Fantastyka - Hobbit
Aragonte - Śro 13 Lut, 2013 08:58
| Loana napisał/a: | jakieś tłumaczenie jest może? |
Google wesoły translatorek?
W wolnej chwili spróbuję to streścić.
Z innej beczki - wygląda na to, że projekt Gollum dostał Oscara (Software brought Gollum’s skin to life for “The Hobbit: An Unexpected Journey,” earning it an Oscar for technology and science).
http://www.theonering.net...fb_source=pubv1
Edit: Zerknęłam na początek tego artykułu o "romansie" w "Hobbicie" (cudzysłów przy romansie jest mój, po prostu nie bardzo wierzę, aby to był prawdziwy romans, raczej jakieś jego sugestie) - na początku tego linkowanego wcześniej artykułu są wypowiedzi dotyczące przyczyn dodania kobiecej postaci elfki Tauriel poza Galadrielą, potężną kobiecą postacią, wnoszącą do dzieła zdominowanego przez męskie postacie nieco żeńskiej energii. Tauriel ma wnosić tę samą energię, jest też podkreślane (żeby odeprzeć spodziewane ataki purystów), że konstrukcja tej postaci ma być jak najbardziej w duchu twórczości Tolkiena, a potem są różne komentarze na temat tego pomysłu, bardziej i mniej krytyczne.
CDN - może
Aragonte - Śro 13 Lut, 2013 09:03
| Loana napisał/a: | Jak dla mnie to trochę za bardzo wyje no nie wyszła jej ta wersja za bardzo... |
Mnie też nie całkiem to pasuje - Misty Mountains potrzebuje jak dla mnie mocnych, niskich męskich głosów (Thorin i Bofur wypadli fantastycznie), a nie jakiegoś wątłego sopraniku Tzn. nie czepiam się głosu tej dziewczyny, zwyczajnie jakoś mnie to nie kręci. Może zostałam już uwarunkowana Ale zastrzegam, że posłuchałam tylko początku, na całość nie miałam czasu.
Admete - Śro 13 Lut, 2013 18:49
Aragonte zaczęłam tego Hobbita z objasnieniami. Mam problem ( jak zawsze ), czy najpierw przeczytac wszystkie przypisy , czy tez robic to w trakcie czytania samego tekstu. Wstęp mi sie podobał - i przypisy do wstępu równiez
Anonymous - Śro 13 Lut, 2013 19:51
Ja nie twierdze, ze to jest idealna wersja, ani tym bardziej, ze wersja do sluchania jako sluchalnia. Ale jako tlo, gdy cos sie pisze, czyta, rozmawia - jak najbardziej. Muzyka, ktora pelni funkcje tla, ma to do siebie, ze nie trzeba (a nawet nie wolno) sie skupiac na tresci, czy muzyce, czy w ogole czymkolwiek. To taka muzyka, ktora jakos buduje nastroj, sprawia ze lepiej sie tworzy, pisze, czyta - łłotewer.
A jakby tego sluchac, to czlowiek po 4 zwrotce szukalby dlugopisu, zeby sobie wbic w udo...
Ale i tak uwazam, ze to ciekawa wersja, przydatna
Admete - Śro 13 Lut, 2013 19:59
Mnie by ta wersja rozpraszała jako tło Zreszta ja zwykle słucham muzyki dla samej muzyki. Do pracy potrzebuję ciszy.
Aragonte - Śro 13 Lut, 2013 20:01
Aine, przydatna na pewno, po prostu jakoś mnie nie urzekła
| Admete napisał/a: | Aragonte zaczęłam tego Hobbita z objasnieniami. Mam problem ( jak zawsze ), czy najpierw przeczytac wszystkie przypisy , czy tez robic to w trakcie czytania samego tekstu. Wstęp mi sie podobał - i przypisy do wstępu równiez |
Ja na razie go podczytywałam tylko fragmentami - głównie przypisy
Kończę za to "Odkrywanie Hobbita" Olsena. Cały czas nie mogę się oprzeć, żeby nie zestawiać tego z wizją filmową. No i nie żałuję, że PJ zmienił to i owo, bo krasnoludy byłyby inaczej wyłącznie komiczną bandą, która walczy co najwyżej kamieniami i kijami A Thorin byłby nadętym bubkiem, który dopiero przed śmiercią nabiera dostojeństwa.
Admete - Śro 13 Lut, 2013 20:03
Olsen troszkę powierzchownie wszystko traktuje - tak łopatologicznie. Mnie by się jego opracowanie bardzo przydało, gdybym nadal uczyła i gdybym omawiała w szkole Hobbita. Teraz widzę, że mogłam dzieciakom zaserwowac pewne rzeczy inaczej, pod innym kątem. Dobrze, że zwrócił uwagę na piosenki w tekście.
Aragonte - Śro 13 Lut, 2013 20:07
No cóż, kupując Olsena uległam swojej manii gromadzenia różnych rzeczy na temat Tolkiena, nie twierdzę, że on tam jakoś strasznie dużo odkrył. Ale czyta mi się całkiem dobrze.
Admete - Śro 13 Lut, 2013 20:11
Ja już przeczytałam i tez nie narzekam, że kupiłam
Aragonte - Śro 13 Lut, 2013 20:15
Ja też nie narzekam, ale czytało mi się dość wolno, bo jednocześnie podczytuję z cztery inne książki, w tym "Stulecie chirurgów"
Admete - Śro 13 Lut, 2013 20:19
To napisz mi, jak ci sięczyta Stulecie, bo akurat tego nie mam - mam dwie ksiązki Thorwaldsena o kryminalistyce.
Aragonte - Śro 13 Lut, 2013 20:36
Czyta się świetnie Więcej napiszę w odpowiednim wątku, jak skończę
Loana - Śro 13 Lut, 2013 22:13
Babeczki, te książki co czytacie o Hobbicie są po polsku?
Admete - Czw 14 Lut, 2013 06:53
Tak - po polsku
Deanariell - Czw 14 Lut, 2013 09:31
Przez Was zaczyna się we mnie odzywać smocza mania gromadzenia dóbr różnych, w tym książek , a ponieważ na temat Hobbita zbyt wielu opracowań nie mam, to mnie kusicie swoimi komentarzami... A Admete tym nowym wydaniem w innym tłumaczeniu... (to byłby już trzeci egzemplarz na mojej półce.)
Admete - Czw 14 Lut, 2013 15:41
Też mam trzy, Brak mi oryginału.
Aragonte - Czw 14 Lut, 2013 16:01
Ja mam trzy tłumaczenia plus oryginał, ale tłumaczenie Braiter to wybrakowane wydanie Amberu, więc dzisiaj (ktoś tu pisał o smoczej manii?) odbiorę tańsze wydanie z tym samym tłumaczeniem
Aragonte - Pią 15 Lut, 2013 14:20
Walentynkow-Hobbickie karteluszki
http://sphotos-b.ak.fbcdn...952793451_n.png
Admete - Pią 15 Lut, 2013 15:44
Niestety zakazane zostało FB...
Caitriona - Pią 15 Lut, 2013 16:42
O, mamo - karteczka Kiliego...
Aragonte - Pią 15 Lut, 2013 18:56
| Admete napisał/a: | Niestety zakazane zostało FB... |
Zakazane? Jak? Gdzie? Nie otwiera się? To spróbuj jeszcze raz
Admete - Pią 15 Lut, 2013 22:10
Teraz się otwiera. Dobre
arlekin - Wto 19 Lut, 2013 19:49
świetne walentynki
walentynka w guście mojego brata, to ta z tym potworkiem, kurcze zapomniałam jak się zwał
Anonymous - Wto 19 Lut, 2013 22:56
| arlekin napisał/a: | świetne walentynki
walentynka w guście mojego brata, to ta z tym potworkiem, kurcze zapomniałam jak się zwał |
Arlekinie, ja Cie uwielbiam
Akaterine - Czw 07 Mar, 2013 10:42
DVD ma wyjść 8 kwietnia (tzn. taka data jest na brytyjskim amazonie).
|
|
|