Komunikaty - Spotkanie w Krakowie - C.D. -
Agn - Czw 04 Kwi, 2013 22:13
| arlekin napisał/a: | Jak zaplanuje coś wcześniej to na bank coś mi wypadnie |
Nie kracz, wrono jedna!!!
Anaru - Czw 04 Kwi, 2013 23:43
| arlekin napisał/a: | | Anaru od rodzinki czasem trudno mi brać wolne. dziwnie się zawsze skalda, ze jak cos zaplanuje to własnie wtedy jestem gdzieś koniecznie potrzebna, ale mam nadzieje, ze kilka godzin urwę. |
Urwiesz się. Rodzina ma Cię na co dzień, może Ci dać wolne kilka godzin.
arlekin - Nie 07 Kwi, 2013 21:33
Już zapowiedziałam wyjście i zabukowałam czas. A teraz zaczynam kciuki trzymać i przestaje krakać
Barbarella - Pon 08 Kwi, 2013 10:14
Spotykamy się jak zawsze? Około 11.00 w księgarni?
BeeMeR - Pon 08 Kwi, 2013 13:46
Tej co ostatnio? (przypomnijcie gdzie to było, na Sławkowskiej?)
Anaru - Pon 08 Kwi, 2013 14:08
Księgarnia chyba na Floriańskiej.
A potem Indus na Sławkowskiej był
Admete - Pon 08 Kwi, 2013 14:23
Najpierw to było pod Empikiem
BeeMeR - Pon 08 Kwi, 2013 15:59
Ale wyszło pod Galerią Krakowską
Anaru - Pon 08 Kwi, 2013 16:08
Ja dołączyłam na Floriańskiej i kojarzę wasze łowy w księgarni.
Admete - Pon 08 Kwi, 2013 18:45
To jeszcze się dogadamy
trifle - Pon 08 Kwi, 2013 18:53
Buuu, a mi się jednak raczej nie uda dotrzeć... Przeprowadzka mi wytrzepała kieszenie..
Admete - Pon 08 Kwi, 2013 18:59
Wystarczy, że będziesz mieć na bilet. Dokarmimy cię
trifle - Pon 08 Kwi, 2013 19:17
Haha, dzięki Ale to właśnie z tymi biletami większy problem. Będę jeszcze kombinować albo ściskać wiadomo co przez nadchodzący tydzień i nie wydawać za dużo, może się uda
Anaru - Pon 08 Kwi, 2013 19:54
Bilety 29 zł w jedną stronę z Wrocławia jak sobie przez net kupujesz
trifle - Pon 08 Kwi, 2013 21:05
Ale czym? Pociągiem? Jeśli pojadę to przez Zabrze, bo to u koleżanki się zatrzymam i z nią głównie miałam spotkać. Plan ten powstał jeszcze zanim się okazało, że planowane jest spotkanie forumowe Ok, będę kombinować. O ile nie umrę na katar do tej pory!
Dorfi - Wto 09 Kwi, 2013 23:19
Czyli spotkanie jest 20 kwietnia? Dobrze zrozumiałam czy znowu coś pokręciłam?
Mam nadzieję, że mi się uda z domu wyrwać. Wojtek ma ospę i tylko patrzeć jak Michał się rozłoży. Oby tylko mąż mi się nie rozłożył, bo nie chorował w dzieciństwie. Wtedy to już przechlapane na całej linii.
Anaru - Wto 09 Kwi, 2013 23:39
| Dorfi napisał/a: | | Wojtek ma ospę i tylko patrzeć jak Michał się rozłoży. |
Będzie jeszcze zaraźliwe?
Anonymous - Śro 10 Kwi, 2013 13:02
Dorfi mogłabyś mi wysłać zarazki, strasznie się boję, że umrę na ospę i że to ostatnia chwila żeby złapać i łagodnie przechorować.
Dorfi - Czw 11 Kwi, 2013 00:48
Kaśku przecież możesz się zaszczepić. Co prawda szczepionka nie chroni w 100% przed zachorowaniem (Wojtek był szczepiony a zachorował) ale po szczepionce przechodzi się lżej.
Dorfi - Czw 11 Kwi, 2013 00:50
| Anaru napisał/a: | | Dorfi napisał/a: | | Wojtek ma ospę i tylko patrzeć jak Michał się rozłoży. |
Będzie jeszcze zaraźliwe? |
20-go? Nie wiem. Zaraża się ok. 2 dni przed wysypką i w trakcie wysypki. Do 20-ego to Wojtek już pewnie wyzdrowieje bo lekko przechodzi. Pytanie czy Michał się zarazi (też był szczepiony).
BeeMeR - Nie 14 Kwi, 2013 18:22
Wygląda na to, że nie mam z kim zostawić Adasia w dzień spotkania...
Dziadkowie akurat wyjeżdżają. A on się już nie nadaje do wzięcia, za bardzo jest wszędobylski, nie słuchający i uciekający - sama nie wiem więc czy dam radę się pojawić i jeśli to czy na dłużej niż bardzo krótko zanim młody się nie znudzi ech
Agn - Nie 14 Kwi, 2013 18:57
Yhm... to może chociaż na chwilę by się dało? Z Adasiem?
Anaru - Nie 14 Kwi, 2013 19:48
| BeeMeR napisał/a: | Wygląda na to, że nie mam z kim zostawić Adasia w dzień spotkania...
Dziadkowie akurat wyjeżdżają. A on się już nie nadaje do wzięcia, za bardzo jest wszędobylski, nie słuchający i uciekający - sama nie wiem więc czy dam radę się pojawić i jeśli to czy na dłużej niż bardzo krótko zanim młody się nie znudzi ech |
O szlag...
A Tomek nie da rady popilnować wyjątkowo?
BeeMeR - Nie 14 Kwi, 2013 19:54
O ile pamiętam to jest sobota, a on ma teraz roboty po uszy, że i w tygodniu codziennie po pracy idzie pracować dalej - nie bardzo mogę dla mojej zachciewajki, jakkolwiek słusznej, obarczać go w dzień sobotni dziecięciem
A jak wezmę Adasia to będą za nim cały czas biegać - zamiast pogadać i posłuchać...
Ale pewnie nie będzie wyboru - lepiej tak niż w ogóle
Admete - Nie 14 Kwi, 2013 21:29
Ma być brzydka pogoda. Oby się jeszcze prognoza zmieniła. Akne cos wspominała, że mogłaby przyjechać z nami.
|
|
|