To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Daebak! Szczęśliwa trzynastka...

Agn - Pią 17 Lis, 2017 22:28

U mnie pogrzeb babci - Bo Ra nawet na pogrzebie usiłowała nawrzeszczeć na siostrę, choć raz jej matka zareagowała ("Ludzie patrzą!"). Boru, co za dziewucha... :czekam2:
Chłopcy zaś usiłowali dostać się do kina na film dla dorosłych. Niestety, obecność policji kazała im zmienić plany. ;)
Za drugim razem też zostali złapani, starsi zaczęli się rzucać do Sun Woo o pierdoły (a najbardziej o wisiorek), w końcu któryś zareagował zamiast stać jak kuśka na weselu - JH walnął agresora w mordę. No wreszcie!

A z innej beczki - czy brat DS i BR jest opóźniony? Bo sprawia takie wrażenie. :mysle:
I skąd znam wujka z Ameryki? :mysle: Wydaje mi się znajomy...

BeeMeR - Pią 17 Lis, 2017 22:41

Trzykrotka napisał/a:
. Ale rozwiązań, jak w Veer Zaara nie znoszę. Co z tego, że bohaterowie sie schodzą, kiedy minęły 22 lata i młodość dawno przeminęła? Ani wspónych wspomnień, ani przeżyć, ani doświadczeń...
Ano... :czekam2: Ale za pierwszym razem to opłakałam sowicie ;) Nie znoszę rozstań typu "wyjeżdżam na studia/za granicę/bo tak" :frustracja: Za to spokojnie mogę oglądać gdy rozstanie następuje z przyczyn od pary niezależnych (byle nie tak potwornie długie). Pasował mi to tylko w Klejnocie, bo oni cały czas byli razem, blisko obok siebie choć nie mogli się pobrać chyba z 20 lat :paddotylu: ale znów - nie z powodu "widzimisię".

Drama kazała się rozstać i trzeciej parze, ok... A rodzice JB krzyczą "manse" bo się wreszcie dostał na studia :mrgreen:

Trzykrotka napisał/a:
Padłam Przepdło w tłumaczeniu, ale na koniec bluzgu Taek dodał -yo.
:rotfl:
Trzykrotka - Pią 17 Lis, 2017 22:50

Aragonte napisał/a:

O, właśnie o to mi chodziło :lol:
Jak to dobrze przełożyc, żeby zagrało? :mrgreen:

No własnie, jak? :mysle:

Skąd wiadomo, że Jung Hwanem zdrowo trzepneło?
Odprowadza DH do przedpokoju. Śmieje się skrycie z jej wygłupów z jego tatą. Majstruje przy kołnierzyku, co jest męską wersją poprawiania włosów i głaskania się po szyi. Oj, chlopcze drogi :(


Agn napisał/a:


A z innej beczki - czy brat DS i BR jest opóźniony? Bo sprawia takie wrażenie. :mysle:
I skąd znam wujka z Ameryki? :mysle: Wydaje mi się znajomy...

Opóźniony może nie, ale prochu nie wymyśli, to pewne.
Wujka nie kojarzę, ale w dramie było kilka takim nanosekundowych cameo, więc może i to był ktoś znany?
O ile pamiętam, to na pogrzebie siostry zrobily coś razem bez wrzasków. Piiekły mięsko? Myły gary? :mysle:

Agn - Pią 17 Lis, 2017 22:53

Wczoraj ryczałam, bo filmowi ojcowie mówią córkom miłe rzeczy, dziś ryczę, bo Taek powiedział, że za matką tęskni codziennie.
Zaczynam się bać tej dramy.
:cry2: :cry2: :cry2:

Aragonte - Pią 17 Lis, 2017 22:57

Agn napisał/a:
Wczoraj ryczałam, bo filmowi ojcowie mówią córkom miłe rzeczy, dziś ryczę, bo Taek powiedział, że za matką tęskni codziennie.
Zaczynam się bać tej dramy.
:cry2: :cry2: :cry2:

Agn :przytul: :przytul: :przytul: :przytul: :przytul:


Ładne wideo z DS i Taekiem:
https://www.youtube.com/watch?v=7KTKiHK1b1g

BeeMeR - Pią 17 Lis, 2017 22:59

Oświadczyny były piękne i męskie - "Skoro jest zimno i w ogóle... to może byśmy w końcu zamieszkali razem?" :serduszkate:
I jak tu się nie zgodzić ;)

Minęło kilka lat i żaden z panów nie zrobił dokładnie nic. NIC.
Ach, te chłopy... :zalamka: Na co oni czekają, na emeryturę? :frustracja:
Za to fryzury mają lepsze - niektórzy ;)

Agn napisał/a:
dziś ryczę, bo Taek powiedział, że za matką tęskni codziennie.
:przytul: :przytul: :przytul:
Aragonte - Pią 17 Lis, 2017 23:01

BeeMeR napisał/a:
Minęło kilka lat i żaden z panów nie zrobił dokładnie nic. NIC.
Ach, te chłopy... Na co oni czekają, na emeryturę?

Aż ten drugi coś zrobi? :czekam2:

Oświadczyny pana Choi były piękne :mrgreen:

Edit: ja już jestem przy tym, jak pan Choi z małżonką kontemplują twarze śpiących synów (bo widują ich głównie, kiedy tamci śpią :mrgreen: ). "Znowu schudł? Chyba stracił trochę ciała tu i tu" "Oppa, on nie jest martwy?" "Nie, oddycha" :lol:
Kochani są oboje :-D

Agn - Pią 17 Lis, 2017 23:10

Uch, cała paczka jest hałaśliwa jak nie wiem. Biedny Teak aż się kulił od tego urodzinowego hałasu.
Ale za to rozmowa po kilku głębszych rozkoszna.
I to będzie bardzo płytki komentarz z mojej strony, ale jak rany, Sun Woo leżący sobie tak na podłodze z niebiańskim uśmiechem jest... :serduszkate:

Aragonte - Pią 17 Lis, 2017 23:12

Agn napisał/a:
I to będzie bardzo płytki komentarz z mojej strony, ale jak rany, Sun Woo leżący sobie tak na podłodze z niebiańskim uśmiechem jest...

Bardzo właściwy komentarz :mrgreen:
A zwróciłaś uwagę, jakich rumieńców panowie dostali po tym chińskim napitku? :lol:

BeeMeR - Pią 17 Lis, 2017 23:13

Aragonte napisał/a:
Aż ten drugi coś zrobi?
*&^%$$#@#!!!
No!

Skoro nawet Taek ma samochód i prowadzi to może czas i na mnie? :mysle:
SW zdecydowanie lepiej po zmianie fryzury :serduszkate: , do JH nie mogę się przyzwyczaić a Hyeri mi się nie podoba.

Trzykrotka - Pią 17 Lis, 2017 23:19

Agn napisał/a:
Wczoraj ryczałam, bo filmowi ojcowie mówią córkom miłe rzeczy, dziś ryczę, bo Taek powiedział, że za matką tęskni codziennie.
Zaczynam się bać tej dramy.
:cry2: :cry2: :cry2:

Aygooo :przytul:
Agnuś, ta drama naprawdę taka jest, że wywołuje wspomnienia, wyciska łzy.... Motyw mamy będzie jeszcze wracał -w związku z mamą Sun Woo, tatą Jung Hwana :przytul: Ale nie bój się, od 3 odcinka będzie pogodniej. 2 jest chyba najsmutniejszy jako całość. Ja nie raz i nie dwa ryczałam przy oglądaniu, ale nigdy drama nie wędziła mnie w doła.
Po zmianie chyba tylko Jung Hwan i Sun Woo lepiej wyglądali. Hyeri zaczęla jużz malować usta na ciemno, nie jest jej z tym dobrze.
Zahaczzyłam dziś wzrokiem o fv z JI, ten który kiedyś BeeMer wynalazła, 50 shades of Jung Won. Boszszsz... jak KGP obłędnie tam wyglądał!

https://www.youtube.com/watch?v=TfEAeemGeuQ

Aj, jak u mnie Sun Woo zacieszył, że jego pani przyszła na randkę w spódniczce! I to jakiej krótkiej :excited:

Agn - Pią 17 Lis, 2017 23:37

Trzykrotka napisał/a:
Agnuś, ta drama naprawdę taka jest, że wywołuje wspomnienia, wyciska łzy.... Motyw mamy będzie jeszcze wracał -w związku z mamą Sun Woo, tatą Jung Hwana Ale nie bój się, od 3 odcinka będzie pogodniej. 2 jest chyba najsmutniejszy jako całość. Ja nie raz i nie dwa ryczałam przy oglądaniu, ale nigdy drama nie wędziła mnie w doła.

Wciąż zwalam wszystko na PMS, niedługo powinien mi przejść, to nie będę wtedy tak straszliwie szlochać. Aczkolwiek cieszę się, że oglądam w tym stanie sama, bo z napuchniętą czerwoną twarzą i zasmarkanym nosem nie prezentuję się jak ktoś, z kim chce się gadać. :P Jak to słusznie ujęła mi kiedyś Aragonte (chyba w sms) - jak się ma PMSa, to wtedy płacze się wniebogłosy przy reklamie wiertarek. A co dopiero przy naprawdę szlochogennych tematach. ;)

Aragonte - Pią 17 Lis, 2017 23:43

BeeMeR napisał/a:
Skoro nawet Taek ma samochód i prowadzi to może czas i na mnie?

Też powinnam to przemyślec :-P zwłaszcza że formalnie prawo jazdy mam.

Trzykrotka napisał/a:
Agnuś, ta drama naprawdę taka jest, że wywołuje wspomnienia, wyciska łzy.... Motyw mamy będzie jeszcze wracał -w związku z mamą Sun Woo, tatą Jung Hwana Ale nie bój się, od 3 odcinka będzie pogodniej. 2 jest chyba najsmutniejszy jako całość. Ja nie raz i nie dwa ryczałam przy oglądaniu, ale nigdy drama nie wpędziła mnie w doła.

Też tak miałam. Takie wspomnienia są gorzko-słodkie, ani jednoznacznie dobre, ani złe, mam wrażenie.
Oglądanie AM88 to dla mnie trochę mierzenie się z przeszłością. To bywało oczyszczające, chociaż czasem trochę bolało.
A przy okazji odgrzebałam mnóstwo muzyki, której sama wtedy słuchałam albo chociaż kojarzyłam z tą epoką.

Aragonte - Pią 17 Lis, 2017 23:44

Agn napisał/a:
Jak to słusznie ujęła mi kiedyś Aragonte (chyba w sms) - jak się ma PMSa, to wtedy płacze się wniebogłosy przy reklamie wiertarek. A co dopiero przy naprawdę szlochogennych tematach.

Albo reklamie proszku do prania. Albo czymś równie szczypatielnym.
Oj tak, przerabiałam to wiele razy :pociesz:

Agn - Pią 17 Lis, 2017 23:51

Aragonte napisał/a:

Albo reklamie proszku do prania. Albo czymś równie szczypatielnym.

Jak rany, rozbeczeć się można nawet oglądając sędzię Annę Marię Wesołowską. O, wtedy odgłos beczenia byłby jak znalazł. :P ;)

BeeMeR - Pią 17 Lis, 2017 23:51

Cytat:
Aj, jak u mnie Sun Woo zacieszył, że jego pani przyszła na randkę w spódniczce! I to jakiej krótkiej
śliczne to było :serduszkate:

U mnie urodziny Taeka - i znów się wzruszyłam nieoczekiwanie :cry2:
Normalnie przyczajony tygrys, ukryty smok, bałwany dwa, ech...

Aragonte - Pią 17 Lis, 2017 23:53

BeeMeR napisał/a:
U mnie urodziny Taeka - i znów się wzruszyłam nieoczekiwanie
Normalnie przyczajony tygrys, ukryty smok, bałwany dwa, ech...

Który tygrys, który smok? :wink:
Bo że dwa bałwany, to wiadomo.
Ładnie (i smutno) obaj się wpatrywali w puste miejsce po DS, ech.

BeeMeR - Sob 18 Lis, 2017 00:11

Aragonte napisał/a:
Ładne wideo z DS i Taekiem:
Ładne ale bardzo smutne.

Aragonte napisał/a:
Który tygrys, który smok?
Pewności nie mam, ale przy którymś konkursie Taek miał smoka przy nazwisku, a przy innym feniksa ;) W sumie tygrys do JH pasuje - może czarna pantera ;)
Aragonte - Sob 18 Lis, 2017 00:17

BeeMeR napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Który tygrys, który smok?
Pewności nie mam, ale przy którymś konkursie Taek miał smoka przy nazwisku, a przy innym feniksa W sumie tygrys do JH pasuje - może czarna pantera

:lol:
A już myślałam, że smokiem (skrzydatym w końcu) zostanie nowy pilot, a Taek - tygrysem, bo wlecze się nisko przy ziemi :lol:

BeeMeR - Sob 18 Lis, 2017 00:45

Widzisz, wszystko zależy od interpretacji :lol:

Wszystkie trzy pary stanęły twarzą w twarz a jedna sierota ryczy okrutnie - trzeba się było jeszcze dłużej decydować, tygrysie.... :czekam2:
Idę się odmeldować do łóżkowic :grobek:

Aragonte - Sob 18 Lis, 2017 00:47

Właśnie to oglądam - szkoda mi JH, ale jest w tym jakaś tam sprawiedliwośc :-| Niestety, nie ma lekko, za błędy się płaci :( A czasem takim błędem jest nierobienie czegoś - w ogóle albo w odpowiednim czasie :(
Agn - Sob 18 Lis, 2017 01:09

Troszkę nadrabiam czytanie i oto co widzę.
Szafran napisał/a:


Byłam też na tegorocznym hiciorze akcji. Świetnie zrealizowany. Bardzo dobrze się bawiłam

https://www.youtube.com/watch?v=Bj6Rptz9BXU

Wygląda jakby koreańska wersja Nikity. Gra tu aktor, którego lubią Aragonte i Admete (i nie wiem, kto jeszcze, ale chyba wy dwie miałyście na niego fazę?), nie pamiętam nazwiska. I Sung Jun, który mnie przestał kręcić przy Antosi, bo co go widzę, to z automatu widzę wrednie wykrzywioną uśmieszkiem twarz i... no nie mogę.
Ale akcja może być niezła. Tylko nie wiem jeszcze, czy będę chciała obejrzeć. ;)
Bardziej to bym chciała obadać ten film, który był (przynajmniej częściowo) realizowany we Wrocławiu.
Tylko najpierw bym musiała ustalić, co to w ogóle za film. :mysle:

Admete - Sob 18 Lis, 2017 14:56

Ostatnie odcinki Mad Dog zrobiły się ciekawsze, aktorzy mi się podobają. Bardzo równo zagrana drama, z realistycznym podejściem do postaci. Czekam na nowe odcinki Black i Money Flower. Cały zespół Mad Doga jest świetnie dobrany. Łatwo uwierzyć, że są jak rodzina.
BeeMeR - Sob 18 Lis, 2017 16:23

Aragonte napisał/a:
szkoda mi JH, ale jest w tym jakaś tam sprawiedliwośc Niestety, nie ma lekko, za błędy się płaci A czasem takim błędem jest nierobienie czegoś - w ogóle albo w odpowiednim czasie
Ano biedak - miał same czerwone światła :czekam2: - przez 5 długich lat i bite dwie godziny filmu zanim zgrabny tyłek ruszył, niech nie marudzi, bo to nie jest kwestia tego jednego razu "kto pierwszy dojedzie na koncert" ale wieloletniego zbywania i nicnierobienia :bejsbol:
Chyba najbardziej mnie przekonuje rozstanie trzecich- tata tyran zabronił i wysłał córkę za granicę - urwało się ze względów odgórnych, a nie oni tak zdecydowali.

Uroczy jest motyw patrzenia jak dzieci śpią i czy oddychają :lol: - znam to doskonale, praktykuję regularnie :serduszkate:
Wyznanie JH na koniec 18. odc - i piękne i straszne - tj. piękne byłoby to wyznanie 5 lat wcześniej, ale rozumiem, że wyartykułowanie tego było mu potrzebne - tak jak opłakanie wyjątkowo parszywego złego timingu - żeby jakoś zamknąć temat u siebie.
Oczywiście o DS nie pomyślał - że kolejny raz kopie jej i tak bardzo niską samoocenę w kontekście facetów :bejsbol:

Aragonte - Sob 18 Lis, 2017 16:39

BeeMeR napisał/a:
Uroczy jest motyw patrzenia jak dzieci śpią i czy oddychają - znam to doskonale, praktykuję regularnie

Potem będzie jeszcze cudna scenka, kiedy pan Choi i jego żona przyglądają się w identycznej pozie Taekowi, który próbuje jeśc - nie dało się, dostał ataku śmiechu na ten widok :lol:

BeeMeR napisał/a:
Oczywiście o DS nie pomyślał - że kolejny raz kopie jej i tak bardzo niską samoocenę w kontekście facetów

O, widzisz, o tym nie pomyślałam. I fanki JH też - ich zdaniem Deok Sun doskonale wiedziała, że to wyznanie było prawdziwe, a nie żartem.

I dzisiaj chyba ja mam PMS - ryczałam właśnie przy 19. odcinku AM88, rozłożył mnie wygrany tam motyw tego, co mnie czeka nie za długo, jak myślę :-| A jeszcze nawet tego nie skończyłam...
Scen ściśle romansowych jest mało, w tej dramie przeważają zdecydowanie wątki rodzinne i ogólnoludzkie.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group