień te kobiety. A i tak autorka opisywała zazwyczaj świat kobiet uprzywilejowanych, wykształconych na Zachodzie, bogatych. A co z tymi najbiedniejszymi??
Minusem był styl, szczególnie drętwe dialogi, wymienianie kolejnych super marek, producentów oraz wrażenie, że niemalże wszystkie Saudyjki są piękne.

Agn - Nie 22 Wrz, 2013 18:20

Ja zaś dosłownie połknęłam książkę Eli Sidi Izrael oswojony: http://www.matras.pl/izrael-oswojony.html
Kiedy kończyłam liceum nauczycielka od WOSu wystawiając oceny powiedziała, że tylko z moją oceną końcową się nie zgadza. Z ocen wychodziła mi czwórka, ale ona wolała, bym miała piątkę. Kazała mi wtedy napisać o, akurat wtedy we wszystkich telewizjach, radiach i gazetach, konflikcie w strefie Gazy. Ta książka mi przypomniała o tym, jak wtedy zbierałam materiały do pracy, szukałam po gazetach, w raczkującym internecie (i z wiecznie zrywającym się łączem tepsy na modemie impulsowym - koszmar), nasłuchiwałam wiadomości w radio. Oczywiście referat napisałam i dostałam na koniec szkoły piątkę z WOSu, co raz na zawsze wyleczyło mnie z niechęci do tego przedmiotu (w podstawówce to była katastrofa, zresztą serdecznie nienawidziłam ówczesnej nauczycielki).
Wracając - książka jest bardzo ciekawa. Dość gruba, więc wiedziałam, że autorka (Polka, która jakieś 20 lat temu wzięła ślub z Izraelczykiem i wyjechała do Izraela) nie będzie pisała tylko o jedzeniu i dziwnych sąsiadach. W ramach przerwy od zwyczajowej lektury z apetytem wgryzłam się w tę książkę. Co my tu mamy? Mnóstwo historii, wyjaśnień dotyczących konfliktów zbrojnych, konfliktów religijnych (myślałyście, że ilu Polaków, tyle pomysłów na życie? To sobie poczytajcie o jedynych słusznych poglądach na judaizm poszczególnych odłamów - nie do dogadania się), ale też i życia codziennego, pierwszych wrażeń, poznawania języka, zdobywania pracy, polityce, pozycji kobiety etc. O jedzeniu też oczywiście jest.
W tekst zakradło się kilka błędów językowych, które mnie ugryzły w zad (jak można pisać, że coś się znajduje NA ulicy???), ale poza tymi drobnostkami czyta się świetnie. Książka jest uporządkowana, dużo rzeczy wyjaśnia lub przynajmniej stara się wyjaśnić, w miarę też dokładnie opisuje otaczającą Elę rzeczywistość. Nigdy jakoś szczególnie nie interesowałam się Izralem jako takim (wyjątek stanowiło krótkie zainteresowanie powstaniem tego państwa zaraz po obejrzeniu filmu Exodus z Paulem Newmanem - chciałam po prostu wiedzieć, o co chodziło). Nawet jeśli się nie interesujecie tym państwem, to i tak polecam. Bardzo ciekawa lektura.

Admete - Nie 22 Wrz, 2013 19:34

A ja zaczęłam czytać książkę Anny Janko Boscy i nieznośni - niezwykłe biografie. Miałam tu zacząć narzekać, że nie mam co czytać, a wczoraj i dziś przyjaciółki pożyczyły mi tyle książek, że teraz jestem niemal jak blogerka ;) i mam stosik :rotfl:
Książka pani Janko to zbiór esejów o pisarzach, artystach, ludziach niezwykłych. To nie są portrety - raczej miniatury malowane delikatnymi pociągnięciami pióra. Jest wśród opisywanych osób Tuwim, Miłosz, Anka Kowalska, Margaret Mitchell, Rilke i wielu innych. Dobra książka bez dwóch zdań.

migotka - Nie 22 Wrz, 2013 20:48

a ja czytam m.in. Błękitny zamek, Montgomery :wink:
Agn - Nie 22 Wrz, 2013 20:50

Cudowna książka. Czytaj z lubością. :D
Tunia - Nie 22 Wrz, 2013 21:13

Agn napisał/a:
W tekst zakradło się kilka błędów językowych, które mnie ugryzły w zad (jak można pisać, że coś się znajduje NA ulicy???)

Nie wiem, czy dokładnie o to chodzi, ale np. w wersji "mieszkam...." obie formy są poprawne, zarówno "mieszkam na ulicy X", jak i "mieszkam przy ulicy X" :mysle:

Agn - Nie 22 Wrz, 2013 21:55

Oj nie sadze, Tuniu. NA ulicy to mozna stac, ale domy sa PRZY ulicy. Cala szkole mnie tego uczono i o ile mi wiadomo nic sie pod tym wzgledem nie zmienilo.
Zreszta byloby to nielogiczne - mieszkasz na ulicy? Centralnie na betonie i samochody cie objezdzaja?

Admete - Pon 23 Wrz, 2013 10:31

Jak chcecie zgłębiać problem, to jest osobny wątek językowy ;)
Tunia - Pon 23 Wrz, 2013 12:06

Aż się spłoniłam :ops1: czytając o swej niewiedzy, aliści zajrzałam tu: http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=6234 , i chyba nie jest tak źle (ze mną, rzecz jasna).
Ale jako że to niesłuszny wątek, zmilczę zaraz. :-D
Sprawa zbyt drobna, nie warto się przesiedlać do innego kąta. Tak myślę :mysle:

Agn - Pon 23 Wrz, 2013 12:44

Ja tylko dorzucę, że oczywiście tam jest prawda napisana, że tak się często mówi. Często ludzie mówią "na ulicy", natomiast mnie chodzi o poprawność. I koniec. :)
Tunia - Pon 23 Wrz, 2013 21:11

Nie chcę iść w zaparte, ale: Słownik poprawnej polszczyzny Doroszewskiego (1980): „Mieszkać na ulicy Wilczej a. na Wilczej, rzad. (w języku urzędowym) przy ulicy Wilczej, przy Wilczej”.
Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN pod redakcją Markowskiego (2002): „Mieszkać na ulicy Długiej, pot. na Długiej, urzęd. przy ulicy Długiej”, podobnie Wielki słownik poprawnej polszczyzny PWN pod redakcją Markowskiego (2006).

To w ramach lektur, nadaje się do "Ostatnio przeczytane" :-D

Anaru - Pon 23 Wrz, 2013 23:07

Agn napisał/a:
Często ludzie mówią "na ulicy"

Absolutnie od zawsze tak właśnie mówiłam :mrgreen:

Admete - Wto 24 Wrz, 2013 07:38

Myślę jednak, że ktoś powinien przenieść te kilka postów w odpowiednie miejsce do działu językowego. Może ktoś z pozostałych moderatorów ma czas, bo ja nie bardzo.
Agn - Wto 24 Wrz, 2013 21:14

Okej, ze słownikiem kłócić się nie będę, choć nadal brzmi mi to niepoprawnie. Całe życie uczono mnie, że tylko "przy" jest poprawne, natomiast "na" absolutnie nie. We wszystkich książkach, które czytałam, stosowana była tylko wersja z "przy", dlatego jak zobaczyłam to "na", to mnie ukuło w zad i strzeliło w oko.
I myślę, że na tym możemy skończyć dyskusję, nim Admete zrobi nam z tyłków jesień średniowiecza.

Tunia - Wto 24 Wrz, 2013 22:35

Agn napisał/a:
I myślę, że na tym możemy skończyć dyskusję, nim Admete zrobi nam z tyłków jesień średniowiecza.

"Jesień" czytałam dawno i nie pamiętam, czy poza heretykami, karano stosem za przewinienia tego rodzaju! :wink:

migotka - Śro 25 Wrz, 2013 09:19

jest nowe, pełne wydanie "Błękitnego Zamku"

http://slowemmalowane.blo...itny-zamek.html

Eeva - Śro 25 Wrz, 2013 09:53

O super, na pewno zakupię :-)
BeeMeR - Nie 29 Wrz, 2013 14:49

Anaru napisał/a:
Agn napisał/a:
Często ludzie mówią "na ulicy"

Absolutnie od zawsze tak właśnie mówiłam :mrgreen:
Ja dla odmiany mieszkałam "na osiedlu" ale chyba "przy ulicy" :mysle:
RaczejRozwazna - Nie 29 Wrz, 2013 18:00

migotka napisał/a:
jest nowe, pełne wydanie "Błękitnego Zamku"

http://slowemmalowane.blo...itny-zamek.html


A dotychczasowe było niepełne?

W wakacje nadrobiłam lektur za wsze czasy. Z nich na pewno wrócę do Witolda Chrzanowskiego. Słowianie i wikingowie świetni. Autor ma niezwykły dar pisania o historii tak, że wydarzenia dzieją się na naszych oczach.

Agn - Nie 29 Wrz, 2013 18:15

RaczejRozwazna napisał/a:
Autor ma niezwykły dar pisania o historii tak, że wydarzenia dzieją się na naszych oczach.

Do zanotowania.

RR, coś ty taka roznegliżowana łazisz po forum? Nakładaj jakieś giezełko, biegusiem! :wink:

RaczejRozwazna - Nie 29 Wrz, 2013 21:24

Agn, nie mam weny :)
Agn - Nie 29 Wrz, 2013 21:41

I w związku z tym będziesz z gołym tyłkiem latać? :wink:
migotka - Pon 30 Wrz, 2013 07:14

RaczejRozwazna napisał/a:
migotka napisał/a:
jest nowe, pełne wydanie "Błękitnego Zamku"

http://slowemmalowane.blo...itny-zamek.html


A dotychczasowe było niepełne?


te stare, które czytałam za młodych lat takie było

Admete - Pon 30 Wrz, 2013 16:59

To z Wydawnictwa Literackiego bodajże jest pełne. Tyle, że mi się to nowe, pełne tłumaczenie nie podoba.
Agn - Pon 30 Wrz, 2013 21:41

A, czyli nie muszę kupować jeszcze raz, bo mam już pełne. I jak wiadomo - bardziej mi się podoba to tłumaczenie. :D


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group