To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Ekranizacje - Duma i uprzedzenie (1995)

Ania Aga - Śro 29 Cze, 2011 17:27

http://merlin.pl/Duma-i-u...t/2,789218.html
Jeżeli ktoś nie ma może nabyć za okazyjną cenę

Alicja - Pią 01 Lip, 2011 12:19

już nie może, produkt niedostępny, po 1 dniu :mrgreen:
Admete - Śro 13 Lut, 2013 20:13

Cos takiego znalazłam - nie widziałam tego wcześniej, ale może ktos juz wklejał linka - ''Pride & Prejudice'' 15 years later.



http://www.youtube.com/watch?v=qGQcJmAnc5k

Trzykrotka - Czw 14 Lut, 2013 08:58

Skarb! Admete :kwiatek:
Widziałyśmie Bafty za plecami Daviesa? :wink:

Admete - Czw 14 Lut, 2013 16:05

Widziałam, a jakże - tak dyskretnie wyeksponowane ;)
Trzykrotka - Wto 19 Lut, 2013 09:38

Z okaji 15-lecia okazało się sporo sietnych materiałów. Ogladam właśnie to: Pride & Prejudice Lasting Impressions
http://www.youtube.com/watch?v=4CUhFDaZs20

Admete - Wto 19 Lut, 2013 18:02

Zaraz zabiorę się za oglądanie :)
BeeMeR - Śro 20 Lut, 2013 10:53

Obejrzałam oba programy: ''Pride & Prejudice'' 15 years later i Pride & Prejudice Lasting Impressions - a teraz mam ochotę na powtórkę serialu oczywiście :mrgreen:
Oj, miło było posłucha wspomnień i zobaczyć aktorów ponad dekadę później :banan: acz szkoda, że tylko wybranych.

primavera - Śro 20 Lut, 2013 15:02

BeeMeR napisał/a:
Obejrzałam oba programy: ''Pride & Prejudice'' 15 years later i Pride & Prejudice Lasting Impressions - a teraz mam ochotę na powtórkę serialu oczywiście :mrgreen:
Oj, miło było posłucha wspomnień i zobaczyć aktorów ponad dekadę później :banan: acz szkoda, że tylko wybranych.


cudowne wspomnienia .... zaraz wrzucę sobie P&P i obejrzę ponownie

Anonymous - Nie 03 Mar, 2013 08:36

Zrobiłam sobie powtórkę serialu, Jakie tam są motylkowe, piękne sceny :serce2:
Admete - Pon 08 Lip, 2013 15:33

Tez zaczęłam powtórkę. Ogólnie mam sezon na JA. Darcy w wykonaniu Colina ma piękne oczyska :) Hmmmm...może jestem dziwna, ale zobaczyłabym kolejny miniserial z DiU - wierny książce, z młodymi aktorami...
Ania Aga - Pon 08 Lip, 2013 21:37

Bardzo lubię adaptacje Dumy, w każdej potrafię znaleźć coś pozytywnego. Niestrawna dla mnie była jedynie przeróbka W świecie Jane Austen. Z przyjemnością obejrzę kolejne, mniej lub bardziej wierne książce.
Admete - Pon 08 Lip, 2013 22:07

Nie lubię wersji z Keirą, bo dla mnie to tylko wariacja na temat, a nie ekranizacja Austen. Nie mam nic przeciwko luźniejszemu podejściu, o ile bohaterowie zachowują swój charakter. W przypadku wersji z Keirą akurat tego zabrakło - zarówno Lizzy jak Darcy nie sa postaciami, które stworzyła Austen.
Ania Aga - Pon 08 Lip, 2013 22:16

Keira nie była taka zła, ale Darcy zdecydowanie nie była Darcym. Ale i tak film oglądałam wielokrotnie. Ładna była scena ich pierwszego spotkania u lady Katarzyny.
Admete - Wto 09 Lip, 2013 00:00

Nie wracam zbyt często do tej wersji. Nie ma tam ducha książki Austen. Kolejny raz przekonałam się jak świetnie zrobiona jest wersja z 1995 roku. Jaki pan Collins, a pani Bennet? :D Dostawałam ataków śmiechu przy tekstach tych postaci. Austen była genialna.
Akaterine - Wto 09 Lip, 2013 08:10

Admete napisał/a:
Nie ma tam ducha książki Austen.

To tak jak w różnych prequelach i sequelach powieści Austen - niby treść austenowska, ale styl ani trochę.
Jeżeli chodzi o nową ekranizację to najbardziej bym chciała, żeby ani trochę nie naśladowała poprzednich adaptacji, żeby było to całkowicie świeże spojrzenie (ale zgodne z powieścią, epoką itd.). Tak jak Emmy - każda jest inna. A np. w nowej RiR widać inspiracje wersją z 1995 roku oraz odrobinę DiU 2005. I moim zdaniem ekranizacja przez to trochę traci.

Admete - Wto 09 Lip, 2013 08:56

Będę sobie odświeżać wszystkie kolejno, bo nabrałam strasznej ochoty. Za twoim przykładem poczytałam DiU w oryginale. Fragmenty, nie całość. zachęciło mnie oglądanie wersji z roku 1995. Pan Collins wpadający w ekstazę, bo nadjeżdża lady Katarzyna. David Bamber i to jego "Make haste! Make haste!" - godne najwyższych pochwał ;) Pani Bennet i jej nerwy , biedna Lidia, najdroższa Lidia ;) Scena, w której pani Bennet wpada do gabinetu męża, by oświadczyć, że jej niewdzięczna córka nie chce poślubić pana Collinsa :lol: Ta wersja jest tak dobra, bo Davis wykorzystał do końca możliwości tkwiące w samym tekście.
Anonymous - Wto 09 Lip, 2013 22:27

Ale Brzydal...
http://www.howaboutwe.com...ons-hyde-park/#

Admete - Wto 09 Lip, 2013 22:56

Aine ta wersja nie jest doskonała ani ze względu na Darcy'ego, ani ze względu na Elizabeth. Jest doskonała, bo oddaje ducha powieści, ducha tekstu. Genialnie są rozpisane dialogi, sceny, szczegóły scenografii. Dobrego filmu kostiumowego nie da się zrobić bez odpowiedniej wiedzy i pieniędzy.
Ja się nią rozkoszowałam - wszystkimi testami, drobnymi gestami, mimiką aktorów. obejrzałam też krótki film o realizacji serialu umieszczony na drugiej płycie. A w ogóle to jestem Darcy'm w żeńskim wydaniu i bez majątku ;)

Anaru - Wto 09 Lip, 2013 22:56

AineNiRigani napisał/a:
Ale Brzydal...
http://www.howaboutwe.com...ons-hyde-park/#

:omg: ale starali się jak mogli, ma nawet sutki pod tą koszulą... :lol:

Anonymous - Śro 10 Lip, 2013 02:58

Admete napisał/a:
Aine ta wersja nie jest doskonała ani ze względu na Darcy'ego, ani ze względu na Elizabeth. Jest doskonała, bo oddaje ducha powieści, ducha tekstu. Genialnie są rozpisane dialogi, sceny, szczegóły scenografii. Dobrego filmu kostiumowego nie da się zrobić bez odpowiedniej wiedzy i pieniędzy.
Ja się nią rozkoszowałam - wszystkimi testami, drobnymi gestami, mimiką aktorów. obejrzałam też krótki film o realizacji serialu umieszczony na drugiej płycie. A w ogóle to jestem Darcy'm w żeńskim wydaniu i bez majątku ;)


Slonce, nie musisz mnie przekonywac, bo ja to wiem od dawna.
Wersja jest genialna i nie sadze, aby powstala lepsza - moze za 10-20 lat, kiedy bedzie wiekszy dystans...
mnie chodzilo o te statue/manekina/pomnik...

primavera - Śro 10 Lip, 2013 09:23

Moim skromnym zdaniem ta wersja jest po prostu niepowtarzalna pod względem dobranych aktorów, dekoracji, adaptacji książki i dbałości o austenowskie szczegóły! Wątpię,aby powstało coś tak genialnego ponownie.
Admete - Śro 10 Lip, 2013 10:03

Pomnik koszmarkowaty, ale pomysł mieli ;) Musze gdzieś odkopać wersję D i U z lat 40...
Tamara - Śro 10 Lip, 2013 15:30

Admete napisał/a:
Aine ta wersja nie jest doskonała ani ze względu na Darcy'ego, ani ze względu na Elizabeth. Jest doskonała, bo oddaje ducha powieści, ducha tekstu. Genialnie są rozpisane dialogi, sceny, szczegóły scenografii. Dobrego filmu kostiumowego nie da się zrobić bez odpowiedniej wiedzy i pieniędzy.
Ja się nią rozkoszowałam - wszystkimi testami, drobnymi gestami, mimiką aktorów. obejrzałam też krótki film o realizacji serialu umieszczony na drugiej płycie.

:cheers: :cheers: :cheers: po wsze wieki wieków amen :mrgreen:

Trzykrotka - Czw 11 Lip, 2013 08:59

primavera napisał/a:
Wątpię,aby powstało coś tak genialnego ponownie.


Ja myślę, że jest na to nadzieja. Tylko trzeba do materiału podejść równie rzetelnie, jak Andrew Davies (Nicole, gdzie jesteś? Powinnaś teraz wytknąć wszelkie nierzetelności! :kwiatek: ).
Nawet DiU z Keirą miała potencjał bycia taką ekranizacją, stawiającą inaczej akcenty. Niestety, tam twórcy poszli za bardzo w rhhhomantyczność i szarpaninę uczuć, z pominięciem logiki i tła historycznego.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group