Seriale - Śmiech i łzy - czyli dramowa różnorodność
Aragonte - Wto 27 Lip, 2021 00:02
Miałam oglądać Nokdu Flower, ale zapuściłam sobie nowy filmik Wioli, no i muszę się podzielić jednym jej tekstem.
"A ja tu już zjadłam pół swojego brownie, więc więc trzeba będzie mocno walczyć na schodkach dzisiaj... To sobie jeszcze dziabnę"
Opis spędzania czasu przez Koreańczyków na urlopie, zarówno za granicą, jak i w Korei, wydawał mi się jakoś znajomy
Trzykrotka - Wto 27 Lip, 2021 08:02
swoją drogą - te schody do biegania u Wioli to coś co przerasta moją wyobraźnię. Wieżowiec wybudowany tylko po to, żeby biegać w nim po schodach Wiolę szczerze podziwiam na cztery rundki pod rząd.
Co do pomysłów na urlop, to mnie niezmiennie podobają się pomysły na kempingi. Chyba korzystałabym... No i już czekam na jej przeprowadzkę i taką windę, jaką wczoraj pokazała
Admete - Wto 27 Lip, 2021 09:35
Właśnie obejrzałam. Sonu słodziak jak zawsze.
EDIT:
You are my spring nadal mnie zachwyca. Kim Dong Wook zostanie chyba moim aktorem roku. Nawet myślę o powtórce The Guest - choc to horror
Trzykrotka - Wto 27 Lip, 2021 12:50
A właśnie! Za chwilę zaczyna się drama tvn, z SMA i Dołeczkiem, na dodatek akcja będzie działa się w pięknych okolicznościach przyrody, gdzieś w małym miasteczku nad morzem. Bardzo ciekawa jestem tej pary.
Admete - Wto 27 Lip, 2021 13:06
Za miesiąc, akurat na koniec wakacji. Widzę, że data premiery to 28 sierpnia. Krótki trailer:
https://www.youtube.com/watch?v=XEYk9SHTAcw
Jak Dołeczek się uśmiecha, to człowiek po drugiej stronie ekranu też się uśmiecha - nie ma inaczej
Trzykrotka - Wto 27 Lip, 2021 22:10
Prawda ma piękny uśmiech. Już się cieszę na nową dramę w której nie będzie, mam nadzieję, żadnego trójkąta, jaj w Start Up
Ogladam Mad For Each Other. Jaka to ciepła i miła drama Piesiu słodki, a główną parę chciałoby się pogłaskać i powiedzieć że wszystko będzie dobrze. Mam właśnie okropną mamuśkę pani na tapecie. Trash daje jej dobrą lekcję. Straszne, że ta biedna kobieta nie miała oparcia nawet w matce i "wszystkiemu była winna sama."
Fajne tu są postaci - panie z zarządu osiedla, "Samantha," młoda sprzedawczyni z osiedlowej Żabki. Tylko każdego trzeba trochę poznać i zrozumieć.
Dzieki Wioli rozumiem kwestie mieszkaniowe i to, że ludzie wolą wynajmować i się przeprowadzać, niż zostać z własnym mieszkaniem w okolicy tracącej na atrakcyjności, bez możliwości sprzedaży, wyprowadzki w lepsze miejsce.
Edit: o rany, jakie ohydne spotkanie z matką eks-faceta ma biedna bohaterka. Rozumiem już, czemu czuje się tak zaszczuta i zastraszona. Własna matka to klasyka - krzyk i bicie oraz "chcesz mnie zabić?" Ta druga - "źle zrobił, ale przeprosi przez ciebie może zgnić w wiezieniu." Przez nią, ratunku...
Za to główna para
Aragonte - Śro 28 Lip, 2021 00:14
Oboje mi się szalenie podobali i chętnie sobie jeszcze przypomnę chociaż część tej dramy.
Trzykrotka - Śro 28 Lip, 2021 10:38
Bardzo doceniam też format, czyli 12 półgodzinnych odcinków. Jest zwięźle i nie trzeba na siłę ciągnąc pobocznych wątków. Choć o Samancie, czyli chłopaku przebierającym się za dziewczynę, chętnie zobaczyłabym więcej. Dziewczyna z Zabki też jest fajna.
Admete - Śro 28 Lip, 2021 10:52
Ja akurat Samante trochę przewijałam, bo mnie nie interesują takie tematy. Nie potrafię się wczuć w takie rzeczy, zbyt odległe i obce.
BeeMeR - Śro 28 Lip, 2021 12:11
Mnie Samanta nie przeszkadzała, podobała mi się myśl, że każdy ma swoje takie czy inne sekrety i słabości.
Jestem w Krakowie, nie mam możliwości nic oglądać,nadrobię później
Admete - Śro 28 Lip, 2021 13:17
U mnie You are my spring. Jednej strony powolny, ciepły romans, a z drugiej niepokojąca sprawa kryminalna.
Loana - Śro 28 Lip, 2021 13:24
Skończyłam wczoraj oglądać Mr Queen, trochę z przewijaniem, ale podobało mi się i na pewno będę wracała do fragmentów z tej dramy, bo naprawdę mnie śmieszą. Główna aktorka - jakkolwiek wizualnie nie do końca mi pasuje, to muszę przyznać, że świetnie zagrała. Wyczułam moment, w którym była tylko królową, a dusza faceta opuściła jej ciało. Serial miał tradycyjnie sporo wpadek montażowych (osoby w tle, których nie powinno być w scenie, przemijalność czasu jak się robi powtórki, to takie rzeczy wychodzą ), ale nie przeszkadzało mi to. Zakończenie jest gorzkie i w sumie to nie happy end, ale tu trudno by było zrobić właśnie ten happy end, za dużo osób Zobaczę, czy jest gdzieś jeszcze dostępny ten odcinek specjalny, podobno jakiś zapychacz i nie ma za dużo sensu, ale nie szkodzi, więcej scen z OTP będzie
Trzykrotka - Śro 28 Lip, 2021 13:43
Mnie tam nie przestawało bawić tłumaczenie ze współczesnego na joseonski i odwrotnie, jak zasada "no touch" czy legenda dodana do fastfoodow serwowanych na imprezie u króla. Drama raczej dla zabawy niż na serio, choć król był historyczny. Ja też jakoś nie szaleję za tą aktorką, może przez role, które wybiera.
Admete - Śro 28 Lip, 2021 19:48
Wiola miała tym razem wychodne i pojechała do nowego miasta.
Aragonte - Śro 28 Lip, 2021 21:07
| Admete napisał/a: | | Wiola miała tym razem wychodne i pojechała do nowego miasta. |
A jej mąż i Sonu pożegnali ją pięknymi synchronicznymi ukłonami
Admete - Śro 28 Lip, 2021 22:08
O tak - śliczne to było
Aragonte - Czw 29 Lip, 2021 00:01
Śliczne i zabawne - ciekawe, ile ćwiczyli Było słychać, jak mąż Wioli odliczał do trzech
Podrzucam linka do najnowszego podcastu Tymczasem w Korei, o opiece zdrowotnej:
https://www.youtube.com/watch?v=-raOKOjfjn8
Bardzo mi się dobrze go słuchało. Wiola relacjonowała swoje przygody szpitalne związane m.in. w urazem ręki (biedna oberwała piłką do baseballa w czasie quasi-awirtualnej gry, na szczęście była, jak to sama określiła, "dobrze znieczulona" ), podpowiedziała Pyrze koreańskie imię brzmiące bodajże "Gamdzia", czyli "Ziemniak", a Pyra reklamowała entuzjastycznie w końcówce "Hospital Playlist" i zachwycała się bohaterami
Trzykrotka - Czw 29 Lip, 2021 07:52
Padlam wczoraj na widok pożegnalnych pokłonów męża Violi i Sonu - tak to można wychodzić z domu! Cały film mi się podobał. Podcastu jeszcze nie słuchałam.
Kończę powoli MFEA. Wczoraj komitet osiedlowy zareagował jak należy na próby zastraszania lokatorki i pani po raz pierwszy w życiu otrzymała wsparcie. Od razu założyła weselsze okulary.
Wśród rzeczy na granicy przeterminowania, które bohater dostawał od pani z Zabki była kanapka z truskawką, taka jak ta, którą Viola kiedyś pokazywała
Admete - Czw 29 Lip, 2021 10:24
Słuchałam niedawno tego pdcastu - i paru innych
Trzykrotka - Czw 29 Lip, 2021 23:00
MFEA obejrzane i ładnie zamknięte. Bardzo mi się drama w wielu wątkach podobała, ale jak dla mnie za dużo czystego kryminału działo się przed końcem. Ale i tak daję jej wielkiego plusa. I niech już nasza Sam Jang nie pompuje sobie ust, bo źle to wygląda.
A piesio śliczny i dobrze że go nie skrzywdzili.
Admete - Pią 30 Lip, 2021 09:54
Oglądam teraz ( wybiórczo ) serial, który ma 52 odcinki - Father is strange. Zainteresowałam się nim, bo ma świetna obsadę starszych i młodszych aktorów, aktorek. Obejrzałam trzy pierwsze odcinki, potem przeczytałam ogólne streszczenie, przeskoczyłam do 25 i mam obejrzane do 31 Teraz znów chyba przeskoczę pod koniec - 6-7 ostatnich odcinków? Chwilami śmiałam się głośno, bo tam sam dwie cudne mamusie i perypetie przedmałżeńskie jednej z córek
Trzykrotka - Pią 30 Lip, 2021 12:41
Podejrzewam, że My Golden Life też jest bardzo fajne. Tylko ta ilość odcinków... Twoja metoda w tym przypadku się chyba sorawdza
Admete - Pią 30 Lip, 2021 12:43
Całkiem dobrze się sprawdza A obsada jest przecudna. Podoba mi się taka duża rodzina ( trzy córki, syn ), wszyscy dorośli, mają swoje historie. Do tego dochodzą dziewczyny, żony, meżowie dzieci, babcia, siostra - full house
EDIT: to by było bardzo dobre, jakby miało 16 standardowych odcinków. No może 20, bo dużo postaci. Ale te fragmenty, które obejrzałam były sympatyczne.
BeeMeR - Sob 31 Lip, 2021 14:30
Ja skończyłam 5 odcinek HP - pierwszy raz w tym sezonie syn Ik Juna miał sympatyczną scenę z tatą, która nie bazowała na ppl - dało się
Próbowałam MMH - poprzewijałam 13 a 14 ale mnie zmogła - tym razem jak pan (kopnięty w tyłek przez Drugiego) się namyślił to panna odcięła się stanowczo od szefa/landlorda/byłego - i to mi właściwie pasuje, bo to nie był zdrowy związek, chyba skończę na tym
Byłam na wystawie robotów w galerii Serenada - pokazywano m.in. tańczące roboty, tańczyły do kilku utworów, m.in. Sorry Sorry Super Juniors
Admete - Sob 31 Lip, 2021 16:39
Dziś miałam senny dzień, nic nie zrobiłam konkretnego. Obejrzałam wczoraj pierwszy odcinek The Guest - powtórkowo. Nadal zachwycam się, jak to jest dobrze zrobione.
|
|
|