To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Śmiech i łzy - czyli dramowa różnorodność

BeeMeR - Czw 22 Lip, 2021 23:42

Dla mnie nie do przejścia były jego wrzaski na pokaz. Nie zdzierżyłabym. Nie rozumiem co jej się w nim podoba, ale jak już randkowali to sympatycznie. Też mi się podobało, jak wróciła taksówką do domu. :P
Powinna teraz zdecydowanie poszukać nowej pracy i landlorda tj. domu. I chłopaka też, acz niekoniecznie od razu, a nie przyjmować go z powrotem. :bejsbol: Oczywiście, że on zawsze będzie w pewnym stopniu zgredkiem, a czasem takie rzeczy się utrwalają.
Pan z dołeczkami nie - jakoś nie.
Pajac od subskrypcji też nie.
Tam chyba nie ma nikogo na tak wśród panów :P
A jednak ta bzdura mnie odpręża :)

Trochę przeskakałam odcinek 12, bo na oczywiste łzy po zerwaniu nie miałam ochoty. Pod koniec terapia odprężająca "raz-dwa-trzy, baba Jaga patrzy" :lol:

Trzykrotka - Pią 23 Lip, 2021 06:43

BeeMeR napisał/a:
A jednak ta bzdura mnie odpręża

Mnie zaczelo to wszystko nieco nużyć, głównie przez brak sympatii do bohatera. Nie przepadam też za drugim planem, czyli ludzmi z redakcji. Może na razie mała przerwa, Rational Life czeka na dokończenie i Mad For Each Other.

Admete - Pią 23 Lip, 2021 09:43

Mnie to przerysowanie bawi. Traktuję wszystko z przymrużeniem oka, poza tym, wiedziałam, za co się biorę - widziałam fragmenty wcześniejszej dramy scenarzysty, poza tym on się chyba wywodzi z takiego specyficznego gatunku. Biorę na to poprawkę.
Hospital Playlist w końcu nabrał charakteru pierwszego sezonu, co mnie bardzo cieszy. Mam do nadrobienia On the verge of insanity. Bardzo dobrze napisana drama rozgrywająca się w firmie tworzącej AGD - firma źle sobie radzi i ma zostać sprzedana. Postaci różnorodne i zagrane koncertowe. O jak nie znoszę negatywnego bohatera - kocham go nienawidzić ;) A główny bohater - :serce2: Odpowiedzialny, inteligentny, oddany rodzinie i swojej pracy, której nigdy nie traktuje po macoszemu. Normalnie mój ideał :) A przy tym zabawny. Pani też ciekawa - ani zła, ani dobra - stara się wykonywać swoją pracę, która aktualnie nie należy do najsympatyczniejszych na świecie. Mam jednak wrażenie, że doskonale wie, co jest właściwe, tylko musi to sobie od czasu do czasu przypomnieć.

Trzykrotka - Pią 23 Lip, 2021 10:05

Admete napisał/a:
Mam do nadrobienia On the verge of insanity.

Muszę sprawdzić - pamiętam, że tam byla chyba fajna obsada.

Ja nie mam nic do MMH, ale zaczęło mnie po prostu nużyć oglądanie - a to juz jakaś wskazówka.

BeeMeR - Pią 23 Lip, 2021 11:48

Jest dużo innych dram :kwiatek:
Ja w przypadku MMH mam podobnie jak Admete, to jest tak przerysowane, że nie drażni bo nie traktuję tego serio - dla odmiany nie zmogłam Mr Queen, odrzuciło mnie.

Admete - Pią 23 Lip, 2021 13:41

Trzykrotka napisał/a:
Muszę sprawdzić - pamiętam, że tam byla chyba fajna obsada.


Bardzo fajna.

Trzykrotka - Pią 23 Lip, 2021 23:22

Ach, ach, trafiłam w końcówce Rational Life na górę słodkości. Qi Zian w szpitalu to wręcz wzorzec zachowań dobrego chłopaka. I owsiankę przynosi i karmi nią. I poduszki poprawia i za rączkę trzyma. I książkę na głos poczyta i innych chętnych do opieki przegoni :serduszkate:
Śliczne wyznania przez zacięte podczas tajfunu szklane drzwi. I noszenie na rękach i ganianie się jak dzieci po zalanym nieco przez tajfun biurze :serduszkate: Miło widzieć tak roześmianą Ruoxin. Aaaa, jeszcze zaprosił ją na noc (bez ramenu) i umył jej włosy, bo po operacji nie mogła się schylać. Nic, tylko brać i o wiek nie pytać.
Potem mi się zasnęło i muszę jutro sprawdzić czemu znowu była jakaś ponura narada w firmie.

Aragonte - Sob 24 Lip, 2021 22:32

Trzykrotka napisał/a:
Śliczne wyznania przez zacięte podczas tajfunu szklane drzwi. I noszenie na rękach i ganianie się jak dzieci po zalanym nieco przez tajfun biurze :serduszkate: Miło widzieć tak roześmianą Ruoxin. Aaaa, jeszcze zaprosił ją na noc (bez ramenu) i umył jej włosy, bo po operacji nie mogła się schylać. Nic, tylko brać i o wiek nie pytać.

No właśnie, jak już trafił się taki ideał, to nie ma co dociekać za dużo :-P
Przydał się na coś ten tajfun, przydał :mrgreen:

Trzykrotka - Sob 24 Lip, 2021 23:27

Nawet z pracy się zwolnił, żeby ona mogła zostać. Ciekawe, czy kierownik działu prawnego zajmuje się w tym dziale czymś poza plotkami, intrygami i podlizywaniem sie panu Liu. Rozumiem, że podzielenie działów i dowalenie panu Liu współdyrektora to już cała zemsta na nim? Ruoxin powinna jeszcze zasadzić mu kopa w ****** Mina wrednej szefowej działu administracji na widok przytulasków Ruoxin i Qia Ziana przed firmą - bezcenna. Jakby się octu napiła.
Oho, nowy omc amant się znalazł. Od razu widać, że sztywniak. Nic z tego nie byłoby i tak.

BeeMeR - Nie 25 Lip, 2021 00:18

Jestem po HP 4 - jej, jak JJS wysoko śpiewa, :shock:
Ale piosenka fajna :mrgreen:

Trzykrotka - Pon 26 Lip, 2021 06:54

No, Rational Life skończyłam i potwierdzam - był najazd na kominek, nawet bardzo ładnie zrobiony. Choć jednak jak sobie przypomnę Wiedźmę, albo I Need Romance 3, to stwierdzam, że chińska temperatura uczuć jest raczej letnia; para raczej tylko trzyma się za rączki, a reszty każe się domyślać. Grunt, że wytrwali, grunt, że i przyjaciel wreszcie szczęśliwy i w ogóle wszyscy szczęśliwi. Mamusie planują ślub nim Qi Zian zdąży się porządnie oświadczyć, a kierowniczka administracji obdarowuje Ruoxin drzewkiem mandarynkowym i górą komplementów, w czym jest lepsza od tego podlizucha Ruana, który tylko bukiet przytaszczył. Na polu firmowym widok pana Liu unoszącego swoje rzeczy w pudełku był i satysfakcjonujący i żałosny jednocześnie...
I żyli dlugo i szczęśliwie nie gorsząc nikogo - bardzo polecam dramę pod prasowanie. Szanghaj warto zobaczyć i jak się w nim Chińczykom żyje :kwiatek:

BeeMeR - Pon 26 Lip, 2021 09:05

Ja jestem w 5 odcinku HP- o treści nic nie piszę specjalnie ale rozwija się całkiem prawidłowo. Niedoszły ksiądz ładnie randkuje - mam nadzieję, że nie szykują mu żadnych dramatoz. Dong Il się pojawił w cameo :mrgreen:
Admete - Pon 26 Lip, 2021 09:11

też mam nadzieje na brak dramatoz, ale najbardziej czekam na parę Ik Jun Song Hwa. Para z oddziału ginekologicznego też by mi się podobała. Chciałabym też więcej syna Ik Juna, może teraz będzie, bo pojedzie z tatą na kemping :) Kardiolog i Ik Sun mnie nie interesują za bardzo jako para. Nie wczuwam się w łzawość sytuacji ;) On the verge insanity nie ma z powodu olimpiady - buuu. Pewnie w przyszłym tygodniu tez nie. Kogo interesuje olimpiada?
Trzykrotka - Pon 26 Lip, 2021 09:15

Admete napisał/a:
Kogo interesuje olimpiada?

No właśnie, kogo?
Dziś pracę rozpoczęliśmy dopiero kiedy skończył się mecz Polska - Włochy :mrgreen: Transmisja szła na smartfonach i komputerach. Ale to siatkówka, nie to że olimpiada.

Admete - Pon 26 Lip, 2021 09:18

Mnie nie interesuje żaden sport - to wiadomo. Mogliby zlikwidować i tylko bym się ucieszyła. Hospital Playlist też w tym tygodniu nie ma. Jakbym u ciebie pracowała, to musiałabym założyć słuchawki i schronić się w łazience, tak nie znoszę kibicowania ;) Aż tak. Wczoraj Zosia z Olą pokłóciły się o to co jest lepsze - piłka nożna czy siatkówka.
Trzykrotka - Pon 26 Lip, 2021 09:46

My cichutko oglądaliśmy, każdy na swoim. Śmiesznie bylo, bo każdy miał inne tempo internetu, więc tylko dopytywaliśmy jaki u kogo wynik :mrgreen:
Mam plan obejrzenia teraz Mad FEA i Navilera. Na HP 2 czekam.
I przydałoby się ruszyć znów z napisami do AM1988. Zajęłam się malowaniem i odpuściłam literki.

Admete - Pon 26 Lip, 2021 09:56

Mad i Navilliera oba seriale bardzo fajne, każdy w swoim rodzaju. Może obejrzę Maine? Jest na Netflixie z polskimi napisami.
Loana - Pon 26 Lip, 2021 11:22

A ja mam jakiś zastój, zaczynam oglądać i coś nie mogę przejść, idę poczytać opis i dopiero wtedy wracam obejrzeć to, co mi się podoba. Chyba jestem zbyt zmęczona myśleniem. Dlatego w podróży sobie puszczałam dramę, którą już znam, tylko sobie przypominałam, na to mam ochotę :P
Admete - Pon 26 Lip, 2021 11:23

Też robię wybiórcze powtórki - ostatnio Fight for my way.
BeeMeR - Pon 26 Lip, 2021 11:37

Cytat:
Fight for my way
ja też ostatnio przypominałam somv z tej dramy :mrgreen:

Odnośnie HP- ja nie chcę syna Ik Juna, bo go wykorzytują jedynie do ppl bułek, burgerów i innego żarcia :roll: nic nie wniósł w tym sezonie. Ik Sun też mnie ni ziębi ni grzeje, ale chcę, żeby kardiolog był szczęśliwy. Ik Jun też.
I reszta kompanii :wink:

Admete - Pon 26 Lip, 2021 12:13

BeeMeR napisał/a:
nic nie wniósł w tym sezonie.


No właśnie, chciałabym jakieś inne sceny z nim.

BeeMeR - Pon 26 Lip, 2021 12:31

Ja też chętnie - może być kemping.
Aragonte - Pon 26 Lip, 2021 13:01

Trzykrotka napisał/a:
I żyli dlugo i szczęśliwie nie gorsząc nikogo - bardzo polecam dramę pod prasowanie. Szanghaj warto zobaczyć i jak się w nim Chińczykom żyje :kwiatek:

A ja polecam pod wyszywanie :mrgreen:
Bardzo była przyjemna i satysfakcjonująca, jeśli chodzi o zakończenie, bez dramatoz i głupich rozstań. I niech im będzie zielono :wink: Ale zgadzam się, że temperatura pewnych scen jest zdecydowanie niższa w zestawieniu ze standardami koreańskimi.

Wróciłam wczoraj do Nokdu Flower, jestem przy 15. odcinku. Teraz to chyba już obejrzę do końca ciurkiem, bez przerw. Smutne to i znajome, niestety. Ale mimo wszystko jakieś okruszki humoru się w tym przewijają - pisałam Admete w esmesie o reakcji naszej trójki z grupy specjalnej na widok rowerzysty :lol: "osioł ze stali" :lol:
A na widok japońskich żołnierzy i ich flag robi mi się zimno :?
Czy w serialu pokażą zamach na królową Min? Makabryczne to było.

BeeMeR - Pon 26 Lip, 2021 13:57

Cytat:
Teraz to chyba już obejrzę do końca ciurkiem, bez przerw
popieram, mimo tematyki poważnej i miejscami smutnej to nie jest ponura drama.
Aragonte - Pon 26 Lip, 2021 14:09

BeeMeR napisał/a:
Cytat:
Teraz to chyba już obejrzę do końca ciurkiem, bez przerw
popieram, mimo tematyki poważnej i miejscami smutnej to nie jest ponura drama.

Nie, zdecydowanie nie jest. Jest dramatyczna, z wyrazistymi postaciami i konfliktami, no i przede wszystkim osadzona w takim, a nie innym momencie historii, że dla bohaterów nie mogło się to skończyć dobrze :( Bardzo szkoda mi młodszego brata - ma syndrom pourazowy jak nic :?



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group