Seriale - Oczko!
RaczejRozwazna - Wto 28 Lut, 2023 21:35
... w bibliotece Mam osobisty zakaz kupowania nowych książek (po remoncie, który wymagał wynoszenia wszystkiego - do dziś się nie uporałam z ponownym wypakowywaniem biblioteczki )
BeeMeR - Wto 28 Lut, 2023 21:38
Jak ja to dobrze rozumiem, książki wszędzie, półki przepełnione, nie kupuję ale czasem dostaję no i nie umiem odmówić
Admete - Wto 28 Lut, 2023 21:41
Może jest ebook?
Trzykrotka - Śro 01 Mar, 2023 09:12
| RaczejRozwazna napisał/a: | | Do ebooków wciąż się nie przekonałam... |
Ja długo nie mogłam, ale teraz sobie chwalę zachęcam, to naprawdę ułatwia życie Mam w tej chwili 7 książek w smartfonie i czytam sobie na długich przejazdach.
BeeMeR - Śro 01 Mar, 2023 09:31
Ja do ebooków się nie przekonam, ale cieszę się że audiobooki i słuchowiska oswoiłam i łykam.
Admete - Śro 01 Mar, 2023 13:45
Ebooki to rewelacja. Można dużo czytać, dostęp łatwy, nie zajmują miejsca i nie muszę biegać od biblioteki do biblioteki - nie mam już tyle siły ani czasu.
RaczejRozwazna - Śro 01 Mar, 2023 14:03
Biblioteki staram się załatwiać "na raz", nie licząc osiedlowej tuż pod blokiem - tam wyskakuję kiedy mi się podoba. Mam fajne limity i możliwości prolongaty zatem nie jest to dla mnie problem. Np. obecnie mam 18 książek, nie licząc branżowych; w przyszłym tygodniu kolejna zmiana, już się cieszę
BeeMeR - Śro 01 Mar, 2023 14:19
Ebooki nie są dla mnie, ale każdemu co kto lubi. Ja lubię Mediatekę, zamawianie albo prolongatę przez internet i to, że zamówiona już czeka na odbiór, nie muszę szukać po półkach
Admete - Śro 01 Mar, 2023 14:42
Ebooki to zwykłe książki, tylko w innej formie. Nie potrafię słuchać i nie mam na to czasu. Ty co innego, możesz podczas pracy słuchać.
Aragonte - Śro 01 Mar, 2023 15:15
| Admete napisał/a: | | Ebooki to zwykłe książki, tylko w innej formie. Nie potrafię słuchać i nie mam na to czasu. Ty co innego, możesz podczas pracy słuchać. |
Mam tak samo - ebooki są okej, audiobooki nie potrafią skupić mojej uwagi.
Loana - Śro 01 Mar, 2023 15:26
| Aragonte napisał/a: | | Mam tak samo - ebooki są okej, audiobooki nie potrafią skupić mojej uwagi. |
Dołączam do klubu, też coś nie mogę z tymi audiobookami się dogadać, przesłuchałam już kilka, ale to mi w ogóle nie wchodzi
Co do dram, to tak jak myślałam nie mam kiedy oglądać A chciałabym kilka rzeczy obejrzeć, tylko czasu brak. Wracam dzisiaj po miesiącu przerwy na zajęcia koreańskiego, ciekawe jak bardzo sobie nie będę na nich radzić
RaczejRozwazna - Śro 01 Mar, 2023 16:07
Też mam problem z audiobookami - świetnie się ich słucha w podróży, zwłaszcza samochodem, ale w domu potrzebowałabym usiąść i słuchać, inaczej trudno mi się skupić.
We wspomnianej książce o religiach koreanskich z radością przeczytałam kilka przytoczonych mitów, których ślad można zobaczyć w Arang, m.in. o bóstwach grających w warcaby na szczycie góry. I po raz kolejny zadziwia mnie jak dobrze koreanczycy wplatają swoją historię i kulturę w dramy czyniąc z nich towar eksportowy
BeeMeR - Śro 01 Mar, 2023 16:12
Ja mam przede wszystkim oczy już od kilku lat wyraźnie słabsze, nie chcą czytać w podróży, gdy tekst się trzęsie,a w domu mam niewiele czasu. Audiobooki polubiłam na niezliczonych placach zabaw, uszy mogłam zaangażować, oczu nie
Admete - Śro 01 Mar, 2023 19:28
Wciągnęła mnie drama Call it love - ach ten Plaga! Uczucia skomplikowane, ale dobrze mi się ogląda. Trochę jak My Mister moim zdaniem.
RaczejRozwazna - Śro 01 Mar, 2023 19:55
Beemer właściwie teraz mnie oświecilo, że Twoje avkowe samotne drzewo to z jakiejś dramy musi być?
Trzykrotka - Śro 01 Mar, 2023 22:21
No to zaliczyłam moją porcję dram w trakcie wyświetlania i teraz czekaj człowieku do weekendu
Crash Course in Romance bardzo dobrze się rozgrywa. To już sama końcówka, ja często tracę w tym momencie zainteresowanie, bo wszystko już wiadomo - ale nie tym razem. Jest bardzo dramatycznie i między starszym pokoleniem, zajętym szukaniem mordercy i młodszym, bo i tam dram nie brakuje. Sae Jin ma takie wyrzuty sumienia, że tylko kolega hokeista ratuje go od czynów ostatecznych, a Hae E drogo zapłacila za spotkanie z zabójcą twarzą w twarz.
Na szczęście te zawirowania dotyczą wyłącznie spraw zewnętrznych. Nasza zakochana para oraz cala rodzina wspiera się i troszczy o siebie.
Zauważyłyście, ile w tej dramie jest matek-potworów? Szefowa matek dzieci programu All Care, prawniczka, a teraz doszly dwie nowe matki - wariatki, rodzicielka mordercy oraz wyrodna mamuśka Hae E. Okazuje się, że najlepszą i najczulszą matką jest matka zastępcza.
W Our Blooming Youth akcja pędzi i jest na zmianę dramatycznie i zabawnie. Nad młodą parą która na koniec 7 odcinka wylądowała w swoich objęciach (klasyka: książę ratował eunuszkę przed wpadnięciem do wody) już rozkwitły pąki brzoskwiniowe, a obaj panowie - i książę wiedzący że eunuch to kobieta i tejże kobiety narzeczony, nie wiedzący kim jest eunuch, wodzą za nim wzrokiem i sprawdzają, na którego częściej się on patrzy
Mam niedosyt i naprawdę zła jestem, że przedwcześnie zaczęłam oglądanie. Trzeba było czekać, az się nazbiera więcej odcinków.
Ech, uwielbiam Plagę, ale za melo nie szaleję. Admete, informuj proszę
Aragonte - Śro 01 Mar, 2023 23:09
| RaczejRozwazna napisał/a: | | We wspomnianej książce o religiach koreanskich z radością przeczytałam kilka przytoczonych mitów, których ślad można zobaczyć w Arang, m.in. o bóstwach grających w warcaby na szczycie góry. I po raz kolejny zadziwia mnie jak dobrze koreanczycy wplatają swoją historię i kulturę w dramy czyniąc z nich towar eksportowy |
Prawda?
To raczej nie warcaby, tylko baduk
Trzykrotka - Czw 02 Mar, 2023 09:20
| Admete napisał/a: | | Wciągnęła mnie drama Call it love - ach ten Plaga! |
I widzę że Sung Joon wrócił do dramalandu! W Island i tutaj gra. Miał przerwę od 2017, podobno się ożenił i dziecko mu się urodziło. Fajnie, bo go lubię.
Admete - Czw 02 Mar, 2023 10:04
Będę informować, bo właśnie stwierdziłam, że grozi mi zakochanie w dramowym bohaterze, a obiecywałam sobie, że już nigdy to nie nastąpi i nieźle mi się udawało dotrzymywać słowa. To jest melo bardziej w stylu My Mister niż Chocolate. Plaga gra tak, że fizycznie czuję cierpienie jego bohatera.
BeeMeR - Czw 02 Mar, 2023 10:35
| Cytat: | | Beemer właściwie teraz mnie oświecilo, że Twoje avkowe samotne drzewo to z jakiejś dramy musi być? | tak, na pewno seguk, nie mam pewności ale chyba królowa Seonduk. Wcześniej chciało mi się dość często zmieniać avki, teraz od dawna zostało drzewo i też jest dobrze
Niestety teraz nie oglądam prawie nic, przynajmniej dramowego.
Aragonte - Czw 02 Mar, 2023 11:37
| Admete napisał/a: | | Będę informować, bo właśnie stwierdziłam, że grozi mi zakochanie w dramowym bohaterze, a obiecywałam sobie, że już nigdy to nie nastąpi i nieźle mi się udawało dotrzymywać słowa. To jest melo bardziej w stylu My Mister niż Chocolate. Plaga gra tak, że fizycznie czuję cierpienie jego bohatera. |
Oho, to aż mam ochotę sprawdzić sama, co to za bohater może sprawić, że złamiesz slowo
Loana - Czw 02 Mar, 2023 12:22
| Trzykrotka napisał/a: | | Crash Course in Romance bardzo dobrze się rozgrywa. To już sama końcówka, ja często tracę w tym momencie zainteresowanie, bo wszystko już wiadomo - ale nie tym razem. |
No właśnie też przyznaję, że ta drama ma nadspodziewanie dobrze rozłożoną historię. Pierwszy odcinek nie był może aż tak strasznie wciągający, ja załapałam dopiero po drugim, ale jestem zaskoczona, jak dużo odcinków mi się tutaj podoba i jak dużo jest odcinków i fragmentów, do których sobie wracam i będę wracała, bo są takie ładne/miłe/słodkie/po prostu dobrze się je ogląda. I historia kryminalna też mocniej zaczęła wybrzmiewać w drugiej połowie dramy i teraz jest może na pierwszym miejscu, ale nadal jest ciekawa.
| Trzykrotka napisał/a: | | Na szczęście te zawirowania dotyczą wyłącznie spraw zewnętrznych. Nasza zakochana para oraz cala rodzina wspiera się i troszczy o siebie. |
No i to jest dla mnie najważniejsze, dziękuję!
| Trzykrotka napisał/a: | | Zauważyłyście, ile w tej dramie jest matek-potworów? Szefowa matek dzieci programu All Care, prawniczka, a teraz doszly dwie nowe matki - wariatki, rodzicielka mordercy oraz wyrodna mamuśka Hae E. Okazuje się, że najlepszą i najczulszą matką jest matka zastępcza. |
Przyznaję, że wysyp tych toksycznych matek jest aż smutny, bo tyle dzieci ma w związku z tym skopane dzieciństwo Oby to była tylko drama, a nie rzeczywistość...
| Admete napisał/a: | | Będę informować, bo właśnie stwierdziłam, że grozi mi zakochanie w dramowym bohaterze, a obiecywałam sobie, że już nigdy to nie nastąpi i nieźle mi się udawało dotrzymywać słowa. To jest melo bardziej w stylu My Mister niż Chocolate. Plaga gra tak, że fizycznie czuję cierpienie jego bohatera. |
U, to mocna rekomendacja. Ja Plagę znam z "The secret life of my secretary" i zapamiętałam go tam jako dobrego aktora, który umie cierpieć w milczeniu. I przyznam, że ostatnio kilka razy myślałam o tej dramie "My mister". Przez aktora, który tam gra główną rolę i mnie zaciekawił w innej dramie, plus przez piosenkę, która mi się z tej dramy bardzo podoba. Tylko właśnie melo, boję się, że nie mam teraz na to nastroju, ja nie przepadam za smutnymi historiami jednak
RaczejRozwazna - Czw 02 Mar, 2023 13:08
Beemer, drzewo jest piękne, też bym nie zmieniała Drzewo z Faith, które "grało" też chyba w 100 Days Prince, jest jeszcze jednym moim ulubionym bohaterem.
| Trzykrotka napisał/a: |
W Our Blooming Youth akcja pędzi i jest na zmianę dramatycznie i zabawnie. Nad młodą parą która na koniec 7 odcinka wylądowała w swoich objęciach (klasyka: książę ratował eunuszkę przed wpadnięciem do wody)... |
Uch, to jednak poczekam mimo że zwłaszcza trójkąt wydaje się apetyczny. Te klasyczne schematy już zaczynają mi ciążyć. W zwiastunie do Hometown Cha Cha Cha mi się podobała gra z nimi - drugi łapie pierwszego przed upadkiem
| Aragonte napisał/a: | | RaczejRozwazna napisał/a: | | We wspomnianej książce o religiach koreanskich z radością przeczytałam kilka przytoczonych mitów, których ślad można zobaczyć w Arang, m.in. o bóstwach grających w warcaby na szczycie góry. I po raz kolejny zadziwia mnie jak dobrze koreanczycy wplatają swoją historię i kulturę w dramy czyniąc z nich towar eksportowy |
Prawda?
To raczej nie warcaby, tylko baduk |
Tak, pamiętam z dyskusji przy Arang, ale nie chciałam poprawiać głównej polskiej koreanistki Ciekawe czy te warcaby pojawiły się dlatego, że odpuściła sobie tłumaczenie różnic dla ignorantów
Przy okazji - czy znacie jakąś ciekawą literaturę koreańską, tłumaczoną na polski? Np. jakiegoś ichniejszego Murakami albo Ishiguro, choćby "jednorazowego"?
| Admete napisał/a: | | Będę informować, bo właśnie stwierdziłam, że grozi mi zakochanie w dramowym bohaterze, a obiecywałam sobie, że już nigdy to nie nastąpi i nieźle mi się udawało dotrzymywać słowa. |
Oj, to ja to MUSZĘ zobaczyć, mimo braku czasu.
Pooglądałam sobie kilka zwiastunów dramowych, o których rozmawiałyśmy i bardzo mi się podoba zwiastun My country. Mam ochotę na jakąś epicką opowieść o prawdziwych wojownikach, bo jednak LMH typem wojownika raczej zdecydowanie nie jest, a jego Choi Young jest czysto umowny W ogóle powstała jakiś porządny film lub dramat o tym bohaterze?
Ciągnie mnie Six flying dragons, ale te 50 odcinków, mamma mia. Dlaczego porządne seguki są zazwyczaj takie długie?
Aragonte - Czw 02 Mar, 2023 14:36
| RaczejRozwazna napisał/a: | | W ogóle powstała jakiś porządny film lub dramat o tym bohaterze? |
Ja nie znam innej, w której byłby na pierwszym planie - BTW w Smokach też się pojawia, ale w epizodycznej roli wrzaskliwego starego dziada, więc dla nas po Faith był to mały szok
Tutaj możesz sobie podejrzeć, jak ta postać się przewijała w dramach:
https://en.wikipedia.org/wiki/Choe_Yeong
Admete - Czw 02 Mar, 2023 15:08
| Aragonte napisał/a: | | co to za bohater może sprawić, że złamiesz slowo |
Cierpiący I przystojny jak Plaga po 30 A tak serio - w tym serialu aktorki i aktorzy wyglądają zwyczajnie. Nie mają tony makijażu, włosy nie są wystylizowane - widać jak się puszą. W 4 odcinku Plaga miał zbliżenie na twarz i wyglądało, jakby wcale nie miał makijażu.
| Cytat: | | Mam ochotę na jakąś epicką opowieść o prawdziwych wojownikach |
Obejrzyj Smoki - tych 50 odcinków w ogóle się nie czuje.
|
|
|