Literatura - Proza i poezja - Kicz czy literatura ?
Anonymous - Śro 26 Gru, 2012 15:32
I to jest kwestia gustu. Moja, najprawdopodobniej rodzona, Mama, czytała Trędowatą, a nie jest w stanie przejść LOTRa.
RaczejRozwazna - Śro 26 Gru, 2012 15:32
Admete - wystarczy lekko przymrużyć oko
Admete - Śro 26 Gru, 2012 15:34
Nie dam rady, żadne tam oczka nie spowodują, że w trakcie czytania mniej mnie będzie boleć. Ja mam uczulenie na złą literaturę, nieuleczalne
trifle - Śro 26 Gru, 2012 17:53
| Admete napisał/a: | Nie dam rady, żadne tam oczka nie spowodują, że w trakcie czytania mniej mnie będzie boleć. Ja mam uczuclenie na złą literaturę, nieuleczalne |
Ja też. Nie da rady.
Anaru - Czw 27 Gru, 2012 10:51
A mnie frapuje
małe wypukłości nad pysznie zagiętymi brwiami zdawały się skupiać w sobie energię
bo mi się zwizualizowały różki
I ten ust koral...
I bujny blond wąs
Anonymous - Czw 27 Gru, 2012 11:20
tam wiele rzeczy frapuje
Trzykrotka - Czw 27 Gru, 2012 20:06
| Anaru napisał/a: |
I ten ust koral...
I bujny blond wąs |
I ruchy węzowe na koniu
i lampart w oczach
Odświeżony wątek o Trędowatej! Ile to było radości przy komentowaniu! Uwielbiam tę powieść masochistycznie. Jest tak potwornie zła, że aż dobra.
Kiedy się porówna przebogaty we wszelkie cudowności słownictwa pani Mniszkówny z językowych ubóstwem dzisiejszych Zmierzchów i innych bestsellerów, to żałość bierze na te ostatnie.
Tamara - Sob 29 Gru, 2012 20:53
| AineNiRigani napisał/a: | a mnie sie wlasnie z tego serialu obsada bardzo podobala. Stedcia wreszcie ladna i eteryczna (chociaz nie blond, o ile pamietam), a Michorowski przystojny, swietnie sie prezentowal. No i Tyszkiewicz w swojej roli
Tylko scenografia taka biedniutenka... |
Ale Stefcia nie była blondynką - miała włosy sobolowe - taki ciepły brąz podbity złotem .
Anonymous - Nie 30 Gru, 2012 00:55
czyli jednak zgodnbie z opisem?
Ja przyznaje, ze dla mnie tutaj opis jest rzecza mniej istotna - wazne, aby pomiedzy bohaterami iskrzylo. A w serialu jednak fajerwerki byly
Anonymous - Pon 21 Sty, 2013 14:28
Oj były. Serial za mna - prawie cały. Aczkolwiek strasznie wnętrza mnie gryzły. Teraz czytam książki i jestem zachwycona!!
praedzio - Pią 03 Lis, 2017 16:54
Mam nadzieję, że Spinka mnie nie zamorduje z powodu wklejenia linka do jej recenzji serialu.
https://happinesscoffeebook.blogspot.com/2017/11/co-oni-cpali-czyli-najgorsza-adaptacja.html
Uśmiałam się.
Tamara - Pią 03 Lis, 2017 20:35
całe szczę ście że nawet nie wiedziałam o istnieniu takiego dzieua
Agn - Sob 04 Lis, 2017 20:18
Nie sądzę, by miała mordować, bo recenzję należy rozprzestrzeniać. Cudna.
| Cytat: | | rodzina uświadamia go, że bynajmniej, bo Stefcia żyje i oni o tym wiedzieli. Cóż więc robi szaleńczo zakochany Waldemar? Czy zrywa stosunki z bliskimi i gna by połączyć się z ukochaną? Ależ skąd. Waldemar mówi „whatever”. |
I tu jak nie ryknęłam śmiechem... a już wcześniej chichotałam jak opętana. Borze, świetne!
ita - Sob 04 Lis, 2017 20:28
| Agn napisał/a: | Nie sądzę, by miała mordować, bo recenzję należy rozprzestrzeniać. Cudna.
|
I jeszcze długa, jest co czytać
praedzio - Sob 04 Lis, 2017 20:35
A ja w tym momencie musiałam wycierać herbatkę z monitora:
| Cytat: | | W dodatku aktorzy grający główne role tajemniczo znikają w trakcie historii, chyba z powodu cięć budżetowych. I tak niezwykle istotny dla fabuły hrabia Barski (grany przez Leona Niemczyka) raptem znika z ekranu i jego kwestie, w formie parafrazy, powtarzają inni aktorzy. Znów musiałam rzucić się do googla, bo naszło mnie podejrzenie, że Niemczyk umarł w trakcie produkcji, ale nie, zmarł dopiero 6 lat później, a w tym serialu jeszcze się potem pojawia, więc nie mam pojęcia, o co chodziło. Oszczędzali na dniówkach? Podobnie później zaginął ojciec Stefci, ostatnio widziany z koszykiem pełnym żarcia w drodze na stację kolejową. Podejrzewam, że do dzisiaj błąka się po peronach z tym koszykiem. |
|
|
|