Fantastyka - Wampiry i wilkołaki
Agn - Pon 22 Lut, 2010 21:00
Walkiewicz o wilkołakach nie całkiem serio:
http://www.filmweb.pl/ART...o,News,id=58428
Admete - Pon 22 Lut, 2010 21:42
| Cytat: | (...) mądrość rodowa: jakie czasy, taki wampir. W starożytnej Grecji straszyły empuzy, lamie i strzygi, kuzyni z Albionu polowali na Wampira z Alnwick, a Francuzi na przebiegłego wicehrabiego Morieve i sierżanta Bertranda. Ileż pracy trzeba było wykonać na rumuńskiej i węgierskiej ziemi, ileż wyzwań przyniosły niegościnne Inflanty. Jeszcze nie tak dawno nękał nas regularnie sam hrabia Dracula ("Dom Draculi", 1945; "Blood of Dracula’s Castle", 1969; "Van Helsing", 2004).
A dziś? Zapada "Zmierzch", przychodzi taki Edward Cullen i spaceruje jak model po wybiegu. I co my z nim mamy zrobić? Szkoda taką ślicznotę pokąsać, a do całowania to, o nie!, wcale się do całowania nie nadajemy. |
Caitriona - Pon 22 Lut, 2010 23:35
Dobre i jeszcze ta wzmnianka o Deppie
Agn - Wto 02 Mar, 2010 22:49
Byłam na dwóch filmach, że tak powiem, branżowych. Pierwszym była Kołysanka (tak, tak, Juliusz Machulski). Komedia o wampirach. Powiem szczerze, że choć bawiłam się dobrze, to nie jest to film, który trzeba koniecznie zobaczyć w kinie. Humor jest taki... stonowany. Nie grozi wycie ze śmiechu, ale jest humor b. sympatyczny. To raczej taka komedia, by się rozluźnić po ciężkim dniu. I fajna rodzinka Makarewiczów.
Z drugiego właśnie wracam - Wilkołak (oryg. The wolfman). Też mi się podobał, bardzo w stylu Draculi Coppoli, choć nie tak do końca, jednak Dracula miał lepiej "zrobiony" klimat. Hopkinsa wolę jako Van Helsinga, niż tatę wilkołaka, ale co tam. Hugo Weaving znowu trafił na rolę, przy której świetnie się bawił. Inspektora Scotland Yardu grał ironicznie i lekko. Del Toro daje radę, nie powiem, że nie. Tak więc obsada ok. To klasyczna opowieść o klasycznym wilkołaku, a więc horror, a nie fantastyka. Trochę krwi się leje i kilka momentów z nagłym wyskakiwaniem potwora, ale spoko. Bać się nie bałam, ale po seansie dochodzę do wniosku, że Niemniej polecam. Widoki są piękne. I jest dużo, duuużo klasycznych ujęć i scen, co wprawia w nastrój ździebko sentymentalny. Mgła, pełnia księżyca, mroczny las, wilkołak na dachu domu wyje, nawet wygląd wilkołaka (człowieka-wilka, on się nie zmienia całkowicie w wilka!) jest wzięty z klasyki horroru.
Admete - Wto 02 Mar, 2010 22:59
U nas chyba grają ( lub będa grać ), ale w tym drugim niewygodnym kinie, w którym ciagle trwa remont, więc chyba tam nie trafię. Muszę jednak przyznać, że recenzja mi się spodobała
Agn - Wto 02 Mar, 2010 23:14
Oba filmy są dość krótkie, skromne 1,5 h trwają, więc myślę, że nie grozi nikomu ból... no, tego miejsca, w którym plecy kończą swą szlachetną nazwę.
Mnie tylko nieco uszy bolą. Mam wrażenie, że dźwięk w kinie jest coraz głośniejszy. Czasem ogłuchnąć można...
Admete - Śro 03 Mar, 2010 07:31
Pisząc niewygodne miałąm na mysli pierońsko zimne ( ja teraz przeziębiona jestem ). A dodatkowe atrakcje to odgłos wiertarek zza ściany w trakcie seansu. Ale jak skończą to nareszcie będzie nowoczesne kino.
Agn - Śro 03 Mar, 2010 07:54
Aaa, no chyba że tak... Fakt, to średnia przyjemność. Może zepsuć seans, szkoda by było, gdyby w trakcie biegania po lesie słychać było wiertarkę - psuje efekt. :/
Admete, wracaj do zdrowia! Migiem! Posyłam dobrą energię. <zium!>
praedzio - Śro 10 Mar, 2010 17:39
Kolejny test: http://www.runa.pl/wilcze...wilkolakow.html
Agn - Śro 10 Mar, 2010 20:29
Taaa, pani Parus popełniła trzeci tom "Wilczego dziedzictwa". Pewnie kupię, bo dwa pierwsze mam, ale powiem szczerze, że jeśli chodzi o pisanie o facetach, to pani Parus nie powinna się za to brać. Analizy na 5 stron to raczej domena kobiet, a tu książka z, przepraszam, akcją, a Colin siedzi i myśli, co poeta miał na myśli, gdy rzekł to a tamto.
Caitriona - Wto 16 Mar, 2010 13:16
Niedługo do kin wejdzie Legion z Paulem Bettanym w roli Michała walczącego z aniołami, a tymczem Paul kręci nowy film, Priest, w którym będzie ksiedzem polującym na wampiry: http://www.filmweb.pl/WID...i,News,id=58945 http://www.filmweb.pl/f254275/Priest,2011
Agn - Wto 16 Mar, 2010 23:06
Och, toś mnie zastrzeliła tym newsem. Paul będzie latał za wampirami? Ciekawość, czy z kołkiem. Nie powiem, przyjemnie by było zobaczyć coś tak klasycznego.
Już się nie mogę doczekać.
Caitriona - Śro 17 Mar, 2010 00:37
| Agn napisał/a: | | Och, toś mnie zastrzeliła tym newsem. |
Wiedziałam, że to Ciebie najbardziej zainteresuje
Czy z kołkiem będzie biegał za dziećmi nocy, nie wiem. Ponoć to ekranizacja jakiegoś komiksu, chyba mangi...
Ja tam chętnie to zobaczę, dla Paula, Karla Urbana i dla wampirów
edit: film będzie oparty na Koreańskim komiksie, który był oparty na grze komputerowej; więcej: http://en.wikipedia.org/wiki/Priest_(manhwa)
Agn - Śro 17 Mar, 2010 09:19
Errr... ekranizacja komiksu. Powiem szczerze, że nieco to hamuje moją radość, bo ekranizacji komiksu było pełno, ale te dobre na palcach jednej ręki można policzyć. Marzy mi się, naprawdę, jakiś film z polowaniem na b. wredne wampiry, które wyglądałyby realistycznie np. w kwestii walk. Bo walki w filmach coraz bardziej fikuśne są i za każdym razem mam wrażenie, że reżyser obejrzał Matrixa o jeden raz za wiele. Swoją szosą taki warunek właśnie spełnia np. SPN, gdzie chłopaki nie wyczyniają cudów karate, tylko tłuką się z duchami, wampirami i czym tam popadnie na pięści, tudzież ratują się wystrzałem z giwery.
BeeMeR - Czw 25 Mar, 2010 09:41
Przypadkiem trafiłam na listę wybranych wampirzych filmów -
http://www.arwen.pl/klub/node/90
ale nie ma tak jednego z moich ulubionych staroci - pakistańskiego Zinda Laash (1967)
Calipso - Sob 03 Kwi, 2010 21:02
| BeeMeR napisał/a: | | ale nie ma tak jednego z moich ulubionych staroci - pakistańskiego Zinda Laash (1967) |
Za pomniałam o tym filmie
Kasiek,jak dalsze wrażenia z TB ?
asiek - Pon 10 Maj, 2010 07:53
Obejrzałam pierwszy odcinek Being Human i rozczarowałam się okrutnie...Tym razem angielski humor wynudził mnie do szczętu.
Za to nieźle bawi mnie postać Damona z The vampire diares ... Damon niewątpliwie ma coś z Erica /TB/ ... Wychodzi na to, że lubię niegrzeczne wampiry.
Agn - Pon 10 Maj, 2010 09:55
Aśku!!! Pójdź w me ramiona!!! Uwielbiam Damona!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
<------------------------------------- Widać, prawda?
Na etapie którego odcinka jesteś?
W tym tygodniu ostatni odcinek pierwszej serii, a potem czekanie do września. Ja się powieszę...
A odnośnie niegrzecznych wampirów, to chciałam rzec, że... wampiry powinny być wampirami, a nie grzecznymi chłopcami. Nawet Louis, który walczył ze swoją naturą, pozostawał pełnokrwistym wampirem.
PS Mnie Being human b. się podobało.
asiek - Pon 10 Maj, 2010 13:48
| Agn napisał/a: | | Aśku!!! Pójdź w me ramiona!!! Uwielbiam Damona!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! |
WOW ! Cieszę się Siostro ! ... Te jego oczyska z wrednym charakterem tworzą ciekawą mieszankę.
| Agn napisał/a: | | <------------------------------------- Widać, prawda? |
Kurtka na wacie, nie poznałam chłopaka ... ale wstyd...
| Agn napisał/a: | | Na etapie którego odcinka jesteś? |
Ostatnio zrobiłam sobie maratonik i obejrzałam wszystkie odcinki ...Obecnie jestem na etapie ding ding ding
... Też ubolewam z powodu zakończenia sezonu, polubiłam ten serial.
Tu dwie zajawki z finałowego odcinka...
http://www.youtube.com/wa...player_embedded
http://www.youtube.com/wa...player_embedded
| Agn napisał/a: | | PS Mnie Being human b. się podobało. |
Pewnie to kwestia mojego nastroju... Może jeszcze wrócę do filmu...
Agn - Pon 10 Maj, 2010 14:17
O tak, ale te oczyska się potrafią tak wpatrywać w Elenę, że powinna stopnieć jak wosk (vide scena tańca w 1x19 ). Od pewnego czasu nie boleję, że być może Ian Somerhalder zagra w The host. Nie, nie, mój ssskarbie, nie płaczę. Choć wcześniej nie mogłam go sobie wyobrazić (pomimo że jest jakby żywcem wyjęty z kart książki). Ale przypomniałam sobie, że widziałam go też kiedyś w roli całkowicie pozytywnej... no i jak wlepił to swoje niebieskie spojrzenie w Elenę... to zmiękłam. Szkoda tylko, że Ian nie jest Damonowaty, ale by było cudnie.
Nie... nie poznałaś Damona...? To drugi odcinek, moment, w którym Elena poznaje Damona, tj. w domu wystraszył ją kruk, dziewczę się gwałtownie odwraca i... tadaaaam! Staje oko w oko ze starszym z braci.
Ja sobie ostatnio urządzam powtórkę całego serialu (co pewnie zrobię także w lecie). Teraz, jak się leci ciurkiem to dopiero widać, jak ten serial z odcinka na odcinek robił się coraz lepszy. Tzn. wcześniej też to było widać, ale on się tak fajnie rozrasta... Mhhmmm!
Zajawki już widziałam. Jeżu kolczasty, to się będzie działo.
I co ta Elena widzi w Stefanie...? Czy Stefan potrafi z takim wdziękiem zrobić ding ding ding? Śmiem wątpić!
asiek - Pon 10 Maj, 2010 15:00
| Agn napisał/a: | | Nie... nie poznałaś Damona...? To drugi odcinek, moment, w którym Elena poznaje Damona, tj. w domu wystraszył ją kruk, dziewczę się gwałtownie odwraca i... tadaaaam! Staje oko w oko ze starszym z braci. |
Aaaa... pamiętam, pamiętam tę scenę...
| Agn napisał/a: | | Teraz, jak się leci ciurkiem to dopiero widać, jak ten serial z odcinka na odcinek robił się coraz lepszy. Tzn. wcześniej też to było widać, ale on się tak fajnie rozrasta... Mhhmmm! |
Zgadzam się, ten serial z każdym odcinkiem zyskuje i przyjemnie czaruje widza. | Agn napisał/a: | | O tak, ale te oczyska się potrafią tak wpatrywać w Elenę, że powinna stopnieć jak wosk (vide scena tańca w 1x19 ). Od pewnego czasu nie boleję, że być może Ian Somerhalder zagra w The host. |
WOW ! Rozumiem, że ma zagrać Iana ? ... Hmmm... nie bardzo mi ta postać leży, ale całkiem możliwe, że Somerhalder tchnie w nią życie.
Agn - Pon 10 Maj, 2010 15:19
No miałby zagrać właśnie Iana. Ja tam Iana lubię, każdy kiedyś wielbił rycerza bez skazy ni zmazy, to ja też, co będę gorsza.
Taaa... właśnie sobie odtworzyłam scenę zapoznania. Strasznie lubię ten moment. To przerażenie w oczach Eleny, a Damon tak fajnie przekrzywił główę i ten uśmieszek na twarzy pt "co my tu mamy?", pisząc krótko - moja nowa kiecka.
A wczorajszego wieczoru oglądałam 1x11, kiedy Damon zapakował nieprzytomną Elenę do samochodu i pojechał z nią do Georgii. Uwielbiam ten odcinek!
Caitriona - Pon 10 Maj, 2010 19:39
| Agn napisał/a: | | Ja tam Iana lubię, każdy kiedyś wielbił rycerza bez skazy ni zmazy, to ja też, co będę gorsza. |
Sori za wtręt Ten Ian to posatć z The Host - Intruza, tak?
Agn - Pon 10 Maj, 2010 20:09
Wybaczam wtręt Potwierdzam, to postać z The host - Intruza. A co?
A coby było w temacie - ostatnio nadziałam się na coś w guście zwiastuna do jakiegoś filmu o wilkołakach, gdzie jakaś pani (dziki zachód i te sprawy) jedzie dyliżansem czy inszą dorożką przez prerię w towarzystwie jakichś facetów i w nocy rozbijają obozowisko, ognicho i te sprawy... i nie zgadniecie, napada ich wilkołak! Normalnie już z trailera widać, że to badziewie nad badziewiami.
Znów mi się zamarzyło coś porządnego o zmiennokształtnych...
asiek - Pon 10 Maj, 2010 20:40
| Agn napisał/a: | | A wczorajszego wieczoru oglądałam 1x11, kiedy Damon zapakował nieprzytomną Elenę do samochodu i pojechał z nią do Georgii. Uwielbiam ten odcinek! |
I tu mnie mile zaskoczył ...Nie próbował w żaden nadprzyrodzony sposób wpływać na Elenę... Widać, że chciał ją mieć tylko dla siebie, ale trzymał się w ryzach. | Agn napisał/a: | | Taaa... właśnie sobie odtworzyłam scenę zapoznania. Strasznie lubię ten moment. To przerażenie w oczach Eleny, a Damon tak fajnie przekrzywił główę i ten uśmieszek na twarzy pt "co my tu mamy?", pisząc krótko - moja nowa kiecka. |
Ehhhhh... co jak co, ale "patrzałkowe" wejścia ma wspaniałe.
| Agn napisał/a: | | A coby było w temacie - ostatnio nadziałam się na coś w guście zwiastuna do jakiegoś filmu o wilkołakach, gdzie jakaś pani (dziki zachód i te sprawy) jedzie dyliżansem czy inszą dorożką przez prerię w towarzystwie jakichś facetów i w nocy rozbijają obozowisko, ognicho i te sprawy... i nie zgadniecie, napada ich wilkołak! Normalnie już z trailera widać, że to badziewie nad badziewiami. |
Wilkołak na Dzikim Zachodzie ?! ... Kurtka na wacie, ciekawe, czy ma ostrogi.
|
|
|