Seriale - W słońcu i w deszczu. Lato w dramach
Alicja - Śro 07 Sie, 2019 22:24
| Trzykrotka napisał/a: | Aktor od Robotinka jest w Watcher i dobrze sobie radzi. Nadal zbyt piękny, by był prawdziwy
Gdyby chcieć mu wynaleźć jakąś skazę, to ma wyraźną wadę budowy szczęki - wąska jest i wysunięta, stąd ma takie nietypowe usta. |
Patrzę i stwierdzam, że ma raczej górną wargę jakby go osa użądliła
Trzykrotka - Śro 07 Sie, 2019 22:36
To też, ale jak go wciąż oglądam z profilu i w dużych zblizeniach - widać tam, że ma wyraźnie wąską i wysuniętą w przód górną szczękę. Taką jakby lekko ściśniętą.
Bohater 17/30 jest nie tylko jakoś słabo zauważalny (moim zdaniem to wina aktora), ale i bardzo niesympatyczny. Mam nadzieję, że to celowy zabieg, żeby miał się z czego poprawiać, kiedy już dowie się, kim jest "ajumma" którą przyjął pod dach.
Edit: no, w 7-8 wreszcie i on trochę się odpowietrzył i my dowiedzieliśmy się, że jego psychika została 13 lat temu bardzo mocno naruszona, tak mocno, że teraz rodzina monitoruje dyskretnie jego zachowania, a i jakiś psychiatra się przewinął...
Alicja - Czw 08 Sie, 2019 07:24
| Trzykrotka napisał/a: | | jak go wciąż oglądam z profilu i w dużych zblizeniach |
Delikatnie zaśmieję się pod nosem
W Watcher faktycznie same znajome męskie twarze.
Trzykrotka - Czw 08 Sie, 2019 09:20
| Alicja napisał/a: |
Delikatnie zaśmieję się pod nosem |
Nie masz się co śmiać Po prostu tak filmują Third Charm, z dużą uwagą dla twarzy bohaterów pokazywanych w zbliżeniach.
W 30/17 podoba mi się jeszcze i to, że można się zapoznać z aktorskim narybkiem nie musząc męczyć się dramą o nastolatkach. Tak jak kiedyś w King Of High School, gdzie przyjaciół In Guka grali młodzi panowie teraz stale obecni na ekranach. Tutaj mamy trzech nastolatków - załogę jednej łodzi (trenują wioślarstwo). Jednego, dużego i słusznej postury, znany jako podwładnego Chiefa Kima. Drugi zagrał główną rolę w Abyss, u boku samej Bo Young, a trzeci gra w Hotel Del Luna bohatera z czasów Joseonu, wielką miłość IU. Jego inkarnacją ma być Yeo Jin Goo i nie brakuje takich, którzy twierdzą, że to dawne wcielenie jest i lepsze i ma większą chemię z IU niż główny bohater
I wyłapałam jeszcze jednego znajomego. Nic dziwnego, że go nie poznałam, bo dla odmiany gra kogoś miłego... 9 Książę, największa szuja spośród braci.
Admete - Czw 08 Sie, 2019 10:25
To sympatyczna drama jest, choć ja akurat wioślarzy właśnie przewijałam w całości Mnie zwykle w takich dramach interesują tylko główni.
Trzykrotka - Czw 08 Sie, 2019 15:01
A ja mam właśnie zupełnie inny ogląd. Główni głównymi, ale z grubsza wiem, co się im wydarzy Natomiast ważne jest, jak coś jest opowiedziane. Jakie jest otoczenie, jakie postaci poboczne, nawet to, co jedzą i o czym rozmawiają. Czasami właśnie te poboczne sprawy niosą opowieść, która w swej istocie jest nudna. Mój koronny przykład to drama Temperature of Love. Otoczenie, klimat, muzyka - wszystko było tak pęknie podane, że trwałam przy dramie o wiele dłużej niż na to zasługiwali główni. W 17/30 otoczenie jest bardzo fajne: i robocia gosposia Jennifer i hałaśliwi koledzy i kwiatek na środku korytarza i piesek z kurczaczkiem i piękny dom.
Edit:
Im dalej w Third Charm, tym trudniej i smutniej się robi. Zupełnie jak w życiu, kiedy pewnego pięknego dnia uświadamiamy sobie, że już na tyle rzeczy jest za późno, a niektóre plany nigdy się nie ziszczą. Podoba mi się ta drama. Jeszcze dwa odcinki mi zostały do końca.
Admete - Czw 08 Sie, 2019 18:37
Niestety młodzi mnie nudzili, a sport nie interesuje Nie jestem w stanie zmusić się do oglądania czegokolwiek sportowego nawet w dramach. Nic na to nie poradzę - w rom-komach tak mam, że jeśli pasują mi główni, to ich oglądam pomijając resztę - dzięki temu robi się z tego film. Jedzeniu też się jakoś szczególnie nie przyglądam - nawet ostatnio stwierdziłam - o nie znowu jedzą, ileż można w dramach zrobić scen z jedzeniem
Trzykrotka - Czw 08 Sie, 2019 19:32
E no, nie mów. Przecież podobał ci się One Spring Day, a tam nic, tylko nad talerzami siedzieli. I to tak bez szczególnego wdzięku, po prostu wszystko omawiali nad stołem i gadali o tym, co będą jeść albo jedzą. A pan grał w koszykówkę i sporo scen na boisku było
Admete - Czw 08 Sie, 2019 20:08
Nie oglądałam tych scen na boisku, jedzenie słabo pamiętam, bo rozmowy były ciekawe. Oni tam w zasadzie nic wiele nie jedli. Siedzieli tylko w kawiarniach. Popatrz jak inaczej zapamiętujemy takie rzeczy
BeeMeR - Pią 09 Sie, 2019 09:01
U mnie czystki trwają, z wielkim hukiem poległ jeden z domów - w związku z czym mamy makeover mobiecy, częściowo tylko chwilowy
Konkubina wygląda okropnie z tym różowo złotym makijażem, z drugiej strony cieszę się że od dawna już Ariel nim nie uszczęśliwiają. Przyznaję, cesarz wydawał mi się podejrzanie samotny, bez cesarzowej czy innej kobiety u boku.
Trzykrotka - Pią 09 Sie, 2019 10:54
Ewidentnie różnie zapamiętujemy i odbieramy - to samo sobie pomyślałam. Ja w pewnym momencie pomyślałam nawet o OSN jako o "dramie zupowej," na zasadzie, że wszystkie konieczne sprawy załatwia się w niej przez pójście na ramen. Ale pewnie nie jestem sprawiedliwa, mało oglądałam i zwykle za późno - zasypiałam. Wrócę do niej jeszcze.
Tej nieruchawej a ładnej aktorce rola konkubiny pasuje - kilo ozdób na głowie, dostojny krok, makijaż - i do przodu. Choć, o ile pamiętam, ona nadal za Lotosowym latała, nawet w pałacu.
Coś ładnego na początek ładnego dnia:
Ji Chang Wook - wracaj szybko na ekran, chłopaku
https://itsvnlee.tumblr.com/post/186300781573
I Pięknooki - popatrzcie na zdjęcie z bicepsem. Hoho!
https://allaboutjoongi.tumblr.com/post/186854417098/jgs-instagram-update-20190808-see-ya-saturday
BeeMeR - Pią 09 Sie, 2019 11:46
Rola konkubiny wciąż latającej za Lotosowym pasuje do postaci ale aktorka jest fatalna dalej no i źle wygląda w różowych cieniach (Ariel też nie wyglądała dobrze). Rola lizusa cesarskiego tez pasuje do postaci trzeciego kumpla.
Zabili jedną z moich ulubionych postaci no ale miała piękne pożegnanie.
Admete - Pią 09 Sie, 2019 14:11
Junki to mógłby w jakimś przygodowym seguku wystąpić albo w sensacji jak Two Weeks.
Trzykrotka - Pią 09 Sie, 2019 15:12
Mógłby, zdecydowanie. Jakiś awanturniczy seguk - nie powiedziałaby nie. Ale ani słychu o nowej dramie - szkoda.
BeeMeR - Sob 10 Sie, 2019 00:05
Co za jatka...
Dawno takiej nie widziałam - ech, to nie moje zakończenie na pewno
Trzykrotka - Sob 10 Sie, 2019 00:56
Skończyłaś już po ostatni odcinek?
Mnie bolało okropnie to zakończenie. Żal mi było tego pokotu sympatycznych postaci, a wcześniejsze rozwiązania z rebelią, wybieraniem stron, a zwłaszcza z Lotusowym wcale mi się nie widziały. Sama końcówka była sympatyczna, choć taka z serii "zabili go a on im uciekł," ale to był mały plasterek na duże rany
Ja dziś oglądałam Rookie Historian o epidemii ospy i krowich szczepieniach. Oj, nie lubię takich motywów, że choroba, płacz i zgrzytanie zębów, ale dla dobra sprawy trochę przewinelam i poszło. Książątko miał okazję zmeznieć, okrzepnąć, podjąć własne decyzje, udowodnić, że nie jest krową Fajnie że udało się przemycić sporo humoru. Książę i oficer Min taszczacy do spółki stertę drewna na podpałkę - bezcenne
Admete - Sob 10 Sie, 2019 06:51
| Cytat: | Książę i oficer Min taszczacy do spółki stertę drewna na podpałkę - bezcenne
|
Dobre to było, a z tydzień będzie bardziej romansowo
BeeMeR - Sob 10 Sie, 2019 08:23
Tak, skończyłam, nie jestem usatysfakcjonowana.
Niby osłoda na koniec niczego nie poprawia, nie daje katharsis po wcześniejszej rzezi. Wymyślę sobie lepszą końcówka.
Admete - Sob 10 Sie, 2019 21:16
Koniecznie wymyśl, bo to co zapodał scenarzysta jest okropne.
Trzykrotka - Sob 10 Sie, 2019 22:29
Ta rzeź na końcu nie była do niczego potrzebna, zwłaszcza w dramie, która nie była jakoś wybitnie krwawa. Dlatego własne zakończenie jest jak najbardziej wskazane.
Ale seans - prócz tej końcówki - raczej udany, prawda?
Dokończyłam Third Charm. Dopiero w ostatnim odcinku to dookreślono, że drama pokazuje 12 lat z życia bohaterów. Kawał czasu. I ładnie go pokazano. Zakończenie na wpół otwarte, ale wątki podomykano. Kto się miał pobrać, ten się pobrał, kto miał się rozstać, rozstał się, wszyscy pożegnali się z nami starsi, dojrzalsi i mądrzejsi. Ostatni odcinek podopychano trochę retrospekcjami, ale w przyzwoitej ilości. Podobała mi się taka niespieszna podróż razem z bohaterami. Może jeszcze jakiegoś snuja sobie wynajdę
Zerknęłam na japońskie Two Weekss. Oglądać raczej nie zamierzam, ale chciałam zerknąć, jak to zrobili Japończycy. Wygląda, że dość wiernie z koreańskim pierwowzorem.
Miura Haruma, czyli japoński Jun Ki, przy kartach i w więzieniu
Córka
Tutaj policjant - chłopak eks- dziewczyny, ona sama, gangster, który chce być politykiem i pani prokurator
Admete - Nie 11 Sie, 2019 20:24
Może jednak będzie drugi sezon Secret Forest:
| Cytat: | According to broadcasters on the 29th July, Signal Entertainment, a producer of 'Secret Forest', is gearing up to produce season 2 with the aim of broadcasting next year. It is known that Lee Soo-yeon, the author of Season 1, is writing Season 2, and he is already working on completing and modifying the script.
Accordingly, the production company is planning and pushing forward with plans to join Season 2's main characters Cho Seung-woo and Bae Do-na and Season 2. This is because they have a lot of presence and symbolism in the drama. In particular, Jo Seung-woo's love for “secret forests” is exceptional. He received the best acting award in the TV category at the Baeksang Arts Awards held last year. He said, “I want the 'forest of secrets' to go to season 5,” he said.
|
I chciałabym i boję się
Trzykrotka - Nie 11 Sie, 2019 23:13
Ja chyba wolałabym coś nowego z tą samą obsadą.
Po obejrzeniu 2 odcinków 17/30 (nadal przyjemny seans, choć przydałoby się juz przejść do jakichś konkluzji) i przekroczeniu połowy dramy, zerknelam sobie kontrolnie na odcinek Bachelor's Vegetable Store - za JCW już tęsknię. I proszę, jaka siurpryza - Zombie Girl tam też gra, bardzo mlodziutka. Chang Wok też zresztą szczypior
Admete - Pon 12 Sie, 2019 07:55
Justice ogląda mi się nadal świetnie. Choi Jin Hyuk gra dobrze, a wygląda
Trzykrotka - Pon 12 Sie, 2019 08:49
Ogladasz też Watcher?
Admete - Pon 12 Sie, 2019 14:50
Oglądam, ale tam jest ciągle to samo. Oglądam raczej dla obsady niż dla zagadki. Muzyka dobra, zdjęcia, reżyseria, ale scenariusz kuleje. O wiele ciekawsze jest Justice. Relacje między bohaterami są intrygujące. No i analfabetycznie Jin Hyuk Lubię takie klimaty noir. Niemal czuje się ten mrok, taki Seul jak Gotham Serial dopieszczony pod względem wizualnym kompozycja kadrów bez zarzutu.
|
|
|