To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - "A droga wiedzie w przód i w przód..."

Yvain - Sob 07 Maj, 2011 12:00

Jakie boskie :rotfl: Ostania para jest najlepsza :rotfl: Wiadomo Dean :mrgreen:
Anaru - Wto 10 Maj, 2011 00:24

Admete napisał/a:
Obejrzałam zaległe odcinki. Cieszę się bardzo, że Castiel powrócił, brakowało mi go. Odcinek z odtopieniem/zatopieniem Titanica mnie rozbawił. Pani Los bardzo trafiona i zasadnicza :-D Ja ją rozumiem. Miała kobieta konkretną pracę i była w niej dobra ;) Baltazar po prostu uroczy - oni w serialu mają szczęście do wyławiania takich aktorów.

Eeva napisał/a:
W końcu nadrobiłam stracone odcinki i jestem na bieżąco :-)
Teksty z Tytanikiem - bezcenne. I jak sie chłopaki budzą przy dźwiękach My heart will go on - super :-) umarłam ze smiechu.

Cal, my to oglądałyśmy???? :shock:
Który to nr odcinka? Bo chyba jakieś zaćmienie mam... :mysle:

Admete - Wto 10 Maj, 2011 07:10

Ja mam zamiar obejrzeć koncówkę ( od 19 ) w całosci, więc musze poczekać. Wiem tylko, że jest niezłe zaskoczenie w pewnym momencie.

Caitrii zrobiłas może nowe avki z Castielem? :)

Calipso - Wto 10 Maj, 2011 10:16

Anaru napisał/a:
Cal, my to oglądałyśmy????

Jestem pewna że nic takiego nie widziałam :shock:

Caitriona - Wto 10 Maj, 2011 10:21

Admete napisał/a:
Caitrii zrobiłas może nowe avki z Castielem?

Nie, jeszcze nie ;) Ten co miałam, był pożyczony.

Agn - Wto 10 Maj, 2011 10:36

Anaru napisał/a:
Cal, my to oglądałyśmy???? :shock:
Który to nr odcinka? Bo chyba jakieś zaćmienie mam... :mysle:

06x17. Polecam, polecam. :D

Anaru - Wto 10 Maj, 2011 11:08

A z robalem to był który? :mysle:
Cal, chyba nam się coś ominęło... :confused3:
I to nie wiem czy tylko jeden....

Calipso - Wto 10 Maj, 2011 11:58

Anaru napisał/a:
Cal, chyba nam się coś ominęło...

Ewidentnie cydr namieszał :roll: :lol: Ale nic to, mamy do nadrobienia dwa odcinki :wink:
Anaru napisał/a:
A z robalem to był który?

Wygląda na to że 6x16.

Deanariell - Wto 10 Maj, 2011 23:24

http://www.demoty.pl/lege...my-13-razy-3459
;)

Admete - Śro 11 Maj, 2011 14:41

13? Powinno być chyba 3 ;)
Deanariell - Śro 11 Maj, 2011 23:53

Może skrócili dla potrzeb filmowych :mysle: :wink: - dla mnie 13 razy brzmi jednak bardziej przerażająco - te 3 to jeszcze chciałoby mi się ewentualnie w ramach eksperymentu wypowiedzieć, ale powtarzać to razy 13... :confused3: No way! :-P :rotfl:
Anaru - Czw 12 Maj, 2011 00:26

Deanariell napisał/a:
te 3 to jeszcze chciałoby mi się ewentualnie w ramach eksperymentu wypowiedzieć, ale powtarzać to razy 13... :confused3: No way! :-P :rotfl:

13 to mniej miejsca na przypadek, trza już naprawdę chcieć :mrgreen:

Cal, kiedy masz czas na Titanica? ;)

Calipso - Czw 12 Maj, 2011 09:00

Anaru napisał/a:
Cal, kiedy masz czas na Titanica?

Po powrocie z domu lub dzisiaj przed pracą :wink:

Deanariell - Pią 13 Maj, 2011 22:39

Admete napisał/a:
Ja mam zamiar obejrzeć koncówkę ( od 19 ) w całosci, więc musze poczekać.

Nie wiem jak, ale MUSIMY to obejrzeć razem. :excited: :mysle: Widziałam właśnie 06x19! :shock: :opad_szczeny: :roll: :mysle: Castiel! :paddotylu:
Dean... :serduszkate: Nieźle, nieźle... Tego się w sumie nie spodziewałam. :-P
Generalnie podoba mi się, bo kiedy już w myślach zaczęłam zastanawiać się czy to przypadkiem nie robi się nudne... :mysle: Pojechali po bandzie! :rotfl: Jestem naprawdę zaintrygowana końcówką sezonu. :slina:

Wyjątkowo nie będę spoilerować, bo nie chciałabym innym zepsuć zabawy, ale przysięgam, że język mnie aż świerzbi! :twisted: :lol:

Anonymous - Pią 13 Maj, 2011 23:57

a ja sobie nadrabiam zaleglosci i jestem przy smierci Crowleya. W gruncie rzeczy wydaje mi sie, ze zmarnowano caly potencjal postaci. Crowley stal sie kompletnie przewidywalny i nudny...
Deanariell - Sob 14 Maj, 2011 01:01

AineNiRigani napisał/a:
a ja sobie nadrabiam zaleglosci i jestem przy smierci Crowleya.

Wow! Cóż za zbieg okoliczności? :mysle: :-P Obiecałam, że nie będę spoilerować... :frustracja:

AineNiRigani napisał/a:
W gruncie rzeczy wydaje mi sie, ze zmarnowano caly potencjal postaci. Crowley stal sie kompletnie przewidywalny i nudny...

Taaaaa... :wink:

Spoiler:
Też sądziłam, że zmarnowano postać :roll: - oj, jak bardzo się pomyliłam. :-P Oj bardzo, bardzo. :lol:

Anonymous - Sob 14 Maj, 2011 02:27

czyli wszystko jeszcze przede mna? :banan: :banan:
Deanariell - Nie 15 Maj, 2011 22:05

AineNiRigani napisał/a:
czyli wszystko jeszcze przede mna?

Yes, yes! :mrgreen: Winchester'owy zawrót głowy. :wink:

Anonymous - Pon 16 Maj, 2011 00:01

no ba !! Jak moglam w to watpic. Na razie dojszlam do wskrzeszenia Matki i tak troche poczulam sie jakbym przerabiala supernaturalne deja vu...
Ale pomna doswiadczen wychodze z zalozenia, ze nie bede oceniac przed zakonczeniem sezonu :)

Deanariell - Pon 16 Maj, 2011 00:32

AineNiRigani napisał/a:
Ale pomna doswiadczen wychodze z zalozenia, ze nie bede oceniac przed zakonczeniem sezonu

Święte słowa, które stają się ciałem. ;) Obejrzałam właśnie 6x20... :shock: :serduszkate: :oklaski: Dużo dobrej gry aktorskiej, dramat jak z Szekspira - Castiel/Dean - miłosnicy slash'y po tym odcinku będą mieli używanie, oj, oj... :rotfl: No pięknie było - oczy Dean'a kontra oczy Cas'a. :-P :slina: Płytka jestem, jak kałuża na wiosnę. :lol:

Zwolennicy wincestów natomiast ( http://www.supernaturalwi...p?title=Wincest ) będą niepocieszeni, bo Dean w pewnym sensie jakby zdradza Sam'a z "czwartkowym aniołem". :rotfl: BARDZO mi się podobało! :mrgreen: Brawo Sera G.! :oklaski: Świetny odcinek, historia znów zatacza koło, nabiera jednak nowych znaczeń, znów zrobiło się epicko i angstowo. :serce:
Spoiler:
Castiel ma rozterki duchowe i moralne - podobał mi się ten odcinek, w którym on sam jest narratorem, robi swoisty rachunek sumienia i spowiada się przed Bogiem oraz widzami. ;)


Moje emocje skutecznie zostały podgrzane - umieram z ciekawości poznania zakończenia szóstego sezonu :excited: , który okazał się nie tak straszny, jak go diabeł malował. :roll: :rotfl: Przeciwnie - znajduję go wielce interesującym. ;)

Admete - Pon 16 Maj, 2011 05:22

To ja jednak nadrobię te dwa odcinki - 19 i 20 :)
Deanariell - Pon 16 Maj, 2011 16:22

Admete napisał/a:
To ja jednak nadrobię te dwa odcinki - 19 i 20

Popieram - nie czekaj. ;) Końcówkę koniecznie oglądamy razem! :excited: Będzie Ci się podobało, bo w odc. 20 jest 100% Mishy w Mishy + Jensen na deser. :mrgreen:

Admete - Pon 16 Maj, 2011 16:34

Jak 100% Mishy w Castielu i Castiela w Mishy ;) , a Jensen - Dean na okrasę, to naprawdę musi być cos ;)
Yvain - Pon 16 Maj, 2011 19:28

To i ja muszę się zebrać, bo mam kilka zaległych odcinków :mrgreen: nabrałam smaka po takich zachętach :mrgreen:
Deanariell - Pon 16 Maj, 2011 20:15

Admete napisał/a:
Jak 100% Mishy w Castielu i Castiela w Mishy ;) , a Jensen - Dean na okrasę, to naprawdę musi być cos

Tak jak pierwsza połowa sezonu skupiała się ma Samie i problemach z duszą, tak końcówka należy do Dean'a i Castiel'a (co nie znaczy, że Sam i Bobby nie są w tym wszystkim jak wisienki na torcie :mrgreen: ) - poza tym to świetny pomysł, że ta seria jest pod znakiem duszy od początku do końca. ;) Bo było już o demonach, pogańskich bogach, wilkołakach, shapeshifterach i innych stworach, o aniołach i apokalipsie, Śmierci, Bogu, który przepadł nie wiadomo gdzie, wojnie w niebie itp. itd. - ale nic nie było do tej pory o znaczeniu ludzkiej duszy, to w końcu też ważna, supernaturalna sprawa. :mrgreen:

Yvain napisał/a:
nabrałam smaka po takich zachętach

Ja polecam, akcja nabiera tempa, a bohaterowie przystojni jak nigdy. :-P :lol:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group