To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - SUPERNATURAL

Deanariell - Pon 01 Gru, 2008 15:41

Agn napisał/a:
Wydaje mi się, że Przecinek miała na myśli CZWARTY sezon. Zauważ, co pisze dalej. A zapewne skończyła oglądać to, co jest do tej pory.

No tak, słusznie :zalamka: Zaraziłam się chyba w pracy głupotą i czytam bez zrozumienia... :roll: Może to też dlatego, że ja słowo koniec rozumiem jednoznacznie - koniec, to koniec ;) A to nawet nie połowa sezonu... :mysle: No wiem, wiem, tak mają tylko ci "od polskiego" - czepiam się sformułowań :-P

Harry_the_Cat napisał/a:
znacie relację chłopaków, jak to było z tym kawałkiem?

Hmmmm... coś tam gdzieś było w jakimś artykule, ale nie pamiętam czy były to bezpośrednie relacje aktorów, czy tylko kogoś z ekipy... Tak czy inaczej... najwyżej przeczyta się jeszcze raz :kwiatek:

Harry_the_Cat - Pon 01 Gru, 2008 15:43

No to relacja jest z pierwszej ręki :mrgreen:
spin_girl - Pon 01 Gru, 2008 16:59

Trochę Wam zazdroszczę a trochę nie. :wink:
Zazdroszczę dlatego, że będąc zaledwie w połowie pierwszego sezonu niespecjalnie mogę brać udział w dyskusji, jeżeli nie chcę sama sobie spojlerować, a obecnie mam taką fazę na Supernatural, że aż mnie skręca, żeby na ten temat rozmawiać (Aneby- to wszystko dzięki Twojemu avatarowi- jeszcze raz stokrotne dzięki! :kwiatki_wyciaga: chociaż w rezultacie Dean spodobał mi się 100 razy bardziej niż Sam ale i Samowi urody nie odmawiam :wink: )
Nie zazdroszczę dlatego, że szczęściem i błogością napawa mnie fakt, że jeszcze TYLE odcinkąw przede mną. :mrgreen: Nie wiem, co zrobię, jak obejrzę wszystkie i będę musiała zadowolić się jednym tygodniowo. Z mojego doświadczenia z takimi serialami jak Heroes, Prison Break, Tudors czy Rome wynika, że najlepiej zrobić sobie maraton, obejrzeć kilka/kilkanaście odcinków na raz i wejść w klimat.
A Wy, jak sądzicie?

Harry_the_Cat - Pon 01 Gru, 2008 17:04

Ja zrobiłam dokładnie tak samo - i zwykle tak wpadam w te wszystkie seriale... Dawka śmiertelna na sam początek, a potem już tylko męki :mrgreen:
praedzio - Pon 01 Gru, 2008 17:07

Ja sobie dawkowałam, mój rekord to cztery odcinki naraz. :mrgreen:
Początki bywały, ekhem, burzliwe... :rumieniec: ;)

Admete - Pon 01 Gru, 2008 17:07

Spin Girl możesz mówić o pierwszej serii, tym bardziej, że ma być niedługo quiz. Przepadnę, bo pierwsze osiem odcinków oglądałam jednym okiem. Na usprawiedliwienie mam tylko to, że nikt z moich znajomych tego wcześniej nie widział i miałam mgliste wyobrażenie o tym, co to jest. Wtedy dopiero startował drugi sezon, więc gdy obejrzałam pierwszy, musiałam nauczyć się cierpliwości ;-) Też uwielbiam oglądać seriale hurtowo :) 24 oglądałam niemal jednym ciągiem - miałam potem dzikie fazy ;-)
spin_girl - Pon 01 Gru, 2008 17:17

Kurczę, a myślałam, że jestem nienormalna, że popadam w takie fazy na punkcie jakiegośtam serialu! Uwielbiam internet za to, że dzieki niemu mozna znaleźć ludzi, którzy mają podobnego świra :mrgreen: :hug_grupowy: Mam nadzieję, że któraś z pań jest w moim wieku i nie jestem za stara na takie fazy? :-P
W Supernatural jest tylko jedna rzecz na minus- niby serial nie jest aż taki straszny,ale momenty ma i ostatnio zaczęło mi się jakoś dziwnie nieprzyjemnie robić, kiedy z oświetlonego parteru idę sama na ciemne pierwsze piętro mojego domu a światło na schodach nagle zamruga :paddotylu: i w dodatku nie ma Deana, żeby zabił dla mnie brzydkiego, złego potwora :mrgreen:

Deanariell - Pon 01 Gru, 2008 17:20

spin_girl napisał/a:
Z mojego doświadczenia z takimi serialami jak Heroes, Prison Break, Tudors czy Rome wynika, że najlepiej zrobić sobie maraton, obejrzeć kilka/kilkanaście odcinków na raz i wejść w klimat. A Wy, jak sądzicie?

Harry_the_Cat napisał/a:
Ja zrobiłam dokładnie tak samo - i zwykle tak wpadam w te wszystkie seriale... Dawka śmiertelna na sam początek, a potem już tylko męki

Właśnie miałam coś podobnego napisać ;) Chyba nie ma tutaj osoby, która oglądała SPN w momencie rozpoczęcia jego emisji przez TVN... Gdyby nie inne źródła, nikt chyba nie wiedziałby, że ten serial jest taki... :serce: jaki jest :P Osobiście przyznam, że nawet zaczęłam wtedy oglądać w tv odcinek pilotujący, ale... pora była jakaś taka nieciekawa, zero reklamy o czym to w ogóle ma być, czasu chyba też wtedy nie miałam zbytnio... obejrzałam kawałek i nawet mnie zainteresowało, niestety z ww powodów nie dotrwałam do końca... :( później zresztą było jeszcze gorzej, bo zmieniali godziny emisji, wreszcie przerwali w połowie I serii (jak zwykle :bejsbol: ) - pomijając nawet ten fakt, to i tak nie miałabym cierpliwości do oglądania tego w telewizji... Dopiero, kiedy Admete dostała od znajomej płyty dvd z całym I i II sezonem (nie pamiętam czy II wyemitowano już wtedy cały... chyba jeszcze nie...) - był maraton i miłość od pierwszego wejrzenia :mrgreen: No a później męki i oczekiwanie na każdy kolejny odcinek... ech... piękne czasy :-D

Harry_the_Cat napisał/a:
Nie było trudno - tu: http://pl.youtube.com/watch?v=3OeHNmwnef8
Jeśli coś jest niezrozumiale, to mogę (spróbować) transkrypt zrobić.

Eeeeee... ja w ogóle nie bardzo mogę zrozumieć, co oni tam mówią... :cry2: A może Harry dałabyś radę streścić pokrótce w języku polskim, co też tam słychać na temat wspomnianej sceny? Jak doszło do jej nakręcenia? W każdym razie na chłopaków zawsze miło popatrzeć - nie tylko na planie serialu :serduszkate:

spin_girl - Pon 01 Gru, 2008 17:21

Admete napisał/a:
Spin Girl możesz mówić o pierwszej serii, tym bardziej, że ma być niedługo quiz

Skoro mogę to powiem, że jak dotąd moją ulubioną sceną jest scena z odcinka pt Hook Man, w której bracia są na imprezie w akademiku, wszędzie kręcą się tzw "wypasione foczki", Sam mówi, że pójdzie porozmawiać z córką pastora a Dean rozgląda się dookoła tęsknym wzrokiem i odpowiada "A ja....pójdę poszukać nieoznaczonego grobu". To spojrzenie, ten zrezygnowany głos :rotfl:

Harry_the_Cat - Pon 01 Gru, 2008 17:25

Deanariell napisał/a:
Harry_the_Cat napisał/a:
Nie było trudno - tu: http://pl.youtube.com/watch?v=3OeHNmwnef8
Jeśli coś jest niezrozumiale, to mogę (spróbować) transkrypt zrobić.

Eeeeee... ja w ogóle nie bardzo mogę zrozumieć, co oni tam mówią... :cry2: A może Harry dałabyś radę streścić pokrótce w języku polskim, co też tam słychać na temat wspomnianej sceny? Jak doszło do jej nakręcenia? W każdym razie na chłopaków zawsze miło popatrzeć - nie tylko na planie serialu :serduszkate:


Oki doki. Umyję podłogę w łazience i napiszę dokładnie, co chłopaki mówią. ;)

ETA - Btw, mój szef mówi często "Okie dokie". Noremalnie za każdym razem muszę ze sobą walczyć, żeby nie powiedzieć "I like him. He says <<okie dokie>>". :rotfl:

Deanariell - Pon 01 Gru, 2008 17:26

spin_girl napisał/a:
Mam nadzieję, że któraś z pań jest w moim wieku i nie jestem za stara na takie fazy?

No coś Ty?! W Twoim wieku, to znaczy w jakim? :P Wybacz, że pytam pierwsza, ale zapewne i tak jestem starsza, poza tym na pewno starsza stażem w temacie, co daje pewne przywileje ;) W każdym razie osobiście śmiem twierdzić, że nie ma górnej granicy wieku na takie fazy - życie jest wystarczająco smutne momentami, żeby dodatkowo samemu się uamartwiać - ja mam zamiar miewać fazy do śmierci :rotfl: A poza tym będę pewnie jedną z tych "obleśnych" (przynajmniej w rozumieniu naszej polskiej kultury) staruszek, śliniących się na widok pięknego, młodego, męskiego ciała i innych walorów urody... :roll:

praedzio - Pon 01 Gru, 2008 17:26

Pamiętam! :rotfl: To było niezłe! Będzie dużo takich momentów.
Harry_the_Cat - Pon 01 Gru, 2008 17:29

Deanariell napisał/a:
A poza tym będę pewnie jedną z tych "obleśnych" (przynajmniej w rozumieniu naszej polskiej kultury) staruszek, śliniących się na widok pięknego, młodego, męskiego ciała i innych walorów urody... :roll:


Noremalnie jestem pewna, że ze mną tez tak będzie. Właśnie wchodzę w fazę, kiedy obiekty moich westchnień już przestają być starsze ode mnie... :paddotylu:

Dobra, ja tu gadu gadu, a tam podłoga czeka.

Admete - Pon 01 Gru, 2008 17:39

Riella, gdy Ty zaczęłąś oglądać było tylko 9 odcinków drugiej serii - miałyśmy swój pierwszy supernaturalny hiatus.
Dostałam dvd jesienią, kiedy tvn zaczął nadawanie, ale telewizja i ja nie mamy po drodze.
Spin_Girl - obie z Riellą na pewno jesteśmy starsze od Ciebie. Na dodatek nasz zawód wymaga pewnej powagi, tymczasem my ;) - mamy drugie życie ;-) Supernaturalne.

praedzio - Pon 01 Gru, 2008 17:46

Ojojoj, staruszki się odezwały! Zaraz wam przygrzmocę swoją laseczką, co się nią podpieram w drodze do pracy. ;)
Harry_the_Cat - Pon 01 Gru, 2008 17:52

wersja Jareda:

Scena jest taka, że idę z pączkami, pukam w dach samochodu i on się podnosi. To dosyć duże ujęcie, kamery, dźwiękowcy i słyszę "Action!", ale tak sobię stoję i myślę "Nigdzie nie idę". Nikt nie miał o tym pojęcia, nikomu nic nie powiedziałem, nawet [reżyserowi?] i on na początku krzyczy "Here!" , a ja na to .... (bełkot straszny, po czym Jared macha ręką) i tak powstał klip.

wersja Jensena:

A ja tam siedzę na przednim siedzeniu, słyszę playback z tych dużych głośników [ludzie chodzą???], samochody jeżdżą ulicą, mamy ustawione dwie kamery - dlatego to jest zmontowane i wiele osób mówiło, że nie możliwe, że to tak po prostu wyszło. Nie, były po prostu dwie kamery.
No i siedzę tam, udaję, że gram na perkusji i myślę "Nie, no powinien już tu być.. coś jest nie... powinien mnie już powstrzymać.... co się dzieje?" I wtedy zaczyna się tekst - pierwsza linijka jest "Risin' up". Nie można odpuścić. A potem, może zauważyliście, że jak wychodzę przez okno samochodu, zaczynam się uśmiechać, zaczynam się śmiać, więc odwracam głowę i myślę "Nie przestawaj, nie przestawaj, dasz radę".

:)

Harry_the_Cat - Pon 01 Gru, 2008 18:25

Ktoś wrzucił wreszcie na YT panel, który miał miejsce w 2006 roku. Jared, Jensen, Eric Kripke, Kim Manners i Robert Singer: http://pl.youtube.com/vie...11F91DF23D6B1F4 Jest chyba osiem kawałków, całość około godziny, jeśli mnie pamięć nie zawodzi. Bardzo fajny wywiad moim zdaniem. Kim Manners jest boski :mrgreen: "I read for Sam..." :rotfl: :rotfl: :rotfl:
Deanariell - Pon 01 Gru, 2008 18:38

Harry_the_Cat napisał/a:
Noremalnie jestem pewna, że ze mną tez tak będzie. Właśnie wchodzę w fazę, kiedy obiekty moich westchnień już przestają być starsze ode mnie... :paddotylu:

:rotfl: No to będziemy we dwie, bo Admete jest z natury bardziej powściągliwa :wink:

Admete napisał/a:
Riella, gdy Ty zaczęłąś oglądać było tylko 9 odcinków drugiej serii - miałyśmy swój pierwszy supernaturalny hiatus.
No racja... później była nerwówka z tygodnia na tydzień... :P Czy się uda obejrzeć... Ale sezon pierwszy poleciałyśmy maratonem - pamiętam, że końcowe odcinki zmiotły mnie zupełnie z kanapy - od tamtej pory wiedziałam, że będzie to miłość na śmierć i życie (chyba, że nakręcą z 10 sezonów, to się przy siódmym zastanowię czy warto oglądać dalej, ale mam nadzieję, że Kripke nam tego nie zrobi... :zalamka: )...

Cytat:
Spin_Girl - obie z Riellą na pewno jesteśmy starsze od Ciebie. Na dodatek nasz zawód wymaga pewnej powagi, tymczasem my - mamy drugie życie. Supernaturalne.

Oj fakt... powiem nawet więcej, mogłybyśmy mieć w pracy z tego powodu jakieś drobne problemy, gdybyśmy otwarcie przyznały, co tak naprawdę nas interesuje... :roll: Może nawet więcej, niż drobne... Wielu ludzi śmiertelnie poważnie traktuje takie tematy... a tu przecież okultyzm, czarna magia, egzorcyzmy i inne herezje... W zasadzie na dobrą sprawę powinno się spowiadać z oglądania takich seriali... No ale... skoro dzieciom w szkole trudno czasem zrozumieć, że fikcja literacka, to FIKCJA, a nie rzeczywistość i mają tę fikcję interpretować inaczej, niż świat realny, bo dobrej fabuły nie można przecież traktować dosłownie - no to czego później spodziewać się po dorosłych? Nietolerancja i zabobon górą...

Harry_the_Cat napisał/a:
No i siedzę tam, udaję, że gram na perkusji i myślę "Nie, no powinien już tu być.. coś jest nie... powinien mnie już powstrzymać.... co się dzieje?" I wtedy zaczyna się tekst - pierwsza linijka jest "Risin' up". Nie można odpuścić. A potem, może zauważyliście, że jak wychodzę przez okno samochodu, zaczynam się uśmiechać, zaczynam się śmiać, więc odwracam głowę i myślę "Nie przestawaj, nie przestawaj, dasz radę".

I jak tu nie kochać Jensena? :roll: :serce: :rotfl:

praedzio - Pon 01 Gru, 2008 19:19

W oczekiwaniu na święta:
Supernaturalny Kalendarz Adwentowy

:excited:

aneby - Pon 01 Gru, 2008 19:55

Jakbym miała oglądać SPN w naszej telewizorni, to bym chyba jakieś sepuku popełniła :zalamka:
Koleżanki niech sobie tu latek nie wyliczają. Wszystkie jesteśmy na tyle dorosłe, zeby oddzielić fikcję od reala, a pozytywny bzik jeszcze nikomu w żadnym wieku nie zaszkodził :mrgreen:
Moje pracowe koleżanki nie są podatne na zarazę. Zapracowane, mężate, dzieciate, ja się nawet nie przyznaję do mojego bzika. :wink:

Caitriona - Pon 01 Gru, 2008 19:59

Harry, jaki avek :D :D Czyli juz mamy Święta? ;)

Ja również uwielbiam tzw maratony. Nie ma nic lepszego niż kilka odcinków naraz, człowiek zapomina o Bożym świecie, łapie klimat, wciąga się w akcję i zapomina że jutro rano trzeba wstać, więc jest potem kompletne nie do życia, ale i tak nie żałuje ;)

A Eye of the Tiger mam na kompie i jak mi źle to sobie odpalam, zawsze pomaga ;)

Harry_the_Cat - Pon 01 Gru, 2008 20:24

Caitriona napisał/a:
Harry, jaki avek :D :D Czyli juz mamy Święta? ;)


Waśnie go dostałam i uznałam, że nie ma na co czekać ;)

Caitriona - Pon 01 Gru, 2008 20:26

Na 100% też się przebiorę, ale dopiero za jakiś czas ;) Ale avek extra :D
Harry_the_Cat - Pon 01 Gru, 2008 20:29

Zrobiła go mata090680 z LJ - Ty Cait powinnaś kojarzyć ;)
Agn - Pon 01 Gru, 2008 20:49

*wpada jak bomba* O jeżu jeżu jeżu jeżu jeżu jeżu jeżu jeżu jeżu jeżuuUUUUU!!! Udało mi się obejrzeć 04x09! Re-we-lac-ja! Aaaaa!!! Dlaczego tam jest "to be continued"?! :wsciekla: Zdechnę do przyszłego tygodniaaaa... :cry2: Ja chcę 04x10!!! Ale to dopiero w następny weekend będzie, chlip. Niech mnie ktoś przytuli...
O jeżu jeżu jeżu jeżu jeżu... :thud:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group