Seriale - Wiosna, lato, jesień zima i...znów wiosna - życie w dramach
Trzykrotka - Nie 09 Sie, 2020 08:24
Słynny rodzinny wypad urodzinowy
Co to w ogóle jest za rodzina! Właśnie tłumaczyłam kawałek, w którym Mi Ran zaprasza Taeka na śniadanie - zrobiła żeberka - więc za stolem zasiadają Jung Hwan, Taek, Duk Seon ("twoja mama też gdzieś wyjechała?" "Nie, ale lubię żeberka!") oraz Dong Ryong ("skąd wiedziałeś żeby przyjść?" "z mojego pokoju wszystko słyszę"-jak mogłyby mu umknąć żeberka u Kimów... ) Nic dziwnego, że Jung Hwan pyta zrezygnowany, czy ten dom to siedziba Czerwonego Krzyża.
Trzykrotka - Nie 09 Sie, 2020 12:29
Uaaa, ależ w It's Ok jest scena romantyczna Same gify oglądałam i ciepło mi się zrobiło. Ten Koszmit w białej koszuli, ochchchch...
Małpa też w takiej chwili miał na sobie elegancką białą koszulę
Admete - Nie 09 Sie, 2020 12:47
Odcinki 14 i 15 trochę straciły na atrakcyjności, za dużo smęcenia, ale nie narzekam za bardzo. Mam nadzieję, że 16 mi wynagrodzi braki I chciałabym też, żeby wyjaśniono do końca sprawę z matką, bo na razie to tak trochę dziwnie jest.
Trzykrotka - Nie 09 Sie, 2020 13:39
15 jeszcze nie widziałam, ale co do 14, to owszem. Smętny był, a siostra Park po przemianie zrobiła się dość groteskowa.
Admete - Nie 09 Sie, 2020 14:31
Ostatecznie nie o nią w tym serialu chodzi.
BeeMeR - Nie 09 Sie, 2020 17:54
| Cytat: | Jednak po obejrzeniu scenek z 2015 jestem na nie w stosunku do obrazu dorosłego Taeka. Nie wiem czy to fakt, że (podobno) aktor był przekonany, że gra Jung Hwana, ale mąż z 2015 przekracza momentami granice grzeczności, jakich - moim zdaniem - Taek nie przekroczyłby. A jeżeli przekroczyłby, to oznacza tylko jedno - małżeństwo z Duk Seon zrobiło z niego przykrego gbura. Na to nie daję zgody | No niestety, od dawna jestem zdania, że "tajemnica małżeńska" to słaby, acz atrakcyjny punkt dram Reply - to trzymanie niemal do końca w niepewności nie tylko widzów ale aktorów to klasyczny strzał w stopę - moim zdaniem starszy mąż gra Taeka tylko w ostatniej odsłonie, wcześniej wyraźnie źle obstawił i zagrał zgodnie ze swoimi wyobrażeniami - ale nieadekwatnie do postaci. Ja wiem, że tam przemycano bose stopy, lewą rękę itp. ale złośliwości są nieprzyjemnie - gryzienie w rękę też.
| Cytat: | Dwa kotlety schabowe, jeden wołowy
i jeden skrzek Hamburg.
Jeden stok Hambak...
Jeden stek Hamburg proszę. |
Aragonte - Nie 09 Sie, 2020 19:02
| Trzykrotka napisał/a: | :rotfl: Słynny rodzinny wypad urodzinowy
Co to w ogóle jest za rodzina! Właśnie tłumaczyłam kawałek, w którym Mi Ran zaprasza Taeka na śniadanie - zrobiła żeberka - więc za stolem zasiadają Jung Hwan, Taek, Duk Seon ("twoja mama też gdzieś wyjechała?" "Nie, ale lubię żeberka!") oraz Dong Ryong ("skąd wiedziałeś żeby przyjść?" "z mojego pokoju wszystko słyszę"-jak mogłyby mu umknąć żeberka u Kimów... ) Nic dziwnego, że Jung Hwan pyta zrezygnowany, czy ten dom to siedziba Czerwonego Krzyża. |
Sama bym chętnie poszła na te żeberka
Trzykrotka - Nie 09 Sie, 2020 21:14
Do Jung Hwana dorosły mąż pasowałby jak ulał. Można by nawet uznać, że taki jego urok. W 9 odcinku idzie z DS na koncert jubileuszowy programu Starry Night. Idą we dwoje, nawet to on ją po trosze ciągnie, bo nikt inny iść nie może. To wtedy robią sobie slynne zdjęcie, które potem tak rozbije Taeka. Ale JH jest tak przykry i tak gasi radość DS, że ona pyta w końcu, czy on się karmi dręczeniem jej. Przykre. A wcześniej pokazują, jak Jung Hwan podgląda Duk Seon stojącą na podwórku - ma błogi uśmiech i rozszerzone, zachwycone oczy. No zesz, gówniarz. Co gorsza, to jedyny odcinek franczyzy, w którym az 3 panów miało szansę być mężem. Omawiałyśmy to sto razy, a nadal mnie boli jego niedojrzałość.
Admete Widzialam It's Ok do momentu aresztowania - niestety wątek matki objawionej jest słabiutki. Lepiej było kiedy była mityczną postacią, złem wcielonym. Aktorka wyraźnie się męczyła z rolą.
Ach, ach, zauważyłaś, jak w tej dramie odmienione są role? Kang Tae to kolejno Julia, Piękna, Śpiąca Królewna? Mun Yeong prześlicznie wygląda w lekko retro stylizacji.
Admete - Nie 09 Sie, 2020 21:26
| Trzykrotka napisał/a: | | Ach, ach, zauważyłaś, jak w tej dramie odmienione są role? Kang Tae to kolejno Julia, Piękna, Śpiąca Królewna? |
Zauważyłam Uroczo zemdlał No nic - trzeba się pogodzić z takim, a nie innym rozwiązaniem motywu matki. Rzeczywiście lepiej by było zostawić ją w sferze strasznej opowieści. Tak sobie pomyślałam, ze mogłabym spróbować obejrzeć którąś serię replay, gdybym z góry wiedziała, kto jest mężem i nie zawracała sobie tym głowy Na Netflixie są teraz wszystkie.
Trzykrotka - Nie 09 Sie, 2020 22:30
Omdlał malowniczo w jej ramiona
Mam nadzieję, że już skończyli z przeciąganiem decyzji Mun Young. Jak zwykle sytuację uratował Sang Tae i jego "powiedz jej 'po moim trupie'" oraz oświadczeniem, że Kang Ta musi się wreszcie usamodzielnić, bo on, Sang Tae, nie może "dłużej się nim zajmować" No i tekst o Kang Tae "nie jesteś popularny, bo jesteś nudny. Blackpink są popularne, ty nie" w obliczu szalonej sławy Koszmita był przedni
Podobała mi się szalenie konfrontacja Mun Young z mamą Yu Ri I oczywiście odwrócone wyznanie Kang Tae
Sadyści - tak zakończyć odcinek
Piękna Yi Je
Koszmit z oczami jak sztylety
Co do Reply, to gdyby nie twoja niechęć do świata showbiznesu, poleciłabym ci pierwszą, czyli 1997, tę z In Gukiem, 1994 mnie się nie podobała, nawet nie dokończyłam oglądania - tutaj miałyśmy odwrotnie z BeeMer Reply 1988 jest naprawdę znakomitą dramą, moim zdaniem najlepszą z wszystkich części. Ale to moje zdanie
Admete - Pon 10 Sie, 2020 00:13
Też uważam, że jest bardzo dobra, ale się do niej uprzedziłam i teraz już nic tego nie może uratować. Z ciekawości zerknę, póki mam jeszcze Netflix.
Admete - Pon 10 Sie, 2020 13:45
Skończyłam It's Ok i wzruszyłam się na koniec. Mam nadzieję, że aktor, który grał Sang Tae dostanie jakąś porządną nagrodę. A główna para była idealnie zgrana. Czemuż aż czemuż nie wszystkie koreańskie aktorki sa tak dobre jak ona i pani, którą widziałam w Fix You.
Trzykrotka - Pon 10 Sie, 2020 14:51
O tak Widziałam rodzinną koszulkę i oczy mi się zaszkliły. Doskonałe zakończenie, świetne postaci i znakomity "wykon." Tylko aktorka (jedna z moich ulubionych) nie dała rady z przemianą, ale nie winię jej, bo tego nie dało się dobrze zagrać.
Drama po seansie finału powędruje do archiwum - nie w kosmos
Admete - Pon 10 Sie, 2020 16:26
U mnie też nie w kosmos, bo chętnie wrócę do fragmentów.
BeeMeR - Pon 10 Sie, 2020 22:53
To miło czytać, obejrzę po powrocie do domu
Admete - Pon 10 Sie, 2020 23:08
Upity Kang Tae był absolutnie słodki. Ale mu wymyślili niespodziankę
Trzykrotka - Pon 10 Sie, 2020 23:14
Obejrzyj, drama jest naprawdę, naprawdę... choć zaczyna się bardzo mrocznie.
Zooshe miała rację - po pierwszych odcinkach zniknęły te piękne, rozbudowane animacje - kręcili na bieżąco, musiały wystarczyć te opowiadające kolejne książki Mum Yeong.
No, jestem po 16 odcinku - dawno nie widziałam tak satysfakcjonującego finału. Powiem tyle - na zmianę miałam mokre oczy i śmiałam się w głos i nie mogłam się nadziwić, jak cudownie książka Mun Yeong zbiera te różne rozsypane historie i łączy je w piękną całość z opowieścią o tych trojgu.
Ryczałam jak bóbr, kiedy szczęśliwy Sang Tae czytał drzewku-mamie książkę, która miała na okladce jego zdjęcie. Ryczałam, kiedy mama Yu Ri dostała swój egzemplarz z 6 koślawymi serduszkami. I kiedy Jae Su został hyungiem Kang Tae. I kiedy Pani w Futrzanym Szalu i Chłopiec, Który Biegał Nago słuchali każde swojej części opowieści. I kiedy cudowny kamper stanął przed szpitalem. Ale zaraz potem pękałam ze śmiechu: z tego jak chytrze został ukryty jedyny egzemplarz Morderstwa Wiedźmy z Zachodu, jak Kang Tae postawił chłopakom drinki, żeby wyżalić się na smutno na niewdzięczną parę autorów, a potem wstrzymywał pawia na każdym zakręcie kampera, z promocji książki i awantury o to, kto ma czytać następny kawałek - i tak przez cały odcinek. Wzruszyłam się ciężko na koniec, kiedy dwa samochody rozjechały się w dwie strony. I w ogóle pomyślałam, że chętnie obejrzałabym ze dwa dodatkowe odcinki o podróży tych trojga - jestem pewna, że cuda tam się działy
No i mam nadzieję, że jedyny egzemplarz wiadomego kryminału trafi jednak w ręce Wydawcy, co pozwoli mu odbić się od finansowego dnia, bo chciałabym, żeby Yu Ri była z nim szczęśliwa i tym samym uszczęśliwiła mamę
A czy Finding True Faces odniesie sukces czy nie nic mnie nie obchodzi. I tak wiem, że to wspaniała książka z wspaniałymi ilustracjami
Edit:
| Admete napisał/a: | Upity Kang Yae był absolutnie słodki. Ale mu wymyślili niespodziankę |
Koszmit ma talent do pijanych scen Przy czym kiedy padł w końcu na stół, widać było, jakie ma piękne i zadbane włosy
Padłam ze śmiechu, kiedy wtoczył się do domu, a tam - niespodzianka z rodzinną koszulką
Edit:
I jeszcze uśmiałam się, kiedy Kang Tae został stanowczo wyrzucony z narady produkcyjnej nad ksiązką, oraz tego, jaki był zdziwiony, że kiedy Mun Yeong wypycha go za drzwi i dociska do ściany, to nie po to, żeby się z nim całować, tylko... wywalić go za drzwi
To był prawdziwy rys realizmu, że Mun Yeong nie zmieniła się w słodką wróźkę, tylko nadal była sekutnicą ze zdartym głosem.
Admete - Wto 11 Sie, 2020 08:23
| Trzykrotka napisał/a: | | Ryczałam jak bóbr, kiedy szczęśliwy Sang Tae czytał drzewku-mamie książkę |
Tak, tak - też mi się oczy pociły. To z mamą i serduszkami też uwielbiam - wspaniali aktorzy.
| Trzykrotka napisał/a: | | Wzruszyłam się ciężko na koniec, kiedy dwa samochody rozjechały się w dwie strony. |
Hyung naprawdę się zmienił.
| Trzykrotka napisał/a: | | No i mam nadzieję, że jedyny egzemplarz wiadomego kryminału trafi jednak w ręce Wydawcy, co pozwoli mu odbić się od finansowego dnia, bo chciałabym, żeby Yu Ri była z nim szczęśliwa i tym samym uszczęśliwiła mamę |
Myślę, że dotrze
Admete - Wto 11 Sie, 2020 19:25
Trochę spamu:
Trzykrotka - Wto 11 Sie, 2020 23:13
No, zaczynamy! Ja pewnie tradycyjnie poczekam na całość, żeby ogarnąć akcję - będę liczyła na Twoje wrażenia, Admete.
Usiłuję dziś obejrzeć FoE i Piękne Oczy, ale kot mi nie pozwala. Mam teraz malucha pod opieką. Kiedy przebiegł mi pi klawiaturze po raz piąty ciągnąc za sobą rybkę na wędce, uznałam że czas się poddać i pobawić.
Admete - Śro 12 Sie, 2020 06:50
Dziecko ma swoje potrzeby
BeeMeR - Śro 12 Sie, 2020 07:48
Pokażesz kotka?
Trzykrotka - Śro 12 Sie, 2020 12:39
Proszę bardzo, to Dyzio
Małe kociątko to straszne wyzwanie - chyba wolę moje leniwe piecuchy. Ale jest strasznie rozczulający, mimo że łobuz.
BeeMeR - Śro 12 Sie, 2020 13:03
Jakie cudo
Widać, ze młode i ruchliwe
Trzykrotka - Śro 12 Sie, 2020 13:43
Jak mały pershing po prostu. Ale jest przy tym kochany i rozczula mnie, kiedy za mną wszędzie chodzi. Tyle że życie z lekka rozregulowane, bo trzeba rytm domu dopasować do takiego gościa. Opieka już hojnie opłacona, więc trudno
Na tyle FoE ile obejrzałam, to wydaje mi się, że coś jest nie do końca dobrze z postacią komisarz Cha, czyli żony Jun Ki. Pokazana jest jako niezwykle kompetentna policjantka, bardzo dobra w obserwacji, dedukcji, wyłapywaniu nawet drobnych detali w zachowaniu, wyglądzie osób, czy miejsca zbrodni. Osobą, którą tropi, jest jej własny mąż, w którym jest szaleńczo zakochana. I przy nim jakby głupieje i nie zauważa niczego, aż jego tak zwani rodzice zastanawiają się, czy ona nie jest przypadkiem głupia. Rozumiem, że na tym pomyśle opiera cię zamysł scenariuszowy, ale trochę jednak za bardzo ta Ji Won pozwala mężowi kręcić sobą imho. Trzeba jednak przyznać, że drama się rozkręciła, po dwóch pierwszych rozmemłanych odcinkach dwa następne trzymały w napięciu.
|
|
|