To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Nie DRAMAtyzujmy w końcu to dopiero 20 raz

BeeMeR - Wto 08 Mar, 2022 14:23

Cytat:
"Wkładki do tyłka,"
brzmi jak tampony :roll:
:-P

Loana - Wto 08 Mar, 2022 15:50

BeeMeR napisał/a:
Cytat:
This Is Our First Life.

Tam jest początek trudny, pani się musi odbić od dna i ustawić na nowo relację z rodziną i Loana chyba odpadła.

Doszłam do połowy drugiego odcinka, w sumie nie pamiętam, czemu mi nie kliknęła, może właśnie za dużo tych dramatoz było, pani taka żałosna, a jeszcze doczytałam, że tam chyba jakieś noble idiocy ma być, to się zniechęciłam. Ale może się skuszę, skoro polecacie :)

Trzykrotka napisał/a:
"Wkładki do tyłka," jak to elegancko określiła tłumaczka z Baki

Wg mnie to dobre tłumaczenie, jeszcze bym może proponowała "poduszki na pośladki" :P

RaczejRozwazna - Wto 08 Mar, 2022 15:55

Dalej oglądam Faith i nadal mi się podoba, ale ostatni (7.) odcinek był trudny - śmierć młodego króla. Nie chcę teraz oglądać śmierci dzieci, nawet fikcyjnych. :? Mam nadzieję, że już nie będzie takich akcji dalej bo wolałabym porzucić.

Ale całość mi się bardzo podoba, zwłaszcza powoli rozwijająca się relacja między głównymi - lubię takie niespieszne historie, gdy uczucie rodzi się jakby na marginesie innych zobowiązań i powiązań między bohaterami. Charakterologicznie mi też oni bardzo do siebie pasują i nawet nie przeszkadza mi różnica wieku - choć jest widoczna (ona jest 10 lat starsza od niego!). I aktor pasuje do swojej roli - nie bardzo już wyobrażam sobie tu Junkiego, jest na tę rolę zbyt intensywny.

Podoba mi się też tempo rozwoju relacji między królem i królową, jedynie Zuy mnie trochę wkurza więc gdzie mogę to przewijam.

Ach i jeszcze muzyka - wyjątkowo dobrze komponuje się z obrazem. Jest trochę inna niż w pozostałych segukach, bardziej zachodnia, podniosła, ale podoba mi się, choć raczej nie do słuchania samodzielnie. Poza wyjątkami - tak jak piękne fortepianowo-wiolonczelowe opracowanie głównej myśli muzycznej: :serce2:

https://www.youtube.com/w...dJWGT6v&index=3

Admete - Wto 08 Mar, 2022 16:09

Muzykę z Faith kocham, do tej pory często jej słucham.
RaczejRozwazna - Wto 08 Mar, 2022 16:20

Ta muzyka mogłaby spokojnie "zagrać" w czymś takim jak LOTR. Ma i wzniosłość i głębię i nostalgię. No i jest najbardziej zachodnia z wszystkich dotychczas zobaczonych przeze mnie seguków.

Ten kawałek powyższy ląduje u mnie na liście do grania na pianinie. Sporo fortepianu w dramach i bardzo wdzięczne te kawałki.

Admete - Wto 08 Mar, 2022 16:45

Pisałaś, że nie da się jej słuchać samodzielnie, dlaczego? Słucham jej od lat zupełnie w oderwaniu od serialu. Często słucham muzyki z filmów czy seriali. Nie narzucają mi się obrazy z filmu, muzyka funkcjonuje osobno.
Aragonte - Wto 08 Mar, 2022 17:15

Loana napisał/a:
Trzykrotka napisał/a:
"Wkładki do tyłka," jak to elegancko określiła tłumaczka z Baki

Wg mnie to dobre tłumaczenie, jeszcze bym może proponowała "poduszki na pośladki"

Dla mnie wkładki to coś, co się wkłada, a to jednak pozostaje na zewnątrz tegoż tyłka :wink: Poduszeczki jak najbardziej. Dla mnie to coś w rodzaju push-upów na pośladki :-P

RaczejRozwazna - Wto 08 Mar, 2022 17:21

Admete - użyłam skrótu, pisałam o moich odczuciach teraz. Trudno mi się słucha podniosłej muzyki obecnie, wolę liryczną już od jakiegoś czasu.
Loana - Wto 08 Mar, 2022 17:33

Aragonte napisał/a:
Dla mnie wkładki to coś, co się wkłada, a to jednak pozostaje na zewnątrz tegoż tyłka :wink: Poduszeczki jak najbardziej. Dla mnie to coś w rodzaju push-upów na pośladki :-P

Eee, ale przecież wkładki higieniczne to takie małe podpaski, nigdzie się ich nie wkłada do środka. A takie wypychacze do biustu, które kiedyś sobie kobiety wkładały do gorsetów to też się wkładki nazywały. Albo pod pachy, przyszywało się wkładki, potniki tzw. Mi akurat wkładka pasuje :P Wkładany to jest tampon, ale tampon służy do hamowania krwawienia, może stąd nazwa. Ech, język polski jest naprawdę dziwny :P

Naszło mnie teraz, że obejrzałabym jakąś dramę, bo w pracy mnie ciągle męczą :(

RaczejRozwazna - Wto 08 Mar, 2022 17:37

Końcówka 8-go odcinka supeeeer! Król staje się królem :banan:

Loano, pewnie jutro Cię przegonię w oglądaniu :wink: Wyjątkowo łatwo "wchodzi" mi ta drama.

Aragonte - Wto 08 Mar, 2022 19:02

Loana napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Dla mnie wkładki to coś, co się wkłada, a to jednak pozostaje na zewnątrz tegoż tyłka :wink: Poduszeczki jak najbardziej. Dla mnie to coś w rodzaju push-upów na pośladki :-P

Eee, ale przecież wkładki higieniczne to takie małe podpaski, nigdzie się ich nie wkłada do środka. A takie wypychacze do biustu, które kiedyś sobie kobiety wkładały do gorsetów to też się wkładki nazywały. Albo pod pachy, przyszywało się wkładki, potniki tzw. Mi akurat wkładka pasuje :P Wkładany to jest tampon, ale tampon służy do hamowania krwawienia, może stąd nazwa. Ech, język polski jest naprawdę dziwny :P

Nie no, masz rację, oczywiście :lol: Ja to sobie umiem wynaleźć problem :mrgreen:

BeeMeR - Wto 08 Mar, 2022 19:31

Loana napisał/a:
Doszłam do połowy drugiego odcinka, w sumie nie pamiętam, czemu mi nie kliknęła, może właśnie za dużo tych dramatoz było, pani taka żałosna
Nie jest powiedziane, że to drama dla Ciebie :kwiatek:
Pani musiała sięgnąć dna, żeby się zgodzić na ślub z rozsądku i wygody, nie miłości ;)
Noble idiocy jest klasyczne, pod sam koniec, można opuścić ;)

Aragonte napisał/a:
Dla mnie wkładki to coś, co się wkłada, a to jednak pozostaje na zewnątrz tegoż tyłka
Taki sam tok rozumowania reprezentuję, zwłaszcza jeżeli użyto przyimka "do", bo wkłada się do czegoś, czy to majtek czy tyłka ;)
Co innego poduszeczki "na" tyłek albo coś w ten deseń ;)

RaczejRozwazna napisał/a:
odcinek był trudny - śmierć młodego króla. Nie chcę teraz oglądać śmierci dzieci, nawet fikcyjnych. Mam nadzieję, że już nie będzie takich akcji dalej bo wolałabym porzucić.
To był najtrudniejszy - przynajmniej dla mnie - moment, drugi ze cameo dowódcy Głównego, ale to już raczej było z początku. A jak już król stał się królem to jest dobrze :kwiatek:
Jeszcze tylko wygnanie, ale i ono ma swoje zalety :serduszkate:
Muzyka w Faith faktycznie jest bardzo ładna :serce:

Aragonte - Wto 08 Mar, 2022 22:17

Dalej oglądam powtórkowo pierwszy odcinek JI.
Wnioski:
1. Hwa Shin nie tylko, że oglądał standardowo wiadomości SBS łącznie z prognozą pogody, to przyznał się, że Pyo Na Ri go rozpraszała przybieraniem na wizji tych póz, które w założeniu reżysera programu miały być seksowne :-P No i wyraźnie go wkurzało takie traktowanie pogodynek. Nadal nie wiem jednak, czemu pierwsza scena z jego udziałem to taka, w której miał się ukazać jako dupek pierwszej wody (ta z koszulą i chwaleniem się, jak to świetnie jest zbudowany - no jest, ale polubić się go tam nie dało :zalamka: ).
2. Ładnie zbudowano dramowo (tzn. są to klisze, ale od razu dwie różne :-D ) sceny spotkań Pyo Na Ri z oboma panami - przypadkowe spotkanie w samolocie, podczas którego bohaterka bardzo ładnie się zapatrzyła na twarz sąsiada zza opadającej (niczym wachlarz w segukach :mrgreen: ) gazety versus absolutny klasyk, czyli zderzenie się Hwa Shinem, na szczęście bez upadania na usta :-P No, ale to nadrobiono absolutnie niestandardowym obmacywaniem klaty bohatera, niby zbulwersowanego, ale :twisted: Pamiętam, że Agn to jakoś zniesmaczyło i zniechęciło, a mnie to teraz wyłącznie bawi, bo widzę, że to jest wzięte w cudzysłów i ironicznie potraktowane, chociaż problem nr 1 dramy będzie jak najbardziej serio i nie do śmiechu.
I jeszcze ten moment, kiedy bohaterka skierowała się z szerokim uśmiechem nie do tego pana, co trzeba :mrgreen:

Oglądam dalej :mrgreen:

Trzykrotka - Śro 09 Mar, 2022 08:38

Na linii Na Ri - Hwa Shin od początku był ten problem, że on uważał ją za namolną, a ona rzeczywiście namolna była kiedy się poznali. Nic dziwnego, że kiedy potem przy każdym spotkaniu macała go dość natrętnie po klacie, zniechęcił się już potężnie :mrgreen: Na szczęście pani doktor powiedziała mu potem, że powinien na kolanach dziękować osobie, która zasugerowała mu badania.
Tam jeszcze będzie jeden ładnie symetryczny moment, kiedy to obaj panowie pomogą Na Ri nie wylecieć z pracy. Najpierw Hwa Shin pokaże słupki oglądalności przy prognozie w makro-mini-szortach i z gołym brzuchem, potem Jung Won schowa przekaże pilot do ekranu właśnie jej, kiedy będą z Miss Korea walczyły o to, która poprowadzi program.

Trzykrotka - Śro 09 Mar, 2022 09:45

Natknęłam się wczoraj na takie kompilacje z YT, można obejrzeć przy kawce.

Koreańscy aktorzy, którzy z projektu na projekt tracą popularność
https://www.youtube.com/watch?v=f1uoG5sBBL8
Hyeri, Kim Jae Wok z Her Private Life, Song Kye Hyo, czyli Wachlarzowa, Rozdarta - Hwang Jung Eum. Ale serce mnie boli, że stawkę otwiera Ji Chang Wok - i trudno się nie zgodzić, że jego powojskowe dramy nie powalają :(
Swoją drogą - aż dziwne, że taka fajna drama jak Mystic Pop Up Bar miała pełzającą oglądalność

Tutaj zestawienie odwrotne: aktorzy, którzy jeszcze nie mieli flopu i ich dramy zawsze są wysoko notowane
https://www.youtube.com/watch?v=sVG3OGTlPMo
Co powiecie - Lee Min Ho i drewniany Mr Sunshine też tu są :paddotylu:

A tutaj - niestety - lista tych, którzy wypadli z łask zupełnie.
https://www.youtube.com/watch?v=PYN7r3TWQ58

BeeMeR - Śro 09 Mar, 2022 13:03

Trzykrotka napisał/a:
Hyeri, Kim Jae Wok z Her Private Life, Song Kye Hyo, czyli Wachlarzowa, Rozdarta - Hwang Jung Eum.
Nikt z tej paczki nie wkradł mi się do serca na dłużej, ale JCW szkoda. Jakieś niezbyt trafione projekty wybiera, niestety.
Misiek przepadł dawno, ale zapracował na to skandalami, sorry, ale jeśli kilka kobiet zarzuca molestowanie to naprawdę trudno uwierzyć w przypadek albo spisek. Aktorsko to on jednak nie powalał, ale to nie jest wyznacznik dla popularności, niestety ;)
Drugi z BBF oraz Główna tamże nigdy mnie nie interesowali, osobiście mi było szkoda, że przepadł gdzieś Tal Tal, no i teraz Dołeczek - ale ufam, że się jeszcze odbije :trzyma_kciuki:

Trzykrotka - Śro 09 Mar, 2022 13:14

Rozdarta spokojnie może się odbić. Po prostu zmienia emploi. Przez kilka lat była "królową komedii romantycznych." Jednak za długo to ciągnęła i dramy Undatable z Namgoongiem i Man to Man były niewypałami. Ona była już nieco za starawa jak na tego typu dramy. Myślę że musi znaleźć nową niszę i może wrócić. Za Wachlarzową nie zatęsknię, to samo Hyeri. Każde słowo na ich temat powiedziane jest prawdziwe.

W drugim pliku, z tymi popularnymi, nie dziwi mnie obecność ani Park Seo Joona ani Gongowej, ani Gianny Jun ani Koszmita. To są aktorzy, na których chce się patrzeć. Koszmit i Gongowa zwłaszcza mają albo niesamowitych agentów, albo nosa, bo wybierają świetne dramy. Co do LMH - cóż.... Syrenka była hiciorem, błagam :zalamka:

BeeMeR - Śro 09 Mar, 2022 13:21

Przyznaję, nie oglądałam/słuchałam całości tylko przejrzałam osoby :kwiatek:
Zdanie na temat w/w mam najczęściej dawno wyrobione i faktycznie w dużej mierze się pokrywa.

Tak, Rozdarta w Mystic Pop Up była niezła, zmiana wizerunku koniecznie. Ileż można grać niewinne panienki pierwszy raz zakochane :roll:

Loana - Śro 09 Mar, 2022 13:40

Jeszcze mi został filmik z najbardziej popularnymi aktorami.
Ci aktorzy, którzy upadli, to tak na oko najbardziej aktorsko wyrobieni nie byli. Ja mam w sumie małe wymagania co do gry, ale w SSSK to najbardziej żałowałam, że na głównego wybrali tego aktora - bo wszyscy mi się tam podobali oprócz niego -_- tzn nie był taki zły, ale w porównaniu z Park Min Young to wypadał słabo, ona ciągnęła te interakcje głównie. Widziałam go potem w "The girls who sees smell" i było trochę lepiej, nawet bardziej mi się podobał niż główna bohaterka, ale nadal ten serial mnie ogólnie wynudził (oglądałam bardziej, żeby się dowiedzieć motywacji złego, bo nie wiedziałam, że tych motywacji nie znali nawet scenarzyści -_-) i nie wracam do niego w ogóle. Wizualnie też mi nie podchodzi, nie podoba mi się za bardzo. Laski z "Coffee Prince" też nie zapamiętałam jakoś super, nie zachwyciła mnie, więc mi akurat nie szkoda, że jej nie ma :P
Wizualnie to mi jeszcze nie podchodził w "Coffee Prince" aktor, który grał głównego w "Her Private Life" - ale przyzwyczaiłam się do niego, no i postać grał taką super, że polubiłam go. Jestem ciekawa, jak teraz zagra w tej nowej dramie.
Przyznam, że czekam na jakąś dobrą dramę z Ji Chan Wookiem, bo to mój ulubiony aktor po Healerze, ale właśnie utożsamiam go z Healerem :P Ta nowa drama ma ładny tytuł, ale niekoniecznie on tam zagra super pozytywną postać, więc się nie nastawiam, że to będzie hit.
Co do Hyeri to widziałam ją tylko w "My roommate is z Gumiho" i ona dobrze zagrała nawet, ale najlepiej wypadała w momentach komediowych. Chyba serio nie ma za dużego warsztatu aktorskiego.
Rozdartą widziałam w "Mistic PopUp Bar" i tez jestem zaskoczona, że ta drama miała takie niskie osiągi - naprawdę była świetna! Ale w sumie ja przez ponad pół dramy byłam pewna, że to jest drama o tym chłopaku, a Rozdarta ma tylko rozbudowaną rolę drugoplanową, tak samo jak Książe Brewka :P Więc trochę byłam zdziwiona, jak wyszło, że to jest tak naprawdę historia Rozdartej :P

Trzykrotka - Śro 09 Mar, 2022 14:18

Rozdarta była swego czasu niesamowicie popularna, jak lubiło się jej typ bohaterki - często dość szalone i wrzaskliwe (stąd jej pseudonim). Miała naprawdę fajne tytuły w repertuarze: Kill Me Hill Me (to nie komedia romantyczna, ale naprawdę drama warta obejrzenia, choć niekoniecznie dla samej Rozdartej), Lucky Romance (ta akurat mi się nie podobała) czy She Was Pretty. Nawiasem mówiąc, uważam, że zasluga za sukces She Was Pretty nie przypada tyle PSJ, jak powiedzieli w filmiku, tylko ca lej trojce, a już na pewno Siwonowi.

Hyeri niestety jest bardzo jednostajna aktorsko. Poza AM1988 nie wyszła - choć tę jedną rolę zagrała wspaniale.

Admete - Śro 09 Mar, 2022 19:56

Ja tylko powiem, że Sonu zajadający słodycze i mówiący "pa, pa" to największa słodycz na świecie. Zazdroszczę Wioli, że nie mieszka u nas...
Trzykrotka - Śro 09 Mar, 2022 20:27

Oglądałaś go w roli przedszkolaka? :-D
Admete - Śro 09 Mar, 2022 20:51

Tak, ale dziś była piekarnia i kosztowanie słodkości ;) Nie mam czasu na nic więcej poza filmikami Wioli...
Aragonte - Śro 09 Mar, 2022 21:35

A na Onecie artykuł z Pyrą w roli głównej, zawierający w sumie streszczenie jej niedawnego filmiku:
https://www.onet.pl/turys...lws6gs,07640b54
Ale Pyra chyba nie zmieniała nazwiska po ślubie? :mysle:

Trzykrotka - Śro 09 Mar, 2022 23:56

Aragonte napisał/a:

Ale Pyra chyba nie zmieniała nazwiska po ślubie? :mysle:

Nie ma takiego zwyczaju w Korei, więc pewnie tylko chcieli podkreślić, że jest żoną Koreańczyka.

Mam napisy do JI nr 5 ufff...
I też nic już nie obejrzę, idę spać. Słodycze Sonu też poczekają do jutra.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group