LJ to skrót of Live Journal : www.livejournal.com
To taki blog Ja mam dwa - prywatny, gdzie Agn zostawiła mi Impalę i taki z grafikami - link w profilu.
To ja wiem,jednak jeśli masz na myśli link "www" który masz w profilu,to w nim jest tylko jednen avek z Deanem.
Oki,trzeba brać przykład z tatka i zmykać do wyrka Harry_the_Cat - Pon 01 Gru, 2008 22:27 poprawiłamCalipso - Pon 01 Gru, 2008 22:30 Harry,nie musiałaś tego robić bo ja marudzę :(ja tak czasami mam, przepraszam Harry_the_Cat - Pon 01 Gru, 2008 22:51 Nie, dobrze, że ktoś zauważył Caroline - Pon 01 Gru, 2008 23:37 Co za jajcarze z tych kolesi. Właśnie obejrzałam bloopers na youtubie z SPN Ale w sumie jak się pracuje tyle godzin, to wiadomo, że głupawka prędzej czy później nadejdzie
Eye of the tiger rozwala. Prawie nie wierzę, że wyszło im to spontanicznie. Nieźli są.Harry_the_Cat - Pon 01 Gru, 2008 23:45 Troche wyżej wrzuciłam komentarze chłopaków do EotT Anonymous - Wto 02 Gru, 2008 08:28 dobra, teraz się tu wstrzelę jak głupia, ale boję się wracać do poprzednich stron wątku, żeby sobie nie spojlerować, więc mam nadzieję, że któraś z Was się nade mną zlituje i powie mi co to jest Eye of the Tiger i skąd to wziąć?spin_girl - Wto 02 Gru, 2008 10:23 Przyznaję się bez bicia, że jako tajemniczy "gość" występuję ja. Wchodziłam na forum z innego komputera i nawet nie zauważyłam, że nie jestem zalogowana Harry_the_Cat - Wto 02 Gru, 2008 13:31 Eye of the Tiger to taki żart chłopaków. Wygłupiali się na planie jednego z odcinków czwartej serii i wyszło im to: http://fr.youtube.com/watch?v=7uWLnaW4zO8spin_girl - Wto 02 Gru, 2008 13:40 Dziękuję bardzo Caroline - Wto 02 Gru, 2008 21:57 Właśnie obejrzałam czarno-biały odcinek. O, ludzie!
Spoiler:
Począwszy od wielkiego precla, min chłopaków, gdy usłyszeli o wampirze, przez tekst o ponownym "zadziewiczeniu" Deana (anioły mogą go wyciągnąć z piekła, ale nikt nie może zrobić TEGO ), przez Draculę z akcentem, domorosłego upiora w majtkach aż po bawarskie wdzianko Deana! Genialne
Powinni dostać jakieś Emmy za najlepszy odcinek specjalny, gdyby taka kategoria istniała. Chciałabym zobaczyć jakieś behind the scenes z kręcenia tego wszystkiego Uśmiałam się jak głupek praedzio - Wto 02 Gru, 2008 22:02 Caroline, czy to znaczy, że już obejrzałaś praktycznie wszystkie odcinki??? Czy też oglądasz wybiórczo?
Bo muszę przyznać, że idziesz jak burza! Calipso - Wto 02 Gru, 2008 22:45
Caroline napisał/a:
Eye of the tiger rozwala.
Rozwala Dzisiaj przez połowę dnia miałam EOtT w drugim panelu i chyba nie muszę mówić dlaczego Caroline - Wto 02 Gru, 2008 23:00
Cytat:
Caroline, czy to znaczy, że już obejrzałaś praktycznie wszystkie odcinki??? Czy też oglądasz wybiórczo?
No, tak jakby sama w to nie wierzę, ale fakty są takie, że grzecznie i pokornie, odcineczek po odcineczku aż po 4 serię
Tak, jest. Stworzyłyście potwora (czy też jak powiedziałby Dean "frankensteined me" ).
Ale oczywiście w ogóle mi się nie podoba praedzio - Wto 02 Gru, 2008 23:07 Taaaa... Bo ci uwierzymy... Harry_the_Cat - Wto 02 Gru, 2008 23:24 Caroline... interesujący podpis...
Caitriona - Wto 02 Gru, 2008 23:59 Wow! Caroline, dogoniłaś nas SPN jednak wciąga Harry_the_Cat - Śro 03 Gru, 2008 00:36 Jeden z odcinków ma miec tytuł Criss Angel Is A Douchebag i stwierdziłam, że sprawdzę definicję....
1. douchebag
Someone who has surpassed the levels of jerk and asshole, however not yet reached fucker or motherfucker. Not to be confuzed with douche.
i inna definicja...:
A person with a shitty personality that needs to "take themself the fuck down" or "go home and get their fucking shine box." A douchebag usually assumes the form of a hair-gelling pretty-boy but can also be described as an overzealous, pompous, or vexatious asshole that most people wish were killed with a Mortal Kombat fatality.
To za UrbanDictionaryAgn - Śro 03 Gru, 2008 08:51
Caitriona napisał/a:
Wow! Caroline, dogoniłaś nas SPN jednak wciąga
A miałaś JAKIEKOLWIEK wątpliwości? Ten serial to siła nieczysta, zepchnął mi Prison Break na drugie miejsce w moim osobistym rankingu ukochanych seriali! O ile nie na trzecie... No, ale to już oni sami spaprali sprawę, więc...
Oczywiście nawet się nie domyślacie, co wobec tego jest na miejscu pierwszym, ale jako osoba skrajnie złośliwa nie zaspokoję waszej ciekawości.
Mam szczwany plan. Na święta zabieram kompa do domu. Jak by nie było - 4,5 dnia jestem u siebie. Chyba sobie zrobię jakąś powtórkę. Może cały pierwszy sezon? Noszę się z tym zamiarem od jakiegoś czasu, ale wiadomo - czas to wredne bydlę, nigdy go nie ma. :/Caitriona - Śro 03 Gru, 2008 11:12 W sumie to nie powinnam mieć zadnych wątpliwości na ten temat Po prostu egoistycznie sądziałam ze to tylko mnie potrafi coś tak wciągnąć Caitriona - Śro 03 Gru, 2008 16:07
Mam swoją własną bransoletkę Deana!! Harry wielkie dzięki!!!
spin_girl - Śro 03 Gru, 2008 16:57 Obejrzałam wreszcie Eye of the Tiger. Cóż mogę powiedzieć:
Poszłam też za ciosem i pooglądałam trochę filmików na YouTube z Jensenem i Jaredem i doszłam do wniosku, że obaj panowie muszą się autentycznie przyjaźnić poza planem. Tylko prawdziwi przyjaciele potrafią sobie tak bezwzględnie dogryzać, wiedząc, że druga strona się nie obrazi Deanariell - Śro 03 Gru, 2008 18:20
Caroline napisał/a:
Tak, jest. Stworzyłyście potwora (czy też jak powiedziałby Dean "frankensteined me" ). Ale oczywiście w ogóle mi się nie podoba
Oczywiście
Agn napisał/a:
Ten serial to siła nieczysta, zepchnął mi Prison Break na drugie miejsce w moim osobistym rankingu ukochanych seriali! O ile nie na trzecie...
No prosie, prosie Kto by powiedział, nie? A tak się Agusia przed Winchesterami broniła, aż się w końcu uzależniła... Bywa, jak mawia Cody Sama jestem pewnie naczelnym spnoholikiem w tym towarzystwie
Caitriona napisał/a:
Mam swoją własną bransoletkę Deana!
Agn - Śro 03 Gru, 2008 21:40 Spin, też mi się kiedyś tak wydawało, ale... nie twierdzę, że się nie lubią, po prostu się dograli. Zapewne też po wyjściu nie dali sobie po pysku. Ale mam trochę... cyniczne podejście do tego wszystkiego. No, tak już mam, niestety.
Caituś, gratulacje!!!
Deanariell napisał/a:
No prosie, prosie
Chrum?
Deanariell napisał/a:
Kto by powiedział, nie? A tak się Agusia przed Winchesterami broniła, aż się w końcu uzależniła...
Prawda? Niesamowite. Pomyśleć, po pierwszym (i do tego wspólnym z wami!!!) oglądaniu Spn stwierdziłam "Eee tam, bez przesady". Człek to za młodu był durny... *z niesmakiem kręci głową*